1

Tak, wiem. Załapałem tą ironię, jedynie chciałem wyrazić że też się zgadzam z Twoim zdaniem.
Pozdrawiam.

2

Dla mnie troche głupie jest oferowanie komuś dożywotniego kontraktu, kiedy człowiek nawet jeszcze się nie sprawdził jako trener, ba nawet nie zaczął jeszcze pracować z młodzieżą. Swoją drogą byś był dobrym pracodawcom, gdybyś tak dawał takie umowy osobą, które nie mają żadnego doświadczenia. :)

1

Właśnie, a nie zawsze byli piłkarze są dobrymi zarządcami. W takim sztabie powinni byc również doświadczeni menadżerowie.

0

z tą samą pensją jaką ma jako piłkarz?? Bo rozumiem że kontrakt dożywotni ma mieć stałą pensję?

0

Takie rozwiązanie wydaje mi się dobre, ale obawiam się że na takie rozwiązania zgodziłyby się zespoły pokroju Basylei, czy Ajaxu. cięzko mi sobie wyobrazić że np. taki Bayern, czy Chelsea poszli by na to wiedząc że w połowie rozgrywek bedą musieli oddać swojego najlepszego PO (bo rozumiem że Barca ma zamiar kupić b.dobrego obrońce, a nie rezerwowego w swoim klubie). Czołowe kluby planują z reguły transfery latem i wtedy budują swoją kadrę na cały sezon bądź lata. Zimą z reguły są transfery uzupełniające kadrę, czy wynikające z przymusu (jakaś poważna kontuzja ich zawodnika). Więc taki scenariusz może się nie sprawdzić gdyby Barca chciała jakiegoś klasowego PO z topowego klubu.
Chyba ze postawić na jakiś młody talent, dobrze rokujący na przyszłość.

0

A co to ten kontrakt dożywotni? do końca kariery? Wtedy Alves pewnie i do 40-tki by grał. :)

0

Więc pozostaje kwestia czy dać mu te 3 lata czy zostać na przyszły sezon z teoretycznie słabszymi PO. Bo ciężko bedzie wyciągnąć jakiegoś topowego PO w połowie sezonu. Ja bym proponował kontrakt 2 1, gdzie przedłużenie o 3 rok kontraktu byłoby zależne od rozegrania przez Alvesa odpowiedniej liczby minut w drugim roku kontraktu. Jak będzie w formie to będzie grał, a jak nie to wtedy już bana nie będziemy mieć i możemy pokusić się o jakiś transfer. Wtedy nowy nabytek będzie grał w podstawowej 11, a Daniemu nie przedłuży się kontraktu na 3 rok.

Chyba rozsądny kompromis.

0

Pół roku, a możliwe że nawet cały przyszły sezon. Cięzko będzie wyrwać klasowego obrońce w połowie rozgrywek. Tacy z reguły grają w czołowych klubach, a te nie pozwalają sobie tak łatwo na osłabienie w połowie rozgrywek.
Chyba że Barca postawi na jkiegoś młodego utalentowanego i rokującego na przyszłość grajka ze słabszej ligi bądź średniego klubu.

0

Hipokrytą? Wskaż mi proszę przykład gdy kogoś obraziłem jakąś inwektywą. Swięty nie jestem, też popełniam błędy, mogłem napisać jednemu czy drugiemu że wypisuje bzdury, bądź jest głupcem pisząc w ten sposób. Ale na pewno nie wyzywałem nikogo od nie wiadomo czego.

A o ten szacunek to bardziej mi się rozchodziło nie o zwroty użytkowników wobec siebie (choć to też w jakimś stopniu) ale w stosunku do np. rywali piłkarskich Barcelony. Teksty typu szmaciarze, prześcieradła (Real), materace (AM), czy wyzywanie innych piłkarzy od np pedałów były tu niejednokrotnie, nie zaprzeczysz temu. A o to mi chodzi. Pamiętam jeszcze jak chodziło się dawniej na mecze (no masz znów odwołanie do metryki, co zrobisz, w tym wieku tak już się ma, może i niedługo Ciebie to spotka) i głównie kibicowało się swojej drużynie, a na przeciwników co najwyżej gwizdano. Teraz na stadionach czy choćby w niektórych (podkreślam słowo niektórych) komentarzach widać wyraźnie zwiększone ciśnienie na obrażanie rywala, niż kibicowanie własnemu klubowi. Później przenosi się to do dyskusji w internecie i zamiast po ludzko wymieniać się opiniami to jedni obrażają drugich. Wiem, internet - anonimowość i każdy jest chojrakiem. Szkoda że to tak czasami wygląda. Aczkolwiek jest sporo rozsądnych osób z którymi mozna rzeczowo i tak po ludzku porozmawiać.

