Tasde
Dołączył/a: grudzień 2018
14 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Jak dla mnie sprawa powinna być prosta. Albo Juve daje siano albo niech Depay zostanie. Za darmo tu nie przyszedł, bo za podpis sporo hajsu wziął, do tego pensja w zamian za nic, to czemu teraz za darmo go oddawać? Zmarnować się nie zmarnuje, bo chyba nikt nie wierzy, że nagle będziemy mieli cudowny sezon bez kontuzji i standardowych problemów kadrowych.
7
@kiper09 Bo władze tej ligi są po prostu jeb***te na łeb i albo nie widzą problemu albo nie chcą go widzieć.
Nie trzeba doliczać 200 minut do meczu, żeby było więcej aktywnej gry, bo tyle minut oznacza jeszcze mniej aktywnej gry. Po prostu ktoś zamiast przeleżeć 3 minut doliczonego czasu to przeleży 8.
Tu trzeba likwidować zarzewie problemu a nie jego skutek i sędziowie powinni z pełną stanowczością likwidować grę na czas.
Boli nóżka? Wyjazd za boisko. Bramkarz długo wstrzymuje piłkę? To jedna żółta, druga żółta i do bazy a nie jak z Rayo, grać ponad 100 minut ale bramkarz który opóźnia od pierwszej minuty meczu kartkę dostaje w 89 minucie.
Zawodnik przeciwko któremu jest stały fragment gry dotyka piłki? Żółta kartka.
Z drugiej strony zlikwidować grę fauli i sypać żółte kartki częściej, wtedy się barany zastanowią, czy warto kolejną akcję przerywać nieprzepisowo, tak jak w pamiętnym superpucharze z Atleticem, który wykonał ponad 25 fauli a aktywnego czasu gry było z 45%.
Trzeba likwidować metody grania na czas a nie zwiększać ilość czasu.
0
@Bobo25 Chłopie, zajmij się jakimś samorozwojem czy coś, skoro dla ciebie ktoś kto nie zarabia minimalnej to jakiś biznesmen i milioner i zapewne kłamie bo zarabianie powyżej średniej krajowej to rzecz nieosiągalna xD
A i byłem prawie pewien, że tak zaciekle będziesz szukał jakichkolwiek argumentów, że wydłubiesz mój komentarz o ulgach termomodernizacyjnych, nie rozumiejąc przy okazji w ogóle o czym tam pisałem, ale niech ci będzie, jestem kłamcą i biedakiem, bo jakbym mówił prawdę, to by mnie było stać na dom, a jestem tylko szczurem na minimalnej i posiadam tylko mieszkanie.
0
@Bobo25 Dokładnie, bądźmy poważni.
Po pierwsze, odróżnij komentatora sportowego od dziennikarza, bo to nie jest to samo i to są dwa różne zawody choć ze sobą związane. I nie płaci się za to jakiś kwot niewyobrażalnych. No może jeżeli ty jesteś bezrobotnym czy pracujesz gdzieś za minimalną krajową, to dla ciebie oni zarabiają kokosy, ale tak nie jest.
Dziennikarz pracujący też jako komentator może zarobić dobrą kasę, ale to już masz dwa etaty, żeby się dorobić sporej kasy musisz pracować na swoje nazwisko latami a praca dziennikarza to nie jest praca zmianowa, oni nie pracują 8h dziennie i fajrant, bo żeby na tym zarobić musisz włożyć w to nieproporcjonalny wkład pracy.
Za samo komentowanie kokosów nie zarabiasz, taki komentator meczów ligowych to dobrze jak średnią krajową dostaje i możesz sobie sprawdzić to w necie, jak choćby tutaj:
https://magazynprzedsiebiorcy.pl/ile-zarabia-komentator-sportowy
Więcej zarobisz przy większych wydarzeniach, tylko problem w tym, że większe wydarzenia są rzadko a i pracę możesz stracić szybko, bo wystarczy, że ktoś inny wykupi prawa do transmisji takiej Bundesligi i cały zespół Elevenu stracił robotę.
