4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@TridenteMSN
Bierzmy, ale tylko takich, którzy nadają się do drużyny stylowo i mentalnie i będą podnosili poziom. Depay takim graczem nie jest, bo ma mentalność lidera i tylko jako lider gra dobrze, a ma zbyt małe umiejętności by być liderem zespołu takiego jak Barca. Przyjdzie, zostanie jednym z wielu, najprędzej zmiennikiem i zniknie na boisku jak Griezmann.
0
Oby w czwartek zrobiło to Juve. :)
0
@Rewolucja123
Digne mówił o 2 trenerach, jego zdaniem świetnych taktyków, po czym jako przeciwwagę podał 2 kolejnych. Czego nie rozumiesz?
Atmosfera? To Twoim zdaniem główne zadanie trenera klubu piłkarskiego? Trenować nie trzeba, przygotowywać wariantów gry, etc. byle atmosfera była?
Zresztą przeczytaj jeszcze raz mój poprzedni komentarz, wyjaśniłam Ci skąd się brała atmosfera. A jak się ma do tego świetnych zawodników, jak Valverde w Olimpiakosie czy Barcy to i wyniki będą mimo obecności marnego trenera, bo nie dzięki niemu.
0
@derlysy1979
Czym innym jest kreowanie gry, a czym innym uczestniczenie w niej, znalezienie się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie by zapewnić akcji płynność, choćby tylko dotknięciem piłki, albo nawet i samym ruchem. A Griezmann plątał się pod nogami, bo nie rozumie gry kombinacyjnej w stylu Barcelony. Jego gra to "podaj i biegnij w pole karne na wrzutkę", ewentualnie wrzuć samemu. Jest w takiej grze bardzo dobry, ale to nie jest gra Barcelony.
Dembele nie wygląda w naszej grze jak dziecko we mgle, może mu nie iść, może przegrywać pojedynki, ale nie znika, nie plącze się pod nogami Messiego, nie psuje każdej akcji kombinacyjnej bo nie wie jak ma zagrać, albo gdzie pobiec.
0
@Rewolucja123
Dla piłkarza na poziomie Żewłakowa taktyka to już powiedzenie mu na jakiej pozycji ma grać.
Dlaczego miało nie być atmosfery? Zawodnicy mieli "pracę" idealną, na konto wpływała gruba kasa, a "przełożony" nie kazał się wysilać, nie ganił, nie wymagał, nawet z nim gadać nie trzeba było.
Poza tym naucz się czytać między wierszami i zrozum, że mimo wszystko Digne nie chciał po żadnym trenerze "jechać", więc powiedział o "relacjach", mimo, że przeciwstawiał Blanca i Valverde do Ancelotiego i Lucho, których mocno pochwalił za sferę taktyczną. I jak sam powiedział Lucho wystarczyło 5-10 minut żeby wszystko przekazać zawodnikom, myślę, ze tyle to i nawet Valverde przed meczem przemawiał, a jednak pochwały za to nie dostał..
1
@derlysy1979
Dokładnie tak, bo statystyki nie grają. Ja wolę zawodnika, który nie będzie psuł gry zespołu, nawet jeśli indywidualnie nie będzie brylował w statystykach (choć Dembele odpowiednio ustawiony i w przygotowanym taktycznie zespole brylował będzie), niż zawodnika, który zepsuje nam 10 meczów z rzędu by w pojedynkę wygrać jedenasty.
0
@Rewolucja123
Pep nie rozmawiał tylko z Ibrą, Valverde rozmawiał tylko z Messim. Przeczytaj kilka razy, z pewnością zrozumiesz gdzie tu jest różnica.
Poza tym tu chodzi nie o rozmowę tylko o to, że Valverde to taktyczny impotent.
4
Szkoda, że piłkarze tak mało mówią o takich rzeczach, bo do wielu osób może dopiero jak im by ktoś wprost powiedział o tym jak marny był Valverde by to dotarło.
0
@TomekWilczek
Oby! :)
0
@derlysy1979
Bo Dembele to skrzydłowy, robiący grę, a u Koemana nawet wahadłowy, a Griezmann napastnik, w zasadzie nawet najbardziej wysunięty, od którego oczekuje się właśnie głównie statystyk, bo wpływ na grę ma mizerny.
