O nie wiem czy najlepszy był Ibra. Chociaż może w sumie. Powiedział bym, że najlepsze było to, że bramki zdobywały nasze obie "9" ;) No i dobre też były zmiany. Na minus także sędzia, ale dobrze, że jest wpisana pierwsza połowa. Apeluję jednak o nie zachwycanie się Zlatanem po jednym meczu.
Przeginacie z tym Messim. Wcale nie grał źle i dobrze dostrzegał kolegów. Stracił kilka piłek za dużo, ale przypominam, że ostatnie kilka meczy ciągnął sam...
Nick masz co prawda piękny, ale już z tym co piszesz się nie zgadzam. Mówię przecież, że w Anglii są 3-4 drużyny na najwyższym poziomie. Ale nie pisz mi, że Anglia ma 9 drużyn, a Hiszpania 2 bo skoro w Hiszpanii liczymy tylko Real i Barcy to w Anglii liczymy tylko wielką 4, obecnie wielką 3
Oczywiście :D Nie no żartuje, rzucił mi się w oczy akurat. A nie siedzę aż tyle ale każdą chwilę jaką spędzam przed komputerem. A że ostatnio jest tego sporo... ;) Cały czas fcbarca.com otwarta
A to co ? Mam Go ubóstwiać i zmienić zdanie po jednej bramce ? Jednym dołożeniu nogi ? Jak już pisałem, cieszę się, że strzelił, zagrał dzisiaj całkiem dobrze, ale to nie powód do takiego huraoptymizmu...
Ale się rzucili zadurzeni w Zlatanie do komentowania... Aż się tego czytać nie chce. Dobrze dzisiaj grał i zasłużył na bramkę. To nie zmienia mojego zdania o Nim, chociaż dzisiaj jestem w miarę zadowolony z tego co grał
No nie wspominając o Sevilli, która ostatnio dwa razy wygrywała Puchar UEFA, w którym to drużyny angielskie się nie liczyły... Tak na prawdę w Anglii grają obecnie 3 drużyny na poziomie LM i potem daleko nic... Do tego dochodził jeszcze Liverpool, który teraz gra padaczkę.
Z tym, że na pewno się spotkamy w następnej rundzie to bym nie przesadzał. Ale ja zgadzam się z typami Challengera, co do faworytów poszczególnych par ćwierćfinałowych. A forma wypowiedzi hmm ja taką lubię ;) Lekko prowokacyjna, może nawet drażniącą, posługująca się przerysowaniami. Jak w tym artykule nie widzę, aż tyle zła jak większość tutaj. A Sir Alex od dawna jest nazywany Gumożujem :D
Ja za pierwszą połowę nawet bym Ibrę pochwalił. Chociaż powinien w jednej sytuacji strzelić. Ale nie mam żadnych pretensji do Niego. Za to bardzo słabo gra moim zdaniem Toure, Iniesta, dość niepewnie Milito.
Nie sprzeczam się, że Edwin jest najlepszym bramkarzem Anglii. Bo chwilowo na prawdę nie widzę lepszego. Jednak ostatnio poziom bramkarzy tejże ligi mocno leci w dół.
Ja nie mówię, że jesteś sezonowcem. Okazało się przecież, że nie jesteś, ale nie masz najmniejszego pojęcia o tym jak broni Valdes, a opinię o Nim i o Ikerze wygłaszać na podstawie opinii wyrobionej kilka lat temu, która nijak się ma do obecnej formy.
Widać nie oglądasz regularnie ani meczów Barcy, ani Realu. Ja Barcy każdy, a Realu jeśli tylko mam czas i na prawdę od dwóch sezonów Valdes bije Casillasa na głowę.
Prawdą jest, że Arsenal nie potrafi grać przeciwko wielkim drużynom (od jakiegoś czasu, nie licząc jak ktoś dobrze napisał sezonu 2005/2006). Nie znaczy to, że można tę drużynę lekceważyć bo nie można.
