Beztroskii
Dołączył/a: luty 2018
Piaseczno
4 obserwujących
1 obserwowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Roobo 1. Pedri to najważniejszy zawodnik. Praca w obronie, kontrola tempa gry, De Jong przy nim wygląda jak Pan Piłkarz. Wczoraj siedliśmy po zejściu Raphinhi. Drugiego najważniejszego zawodnika.
2. Więcej dostępnych zawodników, to możliwość rotacji nie zaniżając poziomu.
3. Jestem przekonany, że sztab szuka rozwiązan, które nam pomogą. Na przestrzeni tych dwóch sezonów bardzo dużo elementów zmieniło się w naszej grze. Po prostu potrzeba czasu i treningu.
0
Generalnie nie biłbym tak alarm jak niektórzy użytkownicy tutaj, którzy wieszczą dramaty albo porównują ten zespół do Barcy Xaviego.
To co obecnie proponujemy wymaga usprawnienia, ale pragnę zauważyć, że nie ma w tym sezonie zespołów bez kłopotów. Flick już udowodnił, że potrafi odmienić sytuację drużyny. I tak uważam, że wyniki, które osiągaliśmy były ponad stan, przede wszystkim biorąc pod uwagę kontuzje kluczowych zawodników i brak zastępców o podobnym profilu.
Teraz drużyny znalazły na nas sposób, i okej, trzeba cos zmienić w modelu gry, przede wszystkim w grze obronnej jako cały zespół.
W piłce wszystko się zmienia bardzo szybko, w życiu bym nie pomyślał po udanym styczniu i początku lutego, że Atletico nas tak zleje.
Ale na tej samej zasadzie potrzebujemy jednego dobrego meczu, żeby znowu złapać rytm i jeszcze coś w tym sezonie udowodnić.
Herr Hansi to ogarnie.
2
Szczerze mówiąc bardzo współczuje naszym defensorom tego, w jakich okolicznościach muszą działać. Nie mają nawet najmniejszego pola do popełniania błędu, cały czas skoncentrowani na 120%, bronią grając często w niedowadze. Muszą to robić na całym boisku. Masakrycznie trudne warunki gry dla obrońców.
Gdy panowie z przodu ładowali seryjnie gole na niezłej skuteczności, to nie było to aż tak widoczne, bo i rywal tracił nadzieje jak dostawał 2,3,4 bramkę. Teraz napadziory podłączają do tlenu przeciwnika swoją indolencją, a biedni obrońcy muszą się z nim mierzyć w beznadziejnych sytuacjach.
I ja wiem, że oni popełniają indywidualne błędy, tylko że te błędy to jest konsekwencja chaosu, w jakim muszą funkcjonować.
0
@Kozinho. Moim zdaniem broniłoby im się zdecydowanie łatwiej gdyby nie musieli cały czas analizować tyle rzeczy na raz. Obecnie musza kontrolować ustawienie partnerów, zawodnika z piłką, zawodników wbiegających za ich plecy w pierwsze tempo, zawodników wbiegających w drugie tempo i jeszcze gonić sprintem, bo przeciwnik ominął pułapkę ofsajdową.
Muszą po prostu obniżać swoja pozycje, zamiast wychodzić w przód i próbować łapać na spalone. Oni są już wyczerpani takim sposobem funkcjonowania.
0
@Kozinho. Nie nic, wszystko jest dobrze tak jak jest.
3
Jeżeli ten mecz ma skłonić Flicka do zmian systemowych w grze obronnej to nawet cieszę się z tej porażki.
Nie możemy dłużej tak grać, po prostu nie możemy.
0
@kanver_ W Hiszpanii 18 zespół w tabeli ma średnią punktów 1 pkt/mecz. W Bundeslidze 1 pkt/mecz wystarcza do zajmowania 11 pozycji.
Myślę, że takie statystyki świadczą już bardziej o farmerstwie Bundesligi.
0
@tomek8756 3600 nadpłaty.
0
@priest9999 No ja zerkam na statystyki w Sofascore, bo do tego mam dostęp i w statystkach defensywnych jeden i drugi się poprawił.
