5

sztab platformy ponownie wynajął publiczna telewizję na TVP1

0

16 minut a w TVP dalej tylko bążur xDDDD
#czystawoda

45

Komentarz usunięty

3

@Tasde o ludzie mają własny wybór xD ty pewnie inteligencja głosujesz najwłaściwiej nie xD

2

12 minut trzaskosia w TVP dalej leci, ciekawe czy tyle samo puszczą mentzena i brauna

2

wypad ze sportem, wraca normalność!!!!!

22

jeszcze godzina i wraca właściwa la rambla bez sportu, 100% polityka

0

@michal26 już frekwencja nie siadła xD

0

@pax
Twoja odpowiedź, choć obszerniejsza niż niejedna publicystyka polityczna, niestety nie wnosi nic poza powtarzaniem tych samych schematów, które od początku rozmowy definiują Twój styl: nieustanne odwracanie uwagi od meritum, szukanie pretekstów do osobistych wycieczek i uporczywe przekonywanie samego siebie o własnej przenikliwości. Szczerze mówiąc, gdyby powstał podręcznik retoryki dla aspirujących komentatorów politycznych-amatorów, Twoje wypowiedzi nadawałyby się do niego idealnie – jako rozdział o błędach poznawczych, manipulacji kontekstem i fanatyzmie dyskusyjnym.

Wciąż operujesz półprawdami – czyli kłamstwami ubranego w formę sugestii. Twierdzisz, że „nigdzie nie napisałeś, że jestem kłamcą” – to prawda, nie użyłeś tego słowa wprost. Ale zarzut „rozpowszechniania fejków”, „manipulacji”, „kłamstw” oraz wszystkie Twoje insynuacje, które sprowadzają się do twierdzenia, że celowo mijam się z prawdą – semantycznie tożsame są właśnie z określeniem „kłamca”. Sam dobrze wiesz, że granie tu słownikową precyzją to retoryczna tanizna. A skoro już tak precyzyjnie dobierasz słowa – niech Ci będzie: nie tyle kłamiesz, co konsekwentnie uprawiasz dezinformację w sposób świadomy i wyrachowany, co dla wielu rozmówców może być jeszcze bardziej odpychające niż otwarte kłamstwo.

Co do sedna: Wołoszański rzeczywiście powrócił do współpracy z TVP, a zapowiedzi programu "Sensacje XX wieku" pojawiły się w oficjalnych komunikatach TVP w 2023 roku, czyli jeszcze w okresie, kiedy formalnie obowiązywała linia programowa zbudowana i utrzymywana przez ekipę Kurskiego. Chociaż jego nazwisko nie figuruje w dokumentach rozliczeniowych TVP z lat 2016–2022 w klasycznym sensie „producenta stałego programu”, to sugerowanie, że nie miał nic wspólnego z TVP w tym czasie, jest uproszczeniem i manipulacją kontekstem. I to właśnie kontekstem Ty próbujesz dowolnie szachować, jakby był plasteliną, którą można dopasować do z góry założonego wniosku.

Twoja taktyka to klasyczny mechanizm silnego razemka – atak personalny pod płaszczykiem "grzecznej prośby", pouczanie rozmówcy o języku, stylu, rzekomej nieudolności, wszystko to w nadziei, że ktoś zapomni, iż Twoje własne argumenty są miałkie i oparte nie na faktach, a na wygodnej interpretacji. To przejrzyste. Nie jesteś człowiekiem szukającym prawdy – jesteś człowiekiem szukającym potwierdzenia swoich tez, niezależnie od realiów. I w tym sensie nie prowadzisz dyskusji – prowadzisz rytuał samoutwierdzania.

Jeśli czujesz satysfakcję, że w odpowiedzi poświęcam Ci „dużo tekstu” – nie myl tego z uznaniem. Długość tej repliki nie wynika z potrzeby tłumaczenia się przed Tobą, lecz z chęci zachowania poziomu debaty – mimo że z Twojej strony poziom ten od dawna znajduje się na równi z komentarzami z forów ośrodków miejskich z lat 2008–2012.

Twój sposób prowadzenia dyskusji jest przewidywalny i pełen projekcji – piszesz o mojej „frustracji”, „ośmieszaniu się”, „ubawie” – wszystkie te określenia lepiej pasują do kogoś, kto już nie argumentuje, lecz wygłasza monologi dla publiczności, której prawdopodobnie nawet nie ma.

