0

Chciałem Ci odpisać na poważnie, ale poziom Twojego "argumentu" zwalił mnie z krzesła, więc Ci odpowiem - tak, DOKŁADNIE o to mi chodziło.

1

Opieram moją opinię na tym, co widziałem na własne oczy - czy to w meczach Brazylii, czy w meczach Guanghzou. Grał PRZECIĘTNIE. I nie dlatego, że nie zauważam pracy na tej pozycji, bo potrafię dostrzegać grę zawodników type Busquets, Herrera, William Carvalho. Casemiro. Paulinho, w tych 3-4 meczach, które widziałem, był łatwo objeżdżany, podawał często niecelnie i spowalniał akcje. Czy jest słaby? Nie jest, słaby to jest Żemło. Ale czy jest wystarczająco dobry na Barcelonę? Moim zdaniem nie jest.

0

No i co z tego, że chciał? 40 mln na takiego zawodnika to marnotrawstwo pieniędzy. Zarząd powinien być w stanie wytłumaczyć trenerowi sytuację, przekonać go do innych opcji. Naprawdę - co takiego Paulinho, że ten transfer dla Valverde jest tak niezbędny. Nie widziałem może wszystkich meczów z nim, ale widziałem ze 3 w lidze chińskiej i grał tam przeciętnie.

1

Umiesz czytać? NIE JEST TĄ POTĘGĄ CO KIEDYŚ. Jak same słowa wskazują - kiedyś każdy piłkarz Canarinhos to była jakość sama w sobie. Dziś? Na MŚ u siebie grał Fred. FRED. I podobna sytuacja jest na innych pozycjach. Pewnie - na niektórych mają najlepszych z najlepszych - Alves, czy Neymar. Ale środek pola to u nich przeciętność. Fernandinho, Fernando, Paulinho.

2

Bo nie ma innych na jego pozycji. Mówiłem to już kilka razy - granie w reprezentacji nie jest zadnym wyznacznikiem. Po pierwsze Brazylia nie jest tą potęgą co kiedyś - mają w składzie masę przeciętniaków i Paulinho jest typowo jednym z nich. Po drugie - reprezentacja gra tym, kogo ma. To nie klub, który może mieć najlepszych z najlepszych. Jeśli na danej pozycji nie ma alternatyw, to gra ten, kto jest w opinii trenera najlepszy. Ale to nie robi z niego piłkarza na poziomie Barcelony. Na tej zasadzie Portugalia wygrała EURO - w ciemno wziąłbyś Cedrica do nas, bo tam gra?

0

Wiem, dlatego jestem podwójnie wkurzony. Kompletnie nie uczymy się na błędach.

1

Chyba Garbus albo Syrenka. Fiaty są spoko :P

12

No name Inigo? Człowieku, Paulinho ma 29 lat i nie poradził sobie w Tottenhamie, gdy ten jeszcze nie prezentował poziomu nawet zbliżonego do obecnej ekipy. Wybrał Chiny, bo postanowił sobie dorobić. Widziałem parę meczów z jego udziałem w lidze chińskiej (która, jak łatwo się domyślić, jest kilka poziomów niżej od La Liga) i grał tam przeciętnie. Także powodzenia z grą u nas. A Inigo Martinez to solidny obrońca, który na pewno coś by do zespołu wniósł. Z resztą to nie jest problem samego Paulinho, a ceny za niego - 40 mln to cena, jaką trzeba by wyłożyć za Seriego - pomocnika z najlepszej jedenastki Ligue 1 zeszłego roku. No gdzie tu jest jakikolwiek sens?

0

W tym sensie wstyd, że zarząd doprowadza do takiej beznadziejnej sytuacji. Gdzie kibice, zamiast żyć meczem, żyją KOLEJNYM bezsensownym, niepotrzebnym i przepłaconym transferem dziada, który za 2 lata okaże się zbędny w naszej drużynie, a będzie miał jeszcze 3 lata kontraktu.

0

Niepodpisanie takiej klauzuli przez piłkarza świadczy o braku zaufania do klubu. Trzeba bronić swoich interesów, a jeśli piłkarz dał wiele i poprosi o odejście, to uszanować taką prośbę. A nie dawać promocyjnych klauzul, bo wtedy nie można ze spokojem planować sezonu (patrz: my).

