2

Nie ma piękniejszej rzeczy moim zdaniem, niż wypromowanie wychowanka na poziom światowy. To była nasza wielka wartość, którą zaprzedaliśmy. Ja się Mbouli nie dziwię - nie dostają szansy najbardziej obiecujący zawodnicy, więc wolał nie ryzykować. Valverde stoi przed ciężkim zadaniem - oczekuje się od niego nie tylko trofeów, ale również przywrócenia młodych zawodników w pierwszej jedenastce. Trzeba zacząć "bezlitośnie" rotować najlepszymi zawodnikami, bo powtarza się casus następców Iniesty i Xaviego - w momencie, gdy byli w najlepszej formie, nikt nie pomyślał o zabezpieczeniu się na wypadek ich wieku 30+. Thiago puszczony za grosze, bo nie dostawał szans, Isco wypuszczony z rąk, Asensio później tak samo. Czasu się nie cofnie - jedyne, co można zrobić to zacząć myśleć perspektywicznie. Bo to nas zgubiło u Enrique - w pierwszym sezonie roznieśliśmy w pył każdego, kto się napatoczył, ale potem było tylko gorzej, bo nie było zmienników. A ten sezon pokazał, że sami zmiennicy bez regularnej gry niewiele znaczą, nawet jak indywidualnie są naprawdę nieźli. Jeśli chcemy, żeby Barcelona znaczyła wiele przez kolejną DEKADĘ, a nie jedynie kolejny sezon, to przywrócenie wychowanków i ogrywanie Denisów, Gomesów, czy Alcacerów musi stać się priorytetem. Niestety - wszystkiego mieć nie można.

0

Super, dzięki.

0

Orientujecie się, gdzie można oglądać ME U-21 ?

0

Też tak uważam, ale sądzę, że gdyby Ronnie był większym profesjonalistą, to musiałby być też innym człowiekiem, o innej osobowości. I pewnie wtedy nie zachwycałby nas tak bardzo swoją grą, bo jako profesjonalista wolałby podać piłkę, niż np żonglować. Niestety - każdy kij ma dwa końce i wydaje mi się, że Ronaldinho nie miał szans przez 10 lat być najlepszym piłkarzem świata. Po prostu wolał robić to, co mu w danej sekundzie sprawiało przyjemność i my mieliśmy szczęście, że akurat w ciągu tych lat w Barcelonie to własnie zabawa z piłką i strzelanie goli najbardziej go cieszyło :D

0

No i co z tego, że Messi będzie zgarniał te złote piłki? To jest nagroda publiczności, która mnie, jako kibica KLUBU de facto ogóle nie obchodzi. Ja wolę, żeby to Barcelona wygrywała trofea, a brak Ronaldo wcale nam tego nie ułatwi, bo on już nie jest tak decydujący. Oczywiście - czasem bywa, w bardzo ważnych meczach, czasem w meczach z ogórami, ale gdyby na jego miejsce wszedł Mbappe albo Hazard, to dla nas gorzej. Więc, moim zdaniem, lepiej niech nie odchodzi i blokuje miejsce tym młodym.

0

No moim zdaniem nie jest, ale to tylko moja opinia. Uważam, że jak go sprowadzimy, to zablokujemy rozwój Denisa czy Alenii. Wolałbym, żeby to oni wypalili - wielomilionowe transfery w Barcelonie, podczas gdy mamy obiecujących wychowanków, trochę mnie bolą. Z drugiej strony jeśli już mamy wydawać kolejne miliony, to faktycznie lepiej na Verrattiego. I jak przyjdzie to oczywiście będę się cieszył, no bo to świetny gracz. Inna sprawa, że martwi mnie jego podatność na kontuzje.

0

Dużo szumu wokół tego transferu, czy transferu Verrattiego. Mam nadzieję, że nie skończy się tylko na tym, a faktycznie ich zakupimy. Wciąż uważam, że Verratti nie jest nam niezbędny, ale jeśli sam mówi, że chce tu grać, a Barca tak go chce, to trzymam kciuki za ten transfer, bo na pewno nam pomoże. Dembele super, zwłaszcza, że Valverde lubi stawiać na młodych. Dobrze zaklepać sobie takiego grajka odpowiednio wcześnie.

0

Z tego co wiem mamy czas do końca okienka transferowego na zatwierdzenie listy graczy na najbliższy sezon, także mają czas, żeby się zastanowić w jakiej drużynie go umieścić.

