Uważam, że niedzielny był jak najbardziej do wyjęcia. Strzał na krótki słupek. Dobry bramkarz nie ma prawa puszczać strzałów na bliższy słupek. Niestety MATS ma duże problemu z ustawianiem się
uważam, że powinni połączyć siły wszyscy zainteresowani- Laporta, Benedito, kuźwa nawet Gaspart, żeby tylko obalić tego samozwańczego pajaca.
Później dopiero zacząć każdy swoją kampanię.
Barca.
18 lat kibicowania. Co najmniej 10 lat bezgranicznej miłości i oddania. Pamiętam wzloty i upadki. Porażki, jak 0-7 w dwumeczu z Bayernem w Lidze Mistrzów oraz zwycięstwa jak choćby w Klasykach na Santiago Bernabeu 0:3 (z genialnym Ronaldinho), 2:6 (z dubletem Henry'ego), czy też Camp Nou 5:0 (z dwoma golami Davida Villi) czy 4:0 (praktycznie bez Leo- kontuzja).
Zarząd.
Za 'mojej kadencji' sześciu prezydentów miało zaszczyt kierować tym klubem- Nunez, Gaspart, Martinez, Laporta, Rosell oraz obecny- samozwańczy prezydent Bartomeu (który, o zgrozo!, wygrał kolejne wybory). Żaden święty nie był, ale...
To co dzieje się od trzech lat z 'moją' Barceloną łamie mi serce. Po odejściu z klubu kryminalisty Rosella (przecież siedzi w pudle więc kryminalista, prawda?), samozwańczym prezydentem został pan Josep Maria Bartomeu. Jak się tera okazuje jest głównym kandydatem do 'nagrody' najgorszego prezydenta w historii Klubu. Zarówno on, jaki i jego poprzednik to nieudacznicy, odcinający kupony od tego co budował przez 7 lat Joan Laporta. Rosell skompromitował Klub kolejnymi to aferami- Neymargate, oszustwa podatkowe... Samozwańczy prezydent przed kamerami oczywiście odcina się od kumpla zza krat, jednak robi to tak nieudolnie, że chyba on sam nie wierzy w to co mówi. A skoro już o obecnym (mam nadzieję, że już niedługo) prezydencie mowa, to kolejne dziwne transfery 'wybitnych' Brazylijczyków, za których płacimy niemałe pieniądze potwierdzają tylko, że chyba nie rozmawiamy tylko o futbolu. Musi być jakieś drugie dno takich działań, prawda?
Drużyna.
Okres, w którym trenerem był Pep Guardiola był najlepszym okresem w historii Klubu. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Pep wprowadził futbol w nową epokę, Barcą zachwyceni byli wszyscy...
Dziś- 9 lat po debiutanckim sezonie Guardioli, trzon drużyny stanowią wciąż Ci sami piłkarze- Pique, Busquets, Iniesta czy najlepszy piłkarz w historii futbolu Lionel Messi.
Mając takich piłkarzy w drużynie, zwłaszcza Leo, każdy logicznie myślący zarząd robiłby wszystko aby otoczyć ich piłkarzami z najwyższej półki, aby bazując na ich umiejętnościach i talencie wygrywać dla Klubu kolejne trofea. Co zrobili Rosell i Bartomeu? Ściągają zawodników przeciętnych (Arda, Denis, Deulofeu) lub po prostu słabych (Gomes, Douglas, Mathieu) za duże pieniądze. Wciąż wierzyli w to, że sam Leo pociągnie Barcę do sukcesów, a Europejska czołówka uciekła daleko i wciąż zwiększa dystans.
Real.
Podczas gdy Barcelona z roku na rok traci swoją tożsamość rywal ze stolicy Hiszpanii rośnie w siłę i obecnie nie ma chyba zespołu w Europie, z którym mogliby przegrać.
Gra pod wodzą Zidane'a jest pełna pasji, zaangażowania i ambicji. Podania z pierwszej piłki, szybkie odzyskiwanie straconych piłek, wysoki, agresywny pressing- coś to mówi? Tak. Tak grała Barca za czasów Pepa Guardioli. Real nauczył się grać w piłkę od nas. Nauczył się kształcić młodzież od nas. W czasie gdy my oddajemy najbardziej utalentowaną młodzież za darmo (Jordi Mboula, Eric Garcia...), Real ich promuje i dostaje kasę za najbardziej przeciętnego grajka. Florentino Perez zbudował świetną drużynę, gdzie Zidane może wystawić dwie jedenastki i jedynym jego problemem jest to, żeby wybrać która z tych '11' jest lepsza. W najbliższym czasie nie ma szans na detronizację Realu. Smutne ale prawdziwe.
...a tymczasem czekamy na potwierdzenie transferów Coutinho i Ousmane Dembele. Cwaniaki z zarządu zamkną nam- kibicom usta dwoma nazwiskami. Wniosek Benedito o wotum nieufności dla zarządu upadnie i Bartomeu wraz z kolegą zza krat wciąż będą ośmieszać nasz Klub...
