0

@gimmeq1 Mi przyszło, tylko jak tym chcesz usprawiedliwić bardzo słabą grę z trzecioligowcem? Samą klasą piłkarzy powinno pójść znacznie lepiej, albo żeby przynajmniej nie popełniać masy indywidualnych błędów.

1

Polecam oglądać na strumyk tv skoro na Barca TV się nie da zalogować a na YT jakość jest tak gówniana, że oczy bolą.

0

@PatrykBarcelona Tylko u mnie to tak klatkuje?

1

@Survier Nie byłoby uczciwsze. Powód dla którego grał mało był ten sam, dla którego ludzie dalej myślą, że grał mało.
Dostał 1000 minut jako rezerwowy a to jest sporo gdy grasz na pozycji Messiego, w lidze grał głównie ogony ale w PK grał sporo minut i nie pokazał się z żadnej strony. Ludzie pamiętają tylko ten mecz z Realem, bo po prostu nie wyróżnił się kompletnie niczym w innym.
Jego ocena przechodziła przez pryzmat Valverde który nie był tu szanowany, po latach okazuje się, że wiedział co robi i znał się na piłkarzach, więc skoro tak a nie inaczej oceniał Malcoma którego - w przeciwieństwie do nas - widział też na treningu, to najpewniej miał rację.
To jest Barcelona, możesz ci iść lepiej czy gorzej ale musisz pokazywać perspektywy a tu przez długi czas panowało przeświadczenie, że chłop zagrał ze 3 mecze w sezonie bo po prostu nie odnotowano jego obecności w innych spotkaniach.
Powtórzę, 1067 minut w 24 spotkaniach czyli średnia 44 minut na mecz.
A jaki miał potencjał to wystarczy zobaczyć jak sobie radzi w Rosji.

0

@kamil9040 Jakiej propagandzie ukraińskiej ulegam? Że masowo rosjanie umierają na Ukrainie? Przecież to jest fakt i to potwierdzony przez Rosję, która 2 informując o stratach pokryła się z donosami Ukraińców o 20 tysiącach martwych (tyle, że Rosja podała bodaj 13 tysięcy martwych i 7 tysięcy zagninionych co na jedno wychodzi, jak zaginąć na linii frontu), dziś pewnie już ponad 30 tysięcy trupów i nieznana liczba rannych.
A demografia Rosji nie ma żadnego przekładu na jakikolwiek kraj zachodni, jest tak tragiczna i to są dane prosto z rosji i ich urzędu który sam te dane oficjalnie opublikował.
Liczba rosjan w wieku produkcyjnym do 2024 skurczy się do 34,4 miliona z 36,8 milionów.
W samym 2021 zmarło 2,23 miliona ruskich a urodziło się 1,2 miliona, więc masz prostą statystykę z której wynika, że na każde urodzone dziecko przypadają dwa trupy a za 2022 dołóż sobie do tego nadprogramowe kilkadziesiąt tysięcy zgonów.
I nie uległem żadnej iluzji, ilość już nie jest kluczowa, kluczowa jest technologia a nie duża armia której nie da się wykarmić.
To, że na Ukrainie jest więcej Ukraińców niż ruskich nie oznacza, że jest więcej Ukraińców niż ruskich, ruscy rotują wojskami i w ogólnym rozrachunku to ich jest więcej a niewiele im to daje. Przed inwazją rosja miała zgromadzonych około 200 tysięcy żołnierzy przy granicy Ukrainy, Ukraina natomiast 200 tysięcy to ma całe wojsko. Tylko część technologii NATO pozwoliła całkowicie zatrzymać ofensywę kacapów, którzy musieli się przegrupować i wycofać tylko na wschód, gdzie także nie osiągają znacznych sukcesów jak na skalę swojej armii a kolejne technologie jakie dostaje Ukraina tylko pogłębiają straty a są to i tak szczątkowe rzeczy, bo najlepszych zabawek Ukraińcy nie dostają (jak choćby Himarsy które mogą strzelać na 300 km a Ukrainie wystarczy 70 km zasięgu by i tak tłuc ruskich aż miło).

