4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Jakby Probierz sam miał podjąć taką decyzję to by ją podjął przed Mołdawią jeszcze.
Musiały być rozmowy na zgrupowaniu, Probierz zrozumiał, że zyska w oczach tych, którym zależy na reprezentacji i od których zależy reprezentacja jeśli odbierze Lewemu opaskę i to zrobił, dostał za to nawet brawa od kadrowiczów (były takie przecieki).
Podejrzewam, że Kulesza wydając taki zmyślony komunikat liczy, że namówi Lewego na powrót, a do tego potrzebni są mu zawodnicy popierający taki ruch, więc chce ich wybielić przed Robercikiem. Wyszło jednak jak z tą "planowaną" niespodzianką dla Grosika- wszyscy wiedzą, że Lewy to wymyślił żeby ratować swój wizerunek, a do tego sam Grosicki przez to jeszcze bardziej wkurzył się na niego, bo mu Lewy przyjeżdżając w dniu pożegnania skradł show. Teraz też nikt normalny nie uwierzy, że kadrowicze nie chcieli zmiany kapitana i nie są z niej zadowoleni, a po takim komunikacie zrobił się tylko większy ferment.
0
@denying
W zasadzie musiałbym wklejać całe Twoje wpisy, bo nieuznawanie przez Ciebie oczywistości przeciwko Lewemu to pośrednio jego bronienie.
Bezpośrednio również go jednak broniłeś, proszę, pierwsze z brzegu: "No ale ok. Lewy nie odpuścił kadry z powodu pójścia na zakupy, tylko z powodu zmęczenia. 37 lat plus sezon na trzech frontach - no można być dojechanym"
No można, ale jak był w stanie zagrać z Bilbao to zamiast grać w tym meczu mógłby zagrać w ważniejszym (i to po dodatkowych 2 tygodniach odpoczynku) z Finlandią gdyby tylko mu zależało na kadrze tak jak to fałszywie przedstawia. Czyny, nie słowa. Zieliński przyjechał z kontuzją, ostatecznie nie zagra, ale jest z kadrą i próbował robić wszystko żeby się wyleczyć, bo mu prawdziwie zależy na tej drużynie.
Nie, to Ty w swojej głowie wygrałeś, bo próbujesz mnie deprecjonować, odsyłać do szukania różnych terminów w google, a po pierwsze nie masz pojęcia czy tego potrzebuję, a po drugie używając niby to wyszukanych słów nie stajesz się mądrzejszy..
Mniej więcej tak Cię po tej rozmowie widzę:
Fakty są takie, że masz problem ze zrozumieniem podstawowych porównań, choć jest też inna opcja, rozumiesz je, ale celowo zbywasz, bo nie masz na nie kontrargumentów, a ego nie pozwala Ci przyznać mi racji. W obu przypadkach problem jest po Twojej stronie.
Gdybym miał argumenty to bym przekonał? Dokładnie to samo mogę Ci napisać.. i co? Nikt nikogo nie przekonał, więc żaden nie miał racji?
Ogólnie nasza dyskusja wygląda tak (znów będzie analogia, także może poproś kogoś żeby Ci to wytłumaczył): ja Ci mówię, że jak skoczysz z urwiska w przepaść to się zabijesz, a Ty stwierdzasz, że nie mogę tego wiedzieć, bo przecież nie skoczyłeś..
0
@Kinginiesta
Nie, na bank nie, bo trener też jest w drużynie potrzebny. Ale pierwszy ważny krok w kierunku normalności został zrobiony. Problem w tym, że Lewy i tak jeszcze na odchodne zostawił po sobie minę. Odszedł, ale do czasu zatrudnienia nowego trenera, także albo jeden albo drugi wciąż będzie psuł..
0
@denying
1. Ok, widze, że Twoj umysł nie jest w stanie poradzić sobie nawet z tak oczywistymi porównaniami, więc dalej nie będę próbował.
2. Argumenty są takie, że Lewy odpowiada na WSZYSTKO z czym się nie zgadza. Na to nie odpowiedział, więc potwierdza. Wystarczy myśleć by to zrozumieć..
3. Tak, obiektywnie stwierdziłem, że Lewy zły, manipulant i aut. I każdy inny na jego miejscu również, to jest właśnie obiektywizm.
Twoje podejście jest subiektywne, bo nie oceniasz zachowania Lewego, tylko wybielasz go bo to Lewy.
4. Oczywiście, że rusza mnie ten temat, jak myślę większość ludzi w tym kraju, nawet niespecjalnie interesujacych się piłką, chyba jedynie poza Lisem, który wciąż nie wie kto wygrał wybory..
A plucie fanbojom w twarz przez Lewego to nie frustracja tylko stwierdzenie faktu. Oni go traktują jak Boga, a on woli zagrać dla siebie sparing w Barcelonie niż dla nich mecz kwalifikacji MŚ w kadrze. To jest plucie w twarz kibicom.
