1

@Safrani Tak pamiętam. Pisałem, że przy wydaniu takiej kasy (teraz dodatkowo będą bić rekordy) brak gry w europejskich pucharach będzie porażką i dalej to podtrzymuję tym bardziej, że kupują piłkarzy za tak grube pieniądze.

Zgadzam się z tą drugą ścieżką i podtrzymuje to co pisałem wyżej. Szanse z ligi dla Legii i Widzewa oceniam podobnie na europejskie puchary ale Widzew na tzw. bonus czyli grę w Pucharze Polski więc tutaj mają drugą szansę czyli tej której nie ma już Legia.

1

@Safrani Możesz mieć dużo racji ale mi tylko o to chodzi, że Legia i Widzew są tak blisko w tabeli, że po prostu nie zgadzam się, że Legia potrzebuje cudu by grać w pucharach, a Widzew na pewno zajmie ich miejsce.

Nie mówię, że Legia zagra, a Widzew nie. Po prostu uważam, że startuje praktycznie z tego samego poziomu i ich szanse są mniej więcej podobne.

Ok, Widzew ma duże plany, mają kasę i ponownie się wzmacniają. To na pewno zwiększa ich szanse ale nie daje gwarancji dobrych wyników.
Legia? Na pewno jest tam większy bałagan niż w Łodzi ale zatrudnili TOP trenera, piłkarzy mają naprawdę dobrych. Jeśli to poukłada to kto wie, a może to oni będą walczyć o mistrzostwo i puchary, a nie Widzew? Po prostu nie zgadzam się z twierdzeniem o cudzie w przypadku Legii i pewnikiem w przypadku Widzewa.
Za długo oglądam polską piłkę i w ogóle piłkę nożną żeby w takiej sytuacji pisać o cudzie, a jednocześnie być niemal pewny Widzewa. Ich szanse są podobne choć na pewno ze względu na bałagan w Warszawie i wzmocnienia Widzew to Widzew stawia się wyżej ale papier jedno, a nosiło drugie.
Widzew także rozczarował w rundzie jesiennej i to, że Legia jeszcze bardziej nie oznacza, że cokolwiek to zmienia dlatego dziwi mnie, że @michal26 to pomija.

1

@Popitek12 Ja w tv oglądam tylko sport i powtórki Rancza.
Na telefonie spojrzałem, a tam data 24 grudnia.

4

A więc nadszedł ten dzień. Dzień Wigilii Bożego Narodzenia - jeden z najpiękniejszych dni w całym roku choć oczywiście będąc dorosłym odczuwa się go zupełnie inaczej niż za dzieciaka.

Święta, zaraz Sylwester i znów kolejny - Nowy Rok 2026.

Nie wiem ale mam wrażenie, że ten czas zasuwa z roku na rok coraz szybciej. Dopiero siadałem do stołu Wigilijnego 2024, a za kilkanaście godzin będę siadał do stołu Wigilijnego 2025.

Też macie wrażenie, że ten czas zasuwa jak głupi?

I drugie pytanie, lubicie święta Bożego Narodzenia, czekacie na nich czy jednak czekacie żeby szybko zleciały bo zwyczajnie ich nie lubicie?

0

@michal26 Po przerwie będzie najprawdopodobniej nowe rozdanie jak to u nas bywa.
Gdyby ciągnęli ligę cały czas to może i bym przyznał ci rację ale w tej sytuacji to jest po prostu wróżenie z fusów i za ponad miesiąc to Legia może wygrywać każdy mecz, a Widzew wręcz odwrotnie.

Po prostu kompletnie się nie zgadzam z tym, że Legia nie ma na nic szans, a Widzew zajmie ich miejsce w Europie.

Wzmocnienia? No latem Widzew też na ściągał piłkarzy i co to dało? Są aż punkt przed najgorszą Legią od wielu lat, rzeczywiście imponujący dorobek dający nadzieję na zupełnie nic.

I żeby nie było, ani tutaj nie skreślam Widzewa, ani nie wywyższam Legii ale szybciej z Markiem Papszunem to Legia zagra w europejskich pucharach niż Widzew choć na dziś wydaje się, że Legia jest na takim dnie z którego ciężko będzie wyjść.