Cillesen powinien strzelić focha, iść do trenera i prezesa i poopowiadać jak to jest mu źle i chyba odejdzie- jak nie wymieniając z nazwiska pewien niemiecki bramkarz.
Kilka razy fajnie podłączył się do akcji ofensywnych. W obronie widać jeszcze braki- ograny bodajże dwa razy. Występ raczej na +. Vidal odpada w przedbiegach...
Wystarczy popatrzeć na transfermarkt, na ostatnie transfery. Nic ciekawego się już nie dzieje. Każdy powazny klub- co miał kupić już kupił i zgrywa drużynę. Nasze pacany z zarządu czekają na... w sumie właśnie, na co te młoty czekają?
Wierzę w Benedito i wotum nieufności dla zarządu. Nawet jeśli przyjdą Coutinho i Dembele (nie oszukujmy się- zapłacimy każdą kasę, żeby Socios poparli ten zarząd), to nic nie zmieni. Bo tymi transferami zamydlą oczy wszystkim. Za rok będzie potrzeba kolejnych zmian, a ich pewno już nie będzie i stracimy ostatnie 3-4 lata świetności Leo.
Jakim debilem trzeba być, żeby nie wykorzystać do maksimum faktu posiadania najlepszego piłkarza w historii piłki? Przecież oni powinni dostarczać mu odpowiednich 'pomocników', a Leo zrobiłby resztę...
0
Kurczak... za 1,5 tygodnia lecę do Barcelony, a tu takie wieści... :(
0
Powodzenia!
0
Absolutnie nikt nie zapłaci za niego 20 baniek. Bajka...
0
to tylko pokazuje w jak czarnej dupie jest Klub... :(
2
Uważam, że niedzielny był jak najbardziej do wyjęcia. Strzał na krótki słupek. Dobry bramkarz nie ma prawa puszczać strzałów na bliższy słupek. Niestety MATS ma duże problemu z ustawianiem się
0
ja za Sandro to już płaczę, a nie zaraz... :)
0
uważam, że powinni połączyć siły wszyscy zainteresowani- Laporta, Benedito, kuźwa nawet Gaspart, żeby tylko obalić tego samozwańczego pajaca.
Później dopiero zacząć każdy swoją kampanię.
0
przeczekać, aż Leo zakończy karierę... oni będą siedzieć za sterami klubu aż do 2121 roku, jeśli Benedito nie da rady :/
0
pierwszą połowę można porównać do meczu z psg w Paryżu
1
co zrobił?
11
Barca.
18 lat kibicowania. Co najmniej 10 lat bezgranicznej miłości i oddania. Pamiętam wzloty i upadki. Porażki, jak 0-7 w dwumeczu z Bayernem w Lidze Mistrzów oraz zwycięstwa jak choćby w Klasykach na Santiago Bernabeu 0:3 (z genialnym Ronaldinho), 2:6 (z dubletem Henry'ego), czy też Camp Nou 5:0 (z dwoma golami Davida Villi) czy 4:0 (praktycznie bez Leo- kontuzja).
Zarząd.
Za 'mojej kadencji' sześciu prezydentów miało zaszczyt kierować tym klubem- Nunez, Gaspart, Martinez, Laporta, Rosell oraz obecny- samozwańczy prezydent Bartomeu (który, o zgrozo!, wygrał kolejne wybory). Żaden święty nie był, ale...
To co dzieje się od trzech lat z 'moją' Barceloną łamie mi serce. Po odejściu z klubu kryminalisty Rosella (przecież siedzi w pudle więc kryminalista, prawda?), samozwańczym prezydentem został pan Josep Maria Bartomeu. Jak się tera okazuje jest głównym kandydatem do 'nagrody' najgorszego prezydenta w historii Klubu. Zarówno on, jaki i jego poprzednik to nieudacznicy, odcinający kupony od tego co budował przez 7 lat Joan Laporta. Rosell skompromitował Klub kolejnymi to aferami- Neymargate, oszustwa podatkowe... Samozwańczy prezydent przed kamerami oczywiście odcina się od kumpla zza krat, jednak robi to tak nieudolnie, że chyba on sam nie wierzy w to co mówi. A skoro już o obecnym (mam nadzieję, że już niedługo) prezydencie mowa, to kolejne dziwne transfery 'wybitnych' Brazylijczyków, za których płacimy niemałe pieniądze potwierdzają tylko, że chyba nie rozmawiamy tylko o futbolu. Musi być jakieś drugie dno takich działań, prawda?
Drużyna.
Okres, w którym trenerem był Pep Guardiola był najlepszym okresem w historii Klubu. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Pep wprowadził futbol w nową epokę, Barcą zachwyceni byli wszyscy...
Dziś- 9 lat po debiutanckim sezonie Guardioli, trzon drużyny stanowią wciąż Ci sami piłkarze- Pique, Busquets, Iniesta czy najlepszy piłkarz w historii futbolu Lionel Messi.
