4Fabregas4
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: czerwiec 2020
5 obserwujących
7 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Kyonego
Ale zauważyłeś, że Ferran w ostatnich 3 z 4 meczów wychodził w podstawie, w 2 z nich strzelał gole, w trzecim miał asystę?
Wcześniej też lepiej statystycznie wypadał gdy grał od początku. Wrzucałem jakiś czas temu podsumowanie jego występów, które jasno to pokazywało.
Nie mówiąc już o tym, że jako drużyna gramy o wiele lepiej gdy Ferran gra zamiast Lewego, niezależnie od tego czy od początku czy z ławki.
0
"Na początku materiału widzimy słynny faul Ronalda Araujo w starciu z PSG w poprzedniej edycji Ligi Mistrzów, który uwarunkował cały dwumecz."
Faul Araujo, którego nie było.. Ten jeden druk sędziego być może niesamowicie zmienił bieg historii Barcelony. Odprawienie PSG, później być może wygrana LM i dziś na ławce wciąż zasiadałby Xavi, a Lewy grałby u arabów albo w MLS..
21
@tgrzeb
Ale to sobota jest, a w niedzielę większość ma wolne
4
Mam nadzieję, że oszczędzanie w meczu z Betisem Ferrana i granie do końca Lewym było po to by dziś to ten lepszy wyszedł w podstawie.
2
Widzę, że nie tylko ja typuję Marciniaka na rewanż, żeby dał Realowi szansę na odrobienie strat..
Czerwo dla Kiwiora w pierwszej połowie, jakiś karny czy dwa za padolino jedynego czarnego wśród białych, dla niego nie ma rzeczy niemożliwych.
1
@Persempretito
Tak, dziś Lewy: twitter.com/VelosoEX/status/1063136972632416262
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
4
Pan Piłkarz Lautaro widzę znów chce nas wyjaśnić w LM.. a mógłby to robić z innymi grając u nas.. ehh
0
@Coveta
Jasne, obrońca tylko broni, pomocnik tylko podaje, a napastnik tylko strzela. Proste. Przyszłość trenerska przed Tobą..
0
@NerwowyFistaszek
Dlaczego chcesz wystawiać Penię za Szczęsnego?
2
To ćwierćfinał LM, więc trzeba wyjść najmocniejszym składem, tzn. Gavi za Olmo i Ferran za Lewego.
2
@Coveta
A dlaczego Lewy czy Raphinha nie zrobili takiej akcji jak Yamal i nie mieli okazji żeby komuś podać, np. Yamalowi i żebyśmy te 2 dodatkowe punkty w ten sposób zdobyli?
Oni zasłużyli na wyższe oceny bo nawet nie próbowali czegoś zrobić? Czyli przejście obok meczu jest lepsze niż szarpanie przez cały mecz, próbowanie raz po raz i zaliczenie ważnego udziału w akcji bramkowej?
0
@prodigy
Jasne, ale klubom nie będzie do śmiechu, że ich zawodnik się w taki sposób kontuzjował i muszą takiemu debilowi płacić za niegranie, więc to w sumie jakiś ukłon w stronę klubów z tym zakazem.
No i też ukłon w stronę kibiców, żeby nie musieli patrzeć na debili stających na piłkach w trakcie meczów, więc w sumie taki zakaz jest na plus.
2
Ale tu ludzi boli, że Yamal nie wystawia dobijakowi do pustaka, żeby ten mógł zostać bohaterem.
W porównaniu z Lewym Yamal zasłużył na 3 razy wyższą ocenę, szarpał, dryblował, próbował, był ciągle pod grą, a do tego brał udział w akcji bramkowej, no ale nie wyłożył nic Lewemu do pustaka, także słaby mecz..
0
@prodigy
Żeby kilku głupków nie robiło z siebie pajaców i nie narażało przy tym na kontuzje.
0
@Kasy
Po kolei:
1. Fati po przyjściu Flicka prezentował się dobrze na treningach, wyjątkowo dobrze- słowa Flicka, który nie chciał słyszeć o odejściu Ansu i miał mu dać szansę.