3
@VenoM
Otóż to, ale ludzie tego nie rozumieją, bo Griezmann po 10 meczach, w których w zasadzie gramy w "10" nagle strzeli zwycięskiego gola z jakimiś leszczami i jest zachwyt..
2
Z tego co pamiętam, w czasie kampanii Laporta mówił, ze liczy na Dembele i że będzie chciał z nim podpisać, nowy, długoterminowy kontrakt. Czas więc w tej sprawie zadziałać, Joan.
1
@Iniesta19820815
Przez 3 sezony to mu Valverde załatwiał wakacje, bo ze względu na brak przygotowania fizycznego łapał kontuzje. A po 3 sezonach ciężko wrócić w krótkim czasie do dobrej dyspozycji, zwłaszcza jeśli co parę meczów gra się w innym ustawieniu i jest się rzucanym miedzy prawym wahadłem o środkiem ataku, choć nominalnie jest się skrzydłowym.
aa, byłbym zapomniał dodać: haha (a to chyba ważne)
0
Z Dembele trzeba przedłużyć umowę, wywalić Griezmanna i w jego miejsce sprowadzić Lautaro.
0
@Tridente2015
Co z tego, że ich miał, jak Maradona zagrał w 16 na 34 mecze, a Schuster w 22..
A mimo tego przegraliśmy ligę tylko 1 punktem, zajmując 3 miejsce, rok wcześniej było to 4 miejsce z 6 punktami straty (za wygraną były 2 punkty, a nie 3 jak obecnie).
Więc jakby nie patrzeć Menotti poprawił wyniki- zdobył 4 punkty więcej niż rok wcześniej, a rywale wcale nie byli słabsi i nie odpuścili ligi jak Real za Valverde, co ewidentnie widać po zdobytych przez nich punktach: przed przybyciem Valverde Real kolejno 92, 90 i 93 punkty, po przyjściu Valverde 76 i 68 punktów. Przepaść. Nie mieliśmy rywala w ligach, które wygraliśmy za Valverde, musieliśmy je wygrać, mając tak mocny skład jak mieliśmy. Wygraliśmy te ligi na chodzonego, nie dzięki Valverde, tylko w wyniku słabości rywali.
I tak jak napisałem po tych 2 sezonach, gdy Real nie odpuścił następnego sezonu i nie oddał nam ligi to Valverde już nie był w stanie jej wygrać. Zakładałem się nawet wtedy przed sezonem o to, że Real wygra tą ligę, bo by wygrać z drużyną Valverde wystarczyło tej ligi nie odpuścić, a na 3 taki sezon Real sobie nie mógł już pozwolić.
Jego zwolnienie i zatrudnienie Setiena było najlepszym co mogło się mu przytrafić w tamtym momencie, bo dzięki temu część niemyślących kibiców przypisała porażki w lidze i LM Setienowi, który wpływ miał na nie praktycznie zerowy. Dostał w połowie sezonu kadrę przez 2,5 sezonu zaniedbaną totalnie fizycznie i psychicznie, nie mającą wytrenowanego choćby jednego stałego sposobu rozegrania akcji w ofensywie, staczającą się z meczu na mecz, później jeszcze przez pandemię ta fizyczność dodatkowo ucierpiała, a i także nie było możliwości wypracowania czegokolwiek na treningach poprzez najpierw izolację, a później ciągłe granie co 3 dni by nadrobić czas. W związku z tym oczywistym jest, ze wyniki w końcówce tego sezonu były pokłosiem "pracy " Valverde. I jedynym powodem, dla którego powinien pozostać do końca tamtego sezonu było to, że powinien wypić piwo, którego sobie (i niestety klubowi) wtedy naważył.
Powinien odejść z klubu po sezonie, po blamażu w LM, uciekając tylnymi drzwiami razem z Bartomeu, bo tak samo jak on na to zasłużył.
0
@Tridente2015
Któryś jeszcze z trenerów z przeszłości zniszczył najlepszą drużynę w historii, w dodatku z najlepszym piłkarzem w historii w składzie?
Ale ok, szkoda mi czasu na rozmowy o trenerskim miernocie Valverde, więc przyjmijmy, że to najgorszy trener w "nowożytnej" historii Barcy
0
@Tridente2015
Te 2 ligi z tak mocnym składem jak mieliśmy i z Messim w swoim primie jaki wtedy miał, wygralibyśmy też bez trenera, zwłaszcza w obliczu tego, że Real rzucił się na LM, odpuszczając całkowicie te ligi.
