0

@ShawnC
Przez długi czas było, a poza tym sam wspomniałeś o Atletico w swoim wcześniejszym wpisie ;)

0

@ShawnC
A dlaczego nie: "A Xavi oba mecze z Atletico wygrał"?


Mimo tych wygranych z Realem punktowo nie wygląda to rewelacyjnie jak to wielu uważa.
I różnica w punktowaniu Realu nie wynika z tych porażek bezpośrednich, rok temu mieli 95 punktów, przy czym stracili 4 w ostatnich 2 meczach, bo nie musieli ich zdobywać. Bez 6 punktów z nami mieliby 89 (a jakby potrzebowali 93), teraz maksymalnie 84. Inaczej mówiąc, rok temu nawet 2 wygrane z Realem nie dałyby mistrzostwa.
To pokazuje z jak słabym Realem wygrywaliśmy i dlaczego wygraliśmy w tym sezonie ligę.

1

W sumie nie byłoby to dziwne.. jak Yamal porówna swoje zarobki i wpływ na grę drużyny do Lewego..

0

@Hindus
Gdzie to wyczytałeś w moim wpisie? Zacytujesz?

0

@kinioo
Przeczytałeś ostatni akapit mojego wpisu? Jeśli nie to zrób to, a jeśli tak to zrób to ponownie, bo zdecydowanie zrobiłeś to bez zrozumienia.

0

No niesamowite to jest.. niesamowite jak bardzo ludzie nie potrafią zrobić prostej analizy porównawczej.. jak Flick wygra ostatni mecz to będzie miał tyle samo punktów co Xavi w swoim pierwszym pełnym sezonie i to tylko dlatego, że wtedy Xavi przegrał 3 z 4 ostatnich meczów po tym jak mieliśmy zapewnione mistrzostwo.
Jakby nawet nie porażka z Villarrealem i wygrana w ostatnim meczu to i tak Flick przegrałby mistrzostwo z ubiegłorocznym Realem o 4 punkty, a Real wtedy gdy zapewnił sobie mistrzostwo zremisował 2 ostatnie mecze.
Doszedł do półfinału LM, czyli jedną rundę dalej niż Xavi rok temu i to tylko dlatego, że sędzia wydrukował wtedy czerwoną dla Araujo za padolino Barcoli.
Jak "rewelacyjny, niesamowity" Flick wygra ostatni mecz to będzie miał AŻ 3 punkty więcej niż "fatalny, tragiczny" Xavi rok temu, gdy został zwolniony..
Superpuchar po wygranej z Realem mieliśmy też za Xaviego, jedynie CdR na korzyść Flicka.
Oczywiście należy wspomnieć o serii wygranych Flicka z Realem, ale z drugiej strony Xavi wygrał 5 razy z rzędu z Atletico, a przed jego kadencją 5 razy z rzędu nie potrafiliśmy wygrać, po jego kadencji Flick też 2 razy z rzędu nie wygrał.

I nie piszę tego żeby bronić Xaviego, nie po to by stawiać Xaviego nad Flickiem, nie po to by udowadniać, że Flick to słaby trener czy słaby nabytek dla nas.. piszę to po to by pokazać, że nie jest tak rewelacyjnie jak się wielu wydaje. To nie my mieliśmy niesamowity sezon, tylko Real wyraźnie słabszy niż rok temu, a w LM już rok temu powinniśmy się znaleźć CO NAJMNIEJ w półfinale, a poza tym jak tej LM nie było tak dalej nie ma..

0

Jak nas stać na wywalanie 85 mln na takiego zawodnika jak Diaz to zdecydowanie lepiej nieco dołożyć, albo dołożyć kogoś żeby ściągnąć Lautaro i mieć w końcu odpowiedniego do stylu gry napastnika, któremu piłka nie przeszkadza w grze, potrafi grać kombinacyjnie i pracuje w pressingu.

1

@Jacob94
Juliano Belletti czy Divock Origi także strzelali gole w wygranych finałach LM..
Igor Biełanow (znasz takiego?) wygrał ZP za w zasadzie jeden mecz, w dodatku przegrany, w 1/8 MŚ, bo strzelił w nim hat tricka.
Kryteria które podałeś to więc żadne kryteria.

Niemniej jednak masz trochę racji, Vinicius nie jest graczem przypadkowym jeśli chodzi o umiejętności, ale jeszcze więcej racji ma kolega wyżej, głównym kryterium dla którego powstał ten film był kolor skóry Viniciusa, a nie jego gra i osiągnięcia, bo jeśli o to chodzi jest bardzo wielu takich, którzy grają/grali lepiej i osiągnęli więcej, ale filmy tylko o tym, bez drugiego dna (a w rzeczywistości pierwszego) są nudne i się słabo sprzedają, a poza tym nie promują chorych ideologii, co również staje się coraz ważniejsze.