1

To żeś dowalił teraz. Akurat Iniesta swoją charyzmę zbudował na genialnej grze i osiągnięciach. On wcale nie ma takiej mentalności kapitana, po prostu zapracował sobie na respekt. Puyol - ten to miał charyzmę. Ale nie każdy piłkarz musi mieć. A poza tym Iniesta jak wchodził do drużyny też nie grał tak jak teraz. Także spokojnie - ja od początku wierzę, że Denis to nasza największa nadzieja i ten sezon wcale mnie od tej wiary nie odsunął. Uważam, że Lucho niesprawiedliwie na niego nie stawiał, przez co chłopak się zatrzymał. Jeśli Valverde dostrzeże w nim potencjał, a wierzę, że tak będzie, to będziemy mieli wielkiego rozgrywającego,

17

Super ! Marlon dał powody, aby na niego stawiać, będzie miał cały sezon, aby się uczyć od Pique i Masche, a my dzięki temu możemy kupić PO i ŚP.

1

Nacho jeszcze, Morata też swoje wnosi, Carvajal to wychowanek. Nie jest to jakoś wiele nazwisk, ale wciąż nieźle.

1

Real Madryt. Niestety.

6

Problem w tym, że Bartomeu nie mial wtedy realnego kandydata. Oczywiście - wybory w 2015 wygrał w dużym stopniu dzięki trypletowi. Tyle, że Laporta nie zaprezentował żadnych konkretów - rzucał populistycznymi hasłami na prawo i lewo - że przywróci La Masie (choć nie powiedział jak), że Cruyff go przecież popiera, że Bartomeu to zbrodniarz i hańbi imię Barcelony (choć dowodów nie potrafił przedstawić), że pozbędzie się sponsora na koszulce (choć ani słowem nie wspomniał o alternatywie dla tylu straconych pieniędzy). Bartomeu w tym momencie wszedł z Espai Barca, z konkretnym planem biznesowo-strategicznym i pozamiatane. Żeby była jasność - uważam, że ten zarząd nam bardziej szkodzi, niż pomaga, bo zaprzedaliśmy wiele symboli naszego klubu, a i tak nie przeprowadzamy najlepszych transferów, i tak największy rywal ma 3xLM w ciągu 4 lat. To już wolałbym mieć gorszy wynik trofeów, ale zachowane wartości, a nie takie nie wiadomo co. Może tym razem oponenci Bartomeu lepiej się przygotują, bo samym gadaniem pod publiczkę nic nie wygrają.

0

A druga sprawa, że w Realu mnóstwo zarabia przede wszystkim Ronaldo, a u nas całe MSN.

4

A skąd wezmą te 10 mln? To jest ogromna zmiana w budżecie. Poza tym Verratti, Bellerin czy Dembele swoją tygodniówkę też będą chcieli mieć.

2

No właśnie na to liczę. Bo sam transfer byłby ruchem w dobrą stronę w wykonaniu naszego zarządu.

0

To ma sens tylko i wyłącznie, kiedy Valverde będzie dawał chłopakowi grać, sadzając czasem którego z tridente na ławie. Ewentualnie Dembele chyba w środku pola tez umie grać wiec może byłby tu alternatywą. Najbardziej się boje, że zmarnujemy chłopaka.

0

Faktycznie. Super :D Mój pierwszy finał to 2006 za Rijkaarda. Ale pierwsze łzy, to były łzy rozpaczy, gdy odpali w 2005 roku z Chelsea. Miałem wtedy 12 lat.

0

O kurde, kibic od 86 ! To musiało być wyjątkowe przeżycie, gdy Barcelona zdobyła LM po raz pierwszy :D

0

W sumie racja, jest jeszcze Palencia. To mnie przekonuje, bo moglibyśmy mieć kolejnego piłkarza z cantery. Fakt - mówienie, że za parę lat jest wróżeniem z fusów. Inna sprawa, że dlatego nie obawiałbym się o Bellerina, ponieważ PO nie jest jakąś kluczową pozycją. Jeśli omijają Cię kontuzje i grasz regularnie, to ciężko nie osiągnąć potencjału na tej pozycji. Oczywiście mogę się mylić, ale tak uważam. Jak napisałem w pierwszym komentarzu - z obu transferów się ucieszę, obaj do nas pasują i obaj mają swoje plusy i minusy. Lepsza taka sytuacja, niż bycie zmuszonym do zakupu któregoś z nich, bądź nie mieć szansy na zakup któregokolwiek.

