10

@macio_944 na pewno coraz większy, zobaczymy przy wyborach gdzie to się zatrzyma. Nie mówię, że mi to przeszkadza, ale rozumiem z czego wynika niezadowolenie, a chyba o to pytałeś.

15

@macio_944 głównie to, że ruch Hołowni miał być powiewem świeżości, czymś nieskażonym do tej pory politycznymi gierkami, a okazuje się lekko przypudrowaną zbieraniną doświadczonych polityków grających jak zwykle o posady. Nie ma w tym nic dziwnego, doświadczenie też jest potrzebne, ale dla wielu to może być zawód.

15

Dzisiejsza data to 15 lutego, a to oznacza, że świętujemy Dzień Hipopotama. Dla uczczenia tego święta przytoczmy kilka faktów o tym ssaku.
Powszechnie wiadomo, że hipopotamy to zwierzęta szalenie niebezpieczne, które broniąc swojego terytorium przyczyniają się do śmierci około 500 osób rocznie. Pomimo tej mrożącej krew w żyłach statystyki oraz swoich długich na 30 centymetrów zębów są one jednak stuprocentowymi wegetarianami. Dorosły hipopotam zjada dziennie około 30-40 kilogramów traw, owoców i roślin wodnych. Większość życia ssaki te spędzają w wodzie, w której również się rodzą, jednak w dorosłości tracą umiejętność pływania i przemieszczają się stąpając po dnie. Są do tego dobrze przygotowane posiadając zdolność wstrzymania oddechu nawet na 7 minut. Kiedy wynurzą się na powierzchnię lubią dać o sobie znać wydając dźwięki osiągające nawet 115 decybeli. Najbliżsi krewni hipopotamów spośród żyjących zwierząt to wbrew pozorom nie świnie, a wieloryby i delfiny.
Wszystkiego najlepszego dla wszystkich hipopotamów, które to czytają.

29

Z PSG na stoperze powinien zagrać Braithwaite, bo najlepszą obroną jest atak.

22

W obliczu problemów zdrowotnych Roberto oraz Desta Oscar Mingueza na dłuższy czas zagościł w podstawowej jedenastce Barcelony w roli prawego obrońcy. Z początku dawał się zapamiętać głównie z pomyłek przyprawiających kibiców klubu z Katalonii o ból głowy, a na jego ogólną ocenę negatywnie wpływał również fakt, że inny młody obrońca, Araujo, brylował na środku obrony przyćmiewając kolegę. Wraz z upływem czasu Mingueza nabrał jednak ogłady i pewności siebie, co pozwoliło mu sukcesywnie poprawiać swoją dyspozycję aż do punktu, w którym momentami można pokusić się o nazwanie go wyróżniającym się na tle kolegów.
W meczu z Alaves, a konkretniej w jego pierwszej połowie, charakterystyka Minguezy pozwoliła na zastosowanie pewnego ciekawego rozwiązania taktycznego. Barcelona starała się przechodzić pomiędzy tradycyjnym ustawieniem z czwórką obrońców, a trójosobową formacją defensywną w składzie Lenglet, De Jong, Mingueza. Zabieg ten jest o tyle ciekawy, że pozwala na lepszą asekurację De Jonga, który jako nominalny środkowy pomocnik ma tendencję do częstego wychodzenia z linii obrony w celu zaatakowania rywala co tworzy lukę za jego plecami. Taki manewr nie jest niczym złym, często pozwala na przerwanie lub spowolnienie akcji rywali, ale wymaga też asekuracji, na którą można liczyć w ustawieniu z trójką stoperów. Z drugiej strony gra czwórką obrońców daje większe możliwości ofensywne dzięki zdecydowanym wejściom bocznych defensorów, a rolę Minguezy w grze do przodu dobitnie obrazuje pierwsza bramka.
Mingueza to nadal zawodnik stosunkowo powolny, sprawiający wrażenie posiadającego braki w koordynacji ruchowej, który prawdopodobnie popełni jeszcze wiele błędów. Zdaniem wielu nie prezentuje, ani nie będzie prezentował poziomu odpowiedniego dla Dumy Katalonii, ale w momencie, kiedy drużyna naznaczona jest tak wieloma kontuzjami wywiązał się ze swoich zadań co najmniej poprawnie, szczególnie biorąc pod uwagę, że jego rola a boisku bywała nie dość, że inna niż w jego dotychczasowej karierze, to jeszcze nieoczywista i wymagała nieszablonowego podejścia do gry. Warto go za to docenić.

