skakun95
Dołączył/a: sierpień 2014
3 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Koszulka trochę jak dla klauna w cyrku
0
Fenomenalny występ, ależ ich zmiazdzylismy. Valencio idziemy po Ciebie!!!
1
Zamknął usta hejterom
0
Cieszę sie że mimo wszystko potrafisz dokonać autokrytyki
6
Oficjalnie chciałbym przeprosić za napisanie po meczu na Anfield, że zwolnienie Valverde byłoby błędem. Myliłem się, jego odejście będzie najlepszym co może obecnie spotkać tą drużynę
0
Semedo pojawi się na boisku jak Ty się nauczysz pisać poprawnie nazwiska Malcoma i Alenii. Goście w pierwszym zespole od roku a amatorka dalej nie umie się nauczyć. Dramat
0
Albert Roge.
1
Ale halo, przecież Mino został właśnie zawieszony na 3 miesiące ;)
0
A co byście powiedzieli gdyby zespół objął Julen Laptopkolegi?
0
Jakie nazwiska w takim razie, tylko z takich realnie do wyciągnięcia, masz na myśli?
0
Jest w tym sporo racji, natomiast nie uważam, żeby Barca wyszła na Anfield ustawiona przez EV tylko na to żeby przetrwać. Ustawienie było ofensywne, były sytuacje w pierwszej połowie i była niezła gra poza pierwszym kwadransem. Gdyby którąkolwiek z setek wypracowanych przez Leo ktoś wykorzystał, narracja byłaby teraz zupełnie inna.
1
Będzie ciężko, sam rzadko czytam takie długie wywody, chyba że w wykonaniu określonych mejwenów La Rambli. Wtedy chłonę każde zdanie :D
1
Uważam, że zwolnienie Valverde w tym momencie byłoby błędem. Po pierwsze na rynku nie ma żadnej sensownej opcji. Po drugie, do tej pory Valverde był chwalony przez większość ekspertów (nie mówię o ekspertach z LR) za sposób prowadzenia zespołu, zarządzanie kadra, reakcje w trakcie meczów zarówno taktycznie, jak i poprzez zmiany. W zasadzie jedyne dwie rzeczy jakie można i trzeba temu trenerowi zarzucić, to Rzym i Anfield. Tam rzeczywiście dał ciała. Pozostałe kwestie? Moim zdaniem wszystko w 100% zostało zrealizowane jak należy. Wiele osób, w tym ja, chciałoby powrotu Pepa. Abstrahując od tego, że to niemozliwe, czy skoro Pep ostatnio w LM regularnie odpada w 1/4 to znaczy że jest słabym trenerem? Czy jest jego winą, że Laporte dwa razy w rewanżu z Tottenhamem dostał wylewu i sprezentowal rywalom 2 gole? Absolutnie nie. Tak samo czy winą EV jest to, że takiego samego wylewu na Anfield dwukrotnie dostał Alba? Czy jego winą jest to, że zawodnicy w półfinale LM (!) przy czwartym golu zaprezentowali poziom koncentracji odwrotnie proporcjonalny do poziomu najebania weselnego o 3:30? Tutaj również uważam, że nie. Oczywiście, skład na ten mecz i zmiany, wybierał już trener i obie rzeczy moim zdaniem zrobił słabo, nie wyciągnął wnioskow, nie poprawił błędów z pierwszego meczu, w którym mieliśmy więcej szczęścia i geniuszu Leo niż faktycznej przewagi. Natomiast sorry, ale jak się nie walczy, jak się nie zostawia serca, jak się przebiega drastycznie mniejsza ilość kilometrow niż każdy z pozostałych półfinalistów, to raczej należy sobie zadać pytanie, czy do zwolnienia nie są poszczególni piłkarze. Poza Messim (choć do niego też mam zastrzezenia, jednak tylko i wyłącznie o to, że spuscil głowę w dół zamiast tupnąć nogą, wydrzeć ryja i trochę wstrząsnąć zagubioną drużyną), Vidalem i ter Stegenem uważam że nikt nie zasłużył na, cytując kibiców Wisły, "bycie godnym podania ręki". Z takimi asami jak Busi, Rakitić, Coutinho trzeba się jeśli nie pożegnać, to zastąpić ich w 1 składzie kimś świeżym a ich pozostawić w roli zmienników. Roberto to również nie ten poziom na prawej obronie. Lenglet chyba niestety również. Uważam, że przy odpowiednich zmianach kadrowych i wymienieniu skostniałego szkieletu tego zespołu oraz słabych ogniw, Valverde może dalej pracować w Barcelonie, przynajmniej przez rok, ponieważ bardziej sensownej i realnej opcji na rynku w tym momencie nie ma. Problem nie leży w nim, ponieważ ta sama generacja piłkarzy już od lat ma przeogromne problemy z grą na wyjazdach w LM, gdzie od dawien dawna dajemy regularnie ciała, z małą przerwą w 2015 roku. Trenerzy byli różni, a piłkarze ci sami. Zaprawdę powiadam Wam, jeśli zmienimy tylko trenera, a nie niektórych piłkarzy, to nie zmieni się nic.
0
Ajax przebiegł dziś 118 km, Barcelona wczoraj 106(?). Przepaść
7
Interesująca opinia z hiszpańskiego radia: Klopp potrafi budować średnich zawodników do tego stopnia, że w Barcelonie uwierzyli, iż Coutinho jest dobrym piłkarzem. [Ćwiąkała]
1
I jeszcze Alba.