A upublicznianie wypłat w TVP chyba powinieneś sobie zdawać sprawę, że nie ma sensu w jakimkolwiek porównaniu, bo to stacja rządowa obsadzona koleżkami od siania propagandy, im płacą dużo bo mogą, bo mają nieograniczone źródło pieniędzy z twoich podatków, to co jest dziwnego w tym, że Holecka, która jest szefową wiadomości zarabia 40 tysięcy.
Więcej ci powiem! Tomasz Lis zarabiał milion złotych rocznie w TVP. No, problem tylko w tym, że nie on tylko jego firma i nie za samo siedzenie przed kamerą tylko za całą realizację.
A teraz powiem ci czym się zajmuje: Jestem specjalistą IT oraz specjalistą branży AutoID z 10 letnim stażem. Możesz sobie sprawdzić w necie jak się kształtują wypłaty na tych stanowiskach.
I mówimy o normalnym wymiarze pracy, ja co prawda mam nienormowany czas pracy, więc nie robię po 8h dziennie tylko czasem 2 godziny czasem 13 godzin ale dalej tylko w wymiarze około 160 godzin miesięcznie.
0
@Bobo25 A jakikolwiek dowód na to masz?
0
@Bobo25 No nie bardzo.
0
@Bobo25 Milionerem nie jestem, ale nie wiem czemu wyszedłeś z założenia, że praca komentatora sportowego to jakieś dobrze płatne zajęcie.
0
@PatrykBarca Dokładnie o to mi chodzi, cała gra oparta na dynamice i dryblingu. Coś jak u nas Dembele, z tą przewagą Dembele, że on ma obie nogi i może grać z każdej strony. Vinicius poza lewą stroną czuje się tak niepewnie, że nawet dryblingu nie potrafi wykonywać bo "zła noga".
Innych zagrać 5 lat się nie nauczył i nie widzę go w innej roli na boisku niż skrzydłowy.
0
@Bobo25 Ponieważ zarabiam lepiej niż komentator sportowy a przy tym całkowicie nie zgadzam się z polską myślą komentatorską w której masz gadać byle co, byle cały czas.
I nie to, że jestem mądry, po prostu to widziałem, sędzia to widział, VAR to widział, tylko komentatorzy nie widzieli, to nie był minimalny spalony tylko o dobre pół metra jak nie więcej.
0
@Bobo25 A tak, jak zacznie biec z lewej stopy to już zupełnie inne rozegranie niż zacząć bieg z prawej stopy... On może się gibać w dowolne strony, zawsze ciągnie bokiem do wysokości połowy pola karnego, potem w nie wchodzi, przeczekuje aż się Benzema ustawi i zagrywa do niego albo próbuje strzału jeżeli obrońca odsłoni bramkę. Ten sam schemat powtarzany jest któryś rok z rzędu, Vinicius nie wykonuje innych zagrać. To jest taktyka a ty patrzysz jak mu nogi pracują podczas dryblingu...
0
@Bobo25 Widzisz, to jest problem z komentatorami, że oni zamiast zajmować się komentowaniem tego co się dzieje na boisku to robią za wodzirejów i mają bez przerwy gadać choćby byle co.
Gdyby skupiali się na meczu i jako doświadczeni obserwatorzy wiedzieli na co patrzą a nie zajmowali się czytaniem wikipedii o każdym zawodniku, to by zauważyli, że na murawie są widoczne linie. I gdyby na te linie spojrzeli, to by zauważyli, że Vasquez był widocznie bardziej wychylony niż obrońca, zamiast tego znowu ocenili na oko, nie biorąc pod uwagę kąta kamery.
0
@Lesso Ale tak w sumie to o czym chciałbyś porozmawiać merytorycznie, nie ruszając tego co było, gdy nie skończyła się nawet jedna kolejka i nie ma czego porównać?
3
@Janiama Jest natomiast piłkarzem jednowymiarowym i jak go kiedyś trafi kontuzja jak Fatiego, to będzie po piłkarzu a i kariery po 30+ mu nie wróżę, bo poza dynamiką to on 5 sezon niczego nie pokazał, gra na jedno kopyto a albo obrońcy się łapią i mu idzie, albo obrońcy się nie łapią i równie dobrze mógłby nie grać.