0

Mam nadzieję, że Koeman szybko zdecyduje się na zmiany i najbardziej eksploatowani zawodnicy trochę odpoczną.

3

A może Puig i Moriba grają, bo Koeman pomylił nazwiska po chińsku?

7

@pax jesteś w stanie określić co personalnego jest we wskazaniu, że tego typu komentarze są jedynie próbą szukania zaczepki? Nie było odniesienia do Twojej osoby, poprzednich komentarzy, poglądów, nicku ani niczego podobnego, a jedynie wskazanie domniemanego celu Twojego komentarza. Jeśli chybiłem z jego diagnozą, to proszę o wyjaśnienie co chciałeś osiągnąć, bo, i tu mamy zabawną sytuację w obliczu Twojej odpowiedzi, merytoryki, o którą tak zabiegasz w nim ani za grosz.
Jeśli cieszysz się chociaż w połowie tak mocno jak o tym piszesz, to pozostaje mi tylko podzielić tę radość. Dobrze zacząć dzień od uśmiechu.

25

@pax samo to, że mecz został przerwany z tak błahego powodu pokazuje, że pewne przewrażliwienie jest dość powszechne.
Rozumiem, że chcesz się podbudować pisząc prześmiewczy komentarz, dla równowagi można to opisać również tak:
Co za ciemnogród w strukturach UEFA, przecież na rambli przez miesiąc było jak to Rumuni są rasistami, bo mówią własnym językiem, a samo to, że ktoś poczuł się urażony jest wystarczającym powodem, aby zmieszać z błotem arbitra i zakończyć jego karierę. Koniec świata - nawet międzynarodowe instytucje nie chcą karać za tak ewidentne przykłady dyskryminacji i szerzenia nienawiści na tle rasowym.

18

@DonMatteo901 jestem ciekawy jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte wobec klubów i piłkarzy. Bezkarność zawodników schodzących z boiska i odmawiających gry według własnego widzimisię nie byłaby dobrym sygnałem.

9

Jeszcze więcej meczów, co może pójść nie tak. Kontuzje? Nie znam.

0

@Bykunn propaganda - szerzenie jakichś poglądów, haseł politycznych itp. mające na celu pozyskanie zwolenników (Słownik języka polskiego PWN).
Nie wydaje mi się, aby prawdziwa była przykładowo teza, że jedyna propaganda obecna w mediach w Polsce to ta serwowana przez TVP, chociaż ta jest najbardziej ewidentna i na najniższym poziomie spośród dużych mediów. Tak jak napisałem powyżej - na pewno nie można powiedzieć, że wszędzie jest taka sama, ale twierdzenie, że protestujące dziś niezależne media są całkowicie obiektywne, a obok propagandy nawet nie stały jest myśleniem życzeniowym, da się odnaleźć pewne treści, które są szczególnie promowane. Wyjątkowo widoczne jest to w okresie kampanii wyborczej, ale i poza nią można zaobserwować pewne symptomy. Nie wiem, czy zadowala Cię taka konkluzja, ale myślę, że jest dość rozsądna.
Co do pytania o sposób dyskusji z kimś zbyt kurczowo trzymającym się swojej racji nie jestem w stanie Ci przekazać złotego środka na udowodnienie własnej słuszności, ale chyba też nie o to chodzi w takich wymianach poglądów. Nie zawsze się to udaje, ale bywa, że obie strony dochodzą do kompromisu albo przynajmniej zdrowej, świadomej różnicy zdań, to już całkiem niezły wynik, ale o tym raczej wiesz, z tego co kojarzę kilka razu udało się w ten sposób zakończyć nasze dyskusje. To, czemu się stanowczo sprzeciwiam to rzucanie obelg wobec zamkniętej postawy rozmówcy, co nie prowadzi do niczego pozytywnego, chyba się zgodzisz.
@Tasde piszemy o dwóch różnych rzeczach - Ty o zdobywaniu wyborców, ja o utrzymywaniu. Oczywiście, że pozyskanie nowego elektoratu w takim stopniu, aby zdobyć władzę wymagało określenia swojego programu w taki sposób, aby wyborcy czuli, że na tym skorzystają, ale to nie jest najważniejszy, a na pewno nie jedyny powód braku skłonności wyborców PiS do zmiany zdania. W sytuacji kiedy Prawo i Sprawiedliwość pozwala sobie na kolejne fatalne ruchy niekoniecznie programy socjalne decydują o niesłabnącym lub słabnącym powoli poparciu. Czemu tak uważam? Nie trzeba sięgać kilkanaście lat wstecz, wystarczą ostatnie wybory prezydenckie, kiedy niemal wszyscy kandydaci popierali wprowadzoną w ostatnich latach rozrzutność. Sugeruje to, że musiał zadecydować jakiś inny czynnik, nieprawdaż?
Mimo całej swojej niechęci do polityki rządu nie zgodzę się ze spłyceniem tematu ich poparcia wyłącznie do kwestii programów socjalnych. Jest to zabieg mający na celu jedynie ukazanie wyborców partii, której nie sprzyjamy jako gorszych, a tym samym podbudowanie własnej samooceny, myślę, że zdajesz sobie z tego sprawę.