2

No i ma rację, prywatnie niech robi co chce, publicznie, jako zawodnik Barcelony, na murawie, w szatni czy autokarze.. daje przykład.. słaby przykład.
Tylko czekać aż któryś po meczu będzie sobie małpkę na murawie albo w szatni sączył..

0

@trolownik
Daj Lewemu grać tyle co grał Ferran to nie będzie miał takich liczb jak Rekin, a jeszcze będziesz to tłumaczył słabym ograniem przez małą ilość minut..

3

"wydaje mi się", "wydaje mi się"...

Brak szczerości widoczny gołym okiem,

Przez cały sezon czytałem tu wpisy jak to źle grał Mbappe, jaki to słaby transfer Realu, jak się nie wpasował, a także jak super gra Lewandowski, jak dzięki jego bramkom Barcelona wygrywa..
Teraz podsumowując:
"Fatalny Mbappe" ma 4 bramki więcej niż "genialny Lewandowski"

Ciekawe jak to będzie wyglądało gdy Mbappe zacznie grać choćby średnio..


Inna kwestia..
"Płotka" czy też "bezzębny Rekin" bezpośredni udział przy golu w La Liga (gol lub asysta) co 69 minut (we wszystkich rozgrywkach co 74), "genialny Lewandowski" co 96 minut (we wszystkich rozgrywkach co 89)..

1

@PietrasCoelho
Barcelona z Xavim miała 88 punktów, ale tylko dlatego, że więcej ich nie potrzebowała. My wtedy przegraliśmy 3 z ostatnich 4 meczów w lidze, a i tak wygraliśmy z 10 punktowa przewagą.
Czyli zobacz, na tym samym etapie co teraz mieliśmy 6 punktów więcej.
Ten słaby Xavi na tle genialnego Flicka wygrał 2 mecze więcej do momentu gdy liga nie była wygrana..

4 punkty to różnica marginalna?
Po pierwsze to liczysz, że wygramy wszystkie pozostałe mecze (wątpliwe), a po drugie te 4 punkty przy punktowaniu Realu jak rok temu sprawiłyby, że nie mielibyśmy mistrzostwa.. rzeczywiście marginalna różnica. Po trzecie wtedy to Real miał zapewnione mistrzostwo i stracił 4 punkty w 2 ostatnich meczach, bo ich nie potrzebował.
Inaczej mówiąc.. gdyby punktowali jak rok temu to teraz mieliby nad nami 8 punktów przewagi.

Nie widzę tej wielkiej poprawy. Xavi odpadł w ćwierćfinale LM rok temu, bo sędzia nas przekręcił dając Araujo czerwo zamiast żółtej Barcoli za ewidentne padolino. Inaczej byśmy byli co najmniej na tym samym etapie co z Flickiem w tym roku, a może byłoby lepiej..

W lidze zostały 4 mecze. W przeciwieństwie do Ciebie przyjmę wariant pesymistyczny.. przegrywamy 2 i mamy.. dokładnie tyle samo punktów co Xavi rok temu, gdy został zwolniony.

3

Otóż to, wystarczy porównać ilość punktów zdobytą rok temu przez Real i teraz żeby zrozumieć, że to nie Flick poprawił Barcelonę, tylko Real jest dużo słabszy niż w poprzednim sezonie, gdyby punktował na tym samym poziomie już byśmy się pożegnali z marzeniami o mistrzostwie.

1

@addept
O czym Ty piszesz? Co to za brednie? Że przejął piłkę przy 4 golu, gdy koledzy wykonali 99% roboty naciskając pressingiem rywali, przez co poszło takie, a nie inne podanie przeciwnika?
On tam strzelił 2 gole, raz gdy wypracowali mu sytuację, której nie dało się zmarnować, praktycznie z linii bramkowej dobijając piłkę głową i drugi gdy bramkarz popełnił błąd i w idealnie wypracowanej Lewemu sytuacji przepuścił dość słaby strzał po rękawicy.

Poza tym standardowo masa strat i przegranych pojedynków, zapoczątkował np. akcję, w której Guirassy zmarnował 200% sytuację na 1-1, która mogła odmienić mecz.

Lewy miał kilka ciekawszych meczów, gdy nawet jak nie strzelał to coś tam drużynie dawał i dostawał ode mnie oceny całkiem przyzwoite za te mecze, ale problem w tym, że to były wyjątki i to przeciwko tym najsłabszym rywalom.
Od zawodnika zdecydowanie najlepiej zarabiającego w drużynie (więcej niż np. Pedri, Gavi i Raphinha razem wzięci) oczekuję czegoś ekstra, gry na poziomie tych najlepszych na świecie, a nie człapania po boisku, masy strat, złych przyjęć piłki, upraszczania gry i jedynie na plus wykańczania 100% sytuacji stworzonych przez kolegów, choć też na coraz słabszym procencie skuteczności.