2. Fati łapie kontuzje i nie gra w presezonie.
3. Fati wraca po kontuzji, dostaje 3 minuty z Monaco, później kilka meczów na ławce, aż w końcu dostaje półgodzinną szansę w rozstrzygniętym meczu z Young Boys (wchodzi przy 4-0), później podobnie w następnym meczu (wchodzi przy 3-0 z Alaves). W końcu dostaje prawdziwa szansę z Sevillą, gra od początku, wygląda nieźle, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że jest kompletnie bez rytmu meczowego, tym razem schodzi przy 3-0. Ten mecz pokazuje, że warto na niego dalej stawiać i odbudowywać.
4. Później następuje coś dziwnego biorąc pod uwagę 3 poprzednie mecze, tzn. Fati w kolejnych 4 dostaje łącznie jedynie 12 minut, pojawiając się w końcówkach 2 z tych 4 meczów. Nie wchodzi na boisko nawet przy prowadzeniu 4-1 z Crveną Zvezdą w LM, co już pokazuje, że coś jest nie tak.
5. Po tym meczu dostaje jeszcze 22 minuty w bardzo słabym w naszym wykonaniu meczu z Sociedad, gramy tak słabo, że można to nazwać aktem desperacji Flicka.
6. Fati łapie kolejną kontuzję, wraca po miesiącu.
7. Już w 1 meczu po powrocie do zdrowia znajduje się poza składem. Kolejny przesiaduje cały na ławce, a później wchodzi na ochłapy z Barbastro, co już można odczytać jako skreślenie go przez Flicka.
8. Później w większości meczów nie łapie się nawet do kadry meczowej, w tym czasie pojawiają się informacje, że nie trenuje na pełnych obrotach.
I teraz porównajmy to odbudowywaniem Gaviego czy De Jonga. Oni nie wyglądali wcale lepiej gdy dostali tak mało minut po powrocie, potrzebowali czasu na odbudowanie i go dostawali. Czuli zaufanie, wiarę, co było źródłem motywacji do dalszej ciężkiej pracy na treningach. Co mógł czuć Fati? Co najwyżej irytację, bo jak przez chwilę był potraktowany jak pełnoprawny członek drużyny to chwilę później został od niej boleśnie odseparowany, choć na to kompletnie nie zasłużył. Tak się nie traktuje zawodnika, którego chce się odbudować. Nawet jeśli Fati po tym wszystkim przestał trenować na maksa to jest to w pełni zrozumiałe po takim potraktowaniu przez trenera.
Flick miał go odbudować, a zamiast tego zgasił w nim iskrę, gdy Fati był na dobrej drodze do powrotu i trzeba było dodać mu jeszcze więcej wiary by nie załamały go przerywające ten powrót urazy. Zamiast tego dostał kolejne ciosy, ochłapy w meczu idealnym do pokazania mu zaufania , a później całkowite odstawienie od składu.
Nie trzeba być psychologiem żeby zrozumieć, że można się po czymś takim zniechęcić.
Dlatego nie, to nie problem w jego mentalu, czy w strachu, tylko w braku zaufania do niego. Zobacz jak grał Raphinha za Xaviego, a jak teraz za Flicka. Co się zmieniło? Teraz ma więcej zaufania, tylko tyle. I zobacz, on u Xaviego grał, grał bardzo dużo, ale był często zmieniany, nie był traktowany jak kluczowy zawodnik, u Flicka dostał rolę lidera i dzięki temu wskoczył na wyższy poziom.
Inny przykład.. Gavi. W okresie gdy dostawał mniej minut grał słabiej, czuł że nie jest podstawowym zawodnikiem i z miejsca to go blokowało. Kontuzje Casado i Olmo sprawiły, że poczuł się ważniejszy, poszły za tym większe minuty dla niego i od razu zaczął grać lepiej.
Albo np. Anthony w Betisie, pełne zaufanie, wiara trenera, kluczowy zawodnik.. prosty przepis jak w krótkim czasie przywrócić takiego zawodnika do formy.
Nieprzypadkowo zawodnicy korzystają z pomocy psychologów, można się śmiać z tych porównań Ferrana do rekina, ale zobacz jakie są efekty jego pracy z psychologiem.. Wciąż jednak najlepszym psychologiem dla piłkarza jest trener, wierzący w niego i na niego stawiający trener, a takiego nie ma niestety Fati..