Także życzę sobie i Tobie by tych drugich było jak najwięcej.

Pozdrawiam serdecznie i na dziś kończę dyskusję.

1

Byłoby fajnie i tego się trzymajmy. Chociaż ciężko mi sobie wyobrazić Leo grającego jeszcze lepiej niż w pierwszej połowie z City. Ale moja wyobraźnia ma swoje ograniczenia, a Leo mam nadzieje że nie.
Pozdrawiam

0

Jakie prowokacje?, gdzie ja napisałem że w Barcelonie jest źle? Napisałem tylko że znajdzie się tu pewnie jeden z drugim który by wolał żeby Leo górował nad CR. Wcale nie twierdze że to większość, ba nawet jestem skłonny uznać że są to pojedyńcze przypadki, ale pewnie są, świadczy choćby o tym poziom dyskusji gdy była mowa w niejednym temacie o karnych CRa, albo komentarze przed meczem Realu gdy ktoś pisze że Real ma przegrać i drugie równie ważne by CR nic nie ustrzelił. Nie mam czasu aż tyle by przeszukiwać wszystkie komentarze.

Czy to że moje wychowanie odbyło się jeszcze przed erą internetu i wpojono mi zasady szacunku do innych osób jest czymś złym? Naprawdę nie jest moim celem prowokować kogoś do czegoś, a jedynie chciałbym żeby dyskusja tutaj była bardziej merytoryczna, a nie przeniesiona żywo z podwórka i wyzywanie jednych i drugich od nie wiadomo czego/kogo.
Czy za dużo wymagam? Możliwe. Jeśli kogoś uraziłem to przepraszam, nie miałem takich intencji.
Ta moja pierwsza odpowiedź w tej dyskusji miałabyć trochę ironiczna, w formie żartu, a tu jeden z drugim wyskoczyli jakbym komuś matkę obraził. Nie tędy droga moi Panowie.
Pozdrawiam raz jeszcze i proszę o trochę dystansu do tego wszystkiego.

0

Ehh znowu Ty, i te twoje merytoryczne argumenty. Proszę daj sobie spokój z moją osobą, zignoruj mnie, nie czytaj moich komentarzy. Odpuść sobie. Nie spinaj się tak, ponoć częste denerowanie się skraca zycie. Więc dla Twojego dobrego stanu zdrowia, radzę chill out.
Pozdrawiam

0

Odniosłem się do Twoich słów: "asysta pierwsza klasa ale wynik chyba ważniejszy nie?"
Argumentując że dla części "kibiców" tu niejest to do konca zdanie prawdziwe. bo chyba by więcej oddali byleby Leo indywidualnie przyćmił CRa, niż np 3 pkt w meczu ligowym Barcy.
Teraz łapiesz?

1

Powiedz to tym którzy tutaj bardziej wolą żeby Leo przegonił Cr w bramkach czy asystach niż żeby Barcelona wygrywała. Bo wnioskując po niektórych komentarzach to dla niejednych rzecz ważniejsza żeby Leo był ponad CR.

0

W 100% zgadzam się z ostatnim zdaniem - będzie ciekawie.
Co do Realu uważam że teraz mogą być na fali wznoszącej . Widać wyraźnie co dał im powrót Modrica, niby jeden zawodnik ale diametralnie poprawia się gra Realu z nim w składzie. Jest dopiero po kontuzji, widać że nie wytrzymał fizycznie trudów GD i w drugiej połowie siadł i przez to siadła i gra Realu. Moim zdaniem właśnie chorwat jest najważniejszym zawodnikiem w systemie Realu, Prędzej bez Cr by sobie poradzili lepiej niż bez Modrica.
A u nas? Mamy świetną formę praktycznie od początku roku (nie licząc pojedyńczej wpadki), a to już prawie 3 miesiące. Marzec był ciężki i wyczerpujący, teraz przychodzi jeszcze trudniejszy kwiecień z czwórmeczem Sewilla-PSG-Valencia-PSG. Bedzie trudno z taką formą dotrwać do końca sezonu, zwłaszcza że Leo gra praktycznie każdy mecz po 90 min. Suarez teraz podobnie, Neya czasami Pedro zmieni, ale szału nie robi. Brak nam klasowych zmienników naszego MSN i brakuje nam w dalszym ciągu linii pomocy (ostatnio Rakitic jakby odzyskiwał formę, ale w meczu z Realem dał się kompletnie zdominować).
Zobaczymy, miejmy nadzieję że do końca sezonu nasze trio wytrzyma, bo teraz praktycznie ta trójka robi nam grę. W lidze jest +4, w LM PSG też jest spokojnie w naszym zasięgu, w PK jesteśmy już w finale. Także jest spora szansa na bardzo udany sezon, wszytsko w nogach i głowach naszych piłkarzy.

