No faktycznie kosmos człowieku. Mniemam że urodziłeś się w 1991 roku, a nie potrafisz rozpoznać prostej i chyba wystarczająco klarownej ironii ? :D Jakbyś śledził forum to byś wiedział, że ja Valdesa broniłem od początku. Według mnie to zawsze był doskonały bramkarz, nawet jak mu się zdarzały błędy. Teraz ludzie się przekonują do Niego i po mnie zaczynają jeździć. Że tak powiem - wtf ?
No w tym sezonie ewentualnie wybrać jeden tytuł z dwóch o by była dla kibica Barcy prawdziwa zagwozdka. Jak dla mnie w tym sezonie mogą nie wygrać nic (po wspaniałym poprzednim), ale z drugiej strony nie ma w nim tak pięknej gry jaką chciałbym widzieć więc puchar/y mogą uratować piękne wspomnienia. Co bym wybrał ? Niesamowicie trudna decyzja. Utarcie nosa naszpikowanemu gwiazdami Realowi albo historyczne zwycięstwo dwa lata pod rząd w LM i to na Santiago ! Nie odpowiadam, nie mam pojęcia.
Artykuł od Henrym więc napiszę co dzisiaj przeczytałem w Wyborczej o Nim. Samego wywiadu nie komentuję bo i po co, już dawno napisałem co o Henrym sądzę.
"Irlandzki bukmacher Bodog.com zingoruje osiągnięcia Francuza (Thierriego Henry) na mistrzostwach świata w RPA. - Tylko bez Henry'ego będę mógł cieszyć się mundialem -tłumaczy Keith McDonnell, szef firmy. Zadziała to tak: jeśli postawisz na remis w meczu Francuzów, a zespół Raymonda Domenecha wygra 1:0 po golu Henry'ego, Bodog.com wypłaci ci pieniądze. Wygrasz też, jeśli założysz się, że królem strzelców zostanie Leo Messi, a więcej goli od Argentyńczyka strzeli tylko Henry.-On już zespuł (błąd w gaziecie :D) mój mundial. Chcę być pewny, że nie narobi więcej szkód - mówi McDonnell."
To w takim razie odpowiedz sobie na pytanie co dadzą takie artykuły i ciągłe pobłażanie naszemu "Gwiazdorowi" i ocenianie Go innymi skalami niż całą resztę zespołu ?
Tekst "nie chcesz nie czytaj" nie był mój, skoro już tak dokładnie czytasz te komentarze, no ale każdy się może pomylić. Szkoda, że nie dostrzegasz intelektualnej pustki w na prawdę wielu komentarzach broniących Zlatana. To, że rozkładają się na więcej osób nie świadczy o tym, że są mądrzejsze od krytyki pojedynczej osoby. Mam czas to piszę, jak mnie coś razi to to z siebie wyrzucam. I będę to robił tyle razy ile zobaczę idiotyczny komentarz na temat Szweda albo kolejny news o Jego powrocie do formy opcjonalnie genialnej technice itp. Ciesze się, że oglądasz mecze po dwa razy, a zagrania po kilka. Na pewno jakby każdy obrońca Szweda tak robił miałbym o wiele mniej pisania bo i ludzie nie wygadywali by strasznych bzdur na Jego temat. I teraz najważniejsze. Od jakiegoś czasu przestałem krytykować strikte Ibrahimovica bo faktycznie nawet ja (:O) zauważyłem w Jego grze progres. Ale to jest progres, a nie powrót do formy, magiczna technika, maestria na boisku czy o zgrozo bycie najlepszym zawodnikiem drużyny.
Oczywiście, że nie muszę, ale to jest irytujące. Jakby inni zawodnicy, o dziwo jeśli nie zauważyliście grający dużo lepiej od Ibry, weszli na tę stronę to by się przerazili ilością newsów o Szwedzie, podczas gdy o Nich pisze się od przypadku do przypadku. A po trzech bramkach Ibrahimovia wszyscy się już od nowa nad Nim rozpływają ...