Wyniki wynikami, ale to jak stopniowo rozkładał drużynę, zatracał jej styl i jakość dla kogoś kto nie ogląda meczów na livescore i nie ocenia sezonu jedynie po miejscu w tabeli daje obraz tego "trenera", bo ma kluczowe znaczenie.
8-2 z Bayernem to był efekt 2,5 letniej "pracy" Valverde i to, że akurat Setien siedział w tym meczu na ławce tego nie zmienia. Valverde to gość od 3 z rzędu blamaży w LM, to po nim pozostanie już na zawsze w głowach racjonalnie myślących kibiców. Niestety, za x lat ludzie tacy jak ty przeczytają w jakiejś książce o "wygranych" ligach i pucharach i stwierdzą, że Valverde nie był taki zły..
I na koniec słowo do tych (@ViscaelBarca2007) , co twierdzą, że piłkarze za Valverde zaczynali zjazd i, że w konsekwencji tego Valverde zmienił system gry. Wszystko się zgadza, tylko było odwrotnie, zawodnicy zaczynali zjazd, bo Valverde olał przygotowanie fizyczne i zmienił styl, a w zasadzie nie miał stylu, nie potrafił przez 2,5 roku wypracować choćby jednej powtarzanej później w meczach akcji. W tym sezonie Pique, Busquets czy Suarez grali lepiej niż za Valverde. Nagle im się po kilku latach zachciało, czy w jakiś cudowny sposób stali się młodsi? A może ich "zjazd" to efekt olania przez Valverde przygotowania fizycznego i jego kompletnej nieznajomości aspektów taktycznych? A no właśnie..
Nawet u Koemana widać było jakieś powtarzalne akcje wypracowane na treningach, fakt, że proste do rozczytania bo ciągle te same 2 czy 3 sposoby rozegrania się pojawiały, jak np. przy niekorzystnym wyniku w końcówce graliśmy tylko wrzutki Messiego schodzącego z prawej strony do środka na długi słupek za plecy obrońców do Alby czy Griezmanna, ale jednak jakieś tam pomysły były. Do tego Koeman ma świetnego trenera od przygotowania fizycznego- Alberta Rocę, nie wiem czy za swoją przyczyną, czy to klub mu go zatrudnił, ale go ma i widać tego efekty, nawet po Busim.
W innych drużynach zawodnicy w wieku Busquetsa, Pique czy Suareza z czasów Valverde stanowią o ich sile, u nas nagle biedny Ernesto, bo chłopaki mają zjazd formy. Jak sobie ich przygotował tak grali. Jeden Messi wyrwał się ze szponów miernoty Valverde i ciągnął w pojedynkę ten wózek i jakby nie on to Valverde dokonałby niemożliwego, tzn. przegrałby ligi, których nasi rywale "nie chcieli" wygrać.
6
Po co wrzucać tu wypowiedzi najgorszego trenera w historii Barcelony, który zniszczył najlepszą drużynę w historii futbolu? Nie rozdrapujcie jeszcze wciąż świeżych ran..
Przy Valverde, nawet Koeman ze swoją indolencją taktyczą to geniusz.
1
@arasz1819
Nie, po prostu od jakiegoś czasu to o czym piszesz się zmieniło i Pep często wypowiada się na temat Barcelony, w wielu różnych kwestiach.
2
Cóż innego miał powiedzieć o koledze? Zresztą chyba jeszcze nie widziałem, żeby Pep się negatywnie wypowiadał o jakimś trenerze (może poza Mou, ale to też nie w kwestii trenowania, tylko bardziej zrytego łba).
Niemniej jednak, jak już Koeman poleci przez złe wyniki w nadchodzącym sezonie to i tak przecież nikt Pepowi nie powie, że się nie zna, bo pochwalił pozostawienie Koemana, a ten się nie sprawdził..
0
@WojciechM
Kolega widział, potrafi myśleć i wie, że jak zawodnik sprawdza się w jednym klubie i sposobie grania to nie oznacza, że sprawdzi się w każdym.