Można się sprzeczać bez ataków personalnych, owszem. Tylko pod niewłaściwym adresem kierujesz te słowa, zobacz choćby pod tą dyskusją jak w stosunku do mnie się tu ludzie zachowują..
0
@Kinginiesta
On nawet jak nie grał to ferment wprowadzał, krytykował ciągle pozostałych, natomiast jak grał to sam był zwykle najsłabszy na placu, a chciał wszystkich ustawiać, dyrygować nimi, machał łapkami jak to ma w zwyczaju.. wprowadzał podział w drużynie, że jest on, wielka gwiazda i daleko za nim cała reszta.
To nie przypadek, że jak Probierz ogłosił, że mu zabiera opaskę to kadrowicze mu brawo bili.
0
@addept
Już myślałem, że postanowiłeś normalnie pogadać.. a jednak wolisz dalej przypisywać mi słowa, których nie napisałem..
0
@suszini
Zgadza się, ale mimo wszystko poprawił swój autorytet, a to nawet u słabego trenera będzie jakiś plus.
0
@addept
Nawet jak go nie było fizycznie to i tak wciąż był tym kapitanem.
Teraz wszyscy wiedzą, że go nie ma i nie będzie, jest nowe rozdanie, to może wiele zmienić.
Szkoda tylko, że nie ma trenera, który by mógł coś jeszcze przy tym pomóc taktycznie
0
@suszini
A autorytet skąd się bierze? Jak u zwierząt, najsilniejsi walczą ze sobą o władzę, wygrany kieruje stadem.
0
@addept
A jak ma być walka i gryzienie murawy skoro kapitan reprezentacji stawia mecz "sparingowy " w klubie ponad mecz eliminacji do MŚ w kadrze?
0
@Goralkov
Suarez nie był liderem, a niezbyt się skończyło, bo Koeman to marny trener, a nie dlatego, że Suareza zaatakował.
0
@denying
Nie zrozumiałeś, ale w sumie się nie dziwie po tym jak czytam Twoje dyrdymały.. porównałem sytuację, w której obiektywnie coś błahego stawia się ponad czymś ważniejszym.
Ale ok, może być inny przykład, skoro taka analogia Cię przerosła..
wyobraź sobie, że np. Wilfredo Leon zgłasza, że nie przyjedzie za tydzień na ważny mecz reprezentacji, bo czuje się zmęczony, a następnego dnia gra sobie sparing w klubie. Albo np. Kubacki zgłasza, że z powodu zmęczenia nie pojedzie reprezentować kraju w zawodach pucharu świata, a dzień później startuje w zawodach o puchar Wisły Zakopane. Priorytety..
Nie, to nie jest równoważna hipoteza, bo Lewy komentuje właśnie wszystko co chwilę, wywiadów udziela. Gdyby się nie odzywał poza wydawanymi komunikatami w mediach społecznościowych że tym razem nie przyjedzie na kadrę, a później, że z niej rezygnuje, to ok, można by było uznać, że może nie chce komentować i Probierz może kłamać, a Lewy nie chce publicznie tego tematu podnosić. Ale on właśnie bardzo chętnie komentuje tą sprawę, próbuje się wybielać i z pewnością zrobiłby to także jeśli Probierz by skłamał.
Ale skoro Ty wyznajesz zasadę, że jak ktoś ma coś do Ciebie to wystarczy, że nie będziesz komentować żeby to "była nieprawda" to super podejście.. tylko wiedz, że to tak nie działa.
Jeśli chodzi o Zielińskiego.. został zapytany o pierwszą myśl na temat tego, że Probierz odebrał Lewemu opaskę i Lewy zrezygnował z gry w reprezentacji i mówi na to, że na reprezentację przyjeżdżają Ci co chcą reprezentować kraj i dla niego jest to najważniejsza drużyna.. inteligentny zrozumiał jaki miał być jego przekaz.
Jaka jest frustracja w prostym, bardzo prawdziwym stwierdzeniu, że ogon nie może merdać psem? Przecież tu nawet średnio ogarnięty zrozumie, że chodzi o to, że zawodnik nie może być ważniejszy niż trener i w takim stwierdzeniu nie ma nawet krzty frustracji. Ty nawet takich rzeczy się czepiasz, żeby swoje bzdurne tezy ratować, ale to niby ja coś sobie wybieram.