0
Sądzę, że Almeria jakby grała w 10 osób bez Sadiqa to szło by im lepiej. Gość jest tragiczny w każdym aspekcie.
4
@pluszek Był spalony tylko kamera jest krzywo. Po liniach na boisku było widać, że obrońca był dobrze ustawiony.
0
Jak dla mnie mógł być spalony
1
Nie no Nacho to dziś debil do wywalenia z boiska. Najpierw wjechał korkami w achillesa, teraz wyskakuje do główki z kolanami w górze i kopie typa w łeb...
1
O, a teraz Nacho bardzo bolesny stempel na achillesa. Ze dwa lata temu mieli za to czerwone kartki dawać a teraz nawet żółtych już nie dają?
2
-Miej najbardziej upośledzonych sędziów spośród 10 największych lig świata
-Ci debile mylą się nawet patrząc na VAR
-Wpadnij na pomysł, że powinni mniej korzystać z VARu
-Pierwsza minuta meczu, ślepy boczny przerywa groźną akcję bo zobaczył spalonego którego w oczywisty sposób nie było
2
@skarfacze Ja w ogóle nawet tego nie rozpatruje jako faulu, przecież to jest atak na zawodnika bez piłki, to jest niesportowe zachowanie, to jak można oceniać czy jest miękkie czy mocne?
Co do Busiego to owszem, pierwsza kartka taka sobie, ale skoro już ją miał to powinien uważać. Choć też sytuacja nie jest taka zero-jedynkowa i ten atak łokciem polegał bardziej na tym, że to napastnik wleciał w łokieć Busquetsa niż Busi go uderzył. No ale przepisy przepisami, uderzył to powinna być kartka. Tylko co bym chciał to konsekwencji, bo raczej nikomu tutaj nie trzeba udowadniać ile razy choćby w końcówce zeszłego sezonu nie gwizdano w ogóle fauli gdy to nasi dostawali ręką w ryj przez przypadek.
2
@Irmscher10 Tyle, że to jest wzajemne wykluczenie. Nie gwiżdżemy bo Lewy nie mogł dojść do piłki, ale jak Lewy mógł dojść do jakiejkolwiek piłki jeżeli cały czas był nieprzepisowo trzymany przez obrońcę? W drugiej sytuacji, tej której nie opisano to sędzia przecież odgwizdał faul na zawodniku Rayo, a ten faul popełnił Lewandowski przewracając się na łysego który zrobił mu zapasy...
15
Doliczony czas gry to całkowicie prawidłowa opcja i nie widzę tu kontrowersji (choć dziennikarze ponoć są przeciwko z niewiadomych przyczyn). Wiadomo od dawna, że efektywny czas gry w La Lidze umiera, w 3 sezony spadł z 57% do 53% czyli niemal przez połowę meczu nie gra się w piłkę. Drużyny takie jak Rayo pogłębiają ten problem, bo oni grali na czas już od pierwszej minuty meczu i kara w postaci masy doliczonego czasu jest jak najbardziej słuszna, bo to jest rzecz dla widowiska i widzów. Ja chce oglądać grę w piłkę a nie ciągłe uciekanie od grania w piłkę, wprowadzenie aktywnego czasu to gruba operacja na poziomie światowego futbolu, więc do póki nie dojdą do takiego wniosku to ligi powinny same z tym walczyć a zwłaszcza La Liga, bo to w jej interesie finansowym jest, żeby mecze były atrakcyjne. Więc sędziowie powinni doliczać dużo czasu a do tego bez żadnych oporów sypać kartkami i to nie tylko żółtymi ale i czerwonymi. Jakby pan bramkarz w pierwszej połowię wyłapał żółtko to by się zastanowił czy warto wznawiać grę przez 2 minuty.
Co do anulowanych bramek czy czerwonej kartki to nie ma o czym gadać, bo to prawidłowe decyzje.