Nie, nie wycofam się z twierdzenia, że Twoje wypowiedzi są nacechowane fanatyzmem. Nie cofnę też tezy, że funkcjonujesz jak silniczek – reagujący według schematów, które sam nazywasz „prawdą”, ale które są po prostu kalką opinii krążących w Twojej bańce informacyjnej. W Twoim świecie wszystko jest zero-jedynkowe: albo kłamiesz, albo przyznajesz rację Tobie. I to jest właśnie miara Twojej wiarygodności jako rozmówcy.

Na koniec – nie, nie muszę niczego „udowadniać” osobie, która i tak nie przyjmie do wiadomości żadnego dowodu, bo z góry uznała siebie za posiadacza prawdy absolutnej. A skoro według Ciebie wszystko, co nie potwierdza Twojej narracji, jest próbą „przykrycia fejku”, to nie rozmawiasz z ludźmi, tylko z wyobrażeniami o nich. Tyle tylko, że one nie odpowiadają. Ja – jeszcze odpowiadam.

Miłej niedzieli – i powodzenia w głosowaniu. Obyś głosował z takim samym zapałem, z jakim próbujesz prostą debatę zamienić w osobisty tryumf nad wyimaginowanym przeciwnikiem.

0

@tbas uuu agitacja polityczna

0

Btw. Nie wiem jak u was ale u mnie co wybory jak idę w Bydgoszczu to jako człowiek po 30'stce czuje się jak dziecko gdzie średnia mijanych osób to jest 80 lat

0

@pax
Z Twojej odpowiedzi wyłania się postać niezwykle charakterystyczna – klasyczny reprezentant nurtu polemicznego, w którym zapał i przekonanie o własnej racji całkowicie przesłaniają realną zdolność do analizy, zrozumienia i, co najważniejsze, autorefleksji. Zaiste, to ciekawe zjawisko: im mniej ktoś rozumie złożoności polityki, historii i mediów, tym głośniej domaga się uznania swoich opinii za prawdy objawione. Twój zarzut, jakoby moje wypowiedzi były „próbą obrażania”, świadczy jedynie o tym, że nie jesteś w stanie odróżnić ostrej, ale elegancko wyrażonej krytyki od prymitywnego ataku. To zresztą znamienne – fanatycy rzadko potrafią przyjąć jakąkolwiek formę sprzeciwu bez interpretowania jej jako osobistego afrontu. Piszesz o „ubawie” – i zapewne jest to jedyne, co Ci pozostało, skoro merytoryczna dyskusja dawno została porzucona na rzecz pełnych samozachwytu tyrad, które mają na celu jedynie maskowanie intelektualnej pustki. Twoje kolejne wpisy to podręcznikowe przykłady tego, jak człowiek zafiksowany na własnej nieomylności próbuje za wszelką cenę odwrócić uwagę od braku argumentów, krzycząc głośno, by zagłuszyć własną bezradność. Zarzucasz mi brak odpowiedzi – pozwól więc przypomnieć, że to właśnie Ty, nie mając w ręku żadnego twardego źródła, zacząłeś budować narrację opartą na rzekomych „faktach”, które po bliższym zbadaniu okazują się równie solidne co tezy z internetowego forum. Wołoszański – i tu fakty są nieubłagane – pojawił się w zapowiedziach ramówki TVP Historia już w czasie, gdy Jacek Kurski sprawował funkcję prezesa TVP. Czy był to długi cykl, czy pojedyncza produkcja – to kwestia drugorzędna. Faktem jest jego obecność w przestrzeni medialnej tej instytucji w tym okresie. Twoja próba zawężenia definicji „programu” do konkretnej liczby odcinków czy dnia emisji jest manipulacją, której przejrzystość rozbija się o zdrowy rozsądek. Co do Twojej osobistej wrażliwości na słowo „kłamca” – rozumiem, że nie padło ono wprost z Twojej strony. Niemniej jednak cały wydźwięk Twoich wypowiedzi jest jego parafrazą. Skoro twierdzisz, że ktoś „rozpowszechnia fejki” i „nie potrafi przyznać się do błędu”, to nie potrzeba słownika semantycznego, by pojąć, co autor miał na myśli. Twój wywód, choć opatrzony deklaracją, że „nikogo nie obrażasz”, roi się od insynuacji, wycieczek osobistych i protekcjonalnego tonu, który zdradza więcej o Tobie niż o rozmówcy. Jesteś, niestety, doskonałym przykładem osoby, którą określić można mianem politycznego silniczka – mechanizmu reagującego według jednego wzorca: z góry ustalona teza, dopasowana do niej rzeczywistość i pełne oburzenia potępienie każdego, kto się nie zgadza. Brzmisz jak kalkulator uruchamiany przez hasła-klucze, a nie jak człowiek zdolny do refleksji czy zrozumienia szarości i niuansów. Twoja postawa – ta butna, a jednocześnie desperacka – zdradza typowy fanatyzm. Nie chodzi Ci o dojście do prawdy, lecz o utwierdzenie się w tym, co już postanowiłeś uznać za prawdę. To forma intelektualnego autouzależnienia, z którego najtrudniej się wyzwolić, bo karmi nie umysł, a ego. Można się z Tobą nie zgadzać, można Cię poprawiać, można pokazywać źródła – lecz nic z tego nie trafi do Ciebie, dopóki nie zrozumiesz, że najgłośniejsze krzyki nie czynią z nikogo mędrca, a najdłuższy komentarz nie jest automatycznie dowodem racji. Zatem baw się dobrze – bo jak sam piszesz, „ubaw” to jedyne, co z tej rozmowy wynosisz. A to, w świetle Twoich ambicji do powagi, jest chyba największą ironią całej tej dyskusji.

