4

Szedłem tą drogą poprzez 36 lat życia w PRL-u...i nigdzie nie doszedłem, powaga, bez kitu ;)

8

Looozik :) Przeca szmatławce i brukowce to już dawno wykreowały postać Lio, czyli że jest napakowanym sterydem, oszustem podatkowym i matrymonialnym, zdziercą odnośnie uszczuplenia skarbca Barcelony poprzez taki duży kontrakt dla Niego, ignorował i olewał zarówno Martino, jak i na chwilę obecną Lucho,darł się wniebogłosy na chociażby Villę czy Bogu ducha winnego Tello, jeszcze coś?

3

Łooo Jezusie, czy tutaj chodzi o wziernikowanie Redakcji, czy muszę się zgadzać z oceniającymi, gdzie tutaj widzisz grillowanie przeze mnie Redaktorów? Przytoczyłem wypowiedź Redaktoiro Daniela Olbrysia, które znacznie odbiega retoryką od wypowiedzi Seniora Ściaha i Challengera, to mnie bardzo zaciekawiło i zaintrygowało, a nie wybranie Lio ZM, to uważam za duże nieporozumienie, ale czy szukam tu konfliktu i sprzeczki, bez jaj ;)Przeca zawsze są wszelakie zadymki pod newsem dotyczącym ocen dla poszczególnych zawodników, czy mamy iść drogą Gwiazdy Północy - Kim Ir Sena czy jego synusia Kim Dzong Una? Dobra, Pozdro 600 DJ 600 V.

2

Wiesz, mnie chodzi o to, że jakie należy przyjąć kryteria odnośnie tego, że jak w miarę sprawiedliwie ocenić/docenić klasę genialnego Argentyńczyka, czy jakościową czy liczbową, ale chyba obie są niedostateczne, gdy mamy do czynienia z takim megacrackiem. Dobra, bo zaś bym musiał napisać obszerne expose, które w zasadzie nic a nic nie daje, bo każdy ma wyrobiony swój światopogląd na futbol, a poza tym to dzisiaj następny meczor tudzież następne emocje und za parę dzionków następne oceny, i tak wkoło Macieja ;)

3

"Dwie minuty później znakomitą akcją popisał się najlepszy na boisku Leo Messi, który wymanewrował kilku obrońców rywala, oddał piłkę Neymarowi, ten zaś popisał się szybkim, delikatnym odegraniem do La Pulgi, który bez zastanowienia huknął w długi róg bramki, ustalając wynik na 3:0."
Senior Pax :) Pozwoliłem sobie zacytować słowa Redaktoiro Daniela Olbrysia na potwierdzenie mojej wcześniejszej wypowiedzi, żeby nie było, że kłamię w żywe oczy, no ale każdy patrzy na pewne kwestie związane z meczykami po prostu inaczej, czyli wolność i swoboda wypowiedzi - na władzę nie poradzę ;)

3

Wiesz, w zasadzie to nigdy nie wdaję i nie angażuję się w żadne spory, a zwłaszcza pod newsem dotyczącym ocen i not dla poszczególnych graczy Barçy, bo każdy kibic patrzy przez pryzmat swojego "widzimisię", ale w tym akuratnie meczorze to Messiasz był główną siłą napędową Barçy, to od Niego zaczęła się kluczowa akcja, która kto wie, ale być może dała Nam bezcenne trzy punkty. No ale tak jak powiedziałem, czyli według mnie, ale summa summarum to tylko zabawa, chociaż gdy się dowiedziałem, że Vela jest lepszym megacrackiem niż Lio, to byłem w stanie przedzawałowym i na full osłupiały...na głupotę i bezmyślność ludzką ;)