Mając takich piłkarzy w drużynie, zwłaszcza Leo, każdy logicznie myślący zarząd robiłby wszystko aby otoczyć ich piłkarzami z najwyższej półki, aby bazując na ich umiejętnościach i talencie wygrywać dla Klubu kolejne trofea. Co zrobili Rosell i Bartomeu? Ściągają zawodników przeciętnych (Arda, Denis, Deulofeu) lub po prostu słabych (Gomes, Douglas, Mathieu) za duże pieniądze. Wciąż wierzyli w to, że sam Leo pociągnie Barcę do sukcesów, a Europejska czołówka uciekła daleko i wciąż zwiększa dystans.
Real.
Podczas gdy Barcelona z roku na rok traci swoją tożsamość rywal ze stolicy Hiszpanii rośnie w siłę i obecnie nie ma chyba zespołu w Europie, z którym mogliby przegrać.
Gra pod wodzą Zidane'a jest pełna pasji, zaangażowania i ambicji. Podania z pierwszej piłki, szybkie odzyskiwanie straconych piłek, wysoki, agresywny pressing- coś to mówi? Tak. Tak grała Barca za czasów Pepa Guardioli. Real nauczył się grać w piłkę od nas. Nauczył się kształcić młodzież od nas. W czasie gdy my oddajemy najbardziej utalentowaną młodzież za darmo (Jordi Mboula, Eric Garcia...), Real ich promuje i dostaje kasę za najbardziej przeciętnego grajka. Florentino Perez zbudował świetną drużynę, gdzie Zidane może wystawić dwie jedenastki i jedynym jego problemem jest to, żeby wybrać która z tych '11' jest lepsza. W najbliższym czasie nie ma szans na detronizację Realu. Smutne ale prawdziwe.
...a tymczasem czekamy na potwierdzenie transferów Coutinho i Ousmane Dembele. Cwaniaki z zarządu zamkną nam- kibicom usta dwoma nazwiskami. Wniosek Benedito o wotum nieufności dla zarządu upadnie i Bartomeu wraz z kolegą zza krat wciąż będą ośmieszać nasz Klub...
R.
0
Cillesen powinien strzelić focha, iść do trenera i prezesa i poopowiadać jak to jest mu źle i chyba odejdzie- jak nie wymieniając z nazwiska pewien niemiecki bramkarz.
0
Kilka razy fajnie podłączył się do akcji ofensywnych. W obronie widać jeszcze braki- ograny bodajże dwa razy. Występ raczej na +. Vidal odpada w przedbiegach...
2
Popieram. Szału nie było, ale widać u niego to coś. Dajmy mu czas. Grać będzie raczej dużo po ostatnim popisie Vidala...
0
Na jakim stanowisku? Naczelny przydupas bartka?
1
Ty durniu bez honoru! Nie mogę patrzeć na tę gębę! Przydupas najgorszego prezydenta w historii! Do dymisji osły! Do dymisji na 200%!
2
Juninho Pernambucano :)
37
Bartek zaprzeczył, że jest oszustem?
Całe szczęście! Jestem spokojny.
1
Wystarczy popatrzeć na transfermarkt, na ostatnie transfery. Nic ciekawego się już nie dzieje. Każdy powazny klub- co miał kupić już kupił i zgrywa drużynę. Nasze pacany z zarządu czekają na... w sumie właśnie, na co te młoty czekają?
2
Wierzę w Benedito i wotum nieufności dla zarządu. Nawet jeśli przyjdą Coutinho i Dembele (nie oszukujmy się- zapłacimy każdą kasę, żeby Socios poparli ten zarząd), to nic nie zmieni. Bo tymi transferami zamydlą oczy wszystkim. Za rok będzie potrzeba kolejnych zmian, a ich pewno już nie będzie i stracimy ostatnie 3-4 lata świetności Leo.
Jakim debilem trzeba być, żeby nie wykorzystać do maksimum faktu posiadania najlepszego piłkarza w historii piłki? Przecież oni powinni dostarczać mu odpowiednich 'pomocników', a Leo zrobiłby resztę...
0
Wiem :)
0
mimo to zostawiam Griezmana :)
0
cristiano dla mnie jest poza top 3 napastników ligi. Nie jest to celowe, tylko sprawiedliwe- wg mnie.
1
Oblak- Carvajal, Ramos, Umtiti, Marcelo- Busi, Modric, Isco- Messi, Suarez, Griezman
Courtois- Valencia, Luiz, Verthongen, Alonso- Kante, Oezil, Eriksen - Hazard, Alexis, Kane
(celowo pominąłem Coutinho) :)
3
Wszyscy sprzedają szrot do China za grubą kasę a my ich zaczniemy skupować :D Dobre...
1
Vidal nie miał zbyt dużej okazji się na dobre pokazać, to Samo Paco. Poczekajmy
2
dokładnie i o Danilo w realu...
0
trudno się dziwić...
34
To tylko pokazuje jaki on ma kompleks Leo :D
1
Dostaliście kuźwa ciężarówkę pieniędzy, a kupujecie zupełnie zbędnego zawodnika. Człowieku jakbyś miał odrobinę godności podałbyś się do dymisji.