16

Jakoś mało dziś reklam na Polsacie.

1

@Tasde świetny przykład tego, co opisałem powyżej - dla nich liczy się tylko kasa, nie myślą, nie mają własnych odczuć czy refleksji.
Mam nadzieję, że chciałeś zobrazować powyższe, bo takie upraszczanie i odmawianie danej grupie jakichkolwiek pozytywnych cech przy jednoczesnym stawianiu się ponad nimi nie prowadzi do żadnej zmiany w ich usposobieniu, zresztą odsyłam do mojego poprzedniego komentarza.
@macio_944 nie będę się rozpisywał, bo o temat wzniecania agresji przez polityków zahaczyliśmy wczoraj, jest jeszcze w gorących.
Prawdopodobnie agresja działa w obie strony, mam to szczęście, że nie obcuję na co dzień z żadnym zwolennikiem tej frakcji i to mnie mniej uderza. Niezależnie od tego, ja nie jestem wyborcą PiS, Ty nie jesteś, przeważająca większość tutejszych użytkowników nie jest, zacznijmy więc od siebie. Powtarzanie, że to "oni" są źli, agresywni bez obecności tej drugiej strony tylko wzmaga w nas samych nienawiść, nie o to chyba chodzi.
@Bykunn a co w takiej dyskusji chcesz osiągnąć? Prawdą jest, że wszystkie media mają pewną linię programową, którą mniej lub bardziej profesjonalnie realizują. Telewizja publiczna robi to do bólu topornie, przykładowo TVN jest w tym bardzo dobry, ale biegłość w kreowaniu przekazu nie oznacza, że ów przekaz jest w stu procentach obiektywny.
@Amigo_Blanco to rzeczywiste argumenty czy może uproszczony obraz stereotypowego, zacofanego konserwatysty stworzony po to, aby łatwo było go ośmieszyć? Być może są ludzie, którzy dyskutują w ten sposób, zamknięte głowy można spotkać wszędzie i często wierzą w różne absurdy, ale jeśli uważamy siebie za tych lepiej zorientowanych w danym temacie, to zamiast tworzyć chochoła do bicia dyskutujmy z tymi racjami drugiej strony, które mają sens.

9

Prawo i Sprawiedliwość nie powinno rządzić Polską. To powiedziawszy, jestem w stanie po części zrozumieć ich wyborców. Nawet tutaj wystarczy przeczytać kilka losowych komentarzy, aby zdać sobie sprawę z jaką pogardą i odrazą znaczna część społeczeństwa podchodzi do sympatyków tej partii. Wyśmiewanie, obelgi, insynuacje, a następnie zdziwienie, że nie są skłonni zmienić zdania i nie trafiają do nich argumenty. Ludzie są prości, jeśli ktoś tak wyraźnie nimi pogardza nie będą chcieli mu przyznać racji. Do budowania takiej solidarności wokół rządzącej obecnie partii politycznej nie trzeba nawet przekazu medialnego tworzącego syndrom oblężonej twierdzy, nienawiść widać jak na dłoni. Jeśli nie umiemy rozładować naszej frustracji inaczej niż obrażając kogoś, nie dziwmy się, że ta osoba nie chce potem iść z nami ramię w ramię.

