0

Jest takie powiedzonko " Nie kłóć się z głupcem bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona cię doświadczeniem".
Nic więcej w tej kwestii nie mam do dodania.
Dziękuje, dobranoc.

0

Walnął tekst typu "Ach, prawie". W senise że prawie opadli, nic wielkiego, taki drobny żart. I tyle.

2

Spodziewałem się że zobaczę Arsenal na 4 miejscu, a tu taka niespodzianka ;)

0

Przepraszam, ja nie rozumiem słowa negować? dalej brniesz w głupoty jakie wypisujesz.
Masz żywy przykład, twój pierwszy post w tej dyskusji, cytuje w całości Twoje wyjaśnienie dot. tekstu MD, żeby nie było że coś wyrwane z kontekstu:
"Perfekcyjny lider, naglowek, jest wyjasniony po lewej. W czarnym kóleczku pisze, ze Barca ze wszystkich lig najbardziej zdominowala swoja. I w czerwonym kółeczku sa argumenty: najwiecej strzelonych bramek w lidze (swojej), najmniej straconych (w swojej) i... pichichi (o ktorym autor skrótu nie pisze). Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów, stad wyzszosc Barcy, zdaniem gazety, nad nimi."

Udowodniłem już że Juve ma te twoje TRZY! kryteria (najwięcej goli, najmniej straconych i pichichi) w identycznej sytuacji jak Barca w swojej lidze. Więc Barca WE SPÓŁ z Juve mogła ewentualnie zdominować ligi. Stwierdzenie na podstawie tych TRZECH kryteriów, że Barca NAJBARDZIEJ zdominowała jest w swojej oczywistości błędne!, a w najlepszym przypadku jest poprostu nadużyciem, czy nadinterpretacją.

Jaśniej już nie można, ale ty dalej udajesz ślepego i nie przyjmujesz oczywistych faktów.
Teraz zrozumiałeś? prościej już nie można, normalnie jak dziecku.
Tylko proszę nie wyjeżdzaj mi teraz z hattrikami Leo, które kompletował na przestrzeni bodajże 10 lat, bo one nijak się mają do obecnej (czyt. w danym momencie sezonu) pozycji klubu w lidze.
I nie pisz o dalszych postach bo w tym jednym wyjaśnieniu już popełniłeś błąd i nie potrafisz się do tego przyznać. Ja z tym problemu nie mam, patrz post dot. ZB MŚ i kryteri minut.

0

i o mylnych stwierdzeniach pisze osoba która neguje nawet fakty.

0

Ok, przyznaje w tym się pomyliłem. Ptotrafię się przyznać do błędu, w przeciwieństwie do niektórych ;) Chociaż minuty też mają znaczenie:

"W 1994 roku podczas turnieju rozgrywanego w USA dwóch zawodników zdobyło tytuł króla strzelców oraz Złotego Buta. W związku z tym Komitet Techniczny FIFA (FIFA Technical Study Group) wprowadził zasadę, że w przypadku jeśli do nagrody pretenduje kilku zawodników z taką samą ilością strzelonych bramek to wygrywa ten, który zaliczył więcej asyst. A jeśli wciąż jest więcej niż jeden kandydat to nagrodę otrzymuje ten, który strzelił bramki w krótszym czasie".

Tyle że nie wiem jaki są reguły pichichi, tam może być inaczej. Dlatego napisałem to wszystko w trybie przypuszczjącym.

0

Pisałem o nagrodzie zlotego buta MŚ, a nie ZB za rozgrywki ligowe przynawenego przez UEFA. Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Tam są regulację że przy tej samej liczbie goli decyduje liczba minut rozegranych (przykład Forlan bodajże 2010 r.). Napisałem tylko że nie wiem czy takie same regulację nie są w przypadku klasyfikacji pichichi prowadzonej przez Marce.

0

Moje argumenty merytoryczne vs Twoja interpretacja (nadinterpretacja) okładki Md zostawiam już bez komentarza, bo to do niczego nie prowadzi.
Temat uważam za zakończony i więcej nie będę go komentował

Odniosę się tylko do: "Ronaldo lider, bo mniej grał. Kontynuuj.:DDD".

