0

Oczywiście, że sobie wyobrażamy Towarzyszu ;P Tak było parę lat temu gdy bił rekordy strzeleckie (50 bramek w lidze czy ponad 90 w roku kalendarzowym). Pytanie brzmi - czy nadal byłby w stanie tyle ustrzelić? Czy jeżeli pomoc byłaby tak rewelacyjna nie byłoby to problemem, bo Leo woli teraz więcej rozgrywać niż strzelać? Może woli taką swobodę jaką ma teraz, może nie ciągnie go już tak na bramkę i woli być asystentem, kreatorem, mózgiem całego zespołu, a nie ,,tylko" w największym stopniu egzekutorem? Uważam (ba, jestem tego pewny), że Barca by tylko zyskała gdyby pomoc była tak... nomen omen pomocna jak te dobre kilka lat temu, a sam Messi mógł częściej skupić się na śrubowaniu licznika strzeleckiego, ale coś mi się (bardzo mocno) wydaje, ze ,,to se ne vrati" i pozostaje jeno gdybanie.

0

Trafiłeś w sedno. To jest właśnie to za co Gomes dostaje tyle szans. Nie jest to wirtuoz i, paradoksalnie, zagrał słaby mecz (choć przeważnie go bronię tym razem także mnie irytował), to jednak ma on swoje zadania z których wywiązuje się solidnie. Jeżeli coś sknoci to zaraz stara się to naprawić. I tym razem nie obeszło się bez głupich podań czy nie przejęcia piłki którą powinien przejąć, ale w ogólnym rozrachunku robi wystarczająco dużo by dostawać właśnie tyle szans ile dostaje, kosztem innych którzy czekają w kolejce na swoje szanse.

0

No, niestety, ale w tej chwili bardziej przypomina tego Ivana z zespołu Ivan i Delfin (przy czym wcale nie gra śpiewająco...), niż kogoś kogo byśmy chcieli oglądać, ale to nie może trwać wiecznie i tego się trzymajmy ;)

1

Tak wysokie oceny po najgorszym meczu od wielu spotkań zakrawa na bezczelny żart lub ironię. Przykładowo Messi, który nie istniał przez 85 minut dostał 5,5 chyba za ładną brodę, bądź za zasługi. Ocena 2,5 to max i to chyba z litości, za 2 czy 3 zrywy. Redakcja zaczyna mnie irytować tym, że tak często oceny po każdym spotkaniu są zawyżone. Mam wręcz wrażenie, że nie chcą średniej zespołu na koniec roku za bardzo obniżyć, a prawda jest taka, że w tym sezonie od lata prawie cały czas zawodzimy, a jeśli nawet jest dobry wynik to nie zawsze gra wygląda ładnie, prawie zawsze coś kuleje.

0

Zacytuję sam siebie: ,,Raczej kontynuacja braku formy, a ostatnie dobre mecze to jakiś ewenement jeżeli brać pod uwagę cały dotychczasowy sezon."
Niby 5 meczów, ale nie wszystkie były super cacy więc podtrzymuję swoje zdanie, że cały dotychczasowy sezon to brak formy a ostatnie dobre mecze to tylko wyjątek. Chętnie bym się mylił i bardzo chętnie zobaczę odmieniona Barcę, oraz jeszcze chętniej przyznam Ci rację i zmienię zdanie jeżeli kolejne 5,10 meczów będzie wyglądało podobnie jak ten ostatni z Realem Sociedad, ponieważ wtedy będzie wynikało, że to jednak to Ty masz rację i seria dobrych meczów będzie przerwana tym jednym g....nym z Betisem.

0

Ano trzeba liczyć, że Barca takiego meczu już nie rozegra, ale z przykrością trzeba powiedzieć, że już wiele razy w tym sezonie człowiek tak sobie mówił w myślach, a potem przychodził kolejny, jeszcze gorszy mecz :( Tym razem jednak mam więcej pewności ponieważ poziom beznadziejności był tak skrajny, że aż ciężko uwierzyć, że może być jeszcze gorzej.

0

A brak zaangażowania, chęci do gry, gra na poziomie Segunda Division, nie boli? Bo mnie bardziej, gdyż wiem na co naszych stać, a na pewno nie na tylko na to by szukać winnych w jednej nieuznanej bramce, ponieważ mamy umiejętności by taki Betis zgnieść nawet na wyjeździe (pier... poprawność polityczną, którą w tym momencie, po takim meczu, rzygam - takie są fakty).