15

@macio_944 bardzo chybiona argumentacja moim zdaniem. Czemu? Już spieszę z wyjaśnieniem.
Porównujesz ilość agresywnych zachowań na scenie politycznej pomiędzy osobami bliżej lewej i bliżej prawej strony stwierdzając, że jednoznacznie można ocenić, że to osoby o poglądach prawicowych są bardziej agresywne i konfliktowe. Oczywiście, że możesz tak uważać, ale jest to wniosek bardzo mocno subiektywny, a na jego wyciągnięcie składa się wiele czynników od osobistych preferencji po media z których czerpiesz informacje. Aby ustalić kto pod tym względem jest gorszy należałoby najpierw określić co uważamy za zachowania agresywne czy niekulturalne. Domyślam się, że obaj zaliczymy do nich palec Lichockiej, ale możemy się pokłócić o posłów krzyczących na ulicy "wpierdalać" albo wypisujących na mediach społecznościowych osiem gwiazdek. Zgodzimy się raczej, że karygodne są ataki na mniejszości seksualne, ale czy przyznasz mi, że w równym stopniu należy potępić oczernianie Kościoła? Zazwyczaj rozbija się to o nasze podejście do danego tematu, bo w jednym przypadku będzie to skandaliczne, a w innym stwierdzimy, że "w sumie racja, może forma lekko nieodpowiednia".
Osoby o poglądach raczej lewicowych przeważają w dużych ośrodkach, szczególnie obecnie. W związku z tym żyją raczej w dobrych warunkach, częściej obcują z kulturą światową, która promuje postępowe wzorce. To naturalne, że w nawet dość elitarnych firmach, które zazwyczaj mieszczą się właśnie w dużych miastach więcej będzie osób spoglądających częściej na lewo, jest ich po prostu więcej wśród potencjalnych kandydatów. Przechodząc z kolei do postaci takich jak Gates, Jobs czy Musk, to nie wiem na ile można określić ich poglądy jako lewicowe. Podejrzewam, że do pewnego stopnia na taki obraz może mieć wpływ dbałość o własny wizerunek, szczególnie jeśli mówimy o tematach społecznych.
Przenosząc się z Ameryki do Polski i wymienionych przez Ciebie Polaków rzuca się w oczy jedna rzecz - to wszystko są szeroko pojęci artyści. O ile nie doszukiwałbym się związku pomiędzy sukcesem zawodowym, a poglądami w większości dziedzin, to nie jest tajemnicą, że dusze artystyczne, obdarzone większą wrażliwością są zazwyczaj ludźmi o poglądach lewicowych, z drugiej strony osoby bliższe prawicy są zwykle na przykład bardziej sumienne. To trochę tak jakby powiedzieć, że wśród najlepszych górników jest więcej mężczyzn, więc to podejrzane, że kobiety nic nie osiągają. Decydują tu konkretne predyspozycje częściej spotykane u danej grupy, ale wniosek, że wobec tego nikt inny nie odnosi sukcesu w żadnej dziedzinie jest błędny, zdecydowanie nadmierne rozszerzenie.
Gdybym miał doszukiwać się jakiejś prawidłowości sugerującej, że osoby o poglądach lewicowych są milsze czy są po prostu lepszymi ludźmi, cokolwiek by to miało znaczyć, to wskazałbym empatię jako źródło takiego zjawiska, nie ulega wątpliwości, że ta grupa jest bardziej empatyczna. Nie znaczy to jednak, że nie przejawia agresji czy uprzedzeń, wręcz przeciwnie, często wykazuje takie postawy usprawiedliwiając je, we własnym mniemaniu, słusznym celem.