Nie wiem czy pamiętasz, może jeszcze za młody jesteś, ale jakiś czas temu były takie przepisy, iż przy równej ilości goli w sezonie czy jakiś rozgrywkach o tytule króla strzelców decydowała ilość meczy rozegranych, bądź ilość minut (tak było i chyba nadal jest na MŚ). Wiadomo im mniej ktoś miał ich rozegranych tym był w uprzywilejowanej sytuacji, taki przypadek był ostatnio na MŚ, chyba w 2010 (mogę się mylić) kiedy Forlan zdobył złoty but MŚ mając bodajże 5 bramek, tak jak dwóch czy trzech innych zawodników.
Ale pewny nie jestem więc napisałem "NIE WIEM czy w końcowym rozrachunku, gdyby remisem się ten wyścig skończył, nie zostałby uznany samodzielnym królem strzelców".
Podkreślam że napisałem to w trybie przypuszczającym bo nie znam dokładnego regulaminu pichichi przyznawanego nota bene przez Markę.

0

Przedstawiłem Ci teraz i wcześniej argumenty merytoryczne - porównanie wymienionych przez MD statystyk Barcy i Juve. Jasny jest z tego wniosek że obie ekipy mają pod tym względem identyczną sytuację (pomijam już przewagę nad drugim zespołem 11 pkt do 1 na korzyść Juve). A ty dalej ślepo za tym co piszą w gazecie. Przyjmij do wiadomości że tam też pracują ludzie, którzy mogą się pomylić, że nie zawsze (a szczególnie w dziennikarstwie sportowym) słowo pisane jest obiektywne. Nie wierz ślepo gazetom sportowym, zobacz jakie ploty sieją dot. transferów.
To mój ostatni post w tej dyskusji, gdyż nie zmierza to do nikąd. Ty pewnie pozostaniesz przy swoim stanowisku, ja mam swoje zdanie na ten temat i tyle.
Pozdrawiam

0

Bez urazy ale to Ty z siebie robisz idiotę brnąc w to dalej i nie przyznając że jednak jest pomyłka w zapisie MD że Barca jest najbardziej perfekcyjnym liderem spośród największych europejskich lig i że błędnie podałeś w swym poście że "Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów". Juve spełnia czarno na białym ale Ty i tak nie przyznasz się do pomyłki.
Jeżeli już by to uznać to wypadałoby napisać że wraz z Juventusem jest liderem "perfekcyjnym". Obie drużyny mają w swoich ligach najwięcej strzelonych, najmniej straconych goli, obie mają lidera króla strzelców (nota bene CR ma mniej rozegranych meczy, więc nie wiem czy w końcowym rozrachunku, gdyby remisem się ten wyścig skończył, nie zostałby uznany samodzielnym królem strzelców. W Juve Tevez prowadzi również do spólki z Icardim ale podbnie jak CR ma mniej meczy).
Rekord hattrików Leo dotyczy jego całej kariery więc nijak ma się do uznania tego do tej pseudo klasyfikacji perfekcyjnego lidera ligowego (który jak sama nazwa wskazuje dot. pozycji zespołu w lidze, co jest mierzone w tym sezonie, a nie przez kilka lat, kiedy Leo zbierał te hattriki).
Więc dalej uważam że dziennikarze nie dochowali należytej staranności w swoim tekście, ewentualnie źle to sformułowali.

0

Czyli wycofujesz się ze swego komentarza, że "Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów ", tak mam to rozumieć?
przyznajesz jednak rację że jest w lidze europejskiej klub który ma te same ujęcia statystyczne (lider tabeli, najwiecej bramek, najmniej, straconych, lider strzelców)?
Czy dalej to nie dociera? a rekord hattrików Leo ma tu się jak piernik do wiatraka w przypadku gdy mowa o perfekcynym liderze (zespole).


Stopa
Nie ma to jak merytoryczny argument. no nie. Z takimi argumentami to wogóle nie ma sensu dyskutować. Nie przeskadzaj dorosłym.

0

To wy nie przyjmujecie oczywistości że w tekście wkradło się złe sformułowanie i brniecie w to dalej powtarzając wkółko to samo, co nijak ma się do rzeczywistości. Juve wg podanych przez MD też jest liderem w swojej lidze, ma najwięcej strzelonych i najmniej straconych, Tevez jest liderek strzelców, a dodatkowo Juve ma więcej pkt przewagi nad drugim miejscem (aż 11, przy tylko 1 Barcy). Więc czemu to Barca jest liderem perfekcyjnym z największych europejskich lig , a Juve już nie?
Proste pytanie, a nie umiecie na nie odpowiedzieć, tylko nie piszcie proszę o rekordach hattrików Leo, bo to nia ma żadnego związku z perfekcyjnym liderem, czytaj zespołem.

