1

CL 1999 Bayern - Manchester United, EURO 2004 Anglia - Francja. Hiszpania jest jednym z tych miejsc, które ukochali sobie Niemcy, moglibyśmy więc nauczyć się od nich, że grać do końca należy i basta.

1

No wiadomo, nie może być potykającym się o nogi "wirtuozem" rodem z polskiej ekstraklasy :). Też zapewne się wciąż rozwija, poprawia w tym względzie. Mimo wszystko, nie jest i nigdy nie będzie Xavim czy Iniestą, a mimo wszystko wkomponowuje się w tak bardzo opartą na technice drużynę. To niesamowite.

2

Może w "fotoszopie" sobie zrobił, tak dla lansu :). Swoją drogą, te kombinacje ze środkiem pola zaczynają mi przypominać to co się działo za czasów pierwszej kadencji Pereza. Tylko czekać wstawienia tam Ronaldo albo Bale'a :).

1

Rakieta to człowiek, który udowadnia, że nie mając niesamowitej techniki, bazując na zaangażowaniu, woli walki, niesamowitym serduchu do gra, też można wejść do "Boskiej Barcelony". Ten chłopak, to pod wieloma względami fenomen. Nie będąc Marsjaninem, wśród Marsjan się świetnie odnajduje. Chwała mu za to.

0

Poważnie Khedira wyjechał z Madrytu?

1

Ewidentnie Boateng się zgrzał. Chciał chyba błyskawicznie sprawdzić, czy ma jakąś asekurację, bo to wejście Messiego go mocno zaskoczyło. W trakcie tego odwrócenia "zresetował mu się system". Masz absolutną rację, z tymi gabarytami. Messi jak wiemy jest piekielnie szybki, a Boateng, jak bardzo nie byłby zwrotny, to o ułamek sekundy nie zdąży za takim niskim, piekielnie szybkim zawodnikiem. Te żarty to jak mawiał "klasyk": za wiele to i świnia nie zje.

2

To, że na miejsce Lucho do Barcy Mou, to wcale nie taka fantastyka. Wiadomo, że w tym klubie najlepiej radzą sobie ludzie związani z nim w jakiś sposób. Ok, wielu może powiedzieć, że Mou to wróg, że jego podejście do piłki nie pasuje do Barcy. Jednak to nadal w jakiś sposób "człowiek Barcelony". To, że gra swoją komedię, to nie znaczy, że prywatnie nie ogląda z zapartym tchem meczy Barcelony. No i to byłby dopiero "transfer stulecia" :).

2

"Szorstka przyjaźń" już niejednemu przyniosła wielkie korzyści. To chyba u Wyspiańskiego Żyd stwierdził, że on i ksiądz to są tacy przyjaciele, co to się wcale nie lubią :). Tak czy siak, nawet jeśli miałby odejść, to mam nadzieje, że koniec końców załagodzą między sobą ewentualne spory i waśnie.

2

Sadzisz, że nie są się w stanie dogadać?

2

Komentarz usunięty

1

Jap! Chwilę temu Onet podał za Marcą, że Enrique chce odejść, bo jest mocno skonfliktowany z Messim. Prasa nie może wytrzymać, że Enrique wychodzi i szuka dziury w całym.

1

To jest "sezon ogórkowy" na wyspach, w tym roku dość wcześnie się zaczął przez Chelsea i popisy angielskich zespołów w europejskich pucharach. Onet przytacza takie artykuł dla kliknięć, I co za tym idzie reklam. Parafrazując Pana Smolenia: "Nie czytaj polskich portali informacyjnych bo będziesz mieć w głowie glizdy!" :).

1

Jak trwoga to do Marii :)

1

To jest cytat z...?

21

I tutaj jest pies pogrzebany. Od wielu, wielu lat stosy epitetów trafiają w stronę Argentyńczyka. Insynuacje o dopingu, pomocy sędziów, Bóg wie czyjej jeszcze. Mało eleganckie dowcipki z jego niskiego wzrostu, i tak dalej. Jednak cała kwestia rozbija się o fakt, że Messi zwyczajnie nie gra dla Realu, a jest uważany za najlepszego gracza świata. Tak wielu nie może tego zrozumieć, nie może tego wręcz przełknąć. Jak to możliwe, że On jest najlepszy, jednocześnie nie będąc w zasięgu Królewskich? To jest gigantyczny problem Realu i Pereza, tak czysto marketingowy. Ogłaszanie całemu światu, że w Realu grają najlepsi na świecie, podczas gdy Messi jest zawodnikiem Barcelony. "Psucie rynku" gargantuicznymi transferami, ciągłe podkręcanie cen, wszystko w celu udowodnienia, że Real może wszystko. Jednak wciąż Messi gra w Barcelonie. Tego nikt o mentalności "imperialisty" nie zrozumie.