A kiedy grał dobrze ? Przegapiłem coś ? Zagrał nieźle w trzech ostatnich meczach, nie odstawał na minus od drużyny i to jest progres. Ale żeby pisać o Nim artykuł za artykułem ? Teraz to już mnie bardziej irytują psycho obrońcy Zlatana i te ciągłe o Nim artykuły niż sama Jego gra.
Zgadzam się, że poziom La Liga spada dramatycznie.. Obecnie tylko Mallorca u siebie prezentuje poziom. Valencia i Sevilla obecnie mają dołki. Oby nie doszło do sytuacji 36-2, chociaż powoli się coś takiego tworzy. Nie mówię bo w Anglii też 3 drużyny liderują, a potem 10 punktów nic, we Włoszech też 3 drużyny i 11 punktów nic. Na razie różnica nie jest duża, ale jeszcze trochę i zacznie się robić wielka, a potem dramatyczna. Jeśli Sevillla, Valencia, Deportivo, Villareal nie wezmą się do roboty.
Ale ja się nie sprzeczam, że tak jest. Bo wszystkie kluby w La Liga dysponują też słabszymi walorami piłkarskimi niż Barcelona. Mimo to w meczach z nami po prostu gryzą glebę i robią wszystko żeby tylko naszym utrudnić życie, a w meczach z Realem czasami po prostu przyglądają się co zrobią tamci. Ja nie twierdzę, że to jedyny powód dla którego Real wygrywa. Niewątpliwie mają super zawodników i jakąś tam koncepcję, ale to im na pewno znacznie zadanie ułatwia. Wystarczy, że pocisną 15 minut i mają mecz wygrany, a Barca czasami ciśnie i to ostro cały mecz i nie ma efektów takich jak u Królewskich. Ale na pewno nigdy nie będę tego używał jako argumentu w żadnej dyskusji jeśli Barca by przegrała. Z resztą żaden z naszych piłkarzy też by tego na pewno nie zrobił. Keita podzielił się odczuciami, nie ferował żadnych wyroków.
Ale nikt przecież nie mówił o grze Realu, tylko Jego przeciwników... Spójrz na Sevillę, Getafe (które tydzień później wygrywa 3:1 z Deportivo na wyjeździe. Ja nie twierdzę, że te kluby robią to specjalnie, niemniej jeśli to przypadek to bardzo, bardzo dziwny. A Espanyol to już nikt nie zaprzeczy. Nie wiem kiedy ostatni raz Real z nimi stracił punkty.
"pro-madrycka" była pół żartem, pół serio, taka mała przenośnia.
Wohohow jaka ekipa pro-madrycka się zebrała pod newsem. Nie zastanawia was czasem czemu tylko Barca i ekipy z poza Hiszpanii potrafią stawić opór Realowi (i ostatnio prawie zawsze się to udaje) ? Nie jestem fanem teorii spiskowych, ale patrząc na mecze Realu faktycznie ma się wrażenie jakby ich przeciwnicy grali na pół gwizdka jak chociażby ostatnio Getafe. A Espanyol to już właściwie poddaje się przed meczem. Real jakby nie wyszedł na boisko to i tak zgarnął by 6 punktów. Także nie wiem skąd taka krytyka Keity. Powiedział to na co wielu zwróciło pewnie uwagę, co w tym złego ? Oczywiście możliwe, że przeciwnicy Realu akurat zawsze w danym tygodniu mają zniżkę formy, ale byłoby to nader dziwne...
Czy gówno się znam na piłce to już nie Tobie rozsądzać.
Jeśli w wieku 8 lat korzystałeś z nocnika to chyba coś było z Tobą nie w porządku.
Oczywiście, że wtedy nie za dobrze jarzyłem co to spalony itp, ale mecze od czasu do czasu już na pewno oglądałem. Nie każ mi sobie przypominać co robiłem i jak myślałem mając 8lat! Nie kibicowałem wcześniej żadnej drużynie, Barca jest pierwsza i na zawsze.
Wiem co to znaczy dostać koszulkę z La Botigi bo byłem i sprawdzałem ceny. Są dość kosmiczne, więc każdy prezent stamtąd jest jak skarb, nawet jeśli nie do końca kocha się Barcelonę.