Co do Chin, to tak, pomyliłem liczby ale twoja liczba jest właśnie tym o czym mówię, czyli kłamstwem. Chiny kłamią w sprawie liczebności, faktycznie ich demografia jest bardzo zniszczona ale to ukrywają. Były estymacje realnej liczebności które pokryły się z wyciekniętymi danymi z których wynika, że nie oficjalne 1,4 miliarda tylko 1,2 miliarda.
https://mobile.twitter.com/fuxianyi/status/1545668143816839170

0

@kamil9040 NATO to nie jest jeden kraj tylko cały pakt który jeszcze się powiększa. USA z 23% młodej populacji zdolnej do służby to dalej jest kilka milionów żołnierzy + do tego cała Europa i Turcja. A przeciwko komu mamy walczyć? Chiny mają kryzys demograficzny, niedawno wyszły informacje, że mają oszukane statystyki i nie jest ich 1,2 miliarda tylko 1 miliard i ciągle spada, że tym tempem do końca wieku będziesz miał tylko 500 mln chińczyków.
Rosja ma jeszcze gorszą sytuację a wręcz tragiczną, co minutę z ziemi odchodzi w niepamięć 2 rosjan (w niepamięć czyli trwały ubytek nieuzupełniany młodymi). W ciągu najbliższych 4 lat ich kraj skurczy się o 2 miliony osób w wieku produkcyjnym a jeszcze hurtem giną na Ukrainie, z resztą właśnie z tego powodu ta wojna teraz, Rosja musi zabezpieczyć swoje interesy do póki ma kim walczyć. Także to nie jest tylko problem USA.
A jeszcze inną ciekawostką jest to, że obecny konflikt dobitnie pokazał, że liczy się technologia i nie trzeba mieć przewagi liczebnej, żeby sobie poradzić. Broń precyzyjna, broń dalekiego zasięgu, wywiad, drony. To już nie są czasy, że musisz posłać milion chłopaków, żeby zdobyć jedną plażę.

2

@MICHU_LOKU123 Tak, tylko i wyłącznie dzięki bolidom ma przynajmniej 6 mistrzostw na koncie. W McLarenie też miał dominujący bolid ale wygrał z Alonso (choć są głosy, że nie do końca uczciwą walką).
Fakt jest prosty, Hamilton posiadając 3 bolid w stawce nie jest w stanie wygrać żadnego wyścigu. Fakt drugi: posiadając 3 bolid w stawce nie udało mu się jeszcze ani razu stanąć na podium czystą walką na torze, zawsze wynikało to z awarii rywali.
Fakt trzeci: W 2021 nie potrafił wygrać żadnego wyścigu w którym jego bolid nie byłby dużo szybszy od rywala, choćby w takim USA czy Turcji gdzie miał szybszy ale nie o tyle, by wyprzedzić na prostej i nagle się wyścigu wygrać nie da z wolniejszym autem.

0

@hayek Jeżeli to prawda, to Barca i Lewy powinni rozpętać medialną burzę i upokorzyć Niemców, zrobić z nich jakichś zwyroli czy po prostu mendy które dla zabawy zatruwają ludziom życie.

4

Ten moment, ta niezrozumiała decyzja Enzo ma daleko idące skutki, których konsekwencje są widoczne do dziś. Dziś wiemy jak zmieniło to świat motoryzacyjny, wtedy nawet przez myśl im to nie przeszło bo nie mogło.
Po takim policzku sprzedanym Fordowi przez Włocha, ten wpadł w szał i w trybie natychmiastowym wydał zgodę na stworzenie własnego auta wyścigowego, które miało zaorać Ferrari. Tak na bazie niezbyt udanego projektu Lola Mk6 GT powstał kultowy wóz wyścigowy Ford GT40, auto które miało pogromić Ferrari i to zrobiło, najpewniej doprowadzając Enzo Ferrari do szewskiej pasji, ponieważ już począwszy od 1966 czterokrotnie wygrał Le Mans przełamując tym samym hegemonię Włochów.

To jest znana historia, powstał nawet o tym film w 2019 roku, Le Mans '66 ale co by było gdyby?