0

A ktoś tak pisze? jak tak to pogratulować ,,geniuszu". jak już to my daliśmy ,,dupsko", po prostu wyglądało to tak jakbyśmy się wypieli i powiedzieli: ,,Zapraszamy, bierzcie co chcecie, podano d... stołu...". Uch... ale jestem zły :(

0

Vidal utrzymał jakiś poziom w ataku, choć jest obrońcą. Za to w obronie nie utrzymał poziomu (o ile miał coś do utrzymania, bo tam tylko raz zabłysnął) i za to trzeba go głównie rozliczyć, co nie zmienia faktu, że mimo wszystko się wyróżnił na plus, także kosztem Leo i innych napastników, którzy zagrali totalne dno, szczególnie Messi. Aż żal to powiedzieć, ale La Pulga zagrał wczoraj najgorsze zawody odkąd pamiętam, ogólnie był chyba najgorszy na boisku, choć trudno powiedzieć, że był najgorszy skoro ciężko powiedzieć, ze w ogóle na nim był. Jednym słowem - pelikan, czyli Messi w najgorszej odsłonie.

2

8. Barca gra g...no, przegrywa, a kibice szukają winnych gdzie popadnie, tylko nie u nietykalnych piłkarzy.

0

Zadyszkę? Człowieku, oni dopiero co ,,podobno" odzyskali, albo raczej zaczęli odzyskiwać formę, a tu już zadyszka? Raczej kontynuacja braku formy, a ostatnie dobre mecze to jakiś ewenement jeżeli brać pod uwagę cały dotychczasowy sezon. Jedyne co mnie trzyma przy jakiejś nadziei to to, że w końcu im się zechce i forma naprawdę wróci na stałe, bo, do jasnej cholery, najwyższa pora. Inaczej bye, bye La Ligo, o ile już nie jest za późno.

0

Za taką grę nie należy się nawet miejsce w pierwszej trójce. Najgorsze, że Real gra jeszcze większe guano, ale fart i pomoc sędziów umiejscowił ich na 1 miejscu i tam siedzą i nie zamierzają się ruszyć.

2

Tak gównianej Barcy dawno nie widziałem. Sorry, chyba jednak się mylę, widziałem już kilka razy w tym sezonie. No, może tym razem jeszcze większą ch...nię niż wtedy. Dno i metr mułu. I gówno mnie obchodzi nieuznany gol, gówno mnie obchodzi, że obudzili się na 15 minut przed końcem. Messi? Ocena moja za ten mecz to 1, może 1,5. Od kogoś takiego oczekuje się chęci do gry, a to wyglądało jak 2 sezony temu - jestem genialny i mam prawo człapać po boisku i być niewidocznym przez 80 minut, bo mi się wszystko wybaczy.
Już nawet nie chodzi o stratę punktów, a o to, że zagraliśmy (k., zagraliśmy to za duże słowo) totalne gówno.

0

Najpierw niech Vidal dostanie prawdziwą szansę, dopiero potem będzie można mówić o tym kto ma być numerem jeden na PO, ponieważ cokolwiek nie robi Aleix to i tak nie może być pewny tego czy w następnym meczu nie zasiądzie na trybunach. Jeżeli nadal będzie dobrze grał będzie to z korzyścią dla niego, dla Roberto, trenera, w sumie dla całego klubu oraz dla kibiców, a sam Sergi Roberto niech wtedy powróci do pomocy. Póki co, mimo wszystko, jest jeszcze za wcześnie by mówić o ,,wyrzuceniu" Roberto z PO, ponieważ choć Vidal w ataku robi większy dym, to jednak w obronie nadal nie miał prawdziwego sprawdzianu, lub grał tam co najwyżej średnio, gdyż jedna kapitalna interwencja (nie pamiętam który to mecz ale pamiętam genialny powrót/rajd za napastnikiem) to nieco za mało.

0

Hmm, trochę dziwne wyznanie, ale OK...

0

Prędzej Kaczyński przyzna się do bycia gejem lub (to prędzej) kotofilem, niż ja przeproszę za to o czym mówisz. Po pierwszym zdanie przestałem czytać i nie mam zamiaru tego robić ani czytać ewentualnej odpowiedzi, bo mam dość pieprzenia w kółko o tym samym, jak kiedyś o Danim Alvesu.