I widzisz, dochodzimy do tego że oglądasz mecze z racji wieku dłużej ode mnie. I stawia Cię to w uprzywilejowanej sytuacji ? W pewien sposób tak bo miałeś okazję oglądać na żywo (choć wątpię, że to robiłeś z powodu innych czasów, mniejszej dostępności meczy itp.) wydarzenia o których ja mogłem tylko czytać i czytałem. A czy x lat więcej oglądania robi z Ciebie lepszego "znawcę" piłki nożnej ? Niekoniecznie.
W takim razie po ch** pisałeś o koszulce Barcelony ? No po co, skoro to nie jest żadna data graniczna w kibicowaniu, ani nawet w oglądaniu meczu. No powiedz po co nas uszczęśliwiłeś tą wiadomością ? Jeśli już to napisałeś to wywnioskowałem, że jest to jakaś ważna data/wydarzenie dlatego potem się do tego odnosiłem. Przykro mi, wróżką nie jestem ;)
Czy Ty wiesz o czym my piszemy ? O pisowni! PISOWNI! A nie o tym jak się dany wyraz wymawia... Jest co prawda kilka wyrazów w języku polskim, których formy fonetyczne zostały dopuszczone do pisowni jak np Szekspir zamiast Shakespeare, ale nic mi nie wiadomo o tym żeby do grona tych wyrazów zaliczono także "Barca" ...
Kiepska oferta. Miejsce też nie za dobre. Za bramką to do przeżycia, ale tak nisko ? ;/ Lipnica trochę. Tzn fajne do oceny bramkarskich interwencji, ale nic poza tym (no i oczywiście atmosfera). No i cena. 6500 złotych ? Trochę przeginka. Dla bogatych.. Kto jedzie na mecz i jednocześnie śpi w pięciogwiazdkowym hotelu ? :D
No bo merytoryczne już są wydaje mi się zbite ;) Nie ma takiej formy jak "Barsie"... Język polski jak słusznie napisał karpik, ma to do siebie, że większość wyrazów inaczej się pisze, a inaczej czyta. Formy odmiany nazwy własnej Barca (niestety nie wiem jak na klawiaturze zrobić c z ogonkiem u dołu) w języku polskim brzmią Barca bądź Barcy (używane i w mianowniku i w dopełniaczu).
Dokładnie cule. Może na hiszpańskim/katalońskim się znasz, ale widać, ze z polskiego już masz pewne braki, pewnie ze względu zbyt długiego przebywania za granicą. (bez urazy)
A ja sądzę, że to Ibra nie pasuje do filozofii Barcy, a nie ja ;) Bo ten transfer był wbrew wszelkiemu rozsądkowi i historii... Poza tym jeśli moje komentarze miały był choćby 1% szansy dotarcia do Szweda to by ich nie było. Już to wielokrotnie pisałem... Od tego jest forum żeby oceniać, a jak się pojedzie na mecz to wtedy należy wspierać. Pisanie "IBra jesteśmy z Tobą" na forum nic nie zmieni, ani też nic nie zmieni krytyka.
Do Pingwinka się już nie odnoszę nawet bo szkoda mi czasu. Tylko jedna uwaga: 19 lat dość oryginalny wiek na rozpoczęcie kibicowania :D
Nigdzie nie powiedział kiedy chce odejść, a już na pewno nie powiedział, że nie chce "dograć" kontraktu z Barcy. Poza tym to pisał Pyrzo, Henry ma według wszelkich znaków na niebie świetny kontakt z młodymi i mogą się jeszcze wiele od Niego nauczyć
To pudło bo ja swoją koszulkę Barcelony dostałem w wieku 8 lat, a więc w 1998 ;) Pamiętam do dziś. No, ale jak już pisałem, wiek to żaden wyznacznik.
Znowu ta śpiewka o tym, że Eto'o nie chciał przedłużyć kontraktu. Ale skąd to wiesz ? Od Niego to usłyszałeś ? Chciał po prostu wyższej pensji, to wszystko. Podobnej jaką teraz dostaje Zlatan, więc nie widzę powodów dla których Eto'o miałby kontraktu nie przedłużyć.