We wczesnych latach F1 dominowały stajnie fabryczne, auta zaprojektowane i zbudowane od podstaw przez zespoły producentów aut, prywatne zespoły czy zespoły opierające się na cudzych konstrukcjach były totalnymi outsiderami gdzieś na rubieżach stawki, ponieważ nie było żadnego sensownego producenta, wszystkie jednostki były albo za ciężkie albo za słabe, bądź awaryjne. Wyjątkiem był tu silnik Repco zasilający Brabhama który zdobył mistrzostwo 1967, ale ta jednostka nie miała podjazdu do tego, co nadeszło w tym samym roku.
W 1965 Colin Chapman, szef zespołu Lotusa zwrócił się do Forda o finansowanie projektu nowego silnika, Ford bez mrugnięcia sfinansował przedsięwzięcie i tak w 3 wyścigu sezonu '67 zadebiutowała legenda - silnik Cosworth-DFV.
Początkowo był tylko na wyłączność Lotusa, ale z końcem roku monopol wygasał a Ford widząc potencjał jaki ma ta jednostka postanowił sprzedać ją na szerszym rynku.
W ten sposób zapanowała dominacja silnika Coswortha, jednostka silna, lekka, niezawodna a przy tym tania i dostępna dla każdego chcącego.
W sezonie 1968 bolidy z silnikiem Coswortha wygrały 11 z 12 wyścigów, w całym 1969 tylko 2 razy na podium stał ktoś z silnikiem bez sygnatury Forda (i to nigdy wyżej niż P3), podobnie było w 1973 roku, gdy żaden inny silnik nie wygrał GP. W latach 1967-1985 silniki Coswortha wygrały 155 z 262 możliwych wyścigów.
Tamten czas to było nowe otwarcie tego sportu, prywatne zespoły wyrastały jak grzyby po deszczu, można powiedzieć że na cycu Henryka Forda II odchowano takie zespoły jak Lotus, McLaren, Matra, Brabham, March, Surtees, Tyrrell, Hesketh, Lola, Williams, Penske, Wolf czy Ligier, złota era F1.

W tym czasie niejaki Bernie Ecclestone wkupił się do zepsołu Brabhama, przejmując go całkowicie w 1972 roku, dwa lata później wraz z Frankiem Williamsem, Colinem Chapmanem, Teddym Mayerem, Kenem Tyrellem i Maxem Mosly założyli FOCA, organizacje przy F1 która zrzeszała nie-fabryczne zespoły producentów nadwozi.
Przez wyniki i moc jaką dostały zrzeszone zespoły pojawiła się możliwość do walki z FISA czyli dzisiejszą FIA. Była to wojna małych z dużymi, bo jednym z głównych zrzutów było to, że FISA promowała duże i bogate zespoły fabryczne.
W szczegóły już tutaj wchodzić nie będę bo i tak już dużo tekstu powstało a wiem że niewielu to przeczyta ( ͡° ͜ʖ ͡°), ale każdy chyba wie, jak ta wojna i późniejsza władza Berniego z Mosleyem okazała się rewolucyjna dla F1.

Ale tu mamy przykład zaskakującego efektu motyla i miejsce do polemiki "co by było gdyby".
Gdzieś podróżnik w czasie przesunął krzesło i się Enzo Ferrari rozmyślił z umowy, Ford przez to miał niezaspokojone ambicje sportowe więc wyłożył kilka dołków na projekt, który zrewolucjonizował świat motosportu.
Co by było, gdyby Ferrari podpisał umowę? Ford miałby ich silniki i auta sportowe więc nie miałby absolutnie żadnego interesu w dotowaniu konkurencji by stworzyli własny silnik a tym samym nie mielibyśmy dzisiaj dużej części historii motoryzacji, bo na pewno zastrzyk finansowy Cosworthowi się przydał, dzięki czemu wypuścił jeszcze wiele modeli swoich jednostek które podbijały świat zarówno sportowo jak i drogowo (jak choćby ulubiony samochód mojego dzieciństwa, Ford Escort Cosworth - i tu ciekawostka - który swoją ostatnią wiktorię w rajdach WRC wywalczył z Carlosem Sainzem Seniorem za kierownicą ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A czy gdyby Ford nie wyłożył kasy to znalazłby się inny inwestor bądź inny producent w miejsce Coswortha? Może tak, może nie, tego się nie dowiemy, przynajmniej na rynku F1 był wtedy dość ciemne czasy i na rynku nie było zbyt wielu inwestorów motoryzacyjnych, którzy nie partycypowaliby w sportach motorowych jednocześnie będąc chętnym do wyłożenia kasy.
Mniejsze firmy konstrukcyjne jak już mówiłem miały problemy i zero motywacji do poprawy, Repco z Brabhama co prawda zdobyło mistrzostwo, ale silnik był już przestarzały i nie rozwijany, inni producenci często mimo dobrych osiągów to się wycofywali bo im się ekonomiczne nie opłacało dostosowywać do nowych przepisów i np. popularny Climax wycofał się po 1965 bo nie opłacało im się projektować nowego silnika gdy przepisy zezwoliły na rozszerzenie ich pojemności z 1.5 do 3.0

