Bobo25
Dołączył/a: lipiec 2014
21 obserwujących
22 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
nic, zagramy finał LM bez naszego trio MSN. Spokojnie Pedro da radę. ;)
0
A żeś się kolego rozpędził przyznając już w lutym ZP.
0
Dlatego piszę że to robi, tak samo jak u nas Suarez.
1
ten som en eqip/MateuszD czy jak mu tak zawsze wszystkich i wszędzie zaczepia i prowokuje. Radzę takich poprostu ignorować.
0
Ale bądźmy też obiektywni, od siebie Cr też coś czasami dodaje. Nie twierdze że robi to notorycznie, ale jednak się zdarza. U nas Ney potrafił tak się zachowywać ale mu się polepszyło. Teraz czasem Suarez walnie taka jaskółkę że aż oczy bolą. ALe to chyba wynoszą z ligi angielskiej (CR i Suarez).
3
w tym sporcie nikt Cr tak nie nazywa, tylko dzieciaki z tej strony, które nie znają pojęcia szacunek. Od dawna kibicuje Barcy, ale też potrafię okazać szacunek naszym rywalom. Chciałbym doczekać chwili by w co drugim poście nie czytać wyzwisk czy przezwisk do innych drużyn, piłkarzy.
1
Pewnie, że nie. Leo od dawna jest najlepszy, i żadne głosowania na ZP nic w tym temacie nie zmienią. W zeszłym roku może nie był w najlpeszej dyspozycji, ale za to ten rok zaczął wyśmienicie. Oby tak do końca sezonu utrzymał formę. Choć te artykuły robią się już trochę monotonne, jesienią też był okres że Cr maił więcej bramek niż nasze trio ale nie było wtedy o tym co chwilę w mediach, nawet w madryckich.
2
Jak jesienią Cr miał więcej bramek niż całe nasze trio to nie pamiętam by madryckie gazety co chwila o tym wypisywały. Mozę był raz czy dwa, ale Sport czy MD ostatnio robią się już monotonne.
Oczywiście cieszy forma Leo i całej drużyny, ale jesteśmy kawałek za półmetkiem seoznu, jeszcze długa droga do końcowych triumfów. Mamy praktycznie dużą szanse na PK, jak utrzymamy taką dyspozychję w lidze to i mistrzostwo możemy zdobyć (pod warunkiem pokonania Realu u siebie), najciekawiej będzie chyba za to w LM. Chciałbym trafić na Bayern. Jestem ciekaw czy z taką formą dalibyśmy im radę?
0
Może nie maximum ale na pewno jest jego blisko. Chodzi mi też o motorykę, o przygotowanie fizyczne widoczne zwłaszcza przy ciągłym i skutecznym pressingu.
I chciałbym by Leo dostał troche więcej odpoczynku, bo to tylko człowiek i przy ciągłej grze jakiaś kontuzja mięśniowa może się przytrafić, czego dowodem jest w tym sezonie choćby Real. A bez niego Braca traci bardzo dużo ze swojej gry i chcąc nie chcąc mesiipendencja jest nadal aktualna. Sam Ney czy Suarez takiej gry nie zrobią, nie ściągają na siebie 3 czy nawet czasami 4 zawodników pozwalając innym piłkarzom się uwolnić.
0
Zastanawiam się czemu w takim meczu jak wczorajszy Lucho nie daje odpocząć Leo. Ostatnio gra cały czas, nawet Ney odpoczywał, wczoraj Suarez na ławce, który zaczął sezon dwa miesiące później.
Ciężkie mecze jeszcze nas czekają w kwietniu, maju i w lidzie a zwłaszcza w LM mecze będą bardzo intensywne. Więc dziwię się że Leo gra aktualnie non stop, czy wytrzyma to tempo do końca sezonu?
Zdziwiłem się wczoraj posadzeniem akurat Suareza na ławce. Przecież mogli zagrać z Neyem, Suarezem i Pedro i wrazie kłopotów Leo by wszedł z ławki. Ciekawe czy Lucho ma w planach oszczędzić siły naszego cracka. bo kiedy jak nie teraz, przecież nie w końcówce seoznu, gdy będą mecze najważniejsze. Przykład braku odpoczynku widać u naszych rywali, którzy blado teraz wyglądają.
Leo to nie maszyny swoje ograniczenia fizyczne, też ma. A nie daj boże przydarzy się jakaś kontuzja przeciążenia mieśnia i bez Leo słabo widzę nasz triumf w LM.
2
Wystarczy byś nie oglądał meczy Realu i tyle.