0
A dziwisz się? Taka natura ludzka i trzeba to zaakceptować.
0
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że ten sezon to była niepowtarzalna szansa na zdobycie Champions League, a co za tym idzie również trypletu, byłaby to wielka odpowiedź na 3 LM z rzędu w wykonaniu Realu - 3 tryplety. Osobiście uważam, że łatwiej już nie będzie i bardzo się zdziwię, jak wygramy Ligę Mistrzów w następnych latach. Z całym szacunkiem dla drugiej pary półfinałowej, ale z kim byśmy nie zagrali byłoby pewnie do przodu. A już w następnym sezonie wróci Real po rewolucji kadrowej, znacznie lepszy niż ten obecny i wyspecjalizowany w tych rozgrywkach. Do tego dojdzie jeszcze Bayern, Juve, City, PSG oraz oczywiście Liverpool. Po wczorajszym meczu nawet nie czułem złości, tylko raczej zażenowanie i niedowierzanie, że drugi raz z rzędu można odwalić taki numer. Niczego się nie nauczyli po Rzymie. Odpadli dokładnie w ten sam sposób, dla mnie to nawet gorsze, bo już mieli za sobą podobne doświadczenie i wiedzieli doskonale, czego mają nie robić, natomiast zawiodła moim zdaniem psychika, byliśmy zesrani przed powtórką z Romy, zamiast grać swoje, a Liverpool zagrał dokładnie to samo, co w pierwszym meczu, tylko zrobił to jeszcze lepiej, miał trochę szczęścia, a Klopp poprawił błędy z Camp Nou (brak TAA i Hendersona w 1 składzie plus świetne zmiany). My też zagraliśmy dokładnie to samo, różnica jest tylko taka, że zrobiliśmy to znacznie gorzej, popełnialiśmy indywidualne błędy, byliśmy nieskuteczni, daliśmy się znowu wciągnąć w ich grę, a Valverde nie poprawił błędów z pierwszego meczu (brak Semedo od 1 minuty, uparte wystawianie Coutinho który nic nie daje, złe reakcje w trakcie meczu). Na sam koniec, do tej pory zawsze broniłem zarówno Valverde, jak i Coutinho, ten pierwszy być może powinien zostać jeśli przedstawi że widzi gdzie leży problem i przedstawi jakieś konkretne jego rozwiązanie, ale Brazylijczyk moim zdaniem bezapelacyjnie się nie nadaje, jest bezjajeczny, za słaby w obronie i pressingu w defensywie aby grać w pomocy, zbyt wolny i przewidywalny aby grać na skrzydle. To tyle moich wypocin, dziękuję za uwagę.
4
XD
0
Tyle sytuacji i dalej 0 z przodu, już powinno być dawno po temacie
0
Ten Dziekanowski to sie tak nie nadaje ze to jest hit, już któryś raz z kolei gada takie bzdury, ciężko uwierzyć ze grał w pilke na naprawde wysokim poziomie
1
Otóż to. Szkoda, że nie ma Dembele, bo na kontry byłby idealny, ale damy radę
2
Co to był za mecz :)
2
A ja to widzę tak, Dembele oddał im za zepsutą setkę Salaha na pustaka i wolę wynik 3:0 niż 4:1 :)
2
Przestałem czytać po tekście o zmianie Semedo, to jest niemożliwe, 3:0 w półfinale ze świetnym Liverpoolem i takie rzeczy ludzie piszą, szok :D
0
A o co chodzi z pasem startowym w Pyrzowicach? :D
13
Zwykłe przerwanie akcji, wyjaśnił sytuację, oddalił niebezpieczeństwo
0
Dokładnie tak, przy czym kluczowi zawodnicy zagrają sobie na trybie ekonomicznym, żeby nie złapać kontuzji przed najważniejszym meczem sezonu.
4
Gdzie mam podpisać?
3
Napiszę tylko tyle, co niektórzy chyba zapomnieli z jaką kupą w majtkach graliśmy w ćwierćfinałach LM przez ostatnie 3 lata i jak te mecze wyglądały. Roma, Juventus, Atletico, na dokładkę PSG w Paryżu (1/8). We wszystkich wspomnianych spotkaniach graliśmy 10 razy gorzej niż dziś i nie było nawet zalążka szans na zwycięstwo. I dziś było widać po chlopakach, że byli nieco elektryczni, było dużo takich drobnych niedokładności, nie było luzu w grze, podjęcia ryzyka, widać że widmo powtórki z rozrywki gdzieś tam siedziało w głowach. Mimo to wywozimy z Old Trafford pierwsze w historii zwyciestwo, w meczu gdzie przeciwnik nie miał ani jednej dogodnej sytuacji do strzelenia bramki, mamy rewanż u siebie i wszystkie atuty po swojej stronie. Kolejna sprawa- wygrywamy praktycznie wszystkie kluczowe mecze w tym sezonie, a po spotkaniu na LR płacz jakbyśmy dostali trójkę. Trzeba docenić te zwycięstwo, nawet jeśli styl mógł być lepszy. Wolę takie 1:0 niż 0:1 po pięknej grze.
PS. Piquenbauer jest najpiękniejszy