0
Ale po co stawać na piłce?
Co to i komu ma dać?
Ani to trudne, ani widowiskowe, ani praktyczne..
0
@bady48
Jego nie trzeba było odbudowywać, wystarczyło zacząć wystawiać go na DMie, o czym pisałem odkąd go zakontraktowaliśmy..
0
@tom9001
Z tym, że Flick chwalił Fatiego za treningi. Jeśli później spuścił z tonu to tylko wina Flicka, który zabił w nim chęci do ciężkiej pracy nie dając mu minut.
0
@NerwowyFistaszek
Myślę, że ze mną poszłoby mu "nieco" łatwiej niż z rekordem 30 meczów bez porażki ;)
0
@PerroHerro
A Ty chciałbyś mieć możliwość by mu choćby ten chrzan podawać..
0
@Kuchar
Flick go wystawił w kilku meczach, w których nie odstawał od reszty.. później z niewiadomych powodów przyspawał do ławki i nawet w meczu z 4 ligowcem nie dał grać od początku, tylko wpuścił na ochłapy przy ustalonym wyniku..
0
Trashorras zagrał 3 minuty przeciwko Wiśle w kwalifikacjach LM i stał się naszą legendą! :D
Dobrze, że myśmy wtedy wygrali bo poza tym miał tylko 1 występ w lidze przez 22 minuty w przegranym meczu z Deportivo i 26 minut w pucharze gdy odpadliśmy z 3 ligowcem..
I wisienka na torcie.. odszedł do.. rezerw Realu
2
Bardzo młody chłopak z wielkim potencjałem, a my go nawet nie próbujemy przywrócić do formy.. i niby to Flick tak wszystkich odbudowuje..
0
"(...)oczywiście robiliśmy zmiany, które były zaplanowane przed meczem. Pedri, Frenkie, Ferran, oni otrzymali mniej minut"
Oby to oznaczało, że Ferran zagra na szpicy w środę..
0
No i poza boiskiem 2 najlepszych, poza standardowo Pedrim..
5
Niepojęte to jest jak grając tyle lat na najwyższym poziomie można się nie nauczyć przyjęcia piłki..
Już nie mówię o zwalnianiu każdej akcji i niecelnych podaniach na kilka metrów.
3
@Karolo1
Tak, szczególnie przy asyście do Gaviego się źle ustawił.
0
@NerwowyFistaszek
Rok temu odpadliśmy w ćwierćfinale z PSG po błędzie sędziego, teraz dopiero będziemy grali w ćwierćfinale, a PSG dzięki szczęściu w losowaniu uniknęliśmy w poprzedniej rundzie..
I jeszcze jedna kwestia, kto np. w 2023 roku odpadł w półfinale LM, nie pisz, sam sobie odpowiedz bez sprawdzania.. takie właśnie ma to znaczenie, jeśli się nie wygra..
Jasne, sezon się nie zakończył, dlatego jedyne po czym można oceniać to punkty na tym etapie sezonu, Xavi miał o 9 więcej w 1 pełnym sezonie, a gdy go zwalniali, a między innymi tutaj trwała na niego nagonka miał jedynie 2 punkty mniej.. Jaka to poprawa?
Jedynie w CdR jest na ten moment poprawa, ale jak nie wygramy to nie będzie to miało najmniejszego znaczenia..
A z dobrą grą chodzi mi o to, że jak nie biegamy na dużo lepszym poziomie niż rywale to i gry nie widać nawet z kopciuszkami, a takie szaleńcze bieganie prowadzi do wypalenia i w efekcie przynosi większe straty niż zyski.
0
@NerwowyFistaszek
To proste Wieśku, trzeba zacząć dobrze grać w piłkę, a nie "tylko" biegać, by później w konsekwencji w miesiąc stracić więcej niż zyskało się przez poprzednie 3.
No i skoro była zmiana trenera to trzeba choćby przebić osiągnięcia poprzednika, a na tym etapie w lidze Flick ma aż 9 punktów mniej niż Xavi w swoim pierwszym sezonie, a wygrał jedynie Superpuchar, który Xavi również wygrał, w dodatku pokonując w finale tego samego rywala co Flick.