barcatikitaka
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: listopad 2012
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A gdzie ten mądrala od "MASCHERANO PRECZ"? MASCHE przynajmniej wślizgi potrafi robić.
0
*trochę
0
@poeticus1/2
Trochą jakby umywał ręce.
0
@destro
Trudno. Łaski nikomu nie robisz.
0
@poeticus1/2
Co do pierwszej wypowiedzi w tym temacie. Racja. Nie chodzi o to, że mówiąc tak kogoś o coś się oskarża itd w końcu w najważniejszej dla każdego kwestii tj. kwestii zdrowia nie wszystko zależy od nas. Po prostu trudno utrzymać w takiej sytuacji odpowiednią koncentrację i zaangażowanie w coś co musi przynajmniej częściowo zejść na dalszy plan, stać się drugorzędnym celem na liście priorytetów. I nie ma w tym jakiegokolwiek doszukiwania się czyjejś winy, po prostu taka jest kolej rzeczy, czy tego się chce czy nie. Tito nie jest tu żadnym wyjątkiem.
0
@Kamilos84
W sobotę pierwszy systemowy test ;)
Poza tym... słowa, słowa... nie słowa się liczą tylko czyny!
0
Ciekaw jestem co On sobie myśli o tym wszystkim przebywając tam gdzie przebywa?
VeB! :)
0
*kwestie złych relacji
0
CR7 ma rację, to był dla nich prawdziwy KOSZMAR. Dla nas to po prostu przegrana, jakie w sporcie się czasami zdarzają. W dodatku bez trenera na ławce ;)
0
Jak mawiał Kazio Górski:
"Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle?" ;)))
VeB!
0
Nie da się zbyt długo grać bez trenera na ławce. Maszyna się w końcu rozreguluje. Tito ma dobry kontakt z piłkarzami, więc kwestie złe relacje na linii trener-zawodnicy też by ewentualnie nie wchodziły w grę. Siedząc na trybunach można przynajmniej podsyłać karteczki ;) Na odległość to nie działa. No bo niby jak można na żywo właściwie reagować na grę, na ustawienie zespołu, zmianę taktyki, korekty w składzie itd. mając do analizy taki sam obraz z telewizora jaki ma każdy z nas i "głuchy telefon"? Przecież z chwilą podania składu mecz jeszcze nawet się nie zaczął, rola trenera się wtedy nie kończy, nie idzie na kawę :)
0
Pamiętajcie:
Od samego MIESZANIA herbata słodsza się nie robi!
:)
0
To nie kryzys, to rezultat ;)
VeB!
0
Nie skreślajcie Tito... :)
0
@shaddai
Hahaha w dodatku po kilka razy ;) Ech te większe uprawnienia ;)
0
@7
To nie to samo, nie ten etap rozgrywek ;)
Ale np. powrót Tito, przejście Milanu i spotkanie z Realem w finale, wygrana kilkoma bramkami, o tak, to byłaby właściwa, sportowa zemsta ;)
0
@bartek26tm
Jeszcze NICZEGO nie wygraliśmy.
0
@barnaba89
A co tobie daje pisanie tutaj bzdur?
0
@siael
Tak trzymać! :)
0
To nie kwestia braku skuteczności z pierwszego czy dzisiejszego meczu. Ta Wielka Barca nie miała problemu z MARNOWANIEM SETEK, ponieważ było więcej niż pewne, że stworzy jeszcze kilka i NA PEWNO coś wpadnie. Teraz nie kreujemy zbyt wielu sytuacji podbramkowych, więc szukamy jak ślepa kura ziarna każdej nadarzającej się okazji. Rozliczamy każdego zawodnika ze zmarnowanej okazji. Ale dlaczego? Dlatego, że mamy OSZAŁAMIAJĄCĄ LICZBĘ 1-2 dobrych okazji na mecz. Tu leży przyczyna porażek, a nie w braku skuteczności. Do tego dochodzi brak pewności w defensywie (szybsza akcja i pojedynek 1na1 = bramka).
0
@pawloVEB
Zemsta to byłoby 3:0 w finale LM ;)
0
@luco77
"Widzę że powrót Tito ma być jakiś magiczny."
Na tej samej zasadzie: widzę, że wejście Villi ma być jakieś magiczne ;)
No tak, ale KONIECZNIE od pierwszej minuty, musi mieć w nogach te kilka kilometrów więcej.
0
@Pumej10
-16!
PS Uważajcie na ManU.
0
Tylko przez pierwsze 15 minut to było TO. Ale mecz trwa 90. W dodatku ta bramka z karnego. Brak Dyrygenta i orkiestra fałszuje.
0
1. Powrót Tito.
2. Letnie wietrzenie szatni.
3. Blokada twitterów.
VeB! ;)
0
Jak mi Alves, Cesc, Pique, Messi coś znowu napiszą na TWITTERZE, to słowo daję, włamię się i napiszę im co o tym myślę xD
0
@sniper16x
Gdyby Cesc był w formie wówczas miałoby to sens, w tej sytuacji najmniejszego.
0
@Gallaret
Przecież tak grał z Sevillą w drugiej połowie i było dobrze.
0
A stronka jak szybko teraz chodzi xD
0
Jeeeest, przynamniej nie na 0 z przodu ;)