Balde - interwencję na tym samym poziomie, poprawa w odbiorach, mniej
razy przedryblowany, więcej clearances, wyższy procent wygranych pojedynków. Notuje mniej strat, rzadziej fauluje.
Mowa o porównaniami między sezonem 22/23 i obecnym.
Cubarsi - we wszystkich statystykach oprócz „bycia przedryblowanym” notuje progres. Jeśli chodzi o wygrane pojedynki w powietrzu to jest wręcz przepaść.
Porównanie dotyczy sezonu 23/24 i obecnego.
To są dla mnie istotne statystyki, bo nie potrzeba tego budować wokół kontekstu, taktyki drużyny itd.
0
@priest9999 No to wybrałeś sobie akurat przykłady pod tezę, bo Yamal, Termin, Pedri, Gerard Martin to też są młodzi piłkarze i u nich progres jest widoczny gołym okiem.
Zresztą u Cubarsiego i Balde też, tylko to trzeba wejść głębiej w statystyki. Zawsze będę powtarzał, że gdyby ci zawodnicy grali w zespole broniącym bardziej pragmatycznie, to byliby elitą na swojej pozycji.
2
Bartosz Mazurek - Polski Pedri. Bardzo przyjemnie się ogląda tego chłopaka.
1
@FCB24 Oglądam, widzę i zauważam ich plusy i minusy. Zacznę od tego, ze rynek bocznych obrońców jest bardzo ubogi. Na tyle ubogi, że trenerzy szukają alternatyw i przekwalifikują zawodników grających w środku pola czy stoperów na bocznych obrońców. Gdyby było nas stać na sprawdzenie Mendesa czy Reece'a Jamesa to jestem za. Ale jest to co jest i w ogólnym rozrachunku, mimo mankamentów naszych obrońców mamy te pozycje obsadzone nienajgorzej.
Jeden mecz, bo w poprzednich paru Balde zagrał naprawdę dobrze. Trener nie jest w stanie dostosować taktyki tak, żeby każdy zawodnik był w pełni szczęśliwy i mógł pokazać swoje najlepsze cechy, ale w skali całego sezonu radzą sobie naprawdę okej.
Cubarsi jest świetny obrońca. Na jego nieszczęście gra w klubie, w którym każdy błąd obrońcy kosztuje bramkę. W zespole grającym bardziej pragmatycznie byłbym absolutnym topem.
0
@FCB24 Ocenianie piłkarza po jednym nieudanym meczu. Moje ulubione hobby.
5
@mvnBasten Zaraz zaraz, ale o jakim meczu Ty piszesz? Przecież w tym sezonie zaliczył 4 udane dryblingi na 5 prób.
Po faulu na nim Mendes powinien zarobić 2 żółtą kartkę.
Zaliczył przeciwko niemu jeden udany mecz - w kadrze.
1
@Criss18Barca Dobrze by było porównać inne drużyny pod tym względem. To nic nowego, że pierwsze połowy są trudniejsze. Rywal z świeżymi siłami, dobrze przygotowany taktycznie do spotkania, bo najcześciej ma więcej czasu na trening.
Nie wyciągałbym żadnych wniosków po tej statystyce.
0
@Kismeth To jest chyba najgłupszy komentarz w historii tej strony. Naprawdę to już musi być jakaś osobista uraza do chłopaka, żeby wypisać takie kocopoły.
0
@kanver_ Nie no, nie róbmy z nich winowajców w tej akcji. Czwórka Fermin, Olmo, Balde, De Jong się nie popisała i to na nich spada odpowiedzialność.
Fermin taki byczek Fernando, a ograł go 35 letni Koke. Zero determinacji w odbiorze.
Olmo spóźniony w doskoku, później jego zawodnik rusza skrzydłem, a on stoi.
Balde dał sobie puścić piłkę między nogami.
De Jong znowu próbuje wyprzedzić zawodnika, do którego nie jest kierowane podanie i wraca robiąc jakieś dziwne koło zamiast odwrócić się i sprintem odbudować pozycję.