6

@Bykunn nie z takim doświadczonym koniem takie zagrywki xD

4

@tadzik447 no mądrze

1

Obowiązek spełniony, idźcie na wybory i głosujcie mądrze.

0

@pax
Twoja aktywność w tej dyskusji to doskonały przykład pewnego fenomenu: im mniej ktoś rozumie mechanizmy polityki i mediów, tym większą ma potrzebę wygłaszania kategorycznych sądów. Twój ton, podszyty przekonaniem o własnej nieomylności, nie wynika z wiedzy, lecz z naiwnej wiary we własne, dość uproszczone wyobrażenia o świecie. Przyznam, że uderzająca jest Twoja konsekwencja – nie tyle w trzymaniu się faktów, co w ich selektywnej reinterpretacji. To już nie pierwsza dyskusja, w której z zapałem brniesz w narrację opartą na półprawdach, licząc najwyraźniej, że odpowiednio pewny ton zastąpi argumenty. I choć starasz się sprawiać wrażenie niezależnego myśliciela, w rzeczywistości funkcjonujesz jak przewidywalny silniczek – zawsze uruchamiany w służbie tych samych, wyuczonych frazesów. Twoja wiara we własną przenikliwość polityczną jest tyleż rozczulająca, co całkowicie bezpodstawna. Brakuje Ci nie tylko wiedzy, ale i elementarnej umiejętności rozróżniania faktu od opinii. Trudno traktować poważnie kogoś, kto z taką łatwością rzuca oskarżeniami, samemu nie mając bladego pojęcia o realiach, których próbuje dotykać. Zatem zanim po raz kolejny nazwiesz kogoś kłamcą, warto byłoby najpierw spojrzeć w lustro – być może tam właśnie znajdziesz źródło tej permanentnej dezinformacji, która wylewa się spod Twojej klawiatury z taką pewnością siebie, jakiej zwykle towarzyszy niewiedza.


7

tusk w żałobie xDDDDDDD

4

serio xDDDDDDDDD?


5

izrael 10 punktów dla niemców za 39r?

4

od tuska 2 punkty

4

Tylko 5 punktów dzieli ISLANDIĘ i POLSKĘ, co za emocje, matka nie nadąża bigosu nakładać

5

dla mnie piosenka Austrii to było jedno z większych gówien i smętów xD

8

zacięta walka między islandią a Polską, co za EMOCJE

6

nie no rozjebany jestem tym editem xDDD mogli w ogóle muzykę wyciszyć, ten sam efekt

0

2

ten znowu wygląda jakby mu jaja ucieli

12

nie mogę z tego montażu steczkowskiej xDDDDDDDDDDDDDDD

0

@Faro jak tusk widzę

6

Ale zmontowali Polskę xD
Dali moment gdy nie śpiewa i nie ma nic szczególnego w melodii xD

0

@norbi77 musiałeś przypominać?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?