0

@xoran
Tak, moja ocena byłaby taka sama i bardzo bym chciał żeby Lewy tak grał, ale niestety on nie zalicza takich występów, on albo gra źle i nie strzela, albo gra źle i strzela, a wtedy jego fanboje pieją z zachwytu.

0

Zdobędzie pewnie Dembele, a powinien Pedri.

1

@pienaar
Na Araujo, De Jonga, Ferrana, często nawet na Yamala żeby wybielić pupilka Lewego.

0

@Lokerss123
Cubarsi zawalił 4 i nic nie gada...
A żałosne jest takie ocenianie Araujo.

1

A gdzie tego typu wpis Cubarsiego, który przy wszystkich 4 golach popełnił błędy?

0

Może i Kounde tak nie powiedział, ale samo stwierdzenie jest prawdziwe. Nie powinien wchodzić i jakby nie wszedł to byśmy znów nie przegrali, jak we wszystkich innych meczach, w których nie grał odkąd do nas dołączył.

0

Szczęsny co w bramkę to gol, Acerbi mu wciska piłkę po krótkim rogu nie mając innej możliwości, a ten stoi jak zamurowany, zamiast wyjść i skrócić maksymalnie kąt.
Araujo nie naprawił podwójnego błędu Cubarsiego (przegrana główka z Thuramem i statystowanie przy dośrodkowaniu Dumfriesa) przy golu Acerbiego, choć i tak dużo zrobił spychając rywala by miał jak najmniejsze światło bramki do uderzenia, a traktowany jest jakby celowo swojaka strzelił. Do tego fakt, Thuram go objechał, jak wielu innych graczy Interu wielu innych naszych w tym meczu. W tej jednak sytuacji asekurujący go Martin puszcza piłkę między nogami, a Cubarsi statystuje przy strzale zamiast wyskoczyć do Frattesiego.
Cubarsi nota 2 słuszna. Do tych opisanych błędów trzeba dodać już wspomniane statystowanie przy dograniu Dumfriesa do Acerbiego i nieudaną pułapkę przy 1 golu do spółki z Inigo. Oczywiście, tam piłkę stracił Olmo, ale nie oznacza to, że musiał być z tej straty gol.
Araujo zaś błędów się nie ustrzegł, ale w porównaniu z Cubarsim zasłużył na notę co najmniej o 2 jednostki wyższą. Trzeba wziąć pod uwagę np. to, że przez druga połowę dogrywki był jedynym naszym stoperem i dawał radę.

De Jong kolejny super występ, aż Inzaghi go po meczu pochwalił, ale tutaj uprzedzenie do niego sprawia, że ludzie są zaślepieni.

Podobna sytuacja z Ferranem, jak nie strzeli gola to ludzie tu nie potrafią dostrzec jego pracy dla drużyny, pressingu, robienia przestrzeni, co w tym meczu znów wykonywał bardzo dobrze. W porównaniu do Lewego, po którego wejściu w ofensywie nieprzypadkowo mieliśmy już tylko indywidualne akcje Yamala i wrzutki, zagrał naprawdę dobry mecz. A propos Lewego, standardowo jakby go nie było na boisku, poza tym, że.. zmarnował setkę na remis, bo zamknął oczy i uderzał "bykiem", doświadczony napastnik, najlepiej zarabiający w całej drużynie, który nie robi na boisku nic pożytecznego poza wykańczaniem akcji marnuje w taki sposób tak świetną sytuacje w takim momencie..

2

@KondiCules
Razem z Inigo nieudana pułapka przy 1 golu, zrobił karnego przy 2, przegrał główkę z Thuramem i statystował przy dośrodkowaniu Dumfriesa przy 3, robił murek zamiast doskoczyć do Frattesiego przy 4.

0

@maikeru
A bez kogo nie przegraliśmy ani jednego meczu odkąd do nas przyszedł?

1

@Gacek5
A Cubarsiego, który zawinił przy wszystkich 4 golach zaprosili?

0

Casado po takiej przerwie nie nadaje się do grania w kluczowych meczach, ale narracja że Flick oszczędza zawodników zrobiona..
Jakby oszczędzał to by nie wystawiał do gry nafaszerowanego przeciwbólami Cubarsiego gdy ten miał szytą twarz, przez co później wymiotował i miał zawroty głowy (dobrze, że tylko tak się to skończyło). Nie kazałby też grać kontuzjowanemu Yamalowi, pogarszając jego kontuzję, tylko od razu zdjął go z boiska.

Wszystko zależy kogo i w jakiej sytuacji ma dotyczyć "dbanie o zdrowie". Jak kluczowych graczy i w ważnym meczu to oszczędzania nie ma.