Szczerze to oni zagrali ten mecz, jak by coś im dosypali przed.
0
@borys27 Aaaa no to piękna droga. A jakie dostrzegasz różnice w pracy między seniorami, a młodzieżą?
Super jest to zawód, praca z ludźmi, fajne emocje, każdy dzień przynosi coś innego, ale jednak kwestia chęci założenia rodziny i jakieś takiej względnej stabilizacji u mnie wygrała.
I niby pracuję cały czas wokół sportu jako trener przygotowania motorycznego, pracuje też z ludźmi po kontuzjach, ale no to nie ten poziom emocji, choć praca wspaniała.
Czasami kusi, żeby wrócić :)
3
Mega wartościowy materiał. Zwraca uwagę na to, jaki chaos panuje u nas w obronie. O wielu aspektach pisało się wczoraj i dziś na La Rambli, ale takim kolejnym elementem wartym poruszenia jest ustawienie Yamala w meczach tego typu.
Przeciwnicy przygotowują swój plan podwajając i potrajajac go bliżej prawej strony, przez to często musi schodzić głęboko na swoją połowę w poszukiwaniu grania. A przecież można zastosować taki wariant, by wymienił się pozycjami z Ferminem, z Olmo. W środku boiska byłby większym zaskoczeniem dla przeciwnika, rujnuje to całkowicie plan rywala, bo ma taką jakość indywidualną, że podwojenie w środku pola może już nic nie dać.
Wczoraj męczył się po tej prawej stronie bez wsparcia i po takich meczach panuje narracja, że Yamal znowu nic nie zagrał. No nie zagrał, bo nie miał ku temu jakichkolwiek warunków.
1
@borys27 Od 17 roku życia pracowałem przy młodzieży, przeszedłem przez właściwie każda kategorię wiekową. Teraz mam 27, ale od dwóch lat już tego nie robię. Strasznie hermetyczne środowisko, średnie zarobki, a nie miałem aspiracji, żeby wchodzić na poziom piłki seniorskiej.
0
@borys27 Taaaak, troszkę się powtórzyliśmy, ale to co napisałeś lepiej się czyta :D
7
Moim zdaniem jedyna potrzeba zmiany (oprócz transferu topowego gracza do linii defensywnej, ale to temat na lato) to zachowanie całego zespołu przy piłce otwartej. Piłka otwarta to moment, w którym gracz z futbolówka jest ustawiony przodem do bramki przeciwnika i ma możliwość progresji w postaci podania lub prowadzenia.
Obecnie, nasze ustawienie w takich sytuacjach sprawia, że rywale mają hektary wolnej przestrzeni do podań za plecy linii obrońców.
Nasi napastnicy są przed linią piłki, więc rywale bez presji mają czas na podjęcie decyzji, inni mają czas na ruchy za plecy obrońców itd.
Środkowi pomocnicy są spóźnieni w doskoku i ustawieni gdzieś blisko linii defensywnej lub przegrali pojedynek (trudno, zdarza się).
Linia obrony jest ustawiona gdzieś na środku boiska i tak naprawdę czeka na egzekucję, bo w tej sytuacji nie są w stanie kontrolować jednocześnie piłki, zawodników wbiegających za plecy, zawodników za plecami i jeszcze gonić sprintem, gdy piłka przejdzie przez ich szyki.
W takich sytuacjach jak przy czwartym golu, z mojego punktu widzenia, obowiązkiem napastników i pomocników znajdujących się w pobliżu jest atak na zawodnika z piłką (nawet jeśli jest spóźniony), tych ustawionych dalej powrót za linię piłki, a obrońcy powinni czytać grę i obniżać swoje ustawienie tak, by zagrania za plecy nie były tak destrukcyjne.
Mniej skupienia na zawodniku z piłką, więcej
na wszystkim dookoła.
To jest jeden niuans, a sądzę, że zmieniłby dużo więcej.
Na tym polu zaszła już modyfikacja po meczu z Celta, gdzie De Jong widząc jak mocno Celta dziurawi naszą ostatnią linię, łamał pułapkę ofsajdowa i biegł za zawodnikiem z piłką, dzięki czemu ten nie miał otwartej pozycji do podania czy wyjścia sam na sam.
