Azi

1

A które to te nie ryzykowne? :D

Azi

0

Weź nie żartuj nawet. Pochettino? To brzmi jak kiepski dowcip.

Erik Ten Hag?
Ten gość nie ma nic wspólnego z Barceloną. W dodatku nigdy nie prowadził klubu z top. Nie ma pojęcia jak się pracuje z zawodnikami, którzy już dużo osiągnęli. Był asystentem w Bayernie ale to mało znaczy. W dodatku rozegrał jeden dobry sezon.

Azi

0

W zasadzie za późno na rewolucję. Nie ma sensownego kandydata, który mógłby zastąpić EV, więc dyskusja nie ma sensu. Pozostaje wyłącznie Xavi.

Na rewolucję najlepszym momentem było odejście Neymara. Ale Ernesto jest niestety zbyt słabym charakterem aby zrobić to co Pep - powiedzieć nawet największym gwiazdom - że ich czas się skończył. Wprawdzie Leo w przeciągu ostatnich dwóch sezonów przeszedł swoistą metamorfozę ale pozostała część kręgosłupa się nie rozwija*. A jak ktoś się nie rozwija to się cofa.

*może z wyjątkiem Alby i jego współpracy z Leo.

Azi

0

W tym meczu w ogóle nie powinniśmy gonić wyniku. Sam ten fakt, patrząc na wynik pierwszego meczu, jest absurdem. Tyle że problem o którym piszesz zaczął się jeszcze za Lucho, więc nie można go przypisać do Valverde.

Ba! Jeszcze za Pepa były takie mecze, gdzie zawodnikom brakowało waleczności. To taki sport. Nie wejdziemy do głowy zawodników.

Azi

1

Tydzień temu: "Valverde świetnie reaguje na boiskowe wydarzenia! Dobre zmiany!"
Dziś: "Valverde nie reaguje na boiskowe wydarzenia! Fatalne zmiany!"

Mówiąc krótko tekst pisany bez analizy i pomyślunku. Zapewne na kolanie.

Ile razy za Valverde goniliśmy wynik? Ile razy skutecznie? Ile bramek pada w drugich połowach a nawet końcówkach spotkań?

Mecz z Liverpoolem pokazuje że to nie trener jest problem. Ale cały system i przygotowanie mentalne zawodników. Barcelona jest mocna tak długo jak jest drużyna. Jeżeli przeradza się w zbiór indywidualności to wszystko się sypie. I wczoraj tak właśnie było.

Mogę mieć pretensje do Valverde tylko o to że nie zrobił tego co Pep. Należało wejść do klubu i zrobić porządek. Pozbyć się definitywnie zawodników którzy nie pasują do grania piłką niezależnie nie ich statusu. Dziś jest trochę za późno. Może Xavi wróci do domu i zapanuje ład i porządek. Może...

Azi

1

Ty weź się zastanów zanim coś napiszesz. Jakie morale ma budować Valverde? Na rewanż za 6 dni? Obaj powiedzieli czystą prawdę tylko masz problem z tym żeby ją zrozumieć.

Azi

0

Bo ogólnie jest taka nie-logika do szukania jednego winnego. KTOŚ musi być winny więc trzeba TEGO kogoś znaleźć i (w)skazać.

Wczoraj nie było pomysłu a co za tym idzie wybór zawodników musiał być zły - widać to było kiedy Suarez i Leo ruszali do pressingu a Cou stał gdzieś w tyłach (Suarez miał o to wielokrotnie pretensje). Jednocześnie Cou nie wspierał Alby (dlatego potem musiał to robić S. Roberto). A ludzie chcieliby go w drugiej linii...

Liverpool przebiegł chyba 10 km więcej. To jest masakryczna różnica. Widać to też było na boisku. Brak woli walki. Vidal wykazał się wolą walki ale jego udział w grze piłką był zły. Alba w przodzie wyglądał jak amator. Zabrakło skuteczności a okazji - w pierwszej połowie - nie brakowało.

To był zły mecz. Ale wina nie leży po stronie Valverde czy zawodników. Cała Barcelona zawiodła i każdy powinien być z tego rozliczony.

Azi

0

Przecież Pep nie wygrał LM z żadnym innym klubem. Dlaczego sądzisz że dokona tego z obecnym składem?

Azi

0

Teraz trzeba nauczyć się śmiania z samych siebie. Przez łzy :)

Tryplet będziemy mieli jeżeli wygramy PK. Liga jest, obroniliśmy tytuł dzbanów roku. Pozostaje PK :)

Azi

0

Przecież on napisał na wstępie że od początku znał rozwój wypadków. Próby tłumaczenia mu rzeczy oczywistych nie mają sensu. On wie. To człowiek sukcesu.