Statystyk poszukam, ale nie teraz bo muszę spadać na zajęcia, może gdzieś znajdę wieczorem. Niemniej na pewno nie wykażą one przeciętności każdego zawodnika bo nikt nie był tak często na spalonym jak Zlatan, a prawdopodobnie także nikt tak często źle nie przyjmuje piłki. Co do niedokładnych podań to kreatorzy gry mają ich pewnie więcej z racji pełnionej funkcji i udziału w akcjach jaki biorą. Z resztą tak jak już napisałem same statystyki nie grają. Nie widzieć, że Szwed w większości meczy asystuje tylko przy meczu, a nie w nim uczestniczy jest hipokryzją.
Nikt nie mówi, że w skali ogólnej to przeciętniak. W Barcelonie jest to przeciętniak co nie jest adekwatne do pieniędzy jakie zespół na Niego wyłożył + (jeśli nie chce pisać, że było to 70mln) oddał jednego z architektów dwóch pucharów LM i sukcesów Barcy ostatniego pięciolecia... Nie wyzywaj też nas od dzieci bo sam pewnie dużo starszy nie jesteś, a nawet jeśli to wiek jest słabym argumentem za/przeciw. Możesz spotkać super inteligentnego 16latka, jak i 30letniego matoła.
"Tak wielkiego gracza jak Ibra". No sorry, ale w Barcy nie pokazuje swojej wielkości, a to się dla mnie liczy bo temu klubowi kibicuje ! Nie zawodnikowi ! KLUBOWI!
No i statystyki. Wiesz pewnie, że statystyki nie grają, ani nie oddają całej prawdy. Co prawda Ibra ma Je nad podziw dobre, jednak liczą się też inne elementy piłkarskiego rzemiosła. Gra nie ogranicza się do bramek i asyst. Przytocz statystyki spalonych (!), fauli, niedokładnych przyjęć/podań, strat piłki (większość niewymuszonych). Wreszcie miejmy w pamięci chamskie zachowania Ibry, których w tym sezonie już uzbierało by się na 3 czerwone kartki, skończyło się na jednej...
Jeśli chciałbyś się wysilić to zobaczył byś, że nasza krytyka wcale nie jest bezpodstawna.
Może nie ma takiej opcji by został na następny sezon w "Barsie", ale na pewno jest opcja, że zostanie w Barcy/Barcelonie opcjonalnie polska wersja Barcie... Na pewni nie Barsie :D Tak na marginesie ;)
8 ? Czyli nie można od Niego już wymagać dużo więcej tak ? Fajnie wiedzieć. Martwi słaby mecz Yaya. Fajnie, że oceniający widzieli obie interwencje Valdesa, a nie słupki jak niektórzy forumowicze.
Oceny młodziaków z przodu moim zdaniem niesprawiedliwe, na pewno zrobili dużo więcej niż na 5. Obaj powinni dostać 6, jeśli Ibra dostał 7. Moim zdaniem wszyscy zagrali tak samo, czyli na 6, a Ibra 7 za bramkę. I to tyle. Reszta chyba słuszna. Tzn Iniesta też w sumie nie zagrał tak źle, chyba sam bym postawił 5, no ale subiektywnie.
0
Dziwne to Twoje "obiektywnie" ;/ Obecnie jest na 100% lepszy. Nie twierdzę, że na razie za całokształt, ale i tu niewiele mu brakuje
0
kosmos91
No faktycznie kosmos człowieku. Mniemam że urodziłeś się w 1991 roku, a nie potrafisz rozpoznać prostej i chyba wystarczająco klarownej ironii ? :D Jakbyś śledził forum to byś wiedział, że ja Valdesa broniłem od początku. Według mnie to zawsze był doskonały bramkarz, nawet jak mu się zdarzały błędy. Teraz ludzie się przekonują do Niego i po mnie zaczynają jeździć. Że tak powiem - wtf ?
