blaugrana7
Dołączył/a: styczeń 2012
TM
13 obserwujących
10 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
cocu1985
po części się z Tobą zgodzę. Ale piękna gra nie zawsze wystarczy. Liczą się wygrane. Popatrz jak było kiedyś z Hiszpanami. Było powiedzenie: "Grali pięknie jak nigdy, przegrali jak zawsze' Grali wtedy futbol piękny dla oka ale przegrywali. Niemcy grali brzydko ale wygrywali. Hiszpanie zdobywając ME, MŚ grali już mniej bajeczny futbol ale na tyle skuteczny by wygrywać i wywalczyli dwa najważniejsze Puchary w piłce reprezentacyjnej. Owszem kocham ten futbol Barcy, tą ich piękną grę itp. ale chce żeby wygrywali też. Niestety nie zawsze wszystko się da wygrać, a mój problem i pewnie wielu kibiców Barcy polega na tym, że Blaugrana przyzwyczaiła nas do pięknej i skutecznej gry, rozpieścili nas tym swoim futbolem z kosmosu i teraz ciężko nam przyjąć do wiadomości te dwie (słownie tylko dwie porażki) i kilka remisów. Rozum mówi mi, że liga jest przegrana a serce mówi, że w maju to my będziemy się śmiać z Madrytu. A na CN chciałabym zobaczyć 3 bramki Leo, wysoką wygraną i miny królewskich :)))) Oj byłoby to piękne :)))
0
Kurde o jakim życiu przeszłością wy mówicie? Barcelona ma duże szanse na zdobycie jeszcze dwóch trofeów w tym sezonie, a trzecie nie jest jeszcze stracone. Madryckie niech się tak nie cieszą. Ich pupilki się rozluźnią stracą punkty w dwóch meczach, Barca te mecze wygra i już u nich zrobi się nerwówka. Jeśli do GD nie stracą tych punktów, to mamy mecz u siebie, gdzie po raz kolejny możemy pokazać gdzie ich miejsce w tych meczach i wy mówicie, że w Barcelonie zaczynają żyć przeszłością? Toż to niewiarygodne jest ;).
0
A niech się cieszą. Żeby się tylko w maju nie zdziwili (czego ja bardzo pragnę). Ten się śmieje kto się śmieje ostatni. Cieszyć się mogą oby nie obrażali Barcelony i kibiców Barcy w tym mnie. Bo tego nie lubię.
0
Bardzo cieszy mnie ta wygrana, ponieważ mimo zadyszki, słabszej formy potrafiliśmy praktycznie zapewnić sobie awans.
MVP meczu oczywiście Alexis. Przy drugiej bramce ładna asysta Cesca i cieszy bramka Leosia :)))))
0
Brawo Leoś :))))) Dani ładne podanie :)))))
Także awans już jest nasz :)))))
0
No bramkarz Bayeru już wszystko wyciąga ...
0
No Leverkusen chyba inny skład na 2 połowę wystawili. W 1 połowie nic nie grali a w drugiej już lepiej. Jazda Barca z nimi!!!
Komentuje p.Chałaśkiewicz lubiłam go jak grał w piłe :))) A nawet miałam okazje widzieć jak wymiata do tej pory w oldboyach :)
0
MVP Alexis :)))
Cesc piękna asysta :))))
0
hahahha Alexis :))))))
0
Jak dla mnie to Alexis może dalej nic nie grać jak to niektórzy twierdzą. Ważne żeby strzelał bramki :)))
W drugiej połowie bym chciała Xaviego ujrzeć.
0
Swoją drogą to bardzo mnie zawodzi Leverkusen. Myślałam że bardziej odważnie zagrają, a oni kompletne zero, dla Barcy to dobre, ale w takim razie powinni ich ze 3-0 pyknąć.
0
Alexis :)))
0
Spokojnie ludzie. Leverkusen broni się całym składem więc i Barcelonie jest ciężko przejść 10 w obronie.
Niech wygrają choćby 1-0.