0

Tyle że te Twoje 10 razy nijak mają się do rzeczywistości. Twój chyba pierwszy post w tym temacie cytuje w całości Twoje wyjaśnienie:
"Perfekcyjny lider, naglowek, jest wyjasniony po lewej. W czarnym kóleczku pisze, ze Barca ze wszystkich lig najbardziej zdominowala swoja. I w czerwonym kółeczku sa argumenty: najwiecej strzelonych bramek w lidze (swojej), najmniej straconych (w swojej) i... pichichi (o ktorym autor skrótu nie pisze). Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów, stad wyzszosc Barcy, zdaniem gazety, nad nimi."

Teraz proszę, jak krowie na rowie, dalej podtrzymujesz że żaden inny zespół nie spełnia tych TRZECH kryteriów?
Czy jednak przyznasz w końcu że sytuacja Juve jest niemal identyczna pod wzgledem tych TRZECH kryteriów.

0

Bez żadnych inwektyw proszę, ja cię nie obrażam piszę tylko że sam nie masz racji pisząc: "Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów," Juve je spełnia.

Udowodniłem Ci że się mylisz, ale ty dalej swoje. Sam teraz przyznajesz że Juve ma mniej straconych, tyle że Barca strzeliła wiecej i ma lepszy bilnas i wiecej pkt.
Więc perfekcyny (uznając że najlepszy ze wszystkich lig) lider to nie jest. I to cały czas wytykam, że gazeta podała m.in. najmniej straconych (w swoiej lidze tak) ale w porównaniu do innych (Juve i Bayern) już nie.
Juventus jest "bardziej perfekcyjnym" liderem z najwiekszych europejskich lig.
I tylko o to mi chodzi że MD się rozpędziło w swoich twierdzeniach.
Ale widać nie wszyscy to rozumieją. Rozumiem zaślepienie ukierunkowane zamiłowaniem do sowjego klubu (zawsze chcemy żeby był najlepszy we wszystkim), ale jak można być takim ignorantem w stosunku do przedstawionych przeze mnie merytorycznych argumentów.

0

Twoje wyjaśnienie z wczoraj:
"Perfekcyjny lider, naglowek, jest wyjasniony po lewej. W czarnym kóleczku pisze, ze Barca ze wszystkich lig najbardziej zdominowala swoja. I w czerwonym kółeczku sa argumenty: najwiecej strzelonych bramek w lidze (swojej), najmniej straconych (w swojej) i... pichichi (o ktorym autor skrótu nie pisze). Inne zespoly nie spelniaja tych TRZECH kryteriów, stad wyzszosc Barcy, zdaniem gazety, nad nimi."

Właśnie udowodniłem że Juve spełnia te kryteria, a nawet ma większą przewagę nad drugim zespołem, więc jest w lepszej sytuacji.

0

No właśnie chyba sam tego nie rozumiesz. Że Barca nie może być perfekcyjnym (w sensie najlepszym) liderem ze wszystkich lig, bo Juve ma lepszą sytuację.

0

No właśnie chyba mi się udało.
Skoro Juve ma identyczną sytuację w swojej lidze (lider, najwięcej bramek, najmniej straconych, Tevez na czele klasyfikacji strzelców) a dodatkowo jeszcze ma lepszą sytuację bo ma 11 pkt przewagi nad drugą Romą (przy 1 pkt przewagi Barcy nad Realem). Więc siłą rzeczy jest "bardziej perfekcyjnym" liderem niżli Barca. A dziennik piszę że cytuje: "Barça może pochwalić się najlepszymi STATYSTYKAMI".
Co jak widać nie jest PRAWDĄ!
Dalej nie rozumiesz że ich twierdzenie nijak ma się do rzeczywistości?

0

czyli rekord Messiego (hattrików) świadczy o tym że klub BARCA jest perfekcyjnym liderem?, nawet wobec Juve, który ma te same pozycję (najmniej straconych, najwięcej strzelonych, króla strzelców, piewrwszą pozycę) , a dodatkowo jeszcze większą przewagę nad drugim zespołem. Więc Juve jest w tym przypadku chyba bardziej perfekcyjnym liderem?

0

a z jakiego powodu go zawiesili? kogo tym razem obraził?