Może i dało by się z Tobą pogadać, ale dwoma zdaniami rozwaliłeś tutaj wszystkich. Napisałeś o najlepszym bramkarzu na świecie (obecnie), że jest słaby (!) i po drugie napisałeś, że Arsenal wychowuje gwiazdy, a Barca kupuje "gotowych" zawodników. Wiesz coś na temat tego zespołu czy tak sobie po prostu piszesz brednie ?
Chodzi o obecną sytuację, gdzie nie rozegrany jest jeszcze dwumecz... Eh trzeba tłumaczyć na krowie na granicy. Przeczytaj jeszcze raz to co napisał szafarz... Nie jestem pewien, ale stronka powstała na przełomie lat 2001/2002 więc masz racje nie udzielam się od początku. Ale już dobre kilka lat ją czytam, a kolejne kilka biorę udział w jej "życiu". Także myślę, że stara ekipa, a bynajmniej część. jest mi mniej lub bardziej znana ;)
Różnica bramek od razu pociąga za sobą to, że w przypadku takiego samego bilansu liczą się bramki strzelone ? Nie powiedział bym... Co masz na myśli pisząc stara ekipa ?
A Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem. szafarz pyta co dzieje się wtedy gdy mimo nierozegranego dwumeczu obie ekipy mają taki sam bilans bramek. Otóż wydaje mi się, że liczą się wtedy bramki strzelone, także bylibyśmy liderami dopiero przy 5:0
0
O nie wiem czy najlepszy był Ibra. Chociaż może w sumie. Powiedział bym, że najlepsze było to, że bramki zdobywały nasze obie "9" ;) No i dobre też były zmiany. Na minus także sędzia, ale dobrze, że jest wpisana pierwsza połowa. Apeluję jednak o nie zachwycanie się Zlatanem po jednym meczu.
0
Przeginacie z tym Messim. Wcale nie grał źle i dobrze dostrzegał kolegów. Stracił kilka piłek za dużo, ale przypominam, że ostatnie kilka meczy ciągnął sam...
0
glorfindel
Nick masz co prawda piękny, ale już z tym co piszesz się nie zgadzam. Mówię przecież, że w Anglii są 3-4 drużyny na najwyższym poziomie. Ale nie pisz mi, że Anglia ma 9 drużyn, a Hiszpania 2 bo skoro w Hiszpanii liczymy tylko Real i Barcy to w Anglii liczymy tylko wielką 4, obecnie wielką 3
0
Oczywiście :D Nie no żartuje, rzucił mi się w oczy akurat. A nie siedzę aż tyle ale każdą chwilę jaką spędzam przed komputerem. A że ostatnio jest tego sporo... ;) Cały czas fcbarca.com otwarta
0
To o nazwisku panieńskim matki sędziego mocne :D
0
*
Dodano: 2010-03-24 21:54:37, autor: szusti93 Moderacja
Bykunn, Pyrzo ;) IBRA!
A to co ? Mam Go ubóstwiać i zmienić zdanie po jednej bramce ? Jednym dołożeniu nogi ? Jak już pisałem, cieszę się, że strzelił, zagrał dzisiaj całkiem dobrze, ale to nie powód do takiego huraoptymizmu...
0
Ten gol cieszy mnie nawet bardziej ! :)
0
Ale się rzucili zadurzeni w Zlatanie do komentowania... Aż się tego czytać nie chce. Dobrze dzisiaj grał i zasłużył na bramkę. To nie zmienia mojego zdania o Nim, chociaż dzisiaj jestem w miarę zadowolony z tego co grał
0
No i zwieńczenie najlepszego od jakiegoś czasu występu Zlatana ;) Powiem szczerze, że nawet się cieszę. Ale to jeszcze nie jest wielki optymizm.
0
No nie wspominając o Sevilli, która ostatnio dwa razy wygrywała Puchar UEFA, w którym to drużyny angielskie się nie liczyły... Tak na prawdę w Anglii grają obecnie 3 drużyny na poziomie LM i potem daleko nic... Do tego dochodził jeszcze Liverpool, który teraz gra padaczkę.