Po prostu mimo stylu który prezentuje Marek Papszun to wysoko cenie jego warsztat trenerski i uważam, że lepiej mieć TOP trenera niż ściągać co okienko całego tira piłkarzy.
Poza tym nie jest powiedziane, że Legia też się nie wzmocni (chyba, że jest, a ja jestem nie na czasie?) aczkolwiek oni mają naprawdę dobre nazwiska tylko trzeba ich "obudzić" do gry bo nie wierzę, że nagle zapomnieli się jak gra w piłkę.
Mogliby jakiegoś bramkostrzelnego napastnika kupić ale już nie za 3 mln euro.

0

@Criss18Barca Najbardziej zaskoczył mnie Stefan Rainer, który nie zmieścił się w składzie Austrii na Puchar Kontynentalny w Ruce, a licząc PŚ to nie mieścił się w gronie TOP 13 Austriaków, a mimo to wystartował mistrzostwach Włoch i bardzo wyraźnie pokonał wszystkich najlepszych Włochów, dwóch Niemców, którzy co prawda skaczą w tym sezonie słabo ale punktowali w PŚ czy chociażby Kazachów - Ilję Mizernycha, który w ostatnim konkursie PŚ w Engelbergu był na 22 miejscu, a pojedyncze skoki miał naprawdę dobre i Daniła Wassiliewa, który akurat weekend w Engelbergu miał już słabszy ale w Klingenthal skakał bardzo dobrze (dwa razy punktował w tym zajął raz 17 miejsce), a pojedyncze skoki miał nawet na TOP 10.

Przypadek, dobry dzień czy szczęście? Czy może naprawdę Stefan Rainer jest w formie dająca możliwość punktowania w Pucharze Świata?

Oczywiście trzeba też zauważyć jaki był rozmiar skoczni. Nie wiadomo czy na dużych obiektach Stefan Rainer także skakał by tak dobrze ale sam fakt, że bije o ponad 10 pkt Wellingera, 17 Bresadolę i Geigera czy ponad 20 punktujących ostatnio w PŚ Kazachów pokazuje, że Austriak może mieć solidną formę. Niestety jak to bywa w Austrii, ma po prostu pecha, że jest Austriakiem (albo szczęście bo gdyby nim nie był może już dawno przestałby skakać bo nie miałby takich możliwości treningowych czy sprzętowych) i PŚ może nie zobaczyć nawet w grupie krajowej chociaż gdyby wystartował w Engelbergu tuż po świętach to mógłby pokazać, że zasługuje na to miejsce.

Ciekawe czy dzięki temu dobremu startowi nie pojedzie do Engelbergu na PK za Niklasa Bachlingera, który w ostatnim czasie skakał jednak bardzo słabo.

1

@michal26 "Zastąpią Legię w przyszłym sezonie (chyba, że Papszun dokona cudu...)"

Czegoś nie rozumiem tutaj.

Legia w europejskich pucharach to dla ciebie coś w granicach cudu ale Widzew, który ma ledwo punkt więcej od Legii szykuje się na europejskie puchary?

Możesz mi wyjaśnić z jakiego wzrok to obliczyłeś?

A i wiem, że Widzew gra jeszcze w PP ale to nie oznacza, że go na 100% wygrają tym bardziej, że tam wciąż gra Lech Poznań i Raków Częstochowa.

3

@mordini123 Co? Weź nawet nie mów, że to prawda.

Kurde, po takich kłopotach wrócił do czołówki Pucharu Świata, był młody i całe życie przed nim. Jeszcze w weekend startował w PŚ w Annecy Le Grand Bornand, a dzisiaj taka informacja?

Oczywiście już mniejsza o sport w takiej sytuacji, przede wszystkim szkoda człowieka ale był jednym z moich ulubionych biathlonistów. Kibicowałem mu, a po powrocie jeszcze bardziej. Talent bardzo duży. Mógł osiągnąć dużo w tym sporcie.