3

Bla, bla, bla, bla, a Andre po raz kolejny zasłużył na przyzwoita notę. Dzisiaj został zje... przez komentatorów za nieprzyjęcie zbyt mocnej piłki od Umtitiego (którego widocznie tutaj nie wolno krytykować;), i niby przez niego padła pierwsza bramka, co jest,k..., g... prawda, bo to była wina Umtitiego. Przez cały mecz grał nieźle, ale ,,uj" z tym, dzieciarnia na tym forum dała się ponieść modzie je...nia Gomesa, bo przecież skoro kosztował 35 baniek to ma obowiązek być kolejnym Nejmarem. Eureka! NIE BĘDZIE! Jest rzemieślnikiem i z tej roboty wywiązuje się dobrze(lub przynajmniej wystarczająco) i będzie grał więcej od Rafinhii oraz będzie pierwszym do zastąpienia Rakiticia czy Busquetsa. Nie pasuje? Piszta petycje do Enrique, może podzieli Twoje/Wasze zdanie, póki co ja podzielam jego i uważam, że Gomes jest w tej chwili, po D.Suarezie i Umtitim, najlepszym wzmocnieniem ostatniego okienka co również nie znaczy, że jestem zachwycony jego grą, ale daleki jestem od wieszania na nim psów.

9

Czemu nie powiedzą wprost, że chodzi o Gomesa? Bo co? K... zabrakło mu nogi? Ty sam siebie słyszysz? Podanie było za silne, a gość przez cały mecz grał poprawnie, nie rewelacyjnie, a poprawnie (jak zwykle - poniżej pewnego poziomu nie schodzi). Kolejny, który się uwziął na gościa i nie widzi tego co on dobrze robi.
Nie jestem jego ,,fanboyem" ale mam wrażenie, że nastała moda na hejty na Gomesa, jak kiedyś na Alvesa, potem na Roberto, czy tez innych. Wielu daje się ponieść emocjom i leci z fala tego co inni powiedzą, albo co sami usłyszą od komentatorów zamiast sami oceniać to jak się gość ustawia, ile ma odbiorów, itp, itd.

0

195cm, no, takie warunki to rzadkość, tym bardziej w hiszpańskiej piłce, a już u nas to jak ewenement. Jestem jak najbardziej za, oby tylko się sprawdził, ale najpierw dałbym go na wypożyczenie na rok, dwa i potem postanowił co z nim dalej.

1

Także wolę by odpadli już dziś, z tego samego powodu, który wymienił Ściah, nawet pisałem o tym kilka dni temu. Co do Twojego drugiego zdania to nieco poleciałeś, ponieważ oni NIGDY nie wygrali potrójnej korony, a jednak maja przydomek ,,Królewscy", wystarczy im samo ,,Real" w nazwie i patronat króla, i niech tak zostanie ;) Co do muchy to musiałem sobie wyobrazić taką z uszami - ciężko choć wyobraźnię mam bujną ;)

0

Mają dużą szansę, ale czy to dobrze? Wolałbym by Real grał do samego końca i tracił siły w PK zamiast mieć ich więcej na ligę i LM ;) Oczywiście zakładając, że to przyniesie dla FCB korzyści w postaci zmęczonego Realu na LM, przegranej przez nich i w PK i ligi i LM, a w szczególności tego ostatniego, kosztem Barcy. Ba! Niech sobie wygrają PK, byle byśmy my wygrali LM. Nawet i ligę bym im w ciemno oddał za to by oni mieli ten dublet, a my w zamian za to kolejną wygraną Lige Mistrzów.

1

Gdyby kluby dementowały wszystkie śmieci z tych (tfu!) gazet, nie miałyby czasu na rzetelną prace, czy też na poważne wywiady. Co innego gdyby ktoś bezpośrednio zapytał o to piłkarza, trenera, czy innego działacza klubu - wtedy ten by nie miał wyjścia i pewnie odpowiedziałby coś w stylu: ,,zostawiam te głupoty bez komentarza". Sam sobie odpowiedz czemu pytania dotyczące tak skrajnych plotek nie są często (lub może nawet wcale) zadawane publicznie. Moja odpowiedź jest taka: chodzi o to by to zasiało ziarno niezgody, by plotka żyła, a nie została ukrócona na samym początku i tym samym by można dalej na tym jechać ze sprzedażą własnego brukowca, bo przecież ,,ciemny lud to kupi"...