0
Nic dodać nic ująć ;) Ale przecież wszyscy dobrze wiemy, że za Victora broni obrona i "w bramce Barcy mogło by w ogóle nie być bramkarza" :D
Serdeczne dzięki za ten artykuł ;)
0
Dobrze by się stało jeśli faktycznie Cesc by zagrał.
0
No w tym sezonie ewentualnie wybrać jeden tytuł z dwóch o by była dla kibica Barcy prawdziwa zagwozdka. Jak dla mnie w tym sezonie mogą nie wygrać nic (po wspaniałym poprzednim), ale z drugiej strony nie ma w nim tak pięknej gry jaką chciałbym widzieć więc puchar/y mogą uratować piękne wspomnienia. Co bym wybrał ? Niesamowicie trudna decyzja. Utarcie nosa naszpikowanemu gwiazdami Realowi albo historyczne zwycięstwo dwa lata pod rząd w LM i to na Santiago ! Nie odpowiadam, nie mam pojęcia.
0
No i znowu ta magia w grze... Eh szkoda nerwów chyba, ciekawe kiedy dojdę do takiego wniosku na prawdę :d
A czy popadam w winkelriedyzm ? Bardzo możliwe, zawsze byłem romantykiem :D No nic, mniejsza o to. Również życzę dobrej nocy ;)
0
Artykuł od Henrym więc napiszę co dzisiaj przeczytałem w Wyborczej o Nim. Samego wywiadu nie komentuję bo i po co, już dawno napisałem co o Henrym sądzę.
"Irlandzki bukmacher Bodog.com zingoruje osiągnięcia Francuza (Thierriego Henry) na mistrzostwach świata w RPA. - Tylko bez Henry'ego będę mógł cieszyć się mundialem -tłumaczy Keith McDonnell, szef firmy. Zadziała to tak: jeśli postawisz na remis w meczu Francuzów, a zespół Raymonda Domenecha wygra 1:0 po golu Henry'ego, Bodog.com wypłaci ci pieniądze. Wygrasz też, jeśli założysz się, że królem strzelców zostanie Leo Messi, a więcej goli od Argentyńczyka strzeli tylko Henry.-On już zespuł (błąd w gaziecie :D) mój mundial. Chcę być pewny, że nie narobi więcej szkód - mówi McDonnell."
Nie mogłem się przestać śmiać rano w autobusie :D
0
Gielar00
To w takim razie odpowiedz sobie na pytanie co dadzą takie artykuły i ciągłe pobłażanie naszemu "Gwiazdorowi" i ocenianie Go innymi skalami niż całą resztę zespołu ?
0
Tekst "nie chcesz nie czytaj" nie był mój, skoro już tak dokładnie czytasz te komentarze, no ale każdy się może pomylić. Szkoda, że nie dostrzegasz intelektualnej pustki w na prawdę wielu komentarzach broniących Zlatana. To, że rozkładają się na więcej osób nie świadczy o tym, że są mądrzejsze od krytyki pojedynczej osoby. Mam czas to piszę, jak mnie coś razi to to z siebie wyrzucam. I będę to robił tyle razy ile zobaczę idiotyczny komentarz na temat Szweda albo kolejny news o Jego powrocie do formy opcjonalnie genialnej technice itp. Ciesze się, że oglądasz mecze po dwa razy, a zagrania po kilka. Na pewno jakby każdy obrońca Szweda tak robił miałbym o wiele mniej pisania bo i ludzie nie wygadywali by strasznych bzdur na Jego temat. I teraz najważniejsze. Od jakiegoś czasu przestałem krytykować strikte Ibrahimovica bo faktycznie nawet ja (:O) zauważyłem w Jego grze progres. Ale to jest progres, a nie powrót do formy, magiczna technika, maestria na boisku czy o zgrozo bycie najlepszym zawodnikiem drużyny.
