Żeby było wszystko jasne, ja nie uważam, że Wellington to zawodnik który ma cokolwiek wspólnego z grą fair play. Z resztą w meczu było widać, że Ibra też mu się raz próbował odwdzięczyć pięścią jak był niemiłosiernie trzymany za koszulkę. Pewnie Wellington nie powinien obu meczy dograć do końca, ale to temat na oddzielną opowieść. Moim subiektywnym zdaniem faul przy nieuznanej bramce był, a zachowanie było głupie, no ale to tylko mój pogląd, nie mam się zamiaru na ten temat kłócić bo to o niczym nie zadecydowało ;)
Albert_Barca
O jakim gwiazdorzeniu piszesz ? Messiego ? Dobre sobie. Argentyńczyk próbuje ciągnąć grę do przodu jak tylko się da, czasami faktycznie chciało by się żeby podał raz czy drugi, ale trzeba mu zaufać bo nigdy nie wiadomo co zrobi z piłką.
Nawet Zlatan już powoli z gwiazdorzenia wychodzi (mam nadzieję, że to nie był tylko jeden mecz), ale to jeszcze nie jest to czego bym oczekiwał, a jak już pisałem ta informacja o zwolnieniu z treningów przez ból pleców bardzo mnie irytuje w kontekście Jego ewentualnej gry w tym spotkaniu
Czyli przebudowa Camp Nou jest już oficjalnie "klepnięta" ? :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
Jeśli stadiom ma wyglądać tak jak na wizualizacjach, czyli jak świecąca choinka to ja mówię zdecydowanie nie ! Nowoczesność tak, ale wszystko ma swoje granice.
Ja się nie zgadzam co do sytuacji przy nieuznanym golu, ale to już się wypowiadałem. Ja bym dał właśnie za to chamstwo Szwedowi 1-2 oceny w dół bo dla mnie to było po prostu niesportowe zachowanie. Ale poza tym zgadzam się, że rozegrał całkiem niezły mecz. Z resztą chyba się zgodzę
Nie postaram się bo ja na prawdę chcę dyskutować z ludźmi inteligentnymi. A tacy dostrzegą w moim wypowiedziach nutkę ironii, sarkazmu, nutkę prowokacyjną ;) Przecież to łatwo wychwycić.
A moim zdaniem ta sytuacja jest nie fair kiedy zawodnik ma bóle pleców, które zwalniają Go z treningów, a potem gra w meczu (jeśli zagra). Bo jeśli posiedzi na ławce to ok, wszystko jasne, spójność logiczna ;)
Wszedłem po dłuższej chwili spędzonej na dworze na stronkę i powiem Wam, że nawet się wzruszyłem ;) Po prostu nie spodziewałem się, że ktoś mnie jednak na tej stronie hmm lubi ? ;) Albo nawet szanuje. Dziękuję wszystkim, a szczególnie Tobie gczoo77 za piękną ironię :D Masakra po prostu :D
Ibra w pierwszym składzie ? Powołany ? Przecież dopiero co był artykuł o Jego bólach pleców przez które nie mógł trenować... Wiedziałem, że tak będzie.
Nie to żeby się z Tobą nie zgadzał bo popieram w 100% ale "kolega" chyba miał na myśli Henrique, tylko nie potrafił do tego nazwiska dobrać odpowiedniej w swoich standardach formy.
Nie, pewnie lepiej mieć barana który wpuści na stadion debili i degeneratów, pościąga gwiazdy za mega kasę, zlikwiduje stanowisko sekretarza technicznego, odetnie się od historii i dumy katalońskiej ;)
Do czego pijesz jeli ? Po meczach komentarze są pisane na gorąco i pod wpływem emocji, ale Eto'o na pewno nikt nie zarzucał braku zaangażowania. Brak skuteczności, jak najbardziej, czasami był rażący, ale zawsze potrafił się odwdzięczyć pięknymi bramkami, grą na całym boisku i wysokim presingiem.
No, a jeśli chodzi o styl to chyba mi nie powiesz, że nie widzisz różnicy in minus.
Ponieważ ani one nie pozwoliły by sobie na "spadek" do słabszej ligi, ani liga hiszpańska nie pozwoliła by sobie na odejście dwóch tak znaczących klubów, z czego jeden nakręca jej znaczną część marketingu i sportowych osiągów.