1

Gra była słaba. Kilka sytuacji sobie stworzyli ale nie powaliła na kolana. A najlepsze jest to że Schalke stworzyłlo sobie więcej sytuacji i momentami wchodzili w obronę Realu jak w masło. Jeżeli Real nie poprawi się do GD to jestem raczej spokojny o wynik. Teraz ich chyba jedyną nadzieją jest Modric. Jeżeli on nie poukłada im gry w środku to 1/4 LM będzie ich ostatnią rundą a i z walki o ligę mogą szybko wypaść.

0

Ok, rozumiem tylko jak ma się do tego sytuacja Juventusu?
Juve w swojej lidzie jest pierwsze, strzeliło najwięcej bramek, najmniej straciło i Tevez prowadzi w strzelcach, więc w czym jest gorszy od Barcy ? Ba ma nawet większą przewagę punktową nad drugim zespołem w swojej lidze. Więc wg tego co napisałeś jest liderem bardziej bezdyskusyjnym niż Barca w swojej (majaca tylko 1 pkt przewagi).

0

"Na okladce jest taki komunikat: "Perfekcyjny lider". Oznacza to, ze Barca jest liderem na wszystkich (bo to oznacza "perfekcyjny") polach."
No właśnie nie jest Juve i Bayern w swoich ligach stracili mniej bramek od nas. Jest liderem w lidze hiszpańskiej ale nie jest porównując do innych lig.

Skora ma te najlepsze statystyki ze wszystkich klubów europejskich (pomijam słabsze ligi) i wśród nich wymienia się najmniej straconych goli to dlaczego Bayern i Juve tych goli stracili jeszcze mniej.
Wystarczyłoby napisali że Barca ma najlepszy bilans, najwięcej goli ze wszystkich ważnych lig.

A skoro niby najbardziej zdominował swoją ligę to jak ma się do tego że Barca straciła 6 bramek mniej niż druga w tej klasyfikacji drużyna w hiszpanii - Valencia. A np Bayern stracił 9 bramek mniej niż druga w tej klasyfikacji Borussia M. Więc w tej kategorii są lepsze drużyny zarówno w porównaniu do Barcy jak i w swoich ligach. Jak już tego nie zrozumiesz to nie wiem jak inaczej to wytłumaczyć.
Juve w swojej lidzie jest pierwsze, strzeliło najwięcej bramek, najmniej straciło i Tevez prowadzi w strzelcach, więc w czym jest gorszy od Barcy przyjmując twój tok rozumowania?

0

To może wytłumaczę o co mi chodzi tak łapotologicznie,
Cytując całość przekazu:
"Dziennik chwali podopiecznych Luisa Enrique, zauważając, że Barça może pochwalić się najlepszymi STATYSTYKAMI spośród zespołów z największych europejskich lig. Blaugrana ma najwięcej strzelonych i NAJMNIEJ STRACONYCH BRAMEK, a Messi wciąż pobija kolejne historyczne rekordy wielkich legend."


I teraz proszę mi wytłumaczyć jak osoba, która na codzień nie śledzi wyników z innych lig po przeczytaniu tego fragmentu ma NIE dojść do wniosku że Barca ma najmniej straconych goli z zespołów z największych europejskich lig. Przecież jak wół jest napisane że Barca ma najwięcej strzelonych i najmniej straconych goli. NO jak?
Żeby to chociaż była opinia dziennikarza, ale tutaj powołuje się na statystykę, a potem jednoznacznie stwierdza że ma m.in. najmniej straconych goli. Z tego można wywnioskować że to fakt statystyczny i jest to prawda. Co jak wiemy prawdą nie jest.
Nie ma słowa o tym że chodzi o bilans bramkowy, czy stosunek goli strzelonych do straconych. Jest napisane wprost "najmniej straconych".
Jak wielkim ignorantem trzeba być by nie widzieć że to jest źle napisane. Zamysł autora może i był dobry, ale nie wyszło przelanie tego na papier.

0

"...Messi wciąż pobija kolejne historyczne rekordy wielkich legend"
A jaki to ma zwiazek z tym że Barca ma najmniej straconych goli z zespołów z najważniejszych lig?
Rozumiem że czyta się całość a nie wyrywa z kontekstu, ale czytając całość nie zmienia się sens że w artykule podane jest że Barca ma najmniej straconych bramek. Tu nie ma pola do jakieś interpretecji, można ewentalnie nadinterpretować ten tekst że autorowi chodziło że ma najlepszy bilans bramkowy. Tyle.