Ale jak zwykle nie mogło się obyć bez idiotycznych decyzji. Czemu przerwano akcje w 50 minucie? Najpierw sędzia zatrzymał grę choć mieliśmy korzyść, zmarnował minutę doliczonego czasu żeby ustawić rzut wolny po czym zakończył akcję zaraz po wznowieniu gry gdy nasi stali w dobrej sytuacji z piłką w polu karnym.
No i te potencjalne karne. Ja rozumiem, że rozporządzenie ale nikt mi nie wmówi, że ono pozwala na zapasy. Przecież ten łysy regularnie wieszał się na Lewandowskim i to bez wzajemności, bo Lewy głupi nie jest i wie jak się zachować, więc go nie szarpał. A mimo to za pierwszym razem sędzia stojąc metr od nich nie zareagował w ogóle a za drugim razem (czego w tekście nie wymieniono) odgwizdał faul dla Rayo, gdy na powtórkach dokładnie widać, że to łysy znowu obejmował Lewego i go na siebie obalił.
Przecież jestem niemal że pewny, że gdyby to byłą odwrotna sytuacja to by poszedł gwizdek na faul. Rozporządzenie o "niewystarczającym" kontakcie dla mnie nie jest żadnym usprawiedliwieniem w tym przypadku. Tak by można mówić, gdy się piłkarze otrą nogami, czyli doszło do "pociągnięcia" jak w ostatniej opisanej sytuacji z Lewym. Tak, tam kontakt był minimalny i karny się nie należy, ale jak to się ma do pełnego objęcia w pasie i próby wypchnięcia za pole karne? Jak to może być niewystarczające skoro DWA RAZY obrońca przewrócił Lewandowskiego trzymając go obiema rękami za pas?
0
Roberto bezsensowna zmiana, Kessie też sabotaż. Alba i Dembele dziś kompletnie bezsensowni, Busquets znowu gra na prędkości 0,75.
I uważam, że bokiem nam wyjdzie pozbycie się Alvesa. Gra na boku Araujo to idiotyzm ale wpuszczanie tam Roberto to już w ogóle porażka, Dest poza kadrą meczową i jak my mamy coś tu ugrać?
0
Spalony jak siemasz.
0
Nasza gra jest za wolna. Xavi powinien z nimi tłuc przez miesiąc gry z kontry bo to nie może wyglądać tak, że wychodzimy w przewadze tylko po to, żeby zawsze grzecznie czekać po polem karnym rywala aż wszyscy się wrócą.
3
@Bartula Bo jego strzały są tak potężne, że aż on sam się boi je wykonywać.
1
@ProMILs Bo to, że mógł zagrać jeszcze gorzej, nie znaczy że zagrał dobrze. Masa niedokładności i złych decyzji.
2
@PatrychoO Mbappe legendą nigdy nie zostanie. Ego wywalone pod kosmos, umiejętności ma ale łeb za głupi, żeby stać się kiedyś kimś istotnym w annałach tego sportu.
0
@ainolatuk Czyli wytyczne pozwalają faulować tak? Popatrz na rzuty rożne, Lewandowski nie ma możliwości się ruszyć bo łysy robi mu zapasy, on go nie blokuje, on go po prostu trzyma i ten nie może się poruszać więc i nie ma możliwości nawet podejść do miejsca w które zagrywana jest piłka.
3
Już prawie zapomniałem jaki to jest poziom sędziowski i co wyprawiają te pały z gwizdkami...
Nie wiem ile lat można oglądać takie cyrki i dalej twierdzić, że wszystko jest dobrze, wszystko jest git, nikt Barcelonie nie przeszkadza i to tylko wymysły.
O ile się założycie, że jakby to ktoś od nas robił sobie takie zapasy jak ten łysy to bez mrugnięcia okiem by poszedł gwizdek i karny. A tutaj raz zapasy metr od sędziego i żadnej reakcji. Później takie same zapasy i sędzia gwiżdże faul dla Rayo, mimo że to ich obrońca uwiesił się na Lewandowskim i próbując go przewrócić sam się wywalił...
I ta ostatnia akcja, daj rzut wolny, zmarnuj minutę doliczonego czasu i tylko po to, żeby po wykonaniu rzutu przerwać mecz mimo że Barcelona miała piłkę w polu karnym rywala.