Jeśli postanie kraj to Katalonia, a nie katalonia. Po drugie nawet jeśli to nie powstanie liga katalońska. Po trzecie - reprezentacja Katalonii była by jedną z najmocniejszych na świecie
Jejku na prawdę tak wiele razy już tu prezentowałem te argumenty ;)
A więc uważam, że :
1. Victor jest lepszy na przedpolu
2. Victor jest lepszy w grze poza polem karnym
3. Victor jest lepszy w grze nogami
4. Victor ma pewniejszy chwyt (śmiem twierdzić, że jeden z lepszych jeśli nie najlepszy na świecie)
5. Pewniej wychodzi do dośrodkowań
6. Lepiej gra 1 vs 1
7. Victor prezentuje zdecydowanie większą koncentrację co przejawia się choćby w świetnym (zazwyczaj) kryciu krótkiego słupka o czym Iker często zapomina
Natomiast Iker jest prawdopodobnie pewniejszy w obronie rzutów karnych, ma lepszy refleks (choć tutaj Victor też dużo nie odstaje), więcej doświadczenia.
Uważam, że rozpatrując tych dwóch bramkarzy pod względem czystego wyszkolenia, umiejętności bramkarskich to Victor zdecydowanie góruje nad swoim rywalem z Madrytu.
To tylko moje zdanie, oczywiście można się z Nim nie zgadzać. Zaznaczam również iż nie napisałem (w tych 7 punktach) w czym Victor jest dużo lepszy, a w czym Iker jest prawie na równi
To niech przez Ciebie zacznie przemawiać mądrość kolego. I przestań oszukiwać siebie, Casillas już stracił miano najlepszego bramkarza Hiszpanii, mimo że jeszcze nie stracił pozycji pierwszego bramkarza La Furia Roja
Chodzi o to, że ja go konstruktywnie (mam taką nadzieję) krytykuję. I robię to podczas kiedy Barcelona dalej odnosi sukcesy. A typowy kibic sukcesu wychwala zespół kiedy ten wygrywa, nie widząc wad, a podczas porażek jedzie jak po "łysej kobyle" ;) Tzn według mojej opinii.
Niestety tak też myślę bowiem łatwiej jest być kibicem sukcesu. Nie wszystkich stać na bycie fanem w trudnych momentach. Oczywiście chciałbym przez to zaznaczyć, że wręcz namawiam do konstruktywnej krytyki (przy. krytyka = ocena). Tylko na prawdę z naciskiem na konstruktywnej. Tak teraz jak po błędach
Możesz mi napisać o jakim błędzie z Atletico mówisz ? Może o tym wolnym ? To powiem Ci, że podobnej klasy błąd zrobił Valdes w LM z Lyonem. A co do meczu z Dynamo, dobrze zgadzam się, babol, ale zastanów się ile takich "szmat" wpuścił w tym sezonie Iker.
Co do tematu to zdanie zabierałem już wystarczającą ilość razy, chyba nie ma sensu znowu się kłócić. Cieszy mnie to, że wielu kibiców docenia Victora, martwi to, że jak (nie wierzę w to, ale jednak) zacznie grać słabiej to połowa tych osób zacznie Go niemiłosiernie krytykować. Eh takie życie.
No i powtórzę jeszcze raz, że kolega tomaszów maz. nie powinien nazywać się kibicem Barcelony mieszkając w tym mieście bo jeszcze mu się coś przytrafi za takie głupie opinie.
Nie uważam żeby był śmieszny, ale to nie powód do kłótni. Olać to. Wierzę, że po sezonie wrócimy do tej kwestii i jeszcze raz to omówimy. Daję słowo, że z Tobą na pewno już nie będę się o Ibrę sprzeczał.