9

Otóż to! Senior Pax, gdyby Pedrito zaliczył takie zawody jak Lio to zapewne zostałby wyniesiony na ołtarze, myślę, że dostałby notę od oceniających Redaktoiro 9.0,a być może i dyszaka? À propos niewykorzystanych szans przez Lio, to przecież nie od dziś wiadomo że Lio nie jest takim mistrzem gry dyńką jak chociażby Hrubesch, Jardel, van Basten czy nawet nasz Endriuu Szarmach, chociaż Jego golazo zdobyte dyńką w finale LM w Rzymie przeciwko MaU, to przejdzie do legendy historii, bo pyknąć takich wieżowców jak van der Sar (197 centymetrów wzrostu i zarostu) czy Ferdinanda (189 centymetrów) to nie lada sztuka i niebywały wyczyn Lio. Lio miał taki wyskok, że śmiało mógłby powalczyć z Blakiem Griffinem w konkursie slum dunków, pamiętam jak Lio biegł w szale nieudawanej euforii i transu, z tym turkusowym chodakiem, który to Mu spadł podczas tego niebywałego wyskoku na Stadionie Olimpijskim w Rzymie. Doprawdy, ale doskonale rozumiem, że gdy Lio rozegrał w ubiegłym sezonie naprawdę parę nieudanych meczorów i dostawał od Redaktoiro oceny 3.0,to człeczunio sznurował usta, ale w meczyku przeciwko Dumnym Synom z Eibaru, to był ponad wszystkimi graczami na boisku, jedyny piłkarz, który dotrzymywał Mu kroku to był Xavi, ale na pewno nie Ney'r, chociaż Brazylijczyk zaliczył udane zawody, ale czy był wybijającą i najznakomitszą postacią owego meczora wg mnie Nie, ale wg mnie i tyle.

14

Szanowni Redaktoiro, no to Żeście się pięknie popisali dyletanctwem, niefachowością i nieprofesjonalnie nie wybierając Lio na ZM, tym bardziej to jest śmieszne, że Wasz kolega po fachu, czyli Daniel "Craig" Olbryś napisał czarno na białym pod newsem dotyczącym meczu z Eibarem, że Lio był bezsprzecznie i bezspornie najlepszym ZM, co za dziwna rozbieżność i rozdźwięk pomiędzy Redaktorami, czyżby ktoś luknął na gostków z LFP? Nie chodzi mi o jakiś nikomu niepotrzebny spór i zatarg, bo ja doskonale wiem o tym, jak ciężko jest ocenić takiego megacracka jakim jest Lio, gdzie de facto to w każdym meczorze Messiasz jest poza zasięgiem innych piłkarzy, czyli "One man show". Messiasz - playmaker, mediapunta, strzelec wyborowy i asystent. I kuźwa co jeszcze za przeproszeniem ? Messi to jest "źródło" Barcy, które produkuje nieustannie po 10 akcji na mecz, z czego kilka naprawdę może się skończyć bramkami, to jest gracz jak z filmów science fiction, tylko że nie Lord Vader (CR7), jeno Luke Skywalker ;) . Inna sprawa, że akurat w tym ostatnim meczu sam spartolił kilka dobrych okazji, ale jaka cudowna dwójkowa akcja z Danim lub ta akcja, w której na przestrzeni paru metrów swoim cudownym balansem ciała zrobił gości z Eibaru pośmiewisko na cały świat, a Jego bramka to arcydzieło sztuki piłkarskiej - stadiony świata . Ogólnie i tak był ZNÓW najbardziej przydatnym piłkarzem na boisku.Lio na boisku robi taką różnicę, że spycha na drugi czy trzeci plan pozostałych grajków, którzy niemrawo biegają po boisku tudzież statystują, w każdym bądź razie pożytek jest z ich obecności o wiele uboższy niż ma to miejsce w przypadku Messiasza.