0
No nie jest*
0
No nie jestem, ku mojemu ubolewaniu.. Zamienił stryjek siekierkę na kijek ;) Dobra over ! Spadam spać
0
Oczywiście, że nie muszę, ale to jest irytujące. Jakby inni zawodnicy, o dziwo jeśli nie zauważyliście grający dużo lepiej od Ibry, weszli na tę stronę to by się przerazili ilością newsów o Szwedzie, podczas gdy o Nich pisze się od przypadku do przypadku. A po trzech bramkach Ibrahimovia wszyscy się już od nowa nad Nim rozpływają ...
0
A kiedy grał dobrze ? Przegapiłem coś ? Zagrał nieźle w trzech ostatnich meczach, nie odstawał na minus od drużyny i to jest progres. Ale żeby pisać o Nim artykuł za artykułem ? Teraz to już mnie bardziej irytują psycho obrońcy Zlatana i te ciągłe o Nim artykuły niż sama Jego gra.
0
Wiecie co ? Mam pytanie. Dużo jeszcze powstanie artykułów pochwalnych dla Ibry ? To jest niedorzeczne...
"Pozbawiło to też jakichkolwiek wątpliwości kibiców." - a to śmieszne.
0
Zgadzam się, że poziom La Liga spada dramatycznie.. Obecnie tylko Mallorca u siebie prezentuje poziom. Valencia i Sevilla obecnie mają dołki. Oby nie doszło do sytuacji 36-2, chociaż powoli się coś takiego tworzy. Nie mówię bo w Anglii też 3 drużyny liderują, a potem 10 punktów nic, we Włoszech też 3 drużyny i 11 punktów nic. Na razie różnica nie jest duża, ale jeszcze trochę i zacznie się robić wielka, a potem dramatyczna. Jeśli Sevillla, Valencia, Deportivo, Villareal nie wezmą się do roboty.
0
Ale ja się nie sprzeczam, że tak jest. Bo wszystkie kluby w La Liga dysponują też słabszymi walorami piłkarskimi niż Barcelona. Mimo to w meczach z nami po prostu gryzą glebę i robią wszystko żeby tylko naszym utrudnić życie, a w meczach z Realem czasami po prostu przyglądają się co zrobią tamci. Ja nie twierdzę, że to jedyny powód dla którego Real wygrywa. Niewątpliwie mają super zawodników i jakąś tam koncepcję, ale to im na pewno znacznie zadanie ułatwia. Wystarczy, że pocisną 15 minut i mają mecz wygrany, a Barca czasami ciśnie i to ostro cały mecz i nie ma efektów takich jak u Królewskich. Ale na pewno nigdy nie będę tego używał jako argumentu w żadnej dyskusji jeśli Barca by przegrała. Z resztą żaden z naszych piłkarzy też by tego na pewno nie zrobił. Keita podzielił się odczuciami, nie ferował żadnych wyroków.
0
Ale nikt przecież nie mówił o grze Realu, tylko Jego przeciwników... Spójrz na Sevillę, Getafe (które tydzień później wygrywa 3:1 z Deportivo na wyjeździe. Ja nie twierdzę, że te kluby robią to specjalnie, niemniej jeśli to przypadek to bardzo, bardzo dziwny. A Espanyol to już nikt nie zaprzeczy. Nie wiem kiedy ostatni raz Real z nimi stracił punkty.
"pro-madrycka" była pół żartem, pół serio, taka mała przenośnia.
0
Wohohow jaka ekipa pro-madrycka się zebrała pod newsem. Nie zastanawia was czasem czemu tylko Barca i ekipy z poza Hiszpanii potrafią stawić opór Realowi (i ostatnio prawie zawsze się to udaje) ? Nie jestem fanem teorii spiskowych, ale patrząc na mecze Realu faktycznie ma się wrażenie jakby ich przeciwnicy grali na pół gwizdka jak chociażby ostatnio Getafe. A Espanyol to już właściwie poddaje się przed meczem. Real jakby nie wyszedł na boisko to i tak zgarnął by 6 punktów. Także nie wiem skąd taka krytyka Keity. Powiedział to na co wielu zwróciło pewnie uwagę, co w tym złego ? Oczywiście możliwe, że przeciwnicy Realu akurat zawsze w danym tygodniu mają zniżkę formy, ale byłoby to nader dziwne...