2

Co trzeba zrobić?
1. Przygotować drużynę do grania w piłkę, a nie tylko szaleńczego biegania, bo siły się kończą (kiedyś przy takim bieganiu muszą) i z walcujących stajemy się walcowanymi.
Porażki z drużynami z dołu La Liga dobitnie pokazały, że gdy nie przewyższamy fizycznością nawet tak słabych rywali to mamy olbrzymie problemy. Z takimi drużynami powinniśmy na stojąco bez problemów wygrywać..

2. Nauczyć się kontrolować wynik, a nie tylko cisnąć do upadłego. Ile razy mieliśmy wysoki wynik do powiedzmy 60 minuty, a w ostatnich 30 minutach zamiast się oszczędzać, dowieźć wynik to cisnęliśmy jakby od strzelenia 3 goli w tych ostatnich 30 minutach zależało powodzenie całego sezonu?

3. Nie odstawiać zawodników ewidentnie z powodów pozasportowych (Fati, Fort), bo później może przyjść czas gdy takich zawodników będziemy bardzo potrzebować, a oni będą tak nieograni, że wpuszczenie ich na boisko stanie się totalną ostatecznością.

4. Mądrze rotować składem. Choćby w sytuacjach gdy wysoko prowadziliśmy zmiany kluczowych zawodników na 20-30 minut przed końcem pozwoliłyby oszczędzić masę sił tych zawodników i w decydującej fazie sezonu nie bylibyśmy znów zajechani jak w listopadzie/grudniu.

5. Dobrać zawodników do taktyki i umiejętności pozostałych. Chcemy grać pressingiem, a ten który ma go zaczynać człapie po boisku i nie rozumie jak skutecznie zakładać pressing drużynowy. Chcemy grać piłką, a nasz najlepiej zarabiający zawodnik nie potrafi jej przyjmować. Chcemy grać kombinacyjnie, a nasz podstawowy snajper w 90% akcji odgrywa do najbliższego albo podaje do boku i z wyciągniętą w górę ręka wbiega w pole karne oczekując wrzutki.

6. Kupić nowego, pasującego do stylu gry drużyny napastnika i zmiennika na lewą obronę.


0

@rumilas
Jakby Cubarsi wygrał główkę z Thuramem to nie byłoby ani spornej sytuacji między Dumfriesem i Martinem, ani dośrodkowania Dumfriesa do Acerbiego.
Jakby Cubarsi po przegranej główce nie spacerował obok Dumfriesa tylko go nacisnął to też nie byłoby dośrodkowania. Także dwukrotnie Cubarsi sprawił, że w ogóle doszło do starcia Araujo z Acerbim, w którym Araujo wcale nie zachował się aż tak źle, wypychał rywala, blokował uderzenie na długi słupek, zrobił ile mógł by utrudnić strzał Acerbiemu, ale temu i tak wyszedł strzał życia, którego Wojtek nawet nie zamierzał próbować bronić.
Przypominam też, że to był gol na 3-3, nie złoty gol w dogrywce, który zakończył mecz. A i jeszcze nawet po golu na 4-3 Lewy miał setkę na głowie na remis i karne, ale zamkną oczy i uderzył bykiem zamiast czołem jak powinien.

0

@AndreSantos
Jaki kontakt, jaki faul? Barcola widział, że nie dogoni piłki więc zanurkował. Araujo nie spowodował jego upadku. Żółta dla Barcoli za symulkę powinna być w tej sytuacji.


Przy 3 golu Cubarsi przegrał główkę z Thuramem, a później pozorował obronę przy dośrodkowaniu Dumfriesa. Dwa błędy w jednej akcji. Araujo w tej sytuacji wypychał Acerbiego ile mógł, mocniejszy nacisk skończyłby się karnym. Jakby Szczęsny wyszedł i skrócił kąt to gola by nie było, a stał jak wryty i patrzył gdzie mu piłka wpadnie.

Ok, przy 4 golu Araujo dał się objechać, błąd, ale nie wielbłąd, bo to normalne, że x razy w meczu ktoś kogoś objedzie, Yamal 1 na 1 robił obrońców Interu jak chciał, a nikt im tego nie wypomina, bo się asekurowali. Dlatego nie kryje się 1 na 1, tylko zawsze powinna być asekuracja. I przy 4 golu była, pokraczna asekuracja Martina, to jego błąd, że nie zablokował podania Thurama. A później błąd Cubarsiego, który ustawiał murek zamiast wyskoczyć do Frattesiego i uniemożliwić mu strzał.

1

Araujo z PSG nie faulował, wyleciał przez kalosza z gwizdkiem, wczoraj Cubarsi przy wszystkich 4 bramkach błędy, Lewy miał setkę na głowie na 4-4, ale to Araujo jest twarzą porażek.. ehh

1

@sanny
Więc dlaczego się na Olmo nie wyżywacie tylko akurat na Araujo?

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?