Ale ja się liczę ze zdaniem innych, ale czy to znaczy że od razu mam zmieniać swoje poglądy ? Wiadomo, że łatwiej jest dyskutować na forum niż "face to face". Mam dostęp do informacji, archiwów, aby ewentualnie odświeżyć sobie pamięć lub poznać nowe fakty jeśli ich do tej pory nie znałem. Ale rozwiązaniem nie jest dawanie sobie po mordzie bo jesteśmy ludźmi cywilizowanymi, którzy potrafią ze sobą rozmawiać. I uwierz mi na prawdę w życiu jestem strasznym konformistą, powiem więcej mam zajebiś**** słaby charakter. Może powiesz, że jestem dwulicowy ale ciężko mi z ludźmi których nie znam dyskutować w cztery oczy. Łatwiej jest to robić poprzez forum. Co innego wśród znajomych, tutaj nie robi mi różnicy to czy rozmawiamy "w rl" czy przez internet bo wiem, że znajomi dostrzegając moje słabości nie wykorzystają ich ;) Ot tyle ode mnie. I tak napisałem pewnie za dużo jak na publiczne forum.
No to w takim razie dalej będę drażniący ;) Może to dla Pana dziwne, ale ja nie zmienię swojego zdania bo nie jestem chorągiewką. Jak Zlatan mnie przekona do siebie to wtedy przyznam to na forum - doczekasz tej chwili, napiszę - tak, myliłem się. A jako również dorosły oczekuję szacunku w stosunku do mojej osoby. Ty mi Go nie okazałeś, ja Tobie również.
Chcesz się bić bo się kłócimy na forum o formę zawodnika ? haha :D Śmiech to zdrowie. Ja się nie będę z nikim ustawiał, porządnym studentem jestem :D Dobra koniec, nie odpisuję już.
0
Walki ? To, że uważam, że Ibra z kontuzją pleców w tygodniu nie powinien grać dzisiaj jest elementem jakiejś walki ?
0
Żeby było wszystko jasne, ja nie uważam, że Wellington to zawodnik który ma cokolwiek wspólnego z grą fair play. Z resztą w meczu było widać, że Ibra też mu się raz próbował odwdzięczyć pięścią jak był niemiłosiernie trzymany za koszulkę. Pewnie Wellington nie powinien obu meczy dograć do końca, ale to temat na oddzielną opowieść. Moim subiektywnym zdaniem faul przy nieuznanej bramce był, a zachowanie było głupie, no ale to tylko mój pogląd, nie mam się zamiaru na ten temat kłócić bo to o niczym nie zadecydowało ;)
Albert_Barca
O jakim gwiazdorzeniu piszesz ? Messiego ? Dobre sobie. Argentyńczyk próbuje ciągnąć grę do przodu jak tylko się da, czasami faktycznie chciało by się żeby podał raz czy drugi, ale trzeba mu zaufać bo nigdy nie wiadomo co zrobi z piłką.
Nawet Zlatan już powoli z gwiazdorzenia wychodzi (mam nadzieję, że to nie był tylko jeden mecz), ale to jeszcze nie jest to czego bym oczekiwał, a jak już pisałem ta informacja o zwolnieniu z treningów przez ból pleców bardzo mnie irytuje w kontekście Jego ewentualnej gry w tym spotkaniu
0
Czyli przebudowa Camp Nou jest już oficjalnie "klepnięta" ? :((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
Jeśli stadiom ma wyglądać tak jak na wizualizacjach, czyli jak świecąca choinka to ja mówię zdecydowanie nie ! Nowoczesność tak, ale wszystko ma swoje granice.
0
Ja się nie zgadzam co do sytuacji przy nieuznanym golu, ale to już się wypowiadałem. Ja bym dał właśnie za to chamstwo Szwedowi 1-2 oceny w dół bo dla mnie to było po prostu niesportowe zachowanie. Ale poza tym zgadzam się, że rozegrał całkiem niezły mecz. Z resztą chyba się zgodzę
0
Nie postaram się bo ja na prawdę chcę dyskutować z ludźmi inteligentnymi. A tacy dostrzegą w moim wypowiedziach nutkę ironii, sarkazmu, nutkę prowokacyjną ;) Przecież to łatwo wychwycić.
A moim zdaniem ta sytuacja jest nie fair kiedy zawodnik ma bóle pleców, które zwalniają Go z treningów, a potem gra w meczu (jeśli zagra). Bo jeśli posiedzi na ławce to ok, wszystko jasne, spójność logiczna ;)
0
Wszedłem po dłuższej chwili spędzonej na dworze na stronkę i powiem Wam, że nawet się wzruszyłem ;) Po prostu nie spodziewałem się, że ktoś mnie jednak na tej stronie hmm lubi ? ;) Albo nawet szanuje. Dziękuję wszystkim, a szczególnie Tobie gczoo77 za piękną ironię :D Masakra po prostu :D
A Szwedowi życzę szybkiego powrotu do zdrowia ;)
0
Ibra w pierwszym składzie ? Powołany ? Przecież dopiero co był artykuł o Jego bólach pleców przez które nie mógł trenować... Wiedziałem, że tak będzie.