1

WP pisało bodaj, że będzie się o niego starał ManC, będzie chciał go wyciągnąć z Barcelony. Onet już poszedł krok dalej, i wieszczy zwolnienie. Za kilka dni dowiemy się, z np. Faktu, że zarząd ma już dosyć, i nie dość, że niezwłocznie rozwiązuje umowę z Enrique (jeszcze przed rewanżem z Bayernem), to przenosi do drużyny rezerw cały skład pierwszej drużyny. Od nowego sezonu będzie grał dzieciakami ze szkółki, a w styczniu zamierza sprowadzić do nich Lewandowskiego (element polski musi być :)). Super Ekspres odpowie na to wieściami z Madrytu, gdzie wściekły na wyniki zarząd zdecydował o przeniesieniu Królewskich do Władywostoku. Perezowy "zapachniały petrodolary" i dlatego chce grać w lidze rosyjskiej, dodatkowym atutem w tych przenosinach ma być bliskość daleko azjatyckiego rynku sprzedaży gadżetów klubowych. Ostatnim aktem dramatu, będą wieści z Onetu, zawarte w artykule: "Mnustwo nowych miejsc pracy w Polsce!!!", w którym rzetelni "dziennikarze" czołowego polskiego portalu, będą informować i rezygnacji Pereza z funkcji prezydenta Realu. Florentino rezygnuje, gdyż rozpoczyna nowy etap w życiu. Wraz z grupą anonimowych wietnamskich biznesmenów zamierza zakupić XIX szwalnie w Łodzi i zająć się produkcją podróbek koszulek Realu Madryt :).

1

Nawet jeśli dojdzie do takiej kuriozalnej sytuacji, to będzie to najwyższy sprawdzian dla Suareza. Wszystkie oczy będą skierowane na niego. Ktoś sądzi, że nie pokarze klasy? w Liverpoolu pokazywał, to i w Barcelonie pokarze. Po latach będą to wspominać, jako trzy wielkie mecze El Pistolero :).

1

Quo Vadis? Najprawdopodobniej do modelu z lig Amerykańskich, i rozliczeń bezgotówkowych :).

2

Przemysław Pełka.

1

Zwyczajna rozgrywka finansowo-polityczna między związkiem piłkarskim, a rządem Hiszpanii. Wykorzystywanie do tego związku zawodowego piłkarzy i zarządu ligi jest niesmaczne.

1

Niekoniecznie wiadomo o co im chodziło, bo "Matka wszystkich finałów" brzmi dość historycznie, więc może słynny mecz Anglia vs. Szkocja? lub Argentyna - Niemcy? Ewentualnie Urugwaj przeciw Argentynie? :).

2

W zasadzie, gdyby tak od dziś wszyscy kibice Barcelony, ale i zwyczajnie dobrej piłki, zaczęli zbierać, nawet drobne sumy, to na koniec kariery można by przekazać Messiemu diamentową piłkę :).

1

Niech jedynym komentarzem do wypowiedzi tego pana będzie fakt, że po pierwszej połowie zacząłem marzyć, żeby na druga miast Bayernu wyszedł Real, bo to niemieckie, nieco zjełczałe masło, zaczynało już nieco śmierdzieć :)

1

Inna sprawa, że wiadomo. Każdy z przeciwników był arcy słabiutki. Przecież gdyby nie cudowny Real, to Schalke wreszcie dopadłoby Barcelonę i rozniosło ją w pył ;].

1

No i popatrz, że wszystko na tym strasznym farcie. Ktoś chyba podpisał cyrograf z diabłem, że tyle szczęścia dostał :)

2

Kliknąłem, chociaż nieco wyszedłem tym an geja ;P. Dobranoc.

1

Dziś szpital, a kilka lat temu Goetze ogłaszali niemieckim Messim. Mullerem się wszędzie chwalą ile to strzelił bramek w europejskich pucharach. Thiago przechodził do nich jako nowy Xavi. Można tak wymieniać w nieskończoność. Już niech nie roba z tego zespołu takich ofiar losu, pokrzywdzonych przez kontuzje. Do 77 minuty Mielcarski dostawał kręćka w zachwytach nad cudownym Bayernem. Potem Messi znów pokazał, że żyjemy na planecie, która należy do tego Argentyńczyka, to znów szpital i biedny Bayern "pozbawiony zębów". Żenada.

1

Mam nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, iż Ci ludzie ulegli poważnemu wypadkowi. Ich rodziny od kilku tygodni żyją w ciągłym strachu i niepewności. Szanse tych górników z każdą chwilą maleją, i być może (oczywiście oby nie), własnie dworujesz sobie z ludzi, który umierali w strasznych męczarniach. Tym żenująco niesmacznym żartem ubliżyłeś wszystkim kibicom Barcelony, który nie są zdehumanizowanymi ignorantami.

4

Nie twierdzę że ich pobudki nie są słuszne, ale robienie na wariackich papierach, na 2 kolejki przed końcem sezonu lockoutu jest zachowaniem niepoważnym, nieprofesjonalnym i pozbawionym sensu. Takie "strajki" robi się na początku sezonu, nie na końcu. Dalej: 20 zespołów, aż 9 sprzeciwiło się lockoutowi, pozostałe 11 klubów poparło? Czy w ogóle nie pojawiło się na tym spotkaniu? W jednym i drugim przypadku nie ma mowy solidarności w tej kwestii, i zaczyna to "zalatywać" politycznymi rozgrywkami między federacją a rządem. Tam gdzie polityka wdziera się do świata sportu, tam zawsze kończy się bajzlem, który sprzątać trzeba całymi latami.

3

Rozumiem że Lewandowski to Polak, ale kurcze, Mielcarski zachowuje się jakby to był jakiś "dzieciak specjalnej troski", któremu trzeba wciąż kadzić. Komentuje go w sposób tak żenujący, że aż ciśnienie podnosi. Wydawało mi się, że już tyle sezonów ten chłopak gra na najwyższym światowym poziomie, że już "polska słoma z butów" nie jest potrzebna, i ten bagaż biednego chłopca ze wschodniej europy, wpuszczonego na salony. Irytujące.

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?