0

@draxidox Przecież 100 zł to jest jakiś żart i serio tutaj raczej nie chodzi o premie samą w sobie tylko jej wysokość co jest moim zdaniem wyśmianiem pracownika.

Jeśli 100 zł to premia i uważasz, że jest to ok to masz do tego prawo ale dla mnie już lepiej nic nie dostać niż parę gorszy nazywać premią.

1

@mekston W sumie nie sprawdzałem tego ale te listy poszły nie tylko w skokach więc pewnie i w innych dyscyplinach także będą dopuszczać.

Biegi narciarskie szczególnie to był TOP. Biathlon też ale jednak w biegach zyskiwali najwięcej. Zresztą rywalizacja Bolszunowa z Klaebo to była jedna z największych może nawet tej dyscypliny.

2

@Criss18Barca Najważniejsze, że Klimova nie będzie. On jest najgorszym z całego tego towarzystwa.

1

@Sysia11 Aleksander Zniszczoł dwa razy był na podium, a nie raz.
Oczywiście to nic nie zmienia w tej sytuacji ale jednak to jest fakt.

Co do całej sytuacji to śmiesznie to wygląda. Dawid Kubacki i Aleksander Zniszczoł będą teraz robić atmosferę w Pucharze Kontynentalnym gdzie spotkają Thomasa Thunbichlera, który jak ich zobaczy razem w "drugiej" lidze to pewnie pęknie ze śmiechu.

Dawid Kubacki jednak jest podwójnym Mistrzem Świata (licząc z drużynowym tytułem), zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni, wygrał kilkanaście konkursów Pucharu Świata. Ma kilka medali MŚ, MŚ w lotach i Igrzysk Olimpijskim więc jemu się "upiecze" jakoś ale Aleksander Zniszczoł będzie miał przesrane dopóki będzie skakał jeśli nie poprawi formy na co najmniej TOP 10 PŚ.

2

@D10SLEO Może gotuje ale wolałbym całą La Ligę, a dokładniej mecze Barcelony (resztę mogą oddać komu chcą) w Eleven niż wszystko inne, a brak ligowych meczów Barcy w tej stacji.

0

@Eklerek Żeby Erling Haaland zdobył Złotą Piłką to musi zdobyć z reprezentacją Norwegii Mistrzostwo Świata.

Chyba nie ma innej możliwości nie licząc dziwnych i mało realnych przypadków.

Wątpię żeby MŚ zdobył ktoś spoza grupy Hiszpania, Francja, Argentyna, Anglia (wpisałem bo Kane), Portugalia czy nawet Brazylia, a oni wszyscy mają jakiegoś TOP lidera, który po ewentualnym triumfie będzie faworytem do Złotej Piłki.
I żeby nie było, że całkowicie pomijam sezon klubowy bo moim zdaniem również powinien mieć duże znaczenie to jednak sama Liga Mistrzów nawet w pakiecie z mistrzostwem Anglii może nie wystarczyć jeśli MŚ wygra ktoś z grupy Lamine Yamal, Kylian Mbappe, Harry Kane, Raphinha czy nawet Leo Messi i Cristiano Ronaldo.

W sumie ciekawe co w takim przypadku - czy po ewentualnym MŚ dla Leo lub CR dostaną ZP?

0

Atle Lie McGrath wygrywa slalom w Alta Badia.

Norweg odniósł 4 zwycięstwo w zawodach Pucharu Świata w narciarstwie alpejskim.

Następne zawody ze sportów zimowych dopiero po świętach.

0

@Vurt Tak ale nikt nie wie czy po przerwie znowu nie odpali. Ja nie mówię, że ten rekord pobije tylko nie zgadzam się, że jest bez szans.

Moim zdaniem to bez szans są wszyscy inni ale nie Harry Kane.

0

@Criss18Barca Ciężkie zadanie to prawda ale zawsze mnie dziwi jeśli ktoś pisze, że jest bez szans.

Do końca sezonu 19 kolejek i do zdobycia 23 bramki czyli musi strzelać ze średnią 1,21 gola na mecz, a obecnie ma średnią 1,26, a więc trochę lepszą niż tą, którą musi mieć, a mimo to napisałeś, że jest bez szans. Dziwne.