2

Ale o to chodzi właśnie - gdyby tego Paulinho ściągnęli za 15 mln, to spoko. Ale płacą tyle, co za Seriego.

7

I jeszcze - jeśli naprawdę Valverde woli Paulinho zamiast Seriego, bo tak bardzo chce grać dwoma defensywnymi piłkarzami, to to nie jest trener dla nas. Nie możemy poświęcać całego klubu, młodych chłopaków ze szkółki i możliwości na rynku (Seri jest do wyciągnięcia za TAKIE SAME PIENIĄDZE), aby trener, który nawet nie wiadomo, czy się sprawdzi, miał swoje widzimisię. I to widzimisię, które ma 29 lat, kosztuje dużo i nie pokazał w europejskiej piłce NIC. A teraz idę stąd, bo szlag mnie zaraz trafi :P

1

K****, dostaliśmy 222 mln a Ci idioci już szastają hajsem? Mówiąc szczerze mało mnie interesuje, że Valverde go chce - ten typ nie poradził sobie w Tottenhamie i ma 29 lat. Myślę, że nasz trener z Seriego też by się ucieszył. A potem będzie, że "na transfery tylko 80 mln" - no nic dziwnego, jak na przeciętniaka wydajemy 1/5 tego, czego wart był Neymar. A Dembele ani widu, ani słychu, Coutinho też. Rozumiałbym tez olanie środka pola, aby dawać grać Alenii, czy Samperowi. A tak znowu poświęcamy wychowanków dla jakiegoś cholernego pajaca, który pewnie wejdzie 10 razy w sezonie i okaże się, że JEDNAK NIE TEN POZIOM, bo Douglas ich nie nauczył. Naprawdę rzadko się wkurzam o takie akcje, ale ten news wyprowadził mnie z równowagi, więc przepraszam Was ludziska :P

1

Błagam, nie. Co za banda pajaców.

0

Niby tak, z drugiej strony jeśli piłkarz oficjalnie prosi klub o odejście, a jest to piłkarz, który temu klubowi dał wiele (a Coutinho jest takim piłkarzem), to rzadko kiedy się upierają przy tym. PSG jest wyjątkiem, ale to wrzód na piłce - kupa hajsu bez wartości. Liverpool jest piękną drużyną i nie sądzę, żeby na siłę trzymali swojego zawodnika. Po prostu teraz będą walczyć o jak najlepszą cenę.

0

No na zarząd, ale nie dlatego, że w tym okienku nie kupili Coutinho, czy Verrattiego, a dlatego, że odeszli od La Masii kosztem przeciętnych transferów, przez co nie mamy ani wychowanków, ani silnej ekipy. Chodzi mi jedynie o to,że akurat w tym okienku już niewiele mają do powiedzenia, jeśli taki Liverpool czy PSG mówią "nie.

1

Ja się akurat cieszę, że Neymara już nie ma. Nie chciał tu grać, to niech wyp*******. Był pajacem i dużą plamą na wizerunku Barcelony z każdej możliwej strony. Był też, i jest, wybitnym piłkarzem, ale po tym jak się zachował nie chciałbym, żeby więcej nosił koszulkę Barcelony. Nie jesteśmy drużyną, która musi mieć najlepszych piłkarzy świata i najmocniejszych marketingowo - naszą siłą była drużyna i jedność, nie nazwiska. Poza tym ciężko oczekiwać od zarządu, że kupią kogoś, kogo dana drużyna nie chce wypuścić - z tym nic się nie da zrobić i tyle. Też nie lubię Bartomeu i wolałbym kogoś innego, ale nie uważam, żeby Laporta, czy ktokolwiek inny był w stanie wyciągnąć Verrattiego czy Cou. Jedyną szansą jest Dembele.

0

Ludzie - opanujcie się trochę. Ja tez nie jestem fanem tego zarządu, ale co oni mają zrobić? Jeśli klub mówi "nie" to nic się nie da zrobić, a Barcelona nie chce wydawać całych 200 mln na Coutinho (i całe szczęście). Taki "urok" braku klauzuli. Sam Coutinho mógłby powalczyć, bo bez tego nie ma szans. Liczmy na Dembele.