34

@macio_944 nie jest niczym dziwnym, że lepiej oceniasz osoby o przekonaniach bliskich Twoim, a tę "drugą stronę" widzisz jako złą i agresywną. Raczej nie uważałbym tego za wyznacznik czegokolwiek, po prostu ludzie mają tendencję do patrzenia bardziej przychylnym okiem na osoby o podobnych poglądach czy zainteresowaniach.
Warto na tym wykresie zwrócić uwagę, że rośnie zarówno ilość młodych osób o poglądach lewicowych jak i prawicowych, a drastycznie maleje ilość niezdecydowanych, z czego należy się cieszyć. Bardziej świadome społeczeństwo to lepsze społeczeństwo.
Moim zdaniem głównym czynnikiem decydującym o gwałtowniejszym zwrocie w lewą stronę jest łączenie nieudolnego rządu Prawa i Sprawiedliwości z prawicą, co niekoniecznie jest słuszne. O ile rzeczywiście PiS odwołuje się do wartości kojarzonych ze stroną prawą i jest konserwatywny, to na płaszczyźnie gospodarczej bliżej mu do lewicy, co pokazują chociażby głosowania w sejmie. Często zdarza się, szczególnie wśród młodych osób, że wyborcy uważający swoje poglądy za lewicowe nie popierają na przykład świadczeń socjalnych, co tworzy paradoks - odwracają się od prawicy przez lewicowe ruchy rządu uważającego się i przedstawianego jako jednoznacznie prawicowy. Nawet od posłów Lewicy można usłyszeć, że ich sympatycy w dużej części nie popierają rozwiązań gospodarczych, które Lewica uważa za słuszne.

0

@clyde z tego co widzę już to naprawili.

4

Trwa wyścig czołowych telewizji informacyjnych o lepszy, lub jak kto woli bardziej żenujący sposób na unikanie konsekwencji po opublikowaniu fałszywych informacji. Przyjrzyjmy się ich staraniom.
Na pierwszy ogień idzie TVP Info, które publikując przeprosiny modyfikuje kod własnej strony tak, aby całość wpisu nie była możliwa do przeczytania. Plus za technologiczne podejście, minus za brak świadomości jak łatwo to wykryć.
Kroku telewizji publicznej nie ustępuje jednak TVN24, który przyjął inną taktykę. Ten medialny gigant publikuje swoje sprostowania na specjalnym, oddzielnym koncie (TVN24Newsroom) na Twitterze, które obserwuje niecałe 3 tysiące osób. Dla porównania główne konto stacji ma 1,4 miliona obserwujących.
Kto znalazł lepszy sposób na ukrycie niewygodnych informacji? Trudno ocenić, ale pewne jest, że kary za celowe wprowadzanie odbiorców w błąd mogłyby być surowsze.


5

Niesamowita jest wszechstronność De Jonga. Wczoraj, nie pierwszy raz, zagrał jako środkowy obrońca, wcześniej brylował w roli ofensywnego pomocnika pojawiającego się czasem na pozycji numer dziewięć, a na początku sezonu grywał głównie jako pomocnik defensywny. Jego dotychczasowe występy każą sądzić, że najlepiej odnajduje się grając bliżej bramki przeciwnika, ale nawet jako stoper prezentuje przyzwoity poziom. W obliczu sezonu naznaczonego widmem pandemii, pełnego kontuzji, taki zawodnik jest nie do przecenienia. Wyjątkowa łatwość wychodzenia obronną ręką z sytuacji stykowych i świetne panowanie nad piłką sprawiają, że pod względem wkładu w grę zespołu ustępuje obecnie chyba wyłącznie Messiemu.