1

@Criss18Barca Benjamin Oestvold skakał tak słabo, że nie było sensu ponownej zmiany. Isak Andreas Langmo zawiódł mocno w Engelbergu ale skoki treningowe miał naprawdę dobre. Dobrze, że dostał szansę na TCS. Myślę że jeśli mu nie pójdzie to na austriacką część znów może być zmiana z najlepszym z PK w Engelbergu.

A ja mam nadzieję, że Klemens Joniak pokaże w Engelbergu jeszcze lepszą formę niż w Ruce i wywalczy miejsce na kolejne to period PŚ.

0

@Pnog37 Bardziej chodziło mi o to, że ci walczący o Puchar Świata szybciej będą woleli odpuścić Zakopane niż Sapporo bo tutaj poniosą mniejsze straty punktowe.

Oczywiście Sapporo jest dużo dalej ale też nie oznacza, że nagle będą odpuszczać wszyscy.
Co do Japonii to zobaczymy czy nie zmienia swoich celów. Odpuszczenie Willingen przy walce Ryoyu Kobayashiego o KK i Rena Nikaido o walce o TOP 3 może być końcem ich szans na osiągnięcie tych celów. Nie wiem jak ostatecznie zdecydują ale nie zdziwi mnie jeśli odpuszczą jednak Zakopane, a nie Willingen.

0

@Pnog37 Akurat my Sapporo może odpuścimy ale czy większość? Trochę wątpię przy tej walce o PŚ.
Już szybciej spodziewam się, że Zakopane odpuszczą bo tylko jeden indywidualny.

0

@Pnog37 Tak tylko kiedy Lahti odpuści bo w tym terminie są MŚJ to Sapporo i Kulm niekoniecznie musi odpuścić.
Zobaczymy jak to będzie wyglądać ale moim zdaniem to są maksymalnie trzy weekendy do odpuszczenia ale nie oznacza, że na pewno te trzy opuści Kacper Tomasiak. Nie zdziwi mnie jeśli opuści dwa lub nawet tylko jeden.

0

@Pnog37 Kilka weekendów? Zobaczymy. Szczerze mówiąc to dla mnie w grę wchodzi odpuszczenie Sapporo z wiadomych względów, Lahti (ale w tym czasie będą MŚ w lotach) i ewentualnie Kulm przed MŚJ.

Nic więcej nie widzę sensu odpuszczać. Oczywiście to wszytko przy założeniu braku jakiej większej zapaści formy.

A te trzy weekendy, które wymieniłem to tylko dlatego że są inne, ważniejsze cele, a nie po to by odpuszczać dla zasady.

I oczywiście także wolę np. 350-400 pkt zamiast +500 ale dobre IO i medal MŚJ ale też brak 500 pkt nie gwarantuje nam dobrych IO i MŚJ więc poza tymi trzema weekendami nie widzę sensu jakiegoś większego odpuszczania Pucharu Świata bo tutaj też jest dużo do ubrania.

Maciej Maciusiak może swoich skoczków na razie ma pod formą ale i tak mi nieco zaimponował decyzją o starcie Dawida Kubackiego w PK. Dzięki temu pokazał, że nie trzyma się sztywno swoich zawodników, a jest sprawiedliwa walka o skład no i Dawid nie pojedzie na mityczne treningi i po nich wróci do PŚ za darmo z tzw. urzędu tylko będzie musiał udowodnić w PK, że zasłużył na powrót.
Aleksander Zniszczoł udowodnił, że nie zasłużyła i w PK posiedzi trochę dłużej.

0

@APTAPT Nie wiem dokładnie jak wygląda sprawa kwalifikacji na IO ale żeby Kacper Tomasiak wywalczył nam czwarte miejsce na IO to musiałby zacząć stawać na podium, a nawet coś wygrać i jeszcze liczyć, że Kamil Stoch nie wyleci z TOP 25, a jest na granicy. Myślę że szanse na to są nikłe mimo wszystko.