0
Czy gówno się znam na piłce to już nie Tobie rozsądzać.
Jeśli w wieku 8 lat korzystałeś z nocnika to chyba coś było z Tobą nie w porządku.
Oczywiście, że wtedy nie za dobrze jarzyłem co to spalony itp, ale mecze od czasu do czasu już na pewno oglądałem. Nie każ mi sobie przypominać co robiłem i jak myślałem mając 8lat! Nie kibicowałem wcześniej żadnej drużynie, Barca jest pierwsza i na zawsze.
Wiem co to znaczy dostać koszulkę z La Botigi bo byłem i sprawdzałem ceny. Są dość kosmiczne, więc każdy prezent stamtąd jest jak skarb, nawet jeśli nie do końca kocha się Barcelonę.
I widzisz, dochodzimy do tego że oglądasz mecze z racji wieku dłużej ode mnie. I stawia Cię to w uprzywilejowanej sytuacji ? W pewien sposób tak bo miałeś okazję oglądać na żywo (choć wątpię, że to robiłeś z powodu innych czasów, mniejszej dostępności meczy itp.) wydarzenia o których ja mogłem tylko czytać i czytałem. A czy x lat więcej oglądania robi z Ciebie lepszego "znawcę" piłki nożnej ? Niekoniecznie.
0
W takim razie po ch** pisałeś o koszulce Barcelony ? No po co, skoro to nie jest żadna data graniczna w kibicowaniu, ani nawet w oglądaniu meczu. No powiedz po co nas uszczęśliwiłeś tą wiadomością ? Jeśli już to napisałeś to wywnioskowałem, że jest to jakaś ważna data/wydarzenie dlatego potem się do tego odnosiłem. Przykro mi, wróżką nie jestem ;)
0
Czy Ty wiesz o czym my piszemy ? O pisowni! PISOWNI! A nie o tym jak się dany wyraz wymawia... Jest co prawda kilka wyrazów w języku polskim, których formy fonetyczne zostały dopuszczone do pisowni jak np Szekspir zamiast Shakespeare, ale nic mi nie wiadomo o tym żeby do grona tych wyrazów zaliczono także "Barca" ...
0
Kiepska oferta. Miejsce też nie za dobre. Za bramką to do przeżycia, ale tak nisko ? ;/ Lipnica trochę. Tzn fajne do oceny bramkarskich interwencji, ale nic poza tym (no i oczywiście atmosfera). No i cena. 6500 złotych ? Trochę przeginka. Dla bogatych.. Kto jedzie na mecz i jednocześnie śpi w pięciogwiazdkowym hotelu ? :D
0
No bo merytoryczne już są wydaje mi się zbite ;) Nie ma takiej formy jak "Barsie"... Język polski jak słusznie napisał karpik, ma to do siebie, że większość wyrazów inaczej się pisze, a inaczej czyta. Formy odmiany nazwy własnej Barca (niestety nie wiem jak na klawiaturze zrobić c z ogonkiem u dołu) w języku polskim brzmią Barca bądź Barcy (używane i w mianowniku i w dopełniaczu).
0
Dokładnie cule. Może na hiszpańskim/katalońskim się znasz, ale widać, ze z polskiego już masz pewne braki, pewnie ze względu zbyt długiego przebywania za granicą. (bez urazy)
0
A ja sądzę, że to Ibra nie pasuje do filozofii Barcy, a nie ja ;) Bo ten transfer był wbrew wszelkiemu rozsądkowi i historii... Poza tym jeśli moje komentarze miały był choćby 1% szansy dotarcia do Szweda to by ich nie było. Już to wielokrotnie pisałem... Od tego jest forum żeby oceniać, a jak się pojedzie na mecz to wtedy należy wspierać. Pisanie "IBra jesteśmy z Tobą" na forum nic nie zmieni, ani też nic nie zmieni krytyka.