0
A nie lepiej postawić na opcję Pedro/Jeffren/Bojan ? Opcjonalnie Pedro/Di Maria ? Po co nam Ribery ?
0
challenger
Nie to żeby się z Tobą nie zgadzał bo popieram w 100% ale "kolega" chyba miał na myśli Henrique, tylko nie potrafił do tego nazwiska dobrać odpowiedniej w swoich standardach formy.
0
Nie, pewnie lepiej mieć barana który wpuści na stadion debili i degeneratów, pościąga gwiazdy za mega kasę, zlikwiduje stanowisko sekretarza technicznego, odetnie się od historii i dumy katalońskiej ;)
0
No to niestety musisz przypilnować tego, bo zapisy odbywają się raz do roku, właśnie w okresie wakacji letnich ;)
0
A u mnie w tym akurat newsie obrazek jest, a artykuł ma inny temat niż problemy techniczne ze stronką ;)
Popieram Xaviego. Po raz kolejny daje dowód swojej dojrzałości i inteligencji ;)
0
Do czego pijesz jeli ? Po meczach komentarze są pisane na gorąco i pod wpływem emocji, ale Eto'o na pewno nikt nie zarzucał braku zaangażowania. Brak skuteczności, jak najbardziej, czasami był rażący, ale zawsze potrafił się odwdzięczyć pięknymi bramkami, grą na całym boisku i wysokim presingiem.
No, a jeśli chodzi o styl to chyba mi nie powiesz, że nie widzisz różnicy in minus.
0
A mi u Niego przeszkadza opier**** się na boisku. Ot tylko tyle ;)
0
Nie, oczywiście, że nie. Wystarczy logiczne wnioskowanie, aby dojść do takiej konkluzji ;)
0
Ponieważ ani one nie pozwoliły by sobie na "spadek" do słabszej ligi, ani liga hiszpańska nie pozwoliła by sobie na odejście dwóch tak znaczących klubów, z czego jeden nakręca jej znaczną część marketingu i sportowych osiągów.
0
No dobra może i by powstała, ale byłaby Ona na dość niskim poziomie bo nie grały by w Niej Espanyol i Barcelona (a więc i ich młodsze drużyny).
0
Jeśli postanie kraj to Katalonia, a nie katalonia. Po drugie nawet jeśli to nie powstanie liga katalońska. Po trzecie - reprezentacja Katalonii była by jedną z najmocniejszych na świecie
0
armani
Jejku na prawdę tak wiele razy już tu prezentowałem te argumenty ;)
A więc uważam, że :
1. Victor jest lepszy na przedpolu
2. Victor jest lepszy w grze poza polem karnym
3. Victor jest lepszy w grze nogami
4. Victor ma pewniejszy chwyt (śmiem twierdzić, że jeden z lepszych jeśli nie najlepszy na świecie)
5. Pewniej wychodzi do dośrodkowań
6. Lepiej gra 1 vs 1
7. Victor prezentuje zdecydowanie większą koncentrację co przejawia się choćby w świetnym (zazwyczaj) kryciu krótkiego słupka o czym Iker często zapomina
Natomiast Iker jest prawdopodobnie pewniejszy w obronie rzutów karnych, ma lepszy refleks (choć tutaj Victor też dużo nie odstaje), więcej doświadczenia.
Uważam, że rozpatrując tych dwóch bramkarzy pod względem czystego wyszkolenia, umiejętności bramkarskich to Victor zdecydowanie góruje nad swoim rywalem z Madrytu.
To tylko moje zdanie, oczywiście można się z Nim nie zgadzać. Zaznaczam również iż nie napisałem (w tych 7 punktach) w czym Victor jest dużo lepszy, a w czym Iker jest prawie na równi
0
To niech przez Ciebie zacznie przemawiać mądrość kolego. I przestań oszukiwać siebie, Casillas już stracił miano najlepszego bramkarza Hiszpanii, mimo że jeszcze nie stracił pozycji pierwszego bramkarza La Furia Roja
0
alealk
I po co prowokujesz ? Jesteś niewidomy to nie nasza wina. Na prawdę nic Ci na to nie poradzimy.