Co do kwalifikacji na IO to PZN ogłosił, że jedzie dwóch najlepszych z rankingu i jeden z decyzji trenera (przy trzech miejscach), a więc na ten moment jechałby Paweł Wąsek, Dawid Kubacki (chyba jeszcze jest wyżej od Kamila Stocha) i jeden z dwójki Kacper Tomasiak - Kamil Stoch, decyzja trenera ale niedawno Maciej Maciusiak powiedział, że nie może być tak żeby na IO nie pojechali najlepsi więc patrząc tylko na formę sportową to póki co w TOP 3 jest Kacper Tomasiak, Kamil Stoch i Piotr Żyła. Nie ma opcji żeby Dawid Kubacki jakkolwiek zmieścił się na dzisiaj na IO jeśli będzie decydować forma.

Co do wyjazdu do Sapporo to tutaj raczej chodzi o zmęczenie i późniejsze starty - najpierw MŚ w lotach, następnie IO i MŚJ. Jeśli brak wyjazdu do Sapporo miałoby pomóc Tomasiakowi to oczywiście, że jestem za tym by tam nie jechał.

Tutaj trzeba przeanalizować cele i oczywiście zobaczyć w jakiej formie będzie Kacper Tomasiak.

0

@Pnog37 Na pewno pewna rotacja mu nie zaszkodzi skoro jest młody, debiutuje w PŚ, a przed nim IO i MŚJ ale odpuszczenie tylko po to żeby inni coś pokazali też uważam, że jest bez sensu. Kiedy trzeba warto odpuścić ale kiedy nie to nie warto.

Może nie tyle, że obchodzą mnie jakoś bardzo te punkty tylko czym więcej tym wyższe miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, a nie ma co ukrywać, że w tym wieku zdobycie około 400-500 pkt tym bardziej w debiutanckim sezonie to byłby świetny wynik najprawdopodobniej dający TOP 15 PŚ, a to już byłby moim zdaniem duże osiągnięcie.
Domen Prevc to jednak zawodnik już trochę starszy i doświadczony. Myślę że porównywanie Kacpra Tomasiaka, który pierwszy raz skacze z taką intensywnością do Słoweńca jest bez sensu. Młody Domen też całego sezonu nie wytrzymywał choć zaczynał na jeszcze wyższym poziomie.

Przydałoby się to miejsce z PK na PŚ - najlepiej Klemens Joniak ale już bez względu kto, ważne aby wywalczyć, a to by zwolniło jedno miejsce w PK dla kogoś młodszego. No i oczywiście liczę, że w Engelbergu Aleksander Zniszczoł załatwi sprawę i wejdzie do 50 CRL i zapewni nam limit 6 na kolejny period PK, a to by było kolejne miejsca właśnie dla następnego skoczka.
Kolejny period PK to już 7 konkursów, a więc warto mieć tych miejsc co najmniej 6.

0

@Pnog37 Właśnie o ten dołek formy się obawiam, że może się trafić na IO lub właśnie na MŚJ. Oby nie ale też ciężko mi uwierzyć, że przeskacze cały sezon na tak wysokim poziomie tym bardziej, że taką formę trzyma od lata. Np. starszy i jednak bardziej doświadczony Niklas Bachlinger spuchł dużo wcześniej choć on formę miał jeszcze wcześniej.

Co do mamuta to tak, debiut byłby na MŚ w lotach ale w sumie nie widzę w tym problemu. I tak pojedzie pięciu na tą imprezę.

Jeśli chodzi o PŚ i śrubowanie wyniku punktów to właśnie po TCS zaczną się "problemy". Po pierwsze ledwo jeden konkurs indywidualny w Zakopanem. Po drugie pewnie wyjazd do Sapporo może być wycofany, a po trzecie tak jak mówisz - po IO Kacpra może zabraknąć na Kulm bo zaraz po tym MŚJ, a ze względu na MŚJ Kacper opuści Lahti gdzie moim zdaniem mógłby osiągnąć fajne wyniki.