0
bad15
wiadomo, że jawnie niczego nie będą odpuszczać i że nie będą przegrywać meczu za meczem żeby jaśnie wielki Real na CN był już mistrzem a na koniec miał 20pkt przewagi. Teoretycznie będą walczyć do końca , ale na większym luzie. Ale powiem wam jedno. Jeśli nawet liga jest już przegrana (choć ja mam nadzieję, zawsze do końca) to chciałabym a nawet marzy mi się to, żeby na CN Barcelona pocisnęła po raz kolejny Real, żebyśmy znowu ich upokorzyli wynikiem. Wtedy wielu kibicom Realu, a nawet zawodnikom no i przede wszystkim Mou to mistrzostwo już tak bardzo by nie smakowało. Oj nie :))) I nie to żebym byla jakaś mściwa ;) ot taka miłość Barcelońska :)))
0
Jejciu ja nie mówię, że mają nagle przestać grać. Być może takie podejście im pomoże i będą grać bardziej na luzie i będą wygrywać. Ale nie za wszelką cenę. My tu sobie możemy gdybać ale i tak nie wiemy co siedzi w głowie zawodników i trenera. Przecież na głos nikt nie powie, że odpuszczamy.
0
kamil27
a czy my napisaliśmy, że specjalnie? Od jakiegoś czasu pewnie Guardiola widzi co się dzieje. Potraciliśmy punkty, a Real wygrywa wszystko nawet jak im nie idzie to i tak wygrywa. Ma stawiać w każdym meczu na 100% co i tak wiadomo, że Real nie straci punktów? Po co gonić za wszelką cenę? Lepiej teraz skupić się na LM gdzie sukces jest bardziej Realny, a w lidze w miarę możliwości dawać szanse młodym wilczkom, których bez wątpienia mamy dobrych. Tak dla mnie w tym momencie LM jest najważniejsza. Jak obronią trofeum będę szczęśliwa.
0
matiago
to czemu Wy nie możecie pokonać tej "skończonej" Barcelony? Taki "Wielki" i cudowny Real, w takiej formie? Tylko nie pisz, że przez sędziego ....
0
widzę tu dyskusję odnośnie karnych i powiem tak. Mam nadzieję, że Messi oglądał wczoraj karne w wykonaniu zawodników Zambii i WKS. Bo od większości z nich powinien się uczyć strzelać te fragmenty. Nie mówię, że nie umie strzelać ale w tym sezonie do karnych podchodzi zbyt nonszalancko tak jakby karny już równało się z bramką. Jak widać tak nie jest. I gdyby wykorzystał ten karny z Sevillą nadal bylibyśmy w grze. Choć tam miały jeszcze inne czynniki wpływ na wykonanie tego karnego. Mamy pretensje do CR że wykonuje karne, ale wykonuje je bezbłędnie. Może nie wszystkie były słuszne ale wszystkie dające bramki Realowi.
Co do Barcelony. Wiele się nad meczem z Pampeluną zastanawiałam i doszłam do wniosku, że Pep odpuścił La Ligę o czym może świadczyć skład jaki wystawił i brak w nim Xaviego (który z Valencią gral już super), Iniesty (który już wrócił po kontuzji) i Fabregasa (który jest zdrowy) i zmiany jakie zrobił po przerwie. Najwyraźniej Pep chce obronić LM, co mnie osobiście by satysfakcjonowało, bo kto jak nie Barcelona, która jest najlepsza zasługuje na miano drużyny broniącej to najważniejsze trofeum klubowe? Pewnie widzi, ze ciężko będzie odrobić nawet te 7 pkt do Realu, który wygrywa nawet jak im nie idzie. Dlatego też skupia się na LM. Oczywiście jak wygramy LM to ja im tą ligę od razu wybaczę :))) I będę mega szczęśliwa :))))
0
xmartinx
Tak nasza paranoja co do sędziów,a Wasza przez cały zeszły sezon, a wszystko to rozpętał Wasz wódz. Nawet Chelsea się tak za LM nie burzyła jak Wy o jakąś jedną sytuację. Co do trofeów, no cóż ostatnio nie za bogato u Was było z nimi i nie sądzę, że by w tym sezonie się coś zmieniło. PK odpadliście, macie jeszcze LM ale tam na szczęście nie ma hiszpańskich drużyn i spotkacie się z większym oporem (przynajmniej mam taką nadzieję). T o kolego trochę dłużej kibicuję Barcelonie niż Ty Realowi. Tak 3 lata dłużej i też wiele porażek przeżyłam...