21

@LuisSalvano chcesz sprzedać siedmiu zawodników i to takich, których większość odgrywa obecnie ważną rolę w zespole. Taka roszada niweczy całą pracę wykonaną przez ten sezon sprawiając, że u progu kolejnego trener będzie miał do dyspozycji zupełnie inny zespół. Na miejsce sprzedanej siódemki chcesz sprowadzić oczywiście tylu, aby wypełnić tę lukę, a wszystko w dobie kryzysu finansowego klubu w sytuacji, kiedy na kilka miesięcy przed otwarciem okna transferowego Barcelona nie ma wybranego zarządu i z wymienionymi piłkarzami nie ma nawet kto negocjować.
Chcesz wyrzucić takich piłkarzy jak Dembele, który zdaje się poprawił swoją dyspozycję fizyczną, nie łapie w tym sezonie kontuzji, a co za tym idzie demonstruje coraz lepszą dyspozycję, ponadto jest jednym z niewielu zawodników w kadrze, który jest w stanie samodzielnie zrobić różnicę. W popandemicznej rzeczywistości i w obliczu słabych poprzednich sezonów odzyskanie pieniędzy wydanych na niego jest niemożliwe.
Chcesz wyrzucić Griezmanna, który w ostatnich tygodniach notuje jedne z najlepszych liczb w sezonie i zdaje się, wkomponował się do zespołu. Wszystko to w obliczu niepewnej przyszłości Messiego. Za niego też nie odzyskamy wydanej kwoty.
Chcesz sprzedać Lengleta, który owszem, zawodzi, ale jest jedynym stoperem pierwszego zespołu, którego zdrowie pozwala na regularną grę, po jego odejściu na tę pozycję zostaje wiekowy Pique po bardzo poważnej kontuzji, dwóch młodzików z rezerw, wielka niewiadoma Umtiti oraz ewentualnie sprowadzony Garcia, trochę biednie.
Zakrojona na tak szeroką skalę rewolucja kadrowa, szczególnie w obliczu sytuacji panującej na świecie przypomina raczej mokry sen nastolatka widzącego po raz pierwszy grę piłkarską niż realne rozwiązanie dla klubu.
A, i jako "zawodników, którzy powinni mieć praktycznie pewne miejsce w składzie" wymieniłeś dwunastkę, może być ciężko ich razem wcisnąć na boisko.

59

To tylko Betis, to tylko Granada, to tylko Rayo... i co z tego? Od kilku lat nie było w Barcelonie widać takiego charakteru jak teraz. Mamy dopiero początek lutego, a już czterokrotnie w tym roku udało się dokonać remontady. Nie ma spuszczonych głów, nie ma pretensji po nieudanych akcjach, jest za to wola walki do końca. Czy jest to najlepsza Barcelona jaką widziałem? Na pewno nie, trudno, aby tak było, kiedy pierwszą jedenastkę buduje Braithwaite, Mingueza grający na nieswojej pozycji, Lenglet bez formy czy podstarzały Busquets, ale zawziętość i motywacja to cechy, które sprawiają, że znowu chce się oglądać ten zespół.

2

@norbi77 dokładnie to zauważam w pierwszych zdaniach, coraz mniej argumentów, aby widzieć w nim wartość dodaną do zespołu. Wygląda na to, że nie bez powodu Koeman na niego nie stawiał.

12

U progu sezonu Puig uważany był przez wielu za zbawiciela barcelońskiej drugiej linii, obecnie wśród jego zwolenników przeważają już opinie, że nie można go rozpatrywać w kontekście bycia czołową postacią, ale mógłby grać więcej. Możliwe, że w takim tempie, po kilku kolejnych występach Hiszpana dojdziemy do powszechnego przekonania, że ten już nie tak młody zawodnik nie dorasta do poziomu Barcelony.
O ile gra Puiga w obronie, bez piłki nigdy nie wyglądała dobrze - wykonywał dużo zrywów, próbował wywierać presję, ale bez pomyślunku i ogłady taktycznej nie robiło to wrażenia na rywalach z wyższej półki, to ostatnio nawet z piłką przy nodze jego dyspozycja nie zachwyca. Nie wychodzą mu kreatywne, błyskotliwe zagrania, a proste piłki często posyła niechlujnie dorzucając raz na jakiś czas błąd w przyjęciu. Sporadycznie notuje udaną, przyspieszającą grę wymianę piłki z kolegą, ale trudno powiedzieć, aby robił realną różnicę. W ostatnim czasie miał kilka okazji poczuć z bliska zapach murawy, nie można zrzucać jego miernej dyspozycji wyłącznie na karb braku rytmu meczowego. Życzę mu jak najlepiej, ale na tym etapie już chyba nikt nie ma wątpliwości, że powinien on był odejść na wypożyczenie jeszcze latem.