Patrząc także na wiek, a i na to, że jakiś dołek pewnie prędzej czy później przyjdzie to serio tutaj 500 punktów może nie być. 400 także uznam za wieki sukces choć nie wiem czy aby za daleko nie idziemy. Oby sam Kacper o tym nie myślał tylko skupiał się na każdym kolejnym konkursie, a jeśli będą wyniki to punkty same się nabiją.

Jeśli chodzi o innych juniorów to szkoda, że Szymon Byrski tak zniknął. Łukasz Łukaszczyk po kontuzji więc trochę bardziej zrozumiałe, że potrzebuje czasu.
Szymon Sarniak był bliski w Ruce ale ostatecznie skończył bez punktów.
Szkoda, że tracimy miejsce w PŚ i że w PK po pierwsze mamy limit 5 z podstawy, a po drugie, że nie udało się wywalczyć miejsca z FC bo przez to i to, że w PK będą skakać tacy jak Kubacki i Zniszczoł (może jeszcze Wolny) to młodsi właśnie jak Sarniak będą mieli ciężko o skład, a co za tym idzie o starty na arenach międzynarodowych i punkty potrzebne do wywalczenia Krasa startu w PŚ.

1

@michal26 Pamiętam, że cele na sezon Kacpra były jasne - start w PŚ co bardzo szybko zrealizował i medal MŚJ - co mam nadzieję zrealizuje w marcu ale skoro tak dobrze wszedł w sezon, skoro jest liderem naszej kadry, a także skacze na poziomie czołówki bo jasno trzeba sobie powiedzieć, że miewa w tym sezonie skoki na czołówkę co pokazała nie tylko Wisła ale cały weekend w Engelbergu to te cele na pewno ulegają zmianom.

Nie wiem czy Kacper myśli o punktach i jakiś rekordach pod tym względem ale na pewno mając 200 pkt po pierwszej części sezonu nikt sobie nie wyobraża, że on tej granicy przynajmniej nie podwoi.
Oczywiście może też teraz nie potrzebnie trochę pompuje balonik ale jednak do końca sezonu jeszcze tyle startów, że serio liczę, że Kacper Tomasiak jeszcze nie pokazał najlepszego, a najlepszym na najbliższy czas to atak na podium zawodów PŚ.

0

@Pnog37 Tak, gdyby MŚJ były jutro to miałbyś absolutną rację ale one są dopiero w marcu, a więc różnie może być z formą. Bez względu na wszystko wszyscy oczekujemy medalu bo skoro skacze tak dobrze w PŚ to nie będziemy oczekiwać niczego mniej.

Poza tym warunki - to też jest kwestia, którą trzeba brać pod uwagę. Oczywiście dalej nie zmienia to faktu, że Polak po prostu musi zdobyć tam medal ale on trzyma formę bodajże od sierpnia/września - naprawdę będę się cieszył jeśli utrzyma ją aż do marca i będzie tam dzielił i rządził (no razem z Embacherem czy Colbym).

@Criss18Barca Tak, wspomniałem właśnie o tym miejscu na Puchar Świata. Zdobycie medalu to właśnie miejsce na PŚ na cały sezon i wtedy bez względu na wszystko on (ewentualnie inny junior) może skakać w PŚ bez paniki, że to miejsce po periodzie utraci.

Stephen Embacher może po prostu sam chcieć jechać na MŚJ żeby "przedłużyć" sobie miejsce w PŚ.

Pamiętaj, że on skacze w Austrii, a tam chętnych na starty trochę więcej niż w innych reprezentacjach.
Nikt mu nie zagwarantuje miejsca w PŚ do końca sezonu, a nawet roku (w kolejnym sezonie mógłby korzystać z tego miejsca do TCS-u w Oberstdorfie), a wywalczając sobie to miejsce ponownie będzie korzystał z miejsca juniorskiego, a nie kwoty podstawowej i praktycznie nie będzie podlegał żadnej rotacji (wątpię żeby pojawił się junior lepszy od niego). Przy starcie w kwocie podstawowej różnie może być tym bardziej, że on także jest juniorem, jest młody i nie ma pewności czy utrzyma formę do końca sezonu by bez problemu mieć pewne miejsce w składzie Austrii.

Zresztą popatrz na Jonasa Schustera, wbił do PŚ i radzi sobie coraz lepiej, a Maximilian Ortner musiał wywalczyć miejsce w PK żeby wrócić do PŚ, inaczej TCS oglądałby w tv. Zawsze istnieje możliwość, że Ortner wróci do formy z poprzedniego sezonu i przy jakimś dołku Embachera mógłby (Stephan) stracić miejsce w PŚ.

Poza tym do PŚ będzie chciał wrócić Daniel Huber. Do treningów wrócił Phillip Aschenwald, a o PŚ wciąż marzy letni wojownik czyli Niklas Bachlinger. Oczywiście cała trójka w tym momencie nie ma szans z Embacherem ale za 2 miesiące różnie może być więc dla dobra Embachera sam powinien jechać na MŚJ, zdobyć medal i "przedłużyć" sobie miejsce w PŚ, które nie będzie podlegać żadnych rotacji i nie będzie zagrożony do końca i sezonu i roku kalendarzowego.

1

@mekston Jednak trzeba zaznaczyć, że on wtedy poza pierwszymi trzema weekendami sezonu (łącznie 4 konkursy) później wystartował tylko 5 razy w tym 3 razy punktując i raz będąc na 31 miejscu.

Myślę że gdyby startował do końca sezonu w PŚ to i jego wynik byłby lepszy no ale faktem jest, że szału te 144 punkty nie robią jeśli za jednym zamachem zrobił 100 i to na inaugurację PŚ.

1

@Pnog37 Zgadzam się. Kacper Tomasiak musi jechać na MŚJ i co prawda brak medalu - przynajmniej na dziś byłby dużym rozczarowaniem to jednak nie zapominajmy o jednak całkiem mocnych rywalach.

Stephen Embacher to dwukrotny mistrza świata juniorów - myślę że jego samego będzie interesował kolejny tytuł. Już nie tylko po to by skompletować hat tricka ale po to żeby mieć "swoje" miejsce na kolejne starty.
Następni? Jason Colby, który w tym sezonie również skacze bardzo dobrze. Myślę że Ilja Mizernych, Felix Trunz, Max Unglaube czy Enej Faletic także mogą skusić się na medal.
Oczywiście, powiesz, że gdzie tam tym wszystkim poza Austriakiem i Amerykaninem do Polaka ale jednak często MŚJ to impreza, która rządzi się swoimi prawami.

Loty? No ja jestem za startami Kacpra na lotach. Pisałem tylko o sytuacji naszych rządzących. Oni mają różne pomysły. Pamiętam jak chcieli wycofać z PŚ Krzysztofa Bieguna mimo że był liderem PŚ i zgoda, był nim trochę przypadkiem ale jednak.

1

@Pnog37 Ciekawe czy w ogóle Kacper Tomasiak będzie startował na lotach. Moim zdaniem jeśli będzie w formie to powinien ale znając polskich prezesów/dyrektorów/trenerów różnie może być.

Co do ważności imprez/startów to tak - IO i MŚJ.
Ktoś powie, że po co mu start na MŚJ w takiej formie (jeśli wystartuje to odpuści PŚ w Lahti) ale jest to ważne już nie tyle w kwestii finansowej ale również warto powalczyć o dodatkowe miejsce na PŚ z puli juniorskiej. Myślę że Austriacy mogą czwarty raz z rzędu na tą imprezę wysłać Stephana Embachera choćby właśnie po to miejsce.

@michal26 Zależy dużo od startów. Pamiętajmy, że będzie 6 konkursów lotów - jeśli wystartuje i mu podpasują to będzie świetnie.

Raczej na pewno Kacper Tomasiak odpuści Lahti (2x) bo wtedy najprawdopodobniej pojedzie na MŚJ. Pytanie co z Sapporo bo jednak jest to sezon olimpijski.

Jeśli Kacper Tomasiak przebiłby granicę 500 punktów to w tej granicy mieści się najlepszy wynik Aleksandra Zniszczoła - 524 pkt.
---
Ja najbardziej żałuję, że w Zakopanem nie mamy dwóch konkursów indywidualnych.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?