Ja nic nie wybieram i nie ma tu moich przekonań, jest obiektywna, chłodna ocena, ja nie mam tu żadnych sympatii, bo ogólnie od dawna uważam, że zarówno Probierz jak i Lewy reprezentacji tylko szkodzą i najlepiej jakby żadnego z nich w tej drużynie nie było. I dzięki temu w przeciwieństwie do wielu fanbojów Lewego (a przeciwników Probierza) potrafię spojrzeć na sprawę obiektywnie, bo obie strony konfliktu traktuję na równi. Ja WSZYSTKO po kolei analizuje, nie kierując się sympatiami jak wielu innych w tej sprawie i WSZYSTKO tutaj wskazuje na to, że to Lewy jest tym złym.. wszystko i wszyscy, którzy są w sprawę bezpośrednio zaangażowani, albo mają info z pierwszej ręki, słowa Probierza, Grosickiego, Glika, Zielińskiego, przecieki z wewnątrz kadry, że decyzja Probierza została pozytywnie przyjęta.. przeciwko są jedynie słowa Lewego i to nawet nie wszystkie, bo np. sam się pogrąża mówiąc, że przed meczem o nic z Bilbao, który rozegrał prawie w całości już zgłaszał Probierzowi, że jest zmęczony..
No to jest niepojęte.. nie dam rady zagrać za ponad dwa tygodnie w kadrze, bo jestem zmęczony, ale jutro zagram 89 minut przeciwko Bilbao, bo tu już nie jestem zmęczony.
Tego się nie da wybronić.. to jest przekaz jasno pokazujący, że kapitan reprezentacji stawia granie w niej w meczu kwalifikacyjnym do MŚ niżej niż mecz "sparingowy" w klubie.
Aż strach pomyśleć co by się działo jakby to nie dotyczyło Lewego, tylko kogoś nie mającego za sobą armii fanbojów, co to nawet jak im Lewy pluje w twarz to mówią, że deszcz pada.
1
Trener, który pozwala by rządził nim zawodnik, choćby i był najlepszy, to nie trener.
Trener musi mieć posłuch, a jak go nie ma to najlepszym sposobem jest uderzenie w lidera. Jak trener nie będzie bał się ruszyć lidera to reszta zrozumie kto rządzi i właśnie w ten sposób się wygrywa.. tylko do tego trzeba mieć jaja, a Koeman ich nie ma.
0
@RC28
Ryzyko na poziomie trafienia 2 szóstek w lotka pod rząd.. Rozmawiajmy poważnie.
0
@denying
Jak Ci ktoś powie, że nie przyjdzie do Ciebie np. na imprezę urodzinową bo idzie na zakupy czy spacer to potrzebujesz lepszego dowodu, że ma Cię gdzieś?
Lewy był w stanie zagrać 89 minut przeciwko Bilbao, a nie był w stanie przyjechać na kadrę z powodu zmęczenia, o którym informował już przed meczem z Bilbao- tu nie trzeba innych dowodów, wystarczy myśleć.
Jeśli Probierz kłamie w sprawie Grosickiego czy tego, że Lewy chciał żeby ogłosić, że to on oddaje opaskę to pojawi się dementujące info od Lewego w tej sprawie..
Ja nie mam wątpliwości kto kłamie, nie tylko w tej sprawie.
To też kwestia logicznego myślenia, a nie interpretacji. Probierz nie musiał takich rzeczy mówić, nie został zaatakowany, nie bronił się na siłę, wyszedł na konferencje i zanim zaczęły się pytania sam z siebie podał fakty.
A co do skreślenia i braku pożegnalnego meczu.. nie, to wniosek również logiczny i właśnie nie poparty emocjami, jak w przypadku pseudo wniosków fanbojów Lewego, którzy co by ten nie zrobił i tak zawsze ślepo bronią swojego idola.
Jeśli zawodnik siebie i swój PR stawia ponad trenerem, jakikolwiek ten by nie był, to należy go za to odpowiednio potraktować, tak żeby wszyscy inni w przyszłości znali swoje miejsce w szeregu. Ogon, jakikolwiek wspaniały by nie był, nie może kręcić psem.
To wszystko proste i logiczne wnioski, żeby do takich dojść wystarczy przestać patrzeć, że sytuacja dotyczy Probierza i Lewego, a zacząć patrzeć, że sytuacja dotyczy selekcjonera i zawodnika. takie zachowanie jakiegokolwiek zawodnika wobec drużyny narodowej i jej trenera jest niedopuszczalne.
PS. Jeszcze jeden przykład, tym razem z wewnątrz kadry pokazujący, że oni też uważają, że Lewy ma ta drużynę gdzieś.. Zieliński niewiele chciał dzisiaj mówić na konferencji, ale na samym początku dał wyraźnie do zrozumienia to co dać chciał.. Powiedział, że na kadrę przyjeżdżają zawodnicy którzy chcą reprezentować kraj i dla niego jest to najważniejsza drużyna.. dla Lewego ważniejszy od kadry był "sparing" z Bilbao.