1
Tak tylko się zastanawiam czy z tą formą uda nam się dojechać do końca sezonu. W sumie jeszcze 3 i pół miesiąca zostało. A mecze, zwłaszcza w LM bedą coraz bardziej intensywne i wymagające. Mam nadzieje że Lucho ma jakiś plan i że ta dobra forma nie przyszła za szybko. Najważniejsze mecze bedą w kwietniu i maju i oby tam nasi pilkarze wyglądali pod względem motoryki jak obecnie. O co będzie trudno i pewnie i nam przytrafi się jakiś dołek formy, byle nie np w ćwieć czy półfinale LM.
2
U nas jak Leo sobie człapał na boisku też nie graliśmy jako drużyna superpiłki. Widać obie ekipy są w jakieś części uzależnione od formy swoich cracków.
0
Tylko czy ta najlpesza forma nie przyszła za wcześnie. Wątpie czy na tej świeżosci i z tą formą uda nam się dojechać do maja. Może i nam się przydażyć jakiś minidołek. Oby nie. Ale taką dyspozycję fizyczną chciałbym zobaczyć w kwietniu/maju, gdzie będą decyzdujące mecze w lidzie i przede wszystkim cięzkie mecze w LM.
0
Może chodzi że jego bramki dały Realowi więcej punktów w meczach w tym sezonie. U nas w pierwszej połówce seoznu Leo sporo pomagał drużynie rozgrywając i asystyując przy golach np Neymara. Więc chodzi chyba tylko o przeliczenie zdobytych goli, które dały wymierne punkty w tabeli.
0
Tyle że gdyby Cr utrzymał formę z jesieni to bramki naszego wspaniałego Leo i tak by nie pozwoliły się zbytnio zblizyć do CR.
3
W hiszpanii na liczbę 4 w różnych wersjach mówi się poker. To akurat nie ma powiązania z grą karcianą poker. To tak jak na zwycięstwo 5 bramkami mówi się manita. Tak na 4 bramki np jednego gracza w hiszpanii mówi się poker.
3
Wogóle takie newsy są bez sensu, niedługo zaczną się artykuły że w lutym ktoś tam strzelił więcej niż ktoś inny, a potem w marcu znów ktoś miał więcej asyst.
W futbolu wykładnią powinien być sezon i od jego początku liczyć punkty, bramki, asysty, kluczowe podania itp.
Zresztą jakie to ma znaczenie, co nam to da jak nasze trio będzie lepsze od BBC gdy na koniec sezonu tabela bedzie wyglądała jak teraz. Najważniejsze są zwycięstwa, punkty i zdobyte na koniec trofea.
0
Ale zdobyli, ile byśmy dali żeby w tym sezonie w finale Ter Stegen zawalił bramkę ale na koniec to Xavi uniósłby puchar do góry.
0
Czemu on, akurat w Liverpoolu to on nie strzelał, więc skąd wiemy czy jemu to lepiej wychodzi? W repr. Urugwaju też nie strzelał często bo do nie dawna wszystkie karne należały do Forlana.
4
Chyba przeceniasz zdolności inteligencji i antycypacji przyszłych wydarzeń u piłkarzy. Według mnie jedno z drugim miało niewiele wspólnego.
0
W zeszłym sezonie Real tak grał z Casiliasem tylko w LM i ją zdobyli, czemu u nas nie mogłoby być podobnie.
0
to z matematyki wychodzi na koniec sezonu Barca=Real?
0
To działało w dwie strony, a po drugie to tylko pismaki tak twierdzą. Wątpie by chcieli go ściągnąć mając młodego i dobrego Carvala (czy jak tam to się pisze).
2
Nie
0
kibic raczej z definicji nie jest obiektywny, w koncu kibicuje swojej ulubionej drużynie. Natoamist od dziennikarza oczekiwałbym choć odrobinę rzetelności.
1
Ale może to zrobić Barca i przy obecnych formach obu drużyn wydaje się to wielce prawdopodobne. GD w marcu może coś się zmienić ale na chwilę obecną Real nie ma szans w starciu z Barceloną.
0
Oby, oby, ale pomalutku narazie jeszcze nic wielkiego nie osiągnął. Formę ma bardzo dobrą ale za wcześnie by o nim mówić jako 2 najlepszym piłkarzem świata.
0
Nic tylko się cieszyć że dziennikarze, którzy z definicji powinni byc obiektywni są tak cyniczni.
1
Może mnie nie zrozumiecie ale ja naprawdę wolałbym zwycięstwo po emocjonującym meczu 4:3 niż np. manitę 5:0. Uwieilbiam w sporcie te emocję, ten dreszczyk napięcia do samego końca meczu. Moim zdaniem to właśnie w sporcie jest najpiękniejsze.