1

Zostanie raczej na pewno. Jedyną rzeczą jaka mogłaby doporowadfzić do jego zwolnienia w trakcie sezonu byłby chyba tylko blamaż w dwumeczu z AM (np. 0:7 w dwumeczu).

0

Czyli nie idziemy na łatwiznę (czyt. Monaco/Porto/Juve)?
W sumie czemu nie jak mamy zdobyć LM to niech pokonamy najlepszych.

0

Oby tylko forma po przerwie reprezentacyjnej dalej była wysoka. Bo z tym różnie bywa.

4

Wygrany mecz z odwiecznym rywalem a oceny takie sobie. Najlepsze noty mają obrońcy i bramkarz (+Suarez). Pomoc słabiutko.
Wszystko to potwierdza że naprawdę w niedzielnym meczu mieliśmy sporo szczęścia, kto wie jakby to wszystko się skończyło gdyby nie bramka Suareza.

0

Ale równie dobrze to my mogliśmy przegrywać 1:0 gdyby nie poprzeczka, czemu zawsze patrzymy tylko w jedną stronę?

0

Zgadzam się że decydującym momentem był gol Suareza, akcja praktycznie z niczego, nawet sami komentatorzy byli zaskoczeni tą bramką. To podłamało Real (+ zmęczenie ich zawodników, zwłaszcza powracającego po długiej kontuzji Modrica).

0

O co wszystkim chodzi że Barca mogła zdobyć gola na 2:0 (Neymar) i zamknąć mecz. Czemu wszyscy się na tym skupiają. Przecież to działa w dwie strony, równie dobrze mogliśmy przegrywać 1:0 (poprzeczka CR) a wtedy Real mógł nabrać wiatru w żagle i grać spokojnie z tyłu i szybką kontrą.
Czemu czy w tym tekście czy w komentarzach piszę się że mogło być już 2:0 gdyby Ney wykorzystał swoją sytuacją. Real też miał sytuację i równie dobrze mogliśmy do przerwy przegrywać.
Nie rozumiem narzekania na skuteczność, do 50 którejś miinuty Barca stworzyła praktycznie 3 sytuację (1 bramka rudego, sytuacja Neya i gol Suareza) i strzeliła 2 bramki więc skuteczność była porażająca. Real stworzył w tym czasie 4-5 sytuacji i strzelił tylko 1 gola.
Fakt że później Barca mogła strzelić jeszcze ze 2 gole nie umniejsza wcześniejszych wykorzystanych sytuacji.

0

liczy się bezpośredni bilans przy równej ilości punktów, a ten niestety Real ma lepszy 4:3

0

Albo on albo Alba.

0

w meczu eliminacyjnym z Ukrainą? Nie sądzę, zagrają pewnie Pique i Ramos, Może z Holandią dostanie parę minut to wszystko.

0

W podstawie zagrają raczej Pique i Ramos, więc dla Bartry to będzie raczej trening z eprezentacją, nic wiecej.

0

Chyba grzeje fotelik na ławce rezerwowej ManC.

2

" Jako dowód, można przytoczyć statystyki podań kluczowych i prostopadłych - kluczowe ma na poziomie Modricia, a w prostopadłych bije go na głowę."

Porównujesz Inieste do Modricia, który nie grał chyba ze 4 miesiące? serio, przeczytałeś wogóle to co napisałeś???

A niby jaką nową rolę ma Iniesta, czyż nie jest to człowiek który ma być głównie odpoiwedzialne za kreację gry ofensywnej, za rozgrywanie? Lepiej już Rakiticowi to wychodzi. Iniesta w tym sezonie, a już minęło ponad 2/3 jego ma w lidze 0 goli i zero asyst i tylko w LM ma 3 ostatnie podania.
Tego oczekujesz od ofensywnego gracza topowego klubu świata?? no proszę cię, bądźmy poważni.
Iniesta w tym sezonie jest bez formy, miewa tylko rzadkie przebłyski w pojedyńczych meczach.

0

Bo może być tylko 3 brmakarzy. Casilias - kapitan reprezentacji + gra za zasługi, De Gea- wysmienita forma w MU, Asenio - młody bramkarz, grający w rodzimej lidze, w b. dobtrej formie aktualnie.

0

To samo z naszym Iniestą jest, chłopak w tym sezonie zgubił gdzieś kompletnie formę ale do reprezentacji dostaje ciągle powołania. Widać Del Bosque nie chce może drastycznej przebudowy drużyny.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?