0

Zanim Ci odpiszę, mam prośbę - nie wkładaj mi w usta czegoś czego nie powiedziałem. Jeśli przeczytasz DOKŁADNIE mój komentarz, tj ZE ZROZUMIENIEM to zobaczysz, że nigdzie nie napisałem, że 27-latek to już stary dziad i na śmietnik z nim. Wręcz przeciwnie - napisałem, że jest pewniakiem i aby od razu mieć solidnego grajka warto go wziąć. Więc fakt - opisany przez Ciebie przykład to "ciekawa logika", ale nie moja. Natomiast dość oczywiste jest, że 22-latek jest bardziej przyszłościowy i perspektywiczny. To raz. Dwa - jeśli uważasz, że między Azpilicuetą a Bellerinem jest taka różnica, że Barcelona z drużyny walczącej o tryplet stanie się drużyną grającą o pietruszkę - no, powiem Ci, trochę przeceniasz jednego i nie doceniasz drugiego. Jak by to powiedzieć, żebyś zrozumiał - ciekawa logika ;)

0

Bellerin byłby transferem bardziej przyszłościowym. Teraz nie dałby nam pewności i stabilności, ale za 3 lata mógłby się stać u nas najlepszym PO na świecie. Azpilicueta za 3 lata będzie miał 30 na karku i zacznie powoli grać tylko słabiej. Wtedy Bellerin będzie znacznie droższy. Z drugiej strony obrońca Chelsea to w sumie pewniak. Decyzja łatwa nie jest, osobiście brałbym Bellerina, bo zawsze uważałem, że inwestowanie w młodzież to najlepsze wyjście, chociaż i z Azpilicuety się ucieszę.

14

Spokojnie, jeszcze się okaże, że Denis Suarez i Gomes to piłkarze bardzo wysokiej klasy. Ja w dalszym ciągu tak uważam i w to wierzę. Naprawdę nie pamiętacie pierwszego sezonu Neymara (jasne, był niezły, ale w porównaniu do teraz był fatalny) albo pierwszych kilku lat Sergi Roberto ? Zwłaszcza ten drugi - przecież on grał gorzej niż Gomes, a już na pewno gorzej, niż Denis. A wystarczyło chłopaka odblokować i dzisiaj jest bardzo pewnym punktem drużyny. Zdecydowanie bardziej wolę Seriego z Nicei, który miał fajny sezon i marzy o grze w Barcelonie, niż napompowanego medialnie Coutinho czy Verrattiego, którzy to nie dość, że będą kosztować krocie, to będą chcieli zarabiać 5 razy więcej i są podatni na kontuzje.

2

Imponuje mi szczególnie osiągnięciami z Baskami i właściwie to był główny powód, dla którego nie byłem przeciwny jego zatrudnieniu. Bilbao praktycznie co roku ma bardzo okrojone możliwości na rynku, operują wyłącznie baskijskimi zawodnikami, którzy do tego są mocno charakterni. I utrzymywać ich regularnie w europejskich pucharach, mając przeciwko sobie Sevillę z Monchim, Celtę Enrique i post-Enrique, mocne Villareal, nie wspominajac już o gigantach - to naprawdę dobrze o nim świadczy.

0

Pewnie masz rację. Staliśmy się trochę więźniami własnych sukcesów. No ale nic - myślę, że da się połączyć jedno i drugie, i pozostaje mieć nadzieję, że Valverde się to uda.

0

No nie wiem, myślę, że to zależy od okoliczności, od gry drużyny, od poparcia piłkarzy. Jeśli Barca będzie grała ładnie, ale kompletnie nieskutecznie, to na co to komu. A jeśli z kolei będzie wygrywała wszystko po 1:0, ale jej gra będzie wyglądać jak ManU w tym sezonie, to też będzie kiepsko. Ja np sobie życzę, żeby nawet kosztem głównych trofeów, Valverde zaczął ogrywać młodych.

4

Oficjalnie rozpoczyna się nowy, z pewnością ekscytujący etap w historii FC Barcelony. Zmiany są dobre i były nam już potrzebne. Trzymam kciuki za Valverde, żeby przede wszystkim zjednał sobie szatnię, a także, żeby wykazał się taktycznie, bo ma u nas pełne pole do popisu - mnóstwo młodych, perspektywicznych i wszechstronnych zawodników, do tego szczypta doświadczenia, a na czele tego wszystkiego najlepszy piłkarz świata - jak dla mnie mieszanka, z której można stworzyć machinę po jednym lub dwóch sensownych wzmocnieniach.

4

Serce i determinacja :D Poza tym wydaje się dość pozytywnym człowiekiem.

3

Aleix !!! Trzymam za niego kciuk iw przyszłym sezonie - oby Valverde docenił jego charakter i determinację, i dawał mu grać. Jeśli sprowadzimy jeszcze jednego PO pokroju Bellerina to będzie miał dwóch naprawdę fajnych bocznych grajków, którymi z głową można rotować.

0

A no fakt. No to jeszcze lepiej :P

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?