Pozdrawiam i dalsza dyskusja nie ma sensu bo i tak każdy ma swoje racje.
0
No u nas wczoraj dwa widział spalone :)))
0
No cóż jednak 10 pkt. Znowu Real wygrał. Bywa.
A wy Realowcy cieszcie się z tego Mistrza bo wam zdobywanie pucharów się rzadko zdarza, a po za tym zdobywacie jedno trofeum na rok więc na Mistrzu poprzestaniecie. Także cieszyć się póki możecie. Tylko bez masowych orgazmów czy orgii.
Co do meczu Realu to nie widziałam. Ale widzę, że standardowo jest rzut karny. Kurcze na tych karnych Realu to można by się dorobić u bukmacherów jeśli gdzieś można karne grać ;)
Czyli nic się nie zmienia!
0
calibre
no jakoś pocieszać się trzeba było;). Akurat w zeszłym roku to wolałam, żebyśmy już przegrali CdR, a pokonali Real w półfinale LM i tak też się stało. Choć jakby wygrali to byłabym wniebowzięta jeszcze bardziej. W tym roku grają znowu w finale i jest szansa na wygranie. Więc niech wygrają. Akurat dla mnie nie jest to trofeum nie ważne, ale z tych trzech najmniej ważne. Chciałam żebyśmy wygrali Mistrza i obronili LM. Niestety Mistrza pomału tracimy, więc teraz trzeba całe siły zebrać na LM, w Leverkusen pogoda będzie podobna więc kolejny ciężki mecz przed nami. No a w maju mogliby CdR też wygrać :)
0
Jola
ale po co nam zdrowi, wypoczęci zawodnicy za 4- 5 meczów jak nie będzie już może o co walczyć? Przecież to ich praca, granie w piłkę, a nie siedzenie na ławce, odpoczynek i zastanawianie się czy jakby wszedł to doznałbym kontuzji. Każdemu jest coś pisane z góry. Tu będzie siedział na ławce i będzie zdrowy, wyjdzie na ulice wpadnie pod rower i nogę sobie złamie.
Oni mają grać i zdobywać Trofea, a nie myśleć czy im się coś stanie.
0
calibre
jak był nie ważny? Przecież grali w finale i tam ulegli dopiero. W tym roku też doszli do finału eliminując triumfatora poprzedniej edycji. Puchar Króla to ważne trofeum. Choć z tych jak La liga czy LM najmniej ważne.
0
Najwyraźniej Pep chce obronić LM i wygrać PK. La Liga chyba już odpuścił no ale nie sądzicie, że to powie na głos. Oj wtedy dopiero by Real miał raj na ziemi.
Jeśli obronią LM ja wybaczę to La Ligę :))
0
O i jest jakiś pozytyw :) po ostatnich meczach na Cuence większość wrzucała a dziś już jest oki :)))
David wylecz kontuzje i kurde pogoń to towarzystwo do gry bo się chłopaki rozleniwili ;)
0
Bania
no o wyniku 11-1 to Ty tu nie pitol. Bo ten wynik to tak czysty do końca to nie był!! :)
0
Ludzie nie zganiajcie winy tylko na Pepa.
Po pierwsze to nie Pep gra na boisku tylko 11 zawodników, którzy mają 90minut na wygranie meczu, ale jak się traci bramki we frajerski sposób to tak jest. Co to Valdesa, też bym na niego nie bluźniła, każdemu bramkarzowi zdarzają się wpadki, a być może w następnym meczu zrobi taką paradę, która da nam 3 pkt i wtedy już będziecie go kochać. Niestety zawód bramkarza jest taki niewdzięczny.
A Mistrzostwo to my nie przegraliśmy tą drugą porażką w sezonie (Real też ma dwie) tylko tymi cholernymi frajerskimi remisami z Espanyolem, Sociedadem , Sevillą itp.
Teraz całe siły trzeba włożyć w Ligę Mistrzów!! Rozjedźcie Leverkusen!!!
0
To trzeba Realowi chyba Mistrza pogratulować :( Za szybo i za łatwo im to przyszło ...
Od dziś Osasuny też już nie lubię!
0
Osasuna juz jak Espanyol zaczyna na czas grać hehe