4
" Przed ostatnim spotkaniem ligowym z Athletic Bilbao zadzwoniłem do selekcjonera. Chciałem z nim porozmawiać i zapytać, co sądzi o tym, bym trochę odpoczął."
Kapitan kadry PRZED MECZEM o pietruszkę z Bilbao gdzie zagrał 89 minut dzwonił, że nie przyjedzie na mecz reprezentacji w kwalifikacjach do MŚ bo jest zmęczony?
W głowie się nie mieści..
Jednak Probierz nie podjął świetnej decyzji, a tylko nieco się zreflektował z tym odebraniem opaski, bo ogólnie powinien powiedzieć Lewemu, że jak jest zmęczony to niech nie gra z Bilbao, a na Finlandię ma być, a jak nie to nie tylko straci opaskę ale i więcej powołania nie dostanie.
Jak ogon chce psem merdać to dobrze być nie może. Nie dziwie się, że kadrowicze popierają w tej sprawie Probierza..
1
@denying
Z twarzą to Probierz wyszedł odbierając Lewemu opaskę (i zyskał w oczach kadrowiczów), a Lewy nie i dlatego chciał jak zwykle kręcić żeby ratować sytuacje, jak np. z przyjazdem do Grosickiego, który to niby dawno ustalił z Probierzem, a jak się okazało, ten dowiedział się niedługo przed samym faktem.
Takie argumenty, że on ma gdzieś kadrę, przed meczem o nic z Bilbao, który rozegrał prawie w całości Lewy zadzwonił do Probierza żeby się wykpić z kadry ze względu na zmęczenie.. Nie trzeba nic więcej, to pokazuje podejście Lewego do kadry, a jak się weźmie pod uwagę, że on był w tamtym momencie jej kapitanem to już mamy pełny obraz.
Jak czuł, że miał siłę jeszcze na jeden mecz to gada z Flickiem żeby go nie wpuszczał na Bilbao, przyjeżdża na kadrę, nie gra z Mołdawia, ale jest gotowy na Finlandię. Tak postąpiłby prawdziwy kapitan, któremu zależałoby na drużynie narodowej.
0
@Redakcja
proszę o skasowanie tego komentarza, nie tu dodałem :)
1
Woli "sparingi" w Barcelonie niż mecz pożegnalny "przyjaciela" i mecz o punkty w kadrze to czego się spodziewał? Jak nie ma do kogoś szacunku to dlaczego ten ktoś ma mieć do niego?
Zresztą Probierz do niego zadzwonił przekazując informację o odebraniu opaski, a sam dowiedział się o rezygnacji Lewego z.. mediów społecznościowych.
Masakra jakie ten gość ma wywalone w kosmos ego..
2
"Robert chciał, żeby podać informację, że on sam rezygnuje z noszenia opaski.."
To nie tylko potwierdza słuszność decyzji Probierza, ale też po czymś takim powinni już go skreślić totalnie niezależnie od tego kto będzie selekcjonerem i nawet meczu pożegnalnego mu nie powinni robić.. masakra jaki to jest buc.
6
Lewandowski gra w 2 meczach o pietruszkę w Barcelonie by za chwilę przez to właśnie nie jechać na pożegnanie "przyjaciela" i ważny mecz eliminacyjny w reprezentacji.. której jest kapitanem.
Decyzja Probierza o odebraniu opaski po czymś takim to jego najlepsza decyzja w roli selekcjonera.
A Pan Gwiazda po tym podejmuje kolejną decyzję pokazującą jak bardzo głęboko ma reprezentację i jak słuszna to była decyzja o odebraniu mu opaski.
Skoro ma już więcej nie grać za Probierza to w końcu pojawił się poważny powód by Probierza nie zwalniać.
4
Co najmniej kilka lat za późno..
0
@tgrzeb
Co innego nie dać rady, a co innego nie spróbować..
0
@zibi
Oczywiście, że było co odbudowywać. On nawet jak po miesiącach na ławce, nieograny wyszedł w podstawie na Mallorcę był jednym z najlepszych na boisku.
Nie mówiąc już o tym, że sam Flick chwalił Fatiego w okresie przygotowawczym, a później nagle go skreślił bez dania mu konkretnej szansy.
1
@Kondziubarca
Ich walka o tolerancje tyczy się tylko ich samych, przeciwników politycznych i tych którzy ich popierają oraz wszystkich katolików to by najchętniej spalili żywcem.
0
Fajny rezerwowy dla Ter Stegena będzie..
0
Symbol mitycznego odbudowywania zawodników przez Flicka..
0
Wciąż nie rozumiem sensu pozbywania się najlepszego bramkarza w kadrze (nawet przy założeniu, że przyjdzie Garcia)
0
A może by tak zmienić hymn na najbliższe 5 lat? :)
0
@Messibestplayerintheworld
Lautaro Martineza za dobijaka