4

Znajdę lepszą, to Ci podrzucę, masz to jak w banku Lehman Brothers ;)

2

Aha! No to żeśmy sobie wyjaśnili wszystko w tej kwestii i materii, czasami człeczunio nie wszystko odczyta tak jak powinien, zresztą jest tyle komentarzy, że głowa boli :)

6

Jest nadzieja, nareszcie by tak rzec ;) Dobra na priva, wszakże to sprawa priorytetowa ;)

8

Nie wiem, bo jestem w separacji, wiesz, konflikt interesów, ponieważ ona jest za blancos i ciągle mi pitoliła za uszami jaki to Ceerek pięknolicy, nie mogłem już tego zdzierżyć, mogę Ci ją przesłać przez kuriera DHL? ;)

8

Chętnie Ci pożyczę moją starą, a jest piękna jak coś na a'la Murzynki, czyli wargi do biustu, biust do warg, wargi do kolan...chcesz to zjawisko? ;)

5

Żony, grzebła, samochodu i Leo Messiego się nie pożycza/wypożycza, nie wiedziałeś o tym? ;)

0

Pax? Prawdę mówiąc to nic mi o tym nie wiadomo, ale zawsze Ci mówię, że wszelakie statystyki to nie są moją mocną stroną, oczywicha, że przywiązuję do nich baczną uwagę, ale wszystkiego to nie sposób spamiętać. Wiesz, jest newsik o Villi, to mi do dyńki przyszedł Jego najszybszy hat-trick zdobyty w meczorze przeciwko Athletic Bilbao.

2

3

Kurczę pieczone, czytam nagłówek i już myślałem, że się rozpoczął Australian Open :) Trzeba również nadmienić przepięknej urody golazo, jakie strzelił Villa w SPH w meczyku przeciwko blancos albo to, że David ma najszybszego zdobytego hat-trick'a w historii La Liga.

6

Powiem Ci, że operowanie argumentami za pomocą statystyk jest bardzo wartościową rzeczą dla mnie. Ale statystyki muszą być dość dokładne. Chodzi mi też o jakość. Odbiór odbiorowi nie zawsze równy, gol golowi też nie. Strzał strzałowi tak samo. Po prostu trzeba brać też pod uwagę, co się zrobiło podczas meczu. Ostatnio widziałem takie staty, że Cristiano w ostatnich meczach miał 12 kluczowych podań, a Messi 24. I tu można porównać grę dla zespołu tych dwóch grajków. A mówi się, że jeden środkowy napastnik a drugi skrzydłowy. To jest kłamstwo. Skrzydłowy bez asyst? No to pięknie, Cristianie.
Statystykami po prostu trzeba się umieć posługiwać. Jeśli robi się to politycznie w celach manipulacyjnych, żeby za wszelką cenę obronić swoją "prawdę", wtedy nie idzie to w stronę obiektywności. Wiesz, o co chodzi.Tak więc lepiej nie zadzierać z głównym statystykiem i analitykiem tej zacnej strony, czyli Kolegą Pax-iem, no ale jak się przyznałeś do błędu, to już nie będę drążył tematos, bo po kiego.

9

Jakim trzeba być mongołem i bezmózgowcem, żeby pisać takie brednie i kocopoły, przecież najważniejszą i kluczową postacią w dwumeczu z Bayernem był nie kto inny, jak Ramos, w meczyku finałowym przeciwko Rojiblancos to najlepszymi graczami blancos byli ponownie Ramos oraz Di Maria i Bale, w tymże meczyku to de facto Ceerek nie zaistniał, był po prostu niewidoczny i niezauważalny. Gdyby ów ten mongoł interesował się piłką, to by wiedział, że chociażby Zizou na MŚ u Niemiaszków to strzelił tylko trzy gole, w tym dwie bramki z karniaków a i tak został wybrany MVP turnieju pomimo tego, że nie zdobył tytułu majstra świata, bo podobnie jak Lio to kreował całą grą repry Les Bleus... ech, szkoda nawet bajdurzyć z tłuczkami. Ciekawe, czy tenże jegomość chociaż wie o tym, że Zizou chorował na łagodną odmianę talasemii? :)