0

Obrazek z artukuły wyśmienity. Zgadzam się również z akapitem dot. sedziego i powtórki karnego Leo.

0

"Bląd popelniles Ty, nie tlumacz. Tu się nie zgodzę.
"Dziennik chwali podopiecznych Luisa Enrique, zauważając, że Barça może pochwalić się najlepszymi statystykami spośród ZESPOŁÓW Z NAJWIĘKSZYCH LIG . Blaugrana ma najwięcej strzelonych i NAJMNIEJ STRACONYCH bramek,"
Tekst jest jasny i precyzyjny i mówi że spośród zespołó z największych lig Barca ma m.in. najmniej straconych.
Twoje wyjaśnienie jest Twoją interpretacją (i żeby nie było zgadzam się z nią, że pewnie o to autorowi chodziło), jednak zacytowany opis jasno i literalnie wskazuje, że Barca ma też najmniejs straconych goli z zespołów z największych lig.
Chodzi mi o sam zapis tego w ajki sposób zostało to podane w tym artykule i tylko tyle. Rozumiem zamysł autora ale podtrzymuje swoje zdanie że zamysł ten nie został rzetelnie przeniesiony w tekst.
Tylko tyle. nie roztrząsajmy już tego bo to naprawdę błahostka. Ważne że jesteśmy liderami forma zespołu wysoka i to naprawdę dobry moment na rozegranie klasyku.

0

Widzisz gdyby dobrze to zostało przetłumaczone nie miałbym pretensji. Nie wszyscy znają hiszpański, gdyby było po angielsku lub choćby po rosyjsku (jestem z pokolonia, które jeszcze się załapało na nauki "ruskiego" w szkole podstawowej) to bym nic nie pisał.
Najmniej straconych w lidze (swojej) i to swojej dodane przez Ciebie jest clou problemu. Widać nie chodzi jak to wmawia m.in ten choptaś w kominiarce o bilans bramkowy, ale o to że w "swojej" lidze Barca ma najwięcej strzelonych i najmniej straconych goli. I że to jest porównanie do innych lig pod względem różnic wobec klubów z rodzimej ligi. A nie jak z tekstu wynikało że Barca straciła najmniej bramek z klubów najważniejszych europejskich lig.
Teraz mogę się z tym (Twoim wyjaśnieniem) w pełni zgodzić.
Pozdrawiam

0

Wow. Długo nad tym sucharem myślałeś? Strasznie mnie to dotknęło. Skończ z tymi osobistymi wycieczkami.
Napisałem co napisałem i podtrzymuje swoje zdanie, że autor tekstu się pomylił pisząc że Barca ma najwięcej strzelonych I najmniej straconych goli. Tyle w temacie. Kończę tę jałową i do niczego nie prowadzącą dyskusję.
Pozdrawiam

0

Wygrałeś kolego tekstem - "najwięcej strzelonych I najmniej straconych". Oznacza to, że zachodzi jedno i drugie u tej drużyny, a nie każde z osobna".
Normalnie prawie jak 11 przykazanie.
Bądźmy przez chwilę poważni, "najwięcej strzelonych I najmniej straconych" oznacza tyle co najwięcej strzelonych i najmniej straconych, ni mniej ni więcej. To że autor mógł mieć na myśli bilans bramkowy możemy się jedynie domyślać. Choć nie jesteśmy na lekcjach języka polskiego/hiszpańskiego by roztrząsać na czynniki pierwsze analizę fragmentu tekstu.
Jest jasno napisane najmniej strzelonych, co jest nie prawdziwą informacją. To że bilans goli (zdobyte do straconych) mamy najlepszy to rzecz jasna prawda. W tekście jest jednak inne sformułowanie.
Pozdrawiam

1

"Blaugrana ma najwięcej strzelonych i najmniej straconych bramek"
Ja tam widzę "...najmniej strzelonych bramek".
No chyba że redakcja źle przetłumaczyła tekst.

Jakby chodziło o stosunek bramek było by napisane że Barca ma najlepszy bilans bramkowy. Gdzie ty tam widzisz słowo o bilansie/stosunku itp????

Z dziennikarskiego obowiązku należałoby to jasno sprecyzować, że chodzi o bilans. Tu wyraźnie jest napisane "najwięcej strzelonych i najmniej straconych bramek". Jaśniej chyba nie można.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?