0

Gratulacje ! Kup jej lub mu śpioszki w barwach Blaugrany :D

17

Z jednej strony nie lubię i nie popieram takiego zachowania piłkarzy. Nie ważne w którą stronę to robią - jest to nieprofesjonalne i niepoważne. Widzę jednak pewną różnicę między np. Payetem a Dembele. Po pierwsze - wiek i sam transfer. Dla Payeta było to trochę widzimisię - z West Hamu do Marsylii, poza tym miał 28 lat. W tym wieku oczekuje się pewnej dojrzałości. Dembele ma 20 lat, ma w pewnym sensie większe prawo być porywczy (chociaż wiadomo - kasę dostaje, więc powinien się wywiązywać z kontraktu). No i transfer który może przegapić to transfer do Barcelony - niektórzy czekają na to całe kariery, a on może to mieć na wyciągnięcie ręki. Z tego co mówi - to jego marzenie, więc nic dziwnego, że chce o nie walczyć. Po drugie - Payet przedłużył kontrakt niedługo przed tym, jak krzyczał o odejściu - podobne zachowanie, jak u Neymara. Dembele rozegrał jeden sezon i choć kontrakt go obowiązuje to nigdy nie podkreślał, jak ważna jest dla niego Borussia. Kolejna rzecz - samo zachowanie Borussii może go wkurzyć. Gdy Neymar był u nas, Borussia krzyczała 90 mln. I gdy Neymar odszedł, Ousmane pewnie zaczął mieć nadzieję, że na tyle się zgodzą i przejdzie do nas. A tutaj Borussia nagle mówi, że jest na sprzedaż za 150 mln, przez co potencjalnie zamykają mu drzwi do rozwoju. West Ham podał jedną cenę i tyle. A Borussia zachowuje się trochę niepoważnie.

0

Masakra. Prawda jest taka, że klub może odmawiać w nieskończoność, chyba, że sam Coutinho zacznie walczyć.

0

Po jednym meczu dla każdego albo Cilessen w obu. Dla mnie Suwprpuchar Hiszpanii zawsze był bardziej przedłużeniem pucharu Hiszpanii, niż ligi. Poza tym Stegen weźmie pewnie większość meczów w sezonie, także Jasper niech sobie pogra.

0

Nie jest wart aż takich hajsów, lepiej Dembele ściągnąć. Oby zarząd nie dał się wydoić. A Coutinho niech też idzie do dyrekcji Liverpoolu i powie "chcę odejść, nie utrudniajcie".

1

No to super. Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu zobaczymy pierwsze oficjalki :D

0

Nie widziałem tego nigdzie, dopiero teraz się dowiedziałem i wrzuciłem.

1

Lallana ma poważną kontuzję uda :/ To może oznaczać komplikacje przy transferze Coutinho.

0

Tak jak zazwyczaj się nie napalam na takie newsy, tak tym razem wydaje mi się bardzo prawdopodobne, że cała trójka przyjdzie. Prawda jest taka, że gdy do gry wchodzi Barcelona, a piłkarz gra w klubie zdecydowanie słabszym, nie da się go zatrzymać. Myślę, że wcześniej mogło nam być ciężko ściągać takich zawodników jak Cou, bo był Neymar, a z nim legendarne MSN i każdy wiedział, że niby fajnie grać w Barcelonie, ale i tak będzie tylko od dostarczania im piłek w trakcie meczu. W tym momencie taki Cou i Dembele widzą dla siebie bardzo realną szansę i po prostu nie da się ich zatrzymać w klubach typu Borussia czy Liverpool. Inigo to inna sprawa, ale skoro Mascherano odejdzie w ciągu najbliższych dwóch lat (najpewniej) to w sumie solidne wzmocnienie..

0

Dembele. Ale to przeczucie :D

7

Samper ? Ilekroć wszedł na boisko w poprzednich sparingach był świetny. Dziś nie zagrał najlepiej, ale na pewno nie był najgorszym punktem zespołu. Rafinha to w ogóle u Valverde piłki jeszcze nie powąchał po kontuzji. Także może się tak nie rozpędzajmy z tym wywalaniem połowy składu.

0

Ładnie Paco wsadził :D

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?