3

Dobra machlojki machlojkami, się okaże w sądzie kto ma rację, a kto nie? Wiadomo, że niektóre wydarzenia z życia i kariery Lio, to człeczunio czerpie z wszelakich publikacji tudzież biografii genialnego Argentyńczyka. Tak więc kiedyś przeczytałem, że Lio na otwarciu nowego stadionu klubu FC Porto - Estadio Dragão, które to nastąpiło 16 listopada 2003 roku, to Lio wszedł bodajże na ostatni kwadrans, a na plerach miał sławetny numer, czyli 14, przecież z tym numerem przez całą swoją fantastyczną i nadzwyczajną karierę hasał i harcował po boiskach całego świata nie kto inny, jak jedna z największych legend zarówno piłki światowej, jak i klubu Barçy - Johan Cruyff! Lio nie miał hopla und zajoba na punkcie numerologii, ale z biegiem czasu to Mu przyznano kultowego "Dyszaka" na plerach, z którym to numerem występuje po dzień dzień - jakby kto nie wiedział ;)

4

Cytuję : "Lepiej jest zarobić 50 milionów niż 30". Przecież on aż tyle nie ukradł, żeby można było go posądzić o celowe złodziejstwo! Właśnie o to mi chodzi, że ta mała kwotka 6 milionów rozłożona na te lata jest śmieszna, żeby Messi (czy jego ojciec) miał się taką sumą przejmować. Bardziej logiczny byłby nacisk ojca na syna, żeby ten opuścił klub. A Barça na bank by Messiego nie wypuściła i dała podwyżkę o 2 miliony na rok. No powiedz sam, co byś zrobił? Po prostu w pale mi się nie mieści, jak ktoś tak może myśleć. Stąd to błahe wytłumaczenie pana Suki und Hala Dziecka jest śmieszne. I serio to samo bym napisał o Cristianie, jeśliby ta sprawa tyczyła się Portugalczyka, ja nie mam najmniejszego zamiaru adwokatować, apologizować i bronić na chamiora family Lio, tym bardziej, że moim ulubionym zawodnikiem jest crack nad crackami, czyli Carlos Vela, ale gdy człeczunio czyta o takich niedorzecznościach i absurdalnych zarzutach rzucanych w stronę Lio i Jorge przez hiszpański wymiar sprawiedliwości, to od razu mi się przypomina świetny filmosław oparty na autentycznych wydarzeniach z naszej beczki, czyli "Układ zamknięty".

4

 O wiele bardziej, kuźwa , logiczne dla wielu ludzi wydaje się, że zamiast wymuszać podwyżkę dla syna, albo przenieść się do City, gdzie chyba przez pewien czas Yaya zarabiał (chyba tak było) więcej od Messiego, albo budowanego wtedy PSG, czy innych klubów - Jorge wpadł na genialny pomysł. Kuźwa , syn zarabia co rok z 10 milionów + pewnie drugie tyle z reklam. Chodźmy Leo podpipcyjmy 6 milionów w kilka lat (!) hahahaha, ukryjemy pieniądze w rajach podatkowych i nie będziemy płacić podatków. Gdyby chodziło o 20 milionów - dobra - już bym to rozważał. Po prostu zayebali i zaniedbali sprawę, a ktoś z finasjerów ich wyciulał za przeproszeniem . To moja teoria. Po prostu nie mogę tego inaczej wziąć na zdrową logikę! Ale jeśliby tak rzeczywiście się okazało, że oni przez te lata ukradli z zamysłem te (chyba) 6 baniek w ciągu tych lat, to znaczyłoby to dla mnie, że to zwykłe matoły, które dla ryzykowały tak wiele jakimś zarobkiem kilku milionów na rok. Nie wiem ile to wychodzi, policz sam. 1,5 miliona na rok? 2 mln? To tak, jak ja bym ryzykował, zarabiając 2 tysiące na miesiąc, próbując oszukać skarb państwa na 200 złotych. Przecież celowe działanie Mesiasza byłoby po prostu niedorzeczne.
Jeszcze, jak mi się spodobał nowy odcinek SUKA, tak nie spodobało mi się banalne wytłumaczenie tego młodego gościa, który sam sobie zadał pytanie:

3

Hehe :) Dobre, dobre prymitywnie, trywalnie i prostacko, wiesz, ja Ci powiem, że jeszcze stanowczo za wcześnie rozdawać Trofeo Pichichi, dopiero jest za nami parę kolejek, a Lio to jest urodzonym goleadorem i bombardierem, tak więc nie dość, że będzie słał te swoje kosmiczne asysty, to na dodatek będzie sadził bramki jak na zawołanie i na zamówienie, taki megacrack to nigdy niczego nie odpuści, nigdy... żeby tylko zdrówko dopisało, a będzie gites!