To zostało u nas poprawione, natomiast trzeba pójść o krok dalej i cała formacja, w momencie piłki otwartej u przeciwnika, powinna znacznie obniżać pozycję. Przeciwnik pewnie notowałby progresję i zbliżał się do naszej bramki, ale nie byłoby to tak bezpośrednie zagrożenie jak jest teraz.
2
@Comentateiro Cheat Code polegał na to, że nasz nominalny lewy skrzydłowy - Olmo schodził do środka boiska i w przypadku straty, ze względu na swoją średnią motorykę nie potrafił odbudować szybko odbudować pozycji i Balde zostawał sam przeciwko 2 zawodnikom.
Ja to tak interpretuje. W szerszym ujęciu, piłkarze Atletico wyszli zdecydowanie bardziej zdeterminowani i przegrywaliśmy „małe pojedynki”, a gdy to się dzieje to otwierają się hektary przestrzeni dla przeciwnika.
0
@Arden To wstaw. Chętnie zobaczę.
1
@borys27 Masz 100% racje. Nie znam drużyny, która gra na na maksymalnej skuteczności w pressingu. A u nas to wygląda tak, że jeśli przegrywamy pojedynek lub rywale poradzą sobie pod presją to stajemy się ogołoceni i linia obrony tak naprawdę czeka na wyrok, bo nie jest w stanie kontrolować zawodnika z piłką, graczy za plecami, wbiegających w drugie tempo i jeszcze gonić sprintem za akcją.
Był jeden piłkarz, który zakwestionował nasz sposób grania na spalone. To Frenkie de Jong w meczu z Celta, gdzie rywale raz po raz wyjeżdżali z własnej połowy tak naprawde mając przed sobą tylko Garcie. Zauważył to i w kolejnych akcjach łamał linie spalonego i biegł za akcją.
To zapoczątkowało lekką modyfikację taktyczna i juz nie stosujemy tem naiwnej pułapki ofsajdowej, zdarza się, że jeden zawodnik rusza za zawodnikiem wybiegającym w wolną przestrzeń. Ale wciąż, jeśli chodzi o pracę całego bloku to pewne zachowania są dla mnie niewytłumaczalne.
0
@Kubix93 Gdyby to było takie proste to na pewno by to uczynił, bo pracuje w zawodzie ze 30 lat i zna się na rzeczy.
Z jakiegoś powodu jednak nie da się tego zrobić ot tak.
Atletico jest zespołem kameleonem i co im to daje w dłuższej perspektywie?
Alonso próbował zrobić z Realu zespół wyrachowany i jak skończył?
To jest tylko kwestia niuansów do wdrożenia. Nie trzeba mieć od razu planów B,C,D, czasami wystarczy jeden zawodnik, który zwiększy jakość drużyny.
0
@Kubix93 Ano zgadza się. Taka intensywność można utrzymać maksymalnie 15 minut. Jeśli nie strzelają bramki - otwierają się przestrzenie.
Jeśli strzelają to dostają dodatkowe paliwo. My im gola daliśmy za darmo.
0
@tbas dzięki za merytoryczny komentarz.
2
W piłce nożnej mecz wygrywają zespoły, które popełniają mniej błędów i wygrywają więcej pojedynków.
Jeżeli w 5 minucie spotkania tracimy bramkę - klops w wykonaniu bramkarza, to sporo to mówi o nastawieniu zawodników do dzisiejszego meczu.
Piłkarzom Atletico od początku bardziej się chciało, otrzymali za to prezent i w sferze psychologicznej byli już 2 poziomy wyżej niż My.
Nie wygrasz pojedynku, jeśli jest w tobie mniej chęci niż u rywala. My w tej małej grze na pojedynki byliśmy dziś zdecydowanie słabsi.
Kwestie taktyczne, w takiej sytuacji schodzą na dalszy plan.
7
@Pedri16Future Nadal, w każdym z tych meczów był najlepszym zawodnikiem.