Przykład Griezmanna pokazuje, że bardzo dobry zawodnik może być bardzo złym transferem, o czym już przed zakupem Francuza pisałem. Też czytałem w odpowiedzi, że się nie znam, że chyba nie widziałem jego meczów, etc. To samo było też np. w przypadku Pjanicia, również pisałem, że się do nas nie nadaje, a czytałem wiele zachwytów nad jego transferem, albo w najlepszym razie opinii, że trzeba poczekać, dać mu szansę..
I gdzie są teraz ci moi oponenci? No właśnie..
I Ty też nie będziesz potrafił się pokajać gdy już, któryś z wyżej wymienionych Holendrów do nas trafi i będą 5 kołem u wozu.
0
Znamienne, że gość, który grał w reprezentacji Koemana pierwsze skrzypce woli od niego Pochettino, z którym tylko rozmawiał. :)
Niemniej jednak bardzo dobra wiadomość dla nas, oby PSG tego nie spieprzyło. Pozostaje też liczyć na Juve w kwestii Depaya..
0
Fajnie, jeśli za tegoroczne wyniki w meczach z PSG i Juve będziemy mieli taką rekompensatę od nich, w postaci uratowania nas przed transferowymi porażkami.
1
@Matte34
Ja rozumiem, że nie każdy kibicuje Barcelonie od przynajmniej 20 lat, ale wypadałoby zapoznać się chociażby z historią najlepszej drużyny w historii futbolu i wiedzieć jaki wpływ miał na jej zbudowanie Johan Cruijff, zarówno dając podwaliny w czasach gdy sam był trenerem drużyny, jak i później będąc nieoficjalną prawa ręką Laporty, który ową drużynę stworzył..
1
Z Koemanem nie wygramy nic poza CdR, dostanie swoje transfery plus kilka innych i na nic się to zda, bo głównym problemem jest jego i dolencja taktyczna, a nie zawodnicy jakich ma do dyspozycji. Za rok Depaya i Wijnalduma będziemy się chcieli pozbyć jak teraz Pjanicia.
Mimo całego mojego uwielbienia dla Laporty za pierwszą kadencję, obawiam się że bez Johana może tym razem nie dać rady i trochę żałuję, że nie wygrał Font..
0
@PIOTR76BARCA
Tak i to gwarantuje Xavi.
1
Laporta wie, że Koeman nie wystawia Puiqa nie ze względu na jego umiejętności, tylko no osobistą niechęć, dlatego interweniuje. Tak właśnie powinien działać prezydent!
1
@marcinK0000
Rozumiem, że o Koemanie pisałeś, że "nie ten poziom" i "może Betis będzie zainteresowany"? :)
1
Nie widać jakoś by zawodnicy obecnej kadry (może poza De Jongiem) szli w ogień za Koemanem, w razie gdyby został nie mówią wprost, że chcą jego zwolnienia, ale też żaden nie staje murem, że powinien zostać, czekając po prostu na to co zrobi Laporta. Bardziej to właśnie Laporcie chcą się swoimi wypowiedziami przypodobać, niż Ronaldowi. Pomijając już fakt, że Koeman jest marnym trenerem, to nie widać też by w ciągu roku wypracował jakąś wyjątkową chemię z zawodnikami. Słowem, nie ma nic, na czym można cokolwiek budować.
Laporta chyba nie chce się nikomu narażać i zostawi Koemana by pokazać tym co jeszcze tego nie dostrzegli, że to nie jest kwestia kadry jaką ma do dyspozycji, tylko jego braków trenerskich (przede wszystkim taktycznych), a gdy tylko mu się noga powinie (czyli prędzej niż później) pociągnie za odpowiedni sznurek zatrudniając kogoś z kim już dużo wcześniej będzie ugadany. Taki ruch sprawi też, że nowo zatrudniony trener będzie miał więcej spokoju w budowaniu drużyny, bo zostanie udowodnione, że z Koemanem i tak nic byśmy nie zdziałali i obecnie ślepo wierzący w Ronalda nie będą gadać głupot, że "lepiej było go zostawić". Szkoda tylko, że przez takie polityczne działanie Laporty stracimy kolejny sezon (szkoda zwłaszcza w kontekście Messiego) i zostaniemy z koemanowym "szrotem", którego nikt od nas nie zechce odkupić..
0
Mam nadzieję, że będzie też klauzula, że jak będą złe wyniki to odchodzi w połowie sezonu i będzie jeszcze szansa by ten sezon uratować.