2

Trafna opinia, Szefuncio, ale jak ta piłka nie chce "wlyź" do bramki przeciwnika po strzałach Lio, to człeczunia szlag chce trafić, tutaj nie chodzi o umiejętności strzeleckie, bo przecież komu jak komu, ale Leosiowi ich nie brakuje, tutaj chodzi o przysłowiowy łut szczęścia, którego zawsze trza troszku posiadać. Ale Lio jest jeszcze stosunkowo tak młodym zawodnikiem, że napyka w swojej karierze multum i mnóstwo goli, zapewne!Wczorajszy gargantuiczny gol w wykonaniu Lio...to idzie w zakładkę, jako jeden z tych nieprawdopodobnych i nieszablonowych, zresztą Lio takowych ma od liku, ale ten mi utkwi w dyńce na długo ;)

2

Hehe :) Może Lucho znajdzie takowych, bo rotuje składem na maksiora i na potęgę, być może ktoś odpadli z formą, chodzi mi o tych teoretycznie słabszych zawodników Barçy, oby!

3

Legendarny treneiro Chicago Bulls - Phil Jackson, tak mniemam?

5

Co się tyczy Lio, można by rzec, że żaden piłkarz nie zakończy swej kariery usłanej tylko i wyłącznie płatkami róż, przeca nie obejdzie się bez kontuzji czy niewykorzystanych 100% sytuacji, bez jaj. Gdy Lio jest w formie i w niesamowitym gazie, jak chociażby na chwilę obecną to można Go zatrzymać tylko tak, jak powiedział onegdaj śp. Manuel Preciado, cytuję "Można Go zatrzymać tylko z dubeltówki", czyż nie? Za czasów chociażby Rijka to Lio biegał jak oszalały wzdłuż i wszerz boiska, pieścił futbolówkę pod swoimi boskimi nóżętami, byleby tylko być w posiadaniu piłki, bo jak stara maksyma i motto w futbolu brzmi? Bo im częściej my, tym rzadziej oni, ale wówczas Lio z rzadka widział swoich partnerów, w końcu Rijkaard nie wytrzymał i zapodał taki tekścior do Lio "Leo, gdy będziesz tak holował piłkę i narażał się na bezpardonowe wejścia rzeźników i zakapiorów, to prędzej czy później wylądujesz... na OIOM-ie". Teraz gołym okiem widać, że Messiasz nie chce w każdym meczorze na chama i na siłę przeprowadzać akcji stulecia, kreuje grę, czaderskie i na pograniczu metafizyki asysty, ale jak tylko się nadarzy okazja, to nagle włącza swoje turbodoładowanie tak jak wczoraj, czyli gra na ścianę i przepiękna bramka - stadiony świata! Lio, gdy zakończy swą fenomenalną karierę to będzie miał takie curriculum vitae jak Michael Jordan zarówno w osiągnięciach zespołowych, jak i indywidualnych, kto wie, ale być może już w tymże tygodniu pękną trzy niebotyczne i strzeliste rekordziki, oby!

7

Chyba należy do Abela Resino, który to nie wpuścił gola aż przez 1275 minut, a przełamał i przerwał Jego niebosiężną passę był nie kto inny...jak Luis Enrique, powaga ;)

3

Widzisz, odkrywczy to ja nie będę, ale przyuważ na to, jak trzeba być czujnym z takimi przeciwnikami, czyli z tzw. ogórkami (osobiście to nie