5

Jeszcze raz wstawiam, żeby nie zleciało. Tekst własny o odrobinie historii motoryzacji, szczególnie F1 ale mająca wpływ na całą branże zarówno motosportu jak i ogólnie motoryzacji.

Ciekawe alternatywne wersje historii F1, motosportu jak i ogólnie motoryzacji, rzeczy które mogły się stać gdyby nie jakaś konkretna decyzja.
I takim przykładem mogło być wydarzenie jaki miało miejsce w 1963 roku.
Lekki background: W 1962 roku Ford zechciał odbudować swoją markę po spadkach sprzedaży, dyrektor generalny Lee Iacocca przekonał Henryka Forda II, że firma powinna nabyć do swojej oferty auto sportowe.
Ford się zgodził i sprawy poszły na tyle dobrze, że już w 1963 roku Ford szykował się do zakupu Ferrari.
Wszystko było gotowe, papiery leżały na stole, na produkcji mieli już praktycznie zaprojektowane dziecko tego mariażu, 12 cylindrowy silnik Ferrari w budzie Forda, gdy nagle, tuż przed podpisaniem Enzo Ferrari się rozmyślił i po prostu wyszedł.

Ciąg dalszy w komentarzu...

1

@IronSanHybrid Właśnie myślałem o tym wczoraj a dziś zapomniałem xD

0

Wstawiłem swój własny tekst o motoryzacji, dość długi ale w pełni legalny, zleciał po minucie i jeszcze z podpisem, że sam sobie go usunąłem xD
@IronSanHybrid coś mi odpowiedziałeś, ale nie zdążyłem zobaczyć

0

0

@sevs Najbardziej znamiennym przykładem debilizmu Ferrari i powodu dla którego niczego nie wygrają jak dobrej maszyny by nie mieli to moment w którym Hamilton zaczyna ich doganiać, Leclerc mimo urwanego skrzydła ma lepsze tempo od Sainza ale jeszcze nie o tyle, żeby go spokojnie wyprzedzić a stratedzy zamiast podjąć decyzje to ze strachu o PR bo ich męczono od wczoraj o team order kazali im walczyć przez co stracili dużo czasu a na końcu i tak wydano team order.

3

@RomanHoffer Niezmiennie i z całą siłą: Lewis Hamilton.
A z mniej oczywistych to Stroll. Turbo ogór, idiota, jedyna umiejętność to bycie synem swojego ojca a wszystko obrzydza zapewne płatna protekcja, bo typowi od samego początku uchodzi płazem absolutnie wszystko a najczęściej to inni są karani za niego.
Typ notorycznie nie patrzy w lusterka przez co się rozbija, w tym sezonie rozbił tak Latifiego w Australii, Albona w Bahrajnie (za co Albon dostał karę), w zeszłym roku Tsunodę w Brazylii (za co Tsunoda dostał karę) czy wcześniej Vettela, Raikkonena i kilku jeszcze.

1

@BaroPodertos Warto odnotować, że mimo obrotu podczas tego okrążenia i tak zrobił czas o 0,6s lepszy od Hamiltona, który przejechał kółko bez żadnego błędu.