Do Pingwinka się już nie odnoszę nawet bo szkoda mi czasu. Tylko jedna uwaga: 19 lat dość oryginalny wiek na rozpoczęcie kibicowania :D
0
Nigdzie nie powiedział kiedy chce odejść, a już na pewno nie powiedział, że nie chce "dograć" kontraktu z Barcy. Poza tym to pisał Pyrzo, Henry ma według wszelkich znaków na niebie świetny kontakt z młodymi i mogą się jeszcze wiele od Niego nauczyć
0
To pudło bo ja swoją koszulkę Barcelony dostałem w wieku 8 lat, a więc w 1998 ;) Pamiętam do dziś. No, ale jak już pisałem, wiek to żaden wyznacznik.
Znowu ta śpiewka o tym, że Eto'o nie chciał przedłużyć kontraktu. Ale skąd to wiesz ? Od Niego to usłyszałeś ? Chciał po prostu wyższej pensji, to wszystko. Podobnej jaką teraz dostaje Zlatan, więc nie widzę powodów dla których Eto'o miałby kontraktu nie przedłużyć.
Statystyk poszukam, ale nie teraz bo muszę spadać na zajęcia, może gdzieś znajdę wieczorem. Niemniej na pewno nie wykażą one przeciętności każdego zawodnika bo nikt nie był tak często na spalonym jak Zlatan, a prawdopodobnie także nikt tak często źle nie przyjmuje piłki. Co do niedokładnych podań to kreatorzy gry mają ich pewnie więcej z racji pełnionej funkcji i udziału w akcjach jaki biorą. Z resztą tak jak już napisałem same statystyki nie grają. Nie widzieć, że Szwed w większości meczy asystuje tylko przy meczu, a nie w nim uczestniczy jest hipokryzją.
0
Nikt nie mówi, że w skali ogólnej to przeciętniak. W Barcelonie jest to przeciętniak co nie jest adekwatne do pieniędzy jakie zespół na Niego wyłożył + (jeśli nie chce pisać, że było to 70mln) oddał jednego z architektów dwóch pucharów LM i sukcesów Barcy ostatniego pięciolecia... Nie wyzywaj też nas od dzieci bo sam pewnie dużo starszy nie jesteś, a nawet jeśli to wiek jest słabym argumentem za/przeciw. Możesz spotkać super inteligentnego 16latka, jak i 30letniego matoła.
"Tak wielkiego gracza jak Ibra". No sorry, ale w Barcy nie pokazuje swojej wielkości, a to się dla mnie liczy bo temu klubowi kibicuje ! Nie zawodnikowi ! KLUBOWI!
No i statystyki. Wiesz pewnie, że statystyki nie grają, ani nie oddają całej prawdy. Co prawda Ibra ma Je nad podziw dobre, jednak liczą się też inne elementy piłkarskiego rzemiosła. Gra nie ogranicza się do bramek i asyst. Przytocz statystyki spalonych (!), fauli, niedokładnych przyjęć/podań, strat piłki (większość niewymuszonych). Wreszcie miejmy w pamięci chamskie zachowania Ibry, których w tym sezonie już uzbierało by się na 3 czerwone kartki, skończyło się na jednej...
Jeśli chciałbyś się wysilić to zobaczył byś, że nasza krytyka wcale nie jest bezpodstawna.
0
Armandi
Może nie ma takiej opcji by został na następny sezon w "Barsie", ale na pewno jest opcja, że zostanie w Barcy/Barcelonie opcjonalnie polska wersja Barcie... Na pewni nie Barsie :D Tak na marginesie ;)
0
8 ? Czyli nie można od Niego już wymagać dużo więcej tak ? Fajnie wiedzieć. Martwi słaby mecz Yaya. Fajnie, że oceniający widzieli obie interwencje Valdesa, a nie słupki jak niektórzy forumowicze.
Oceny młodziaków z przodu moim zdaniem niesprawiedliwe, na pewno zrobili dużo więcej niż na 5. Obaj powinni dostać 6, jeśli Ibra dostał 7. Moim zdaniem wszyscy zagrali tak samo, czyli na 6, a Ibra 7 za bramkę. I to tyle. Reszta chyba słuszna. Tzn Iniesta też w sumie nie zagrał tak źle, chyba sam bym postawił 5, no ale subiektywnie.