46

@GadulkiGembulki raczej nie rzucałbym określeniami typu "wymordujemy się", ale na pewno, jeśli te dane są prawdziwe, zatrważająca jest masowa nieodpowiedzialność osób, które zachodzą w ciążę bez chęci posiadania dziecka.

1

@NaFazieHitman jedyną niewiadomą w tej hucznie zapowiadanej koalicji jest Lewica, która jednak ma jakiś swój zestaw poglądów i niekoniecznie musi chcieć iść na ustępstwa, a do swoich racji raczej trzech pozostałych ugrupowań nie przekona będąc dość nikłą siłą.
Jeśli chodzi o inne wymieniane w tym kontekście partie, to prawdopodobnie będą skłonne do wzajemnej współpracy. Platforma Obywatelska zrobi wszystko, aby odsunąć Prawo i Sprawiedliwość od władzy, zresztą sama proponuje połączenie sił, ruch Hołowni to niewiadoma, ale prawdopodobnie odnajdzie się na politycznej mapie gdzieś w okolicach PO walcząc o podobny elektorat, wskazują na to osoby zasilające ten ruch, a Polskie Stronnictwo Ludowe jest partią znaną z wchodzenia w koalicję przy każdej możliwej okazji.

6

@CatalanDream myślę, że doszukiwanie się nierówności w traktowaniu którejś opcji światopoglądowej jest naciągane, chociaż brak konsekwencji w moderowaniu pewnych treści może sprawiać takie wrażenie. Wiele zależy od dnia, godziny i chyba przede wszystkim autora komentarza, niemniej jednak osoby twierdzące, że poglądy bliższe ich sercu są przez moderację w jakiś sposób gorzej traktowane z reguły oceniają sytuację bardzo subiektywne. Na portalu zawsze można znaleźć przykład, który poprze taką tezę, ale mogą to uczynić obie strony, a sam fakt takich nierówności nie świadczy o przechyleniu tolerancji ze strony moderatorów w lewo lub prawo, a raczej pokazuje, że pewne aspekty ich pracy mogłyby ulec poprawie.

1

@macio_944 napisałeś "także ta poniższa", więc do tego się odnoszę. Inne wypowiedzi miewa mniej lub bardziej interesujące, ale niestety Twitter jest platformą, której format sprawia, że najłatwiej ograniczyć swoją aktywność do tego typu zgryźliwych żartów, wobec czego większość wpisów byłego premiera ma nikłą wartość merytoryczną, ciekawszych przemyśleń należy szukać gdzie indziej.
Trudno ocenić to jak dobrym był premierem, swoje na sumieniu ma, ale nie był też złem wcielonym jak twierdzą niektórzy. Jeśli odczuwam wobec niego jakąś awersję, to jest spowodowana głównie działalnością w opozycji albo raczej wraz z nią, która bynajmniej nie polega na proponowaniu lepszych rozwiązań, a właśnie na samej krytyce rządu za każdy wykonany ruch, czego przykładem jest przywołany wpis na Twitterze. Nie ulega za to wątpliwości, że Donald Tusk jest obecnie, obok Kaczyńskiego, najlepszym polskim politykiem.

1

@macio_944 Tusk miewa celne uwagi, ale tym razem była to zwykła zaczepka. Aby uwaga była celna w końcu powinna chyba czegoś dotyczyć, rzucać jakieś nowe światło na temat, a nie być jedynie grą słowną z przesłaniem "PiS jest zły", nieprawdaż?
Jeśli odnosisz się do innej wypowiedzi, to proszę o sprostowanie, ale chyba się nie mylę.

6

@Kgorecki2500 w komentarzu? Intencja, prowokacja nie musi być wulgarna ani obraźliwa.
W tweecie? Ewidentna zaczepka w kierunku obozu rządzącego.
@Chakalaka i dlatego, że jest kulturalny nie mam nic przeciwko niemu, pisz do woli, jednak wszyscy dobrze wiemy, że to nie zgodność z regulaminem lub jej brak determinuje prowokacyjny charakter komentarza.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?