0
Z tym, że na pewno się spotkamy w następnej rundzie to bym nie przesadzał. Ale ja zgadzam się z typami Challengera, co do faworytów poszczególnych par ćwierćfinałowych. A forma wypowiedzi hmm ja taką lubię ;) Lekko prowokacyjna, może nawet drażniącą, posługująca się przerysowaniami. Jak w tym artykule nie widzę, aż tyle zła jak większość tutaj. A Sir Alex od dawna jest nazywany Gumożujem :D
0
Ja za pierwszą połowę nawet bym Ibrę pochwalił. Chociaż powinien w jednej sytuacji strzelić. Ale nie mam żadnych pretensji do Niego. Za to bardzo słabo gra moim zdaniem Toure, Iniesta, dość niepewnie Milito.
0
Nie potrafią grać z tą Osasuną no... ;/
0
Widzieliście Pique ? :D Hahaha
0
Ibra powinien trafić. Ale na razie nie gra źle.
0
Kur** sędziowie z Madrytu...
0
Jezu Yaya ! ... ;/ Mistrzu Valdes
0
Dzięki matrix. Nie wiedziałem, że expekt też oferuje tę usługę mimo że miałem tam konto :D
0
Nie sprzeczam się, że Edwin jest najlepszym bramkarzem Anglii. Bo chwilowo na prawdę nie widzę lepszego. Jednak ostatnio poziom bramkarzy tejże ligi mocno leci w dół.
0
Ja nie mówię, że jesteś sezonowcem. Okazało się przecież, że nie jesteś, ale nie masz najmniejszego pojęcia o tym jak broni Valdes, a opinię o Nim i o Ikerze wygłaszać na podstawie opinii wyrobionej kilka lat temu, która nijak się ma do obecnej formy.
0
snicer
Widać nie oglądasz regularnie ani meczów Barcy, ani Realu. Ja Barcy każdy, a Realu jeśli tylko mam czas i na prawdę od dwóch sezonów Valdes bije Casillasa na głowę.
0
Obecnie ? Lubisz się ośmieszać ? ;)
0
Prawdą jest, że Arsenal nie potrafi grać przeciwko wielkim drużynom (od jakiegoś czasu, nie licząc jak ktoś dobrze napisał sezonu 2005/2006). Nie znaczy to, że można tę drużynę lekceważyć bo nie można.
0
gooner
Może i dało by się z Tobą pogadać, ale dwoma zdaniami rozwaliłeś tutaj wszystkich. Napisałeś o najlepszym bramkarzu na świecie (obecnie), że jest słaby (!) i po drugie napisałeś, że Arsenal wychowuje gwiazdy, a Barca kupuje "gotowych" zawodników. Wiesz coś na temat tego zespołu czy tak sobie po prostu piszesz brednie ?
0
Chodzi o obecną sytuację, gdzie nie rozegrany jest jeszcze dwumecz... Eh trzeba tłumaczyć na krowie na granicy. Przeczytaj jeszcze raz to co napisał szafarz... Nie jestem pewien, ale stronka powstała na przełomie lat 2001/2002 więc masz racje nie udzielam się od początku. Ale już dobre kilka lat ją czytam, a kolejne kilka biorę udział w jej "życiu". Także myślę, że stara ekipa, a bynajmniej część. jest mi mniej lub bardziej znana ;)
0
goolo
Różnica bramek od razu pociąga za sobą to, że w przypadku takiego samego bilansu liczą się bramki strzelone ? Nie powiedział bym... Co masz na myśli pisząc stara ekipa ?
0
goolo
A Ty nie umiesz czytać ze zrozumieniem. szafarz pyta co dzieje się wtedy gdy mimo nierozegranego dwumeczu obie ekipy mają taki sam bilans bramek. Otóż wydaje mi się, że liczą się wtedy bramki strzelone, także bylibyśmy liderami dopiero przy 5:0
0
Każdy obrońca Ibry postuluje o nie porównywanie Go z Eto'o, a przy nadarzających się okazjach sami to robicie ;)
0
Haha :D No mamy Go podnosić na duchu na 3000 kilometrów ;) Albo dołować. Już mnie to dobija. Czy Wy ludzie czasami korzystacie z mózgów ?
0
Wtf ? Będzie mecz transmitowany w kinach ? :D Lol ? :D