Azi

3

Tryplet (może będzie):
1. LL
2. PK
3. Dzbany roku

Azi

0

Bardzo lubiłem piłkę młodzieżową kilkanaście lat temu. Teraz ciężko mi ją oglądać - za bardzo różni się od seniorskiej. Ale oby nasi chłopcy dali radę :)

Azi

0

Najmocniejszy skład. Czyli nie idziemy w przetrzymywanie piłki. Oby dzisiejszy wieczór był dla nas pomyślny :)

Azi

0

W sumie troszeczkę szkoda. Miałbym motywację żeby wybrać się na jakiś mecz.

Azi

0

Widać że 433. Zresztą to tylko na papierze.

Azi

1

Przy dyskusjach o przydatności Semedo ze strony jego obrońców pada wiecznie ta sama teoria jakoby obaj boczni obrońcy nie mogą grać ofensywnie. A jednak mogą - i to ze znakomitym skutkiem.

Moje marzenie to nie rezerwowa 9, nie zdrowy Dembele ale właśnie sensowny prawy obrońca. Niestety na rynku nie ma obecnie zawodników, którzy mogliby spełniać podobną rolę. Moje nadzieje rozbudza więc bardzo ofensywny Wague. Chłopak ma warunki fizyczne, niezłą technikę, wytrzymałość i nie boi się ryzyka. Ma też braki taktyczne oraz trochę za małe doświadczenie. Ale może w drugiej połowie kolejnego sezonu będzie to już rezerwowy pełną gębą.

Azi

3

Największym zagrożeniem jest stadion i trener rywali a nie ich zawodnicy.
Z tego płynie tylko jeden wniosek - sami jesteśmy swoim największym zagrożeniem. Trzeba wygrać żeby zapomnieć wreszcie o Romie. Pokazać wszystkim, że umiemy wyciągać wnioski.

Liczę że dziś wieczorem przypieczętujemy awans a mecz będzie fajny i pod naszą kontrolą.

Azi

57

Bardzo fajne są takie ciekawostki. W dodatku budujące. Oby jak najwięcej takich newsów!

Azi

0

To w ogóle powinna być nagroda im. Cristiano Ronaldo :p

Azi

3

Jak pisałem maturę to Barcelona grała w finale LM z Arsenalem. Bardziej się stresowałem tym meczem niż całą maturą :D

Powodzenia - będzie dobrze.

Azi

0

Najlepsze możliwe źródło: LR :)

Azi

25

Ryzyko zawodowe. Ogólnie było dużo większych pechowców.

Np ci którzy grają przeciwko Ramosowi więcej niż raz do roku.

Azi

0

"Salah dziś się dowie czy zagra"

Salah mały spoiler - nie zagrasz :p

Azi

59

Przyszedł z ligi Brazylijskiej. I tak imponująco szybko się zaaklimatyzował. Były też informacje o jego problemie z mięśniami. Zresztą przed transferem problemów zdrowotnych też miał trochę.

Nie ma co od niego oczekiwać że utrzyma mega wysoko poziom przez cały sezon. W dodatku kondycyjnie też nie jest gotowy a my gramy co 3 dni (na zupełnie innym poziomie intensywności). To jest transfer na przyszłość. Powinien się wdrożyć w przeciągu 2-3 sezonów. Brakuje mu też trochę swobody ale jak nabierze doświadczenia i zapałkę luz to będzie mega przyjemnością oglądanie go na boisku.

Azi

2

Dużo do poprawy ale ze wszystkich naszych prawych obrońców Wague jest najbardziej obiecujący. Ciekawe czy awansuje do pierwszej drużyny czy jeszcze sezon (a może pół?) spędzie w rezerwach? Raczej ta druga opcja bo jego gra jest jednak jeszcze dość nonszalancka. Ale kto wie? Na pewno świetnie zrobi mu presezon z pierwszą drużyną.

Azi

4

Ja tam bym wolał aby poprowadził Barcelone B. Nie mam wątpliwości że na rozeznanie w naszych wychowankach ale prowadzenie ich (przez sezon czy dwa) a potem przejęcie pierwszej drużyny to coś zupełnie innego.

Azi

28

Lubię takie mecze. To nie dość że Barcelona to jeszcze coś zupełnie nowego :)

Bardzo mnie cieszy że rywal będzie wymagający. Takie sprawdziany rezerwowych i graczy Barcy B w meczach o nic - w gruncie rzeczy - wnoszą niewiele wiedzy. Dzisiejszy mecz jest wielką szansą dla Todibo, Wague, Puiga czy Collado. Alena czy Malcom też mają sporo do udowodnienia.

Ten mecz będzie jak przystawka przed wyśmienitym (oby!) obiadem we wtorek. A 1 czerwca podadzą deser :)

Azi

24

Dla mnie to pomyliłeś tematy

Azi

1

Zapewne znowu 1-3-5-2
Cillessen - Todibo, Vermaelen, Umtiti - Wague, Arthur, Puig, Alena, Malcom - Dembele, Boateng

Azi

0

Z Romą to wyszli jakby rywal miał paść na kolana i błagać o litość

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?