0
Chodzi o to, że ja go konstruktywnie (mam taką nadzieję) krytykuję. I robię to podczas kiedy Barcelona dalej odnosi sukcesy. A typowy kibic sukcesu wychwala zespół kiedy ten wygrywa, nie widząc wad, a podczas porażek jedzie jak po "łysej kobyle" ;) Tzn według mojej opinii.
0
A ja wolał bym żeby nie pojechał bo mam przeczucie, że Iker wpuści coś spektakularnego (czego mu nie życzę żeby była jasność).
0
Niestety tak też myślę bowiem łatwiej jest być kibicem sukcesu. Nie wszystkich stać na bycie fanem w trudnych momentach. Oczywiście chciałbym przez to zaznaczyć, że wręcz namawiam do konstruktywnej krytyki (przy. krytyka = ocena). Tylko na prawdę z naciskiem na konstruktywnej. Tak teraz jak po błędach
0
zrobił Iker w LM*
0
Możesz mi napisać o jakim błędzie z Atletico mówisz ? Może o tym wolnym ? To powiem Ci, że podobnej klasy błąd zrobił Valdes w LM z Lyonem. A co do meczu z Dynamo, dobrze zgadzam się, babol, ale zastanów się ile takich "szmat" wpuścił w tym sezonie Iker.
Co do tematu to zdanie zabierałem już wystarczającą ilość razy, chyba nie ma sensu znowu się kłócić. Cieszy mnie to, że wielu kibiców docenia Victora, martwi to, że jak (nie wierzę w to, ale jednak) zacznie grać słabiej to połowa tych osób zacznie Go niemiłosiernie krytykować. Eh takie życie.
No i powtórzę jeszcze raz, że kolega tomaszów maz. nie powinien nazywać się kibicem Barcelony mieszkając w tym mieście bo jeszcze mu się coś przytrafi za takie głupie opinie.
Pozdrawiam
0
Nie uważam żeby był śmieszny, ale to nie powód do kłótni. Olać to. Wierzę, że po sezonie wrócimy do tej kwestii i jeszcze raz to omówimy. Daję słowo, że z Tobą na pewno już nie będę się o Ibrę sprzeczał.
Pozdrawiam i również dobrej nocy
0
Ale ja się liczę ze zdaniem innych, ale czy to znaczy że od razu mam zmieniać swoje poglądy ? Wiadomo, że łatwiej jest dyskutować na forum niż "face to face". Mam dostęp do informacji, archiwów, aby ewentualnie odświeżyć sobie pamięć lub poznać nowe fakty jeśli ich do tej pory nie znałem. Ale rozwiązaniem nie jest dawanie sobie po mordzie bo jesteśmy ludźmi cywilizowanymi, którzy potrafią ze sobą rozmawiać. I uwierz mi na prawdę w życiu jestem strasznym konformistą, powiem więcej mam zajebiś**** słaby charakter. Może powiesz, że jestem dwulicowy ale ciężko mi z ludźmi których nie znam dyskutować w cztery oczy. Łatwiej jest to robić poprzez forum. Co innego wśród znajomych, tutaj nie robi mi różnicy to czy rozmawiamy "w rl" czy przez internet bo wiem, że znajomi dostrzegając moje słabości nie wykorzystają ich ;) Ot tyle ode mnie. I tak napisałem pewnie za dużo jak na publiczne forum.
Pozdrawiam
0
No to w takim razie dalej będę drażniący ;) Może to dla Pana dziwne, ale ja nie zmienię swojego zdania bo nie jestem chorągiewką. Jak Zlatan mnie przekona do siebie to wtedy przyznam to na forum - doczekasz tej chwili, napiszę - tak, myliłem się. A jako również dorosły oczekuję szacunku w stosunku do mojej osoby. Ty mi Go nie okazałeś, ja Tobie również.
0
Chcesz się bić bo się kłócimy na forum o formę zawodnika ? haha :D Śmiech to zdrowie. Ja się nie będę z nikim ustawiał, porządnym studentem jestem :D Dobra koniec, nie odpisuję już.