0

Cholera, aż nie wiem co powiedzieć. Redaktorzy, oraz ogółem ludzie odpowiedzialni za tą stronę, odwalają kawał dobrej roboty, ale Ci odpowiedzialni za bany bywają hipokrytami, albo po prostu działają automatycznie i nie wiedza co się dzieje, przez co decyzje bywają idiotyczne. Być może jestem naiwny, być może za bardzo wierzę w ludzi, ale może po prostu za bany odpowiada jakiś automat/algorytm, który nie analizuje tego co robi tylko bezmyślnie banuje nawet wtedy gdy jest to bezsensowne? To by wiele tłumaczyło. Mam nadzieje, że ktoś z grona redaktorów wreszcie się wypowie w tym temacie, bo to co się tu czasem odwala zakrawa na groteskę jak wtedy gdy kilka lat temu dostałem 3 dni bana za zwrócenie uwagi forumowiczom, bo układali (zakazane wg regulaminu) drzewka ustawienia graczy na boisku, a zrobiłem to z cytatem Nie muszę chyba mówić, że odpowiadałem na komentarz z drzewkiem i to ja dostałem bana, a mój przedmówca nie... Takich dziwacznych przykładów jest na pęczki.
ps. Nie mówię, że tutaj panuje totalna anarchia i brak netykiety, jak choćby na stronie rm.pl czy na konkurencyjnej stronie FCB (gdzie przekleństwa i bluzgi są normalką), ale przecież nie chodzi o to by równać do gorszych.

0

Teraz, po tej ostatniej wypowiedzi z 17.01?

0

Akurat Bojan miał start jak prawie nikt, porównywalny do Messiego. Chyba nawet nadal jest najmłodszym strzelcem Barcelony. Z nim pompowanie balonika było, lecz nieco mniejsze niż w przypadku Deulo i paru innych po Bojanie, jego bardziej skrzywdzili trenerzy zbyt szybko rzucając na głęboką wodę. Miedzy innymi po jego przypadku zaczęto więcej wypożyczać, a mniej ryzykować/ufać (do wyboru;)), wychowankom i młodzikom. Oczywiście mega mocny skład i ogromne parcie na sukces w jeszcze większym stopniu wykluczają więcej szans na debiuty i więcej minut dla wychowanków, ale to już temat na osobną dyskusję.

1

Mimo wszystko? To znaczy mimo co dokładnie? Mimo, ze ciekawy kierunek, mimo, że to Włochy, nie byle jaka liga, czy też mimo, że ciekawe jak potoczy sie jego kariera na SanSiro? ;P
ps. Mimo wszystko (a dokładnie mimo kilku ironicznych zdań) ja także życzę mu powodzenia, choć co raz trudniej pokładać w nim jakieś wielkie nadzieje.

0

Kiedyś moja wypowiedź została wykasowana za nazwanie ,,burakiem" gościa który mnie wyzywał więc wszystko jest możliwe ;) Dodatkowo nie znoszę tego całego przekreślania i udawania, że czegoś nie ma, taka głupia moda, która jest czymś normalnym na pewnej konkurencyjnej stronie i ogólnie często bywa w necie, ale do tej pory nie widziałem jej u nas. Oby to był pierwszy i ostatni raz.

2

Dla mnie Rafinha był po prostu słaby przez dużą część meczu, a Gomes powinien dostać dwie oceny wyżej (minimum jedną) za całokształt więc ktoś tu nieźle zaszalał z tymi ocenami, co nawet widać (o dziwo wyjątkowo zgodnie) w wypowiedziach większości forumowiczów.

0

No nie wiem, jak dla mnie niemiło, ze taka niska.

0

Również nie rozumiem zachwytów nad Rafą po tym meczu. Według mnie nie zagrał nic wielkiego, komentatorzy także to zauważyli więc jak przeczytałem uzasadnienie redaktorów zacząłem się zastanawiać czy o tym samym meczu myślę, czy może za dużo piwa wypiłem i nie kojarzę wszystkiego ;)
Oczywiste jest, że redakcja ma prawo do własnego zdania, ta jak my mamy prawo uważać, że to zdanie jest do d... i się z nimi nieco pospierać ;) Byle bez wyzwisk, a będzie git, o ile któryś z oceniających w ogóle się wypowie skąd ten zachwyt.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?