0

@Xpert77 Nie, to nie jest normalne w F1, tam nie masz sektorów kibicowskich ani niczego takiego, na wyścigi przyjeżdżają ludzie z całego świata i siedzą między sobą, ale brytole jak zwykle mają poziom zwierzęcia i niczego nie potrafią uszanować.
Rok temu jak Hamilton wbił Verstappena w ścianę to klaskali i się cieszyli, sam Lulu po wyścigu skakał jak małpa zesrany jakby wygrał mistrza świata choć nie wiedział w ogóle co się z Maxem dzieje, bo nie było żadnego komunikatu aż do wieczora.
Tak się nie zachowują w F1, to jest zachowanie karygodne, odpal sobie Suzukę z 2014 roku, tam kierowca trafił do szpitala i wszyscy zachowywali spokój i należyty szacunek bo to śmiertelnie niebezpieczny sport, nie było żadnej fety czy celebracji, odebrali puchary i się rozeszli. A Hamilton przy 300 km/h wysłał całkowicie z własnej winy rywala w bandę po czym skakał tak, że praktycznie na całym świecie pozostawił niesmak i stąd było późniejsze buczenie na niego, które realizatorzy aż musieli wycinać.

W piłce nożnej masz to samo, grasz z rywalami i nawet najbardziej zawziętej rywalizacji potrafią się ludzie zachować w większości przypadków a brytyjskie bydło z kim nie grało to musiało buczeć podczas hymnów.

0

@Pawlak1992 Kwalifikacje są równie ważne a wyścigi są co dwa tygodnie, spam penisem jest tutaj codziennie i jakoś nikomu nie przeszkadza.

0

@Xpert77 Względem Lewisa działo się z pewnego konkretnego powodu jakim była małpia radość po tym jak wysłał rywala do szpitala. Wcześniej na niego nie buczano. Teraz brytoli boli dupa i ryczą na Verstappena.

2

@ToWinaSedziego Ich całe życie piecze. Brytyjskie bydło to najgorsi kibice w dowolnym sporcie, wystarczy sobie przypomnieć co się działo na Euro.

1

@zadafcb Nie popsuła okrążenia Leclerca, to Leclerc popsuł własne okrążenie i wywołał flagę która popsuła okrążenie Maxa. Szarl się obrócił.

0

@MesQueUnClub96 Zasadniczo Sainz pojechał tak sobie, dobrze ale nie najlepiej.
Verstappen i Leclerc by go bez mydła zrobili na duże sumy, tylko że Leclerc zrobił spina a tuż za nim był Verstappen i przez żółtą flagę musiał odpuścić a mimo to i tak mniej niż 0,1s różnicy.

0

Leclerc zniszczył Verstappenowi okrążenie, dlatego Sainz P1.

2

Jezu, Verstappen to jest to jest taka maszyna do jazdy na mokrym, że to głowa mała.
Zaliczył spina a kółko i tak szybsze o 0.6s od Hamiltona który pojechał bez błędu. Potem od razu drugie kółko, znowu błąd i wyjazd za tor a mimo to tylko 0,04s straty do PP.

0

@Medium Rzecz jest taka, że Latifi jest dużo wolniejszy od Albona, tylko specyfikacja Albona ewidentnie ma problem z zarządzaniem temperaturą opon. W wyścigu go łyknie, ale ta specyfikacja może mieć duże problemy w kwalifikacjach przez to, że nie będzie w stanie utrzymać opon w prawidłowym zakresie.

0

Albon w nowej wersji Williamsa wypada w Q1, Latifi w starej wersji Williamsa robi Q3 i gwarantowane P10.
Nie ma to jak zrobić dobre poprawki.

1

@Krystian1588 I dobrze, gość jest dobry ale nie ma kompletnie mentalu do gry pod taką presją jak w Barcelonie, w United też sobie nie poradził za to radząc sobie bardzo dobrze w mniejszych klubach.

0

@Emhyr Stary nie musi być, jednak 5 lat to 1/3 seniorskiej kariery, dużo się może zmienić a piłkarze potrafią z sezonu na sezon spaść totalnie z formą a i też piłka się zmienia i to co działało dobrze za ostatniej kadencji Valverde teraz może już nie działać a pomysł się przeterminować.

0

@Emhyr Odchodzić nie musi, ale się starzeją, schodzą z prime, tracą formę. Jego tam nie było przez 5 lat.

0

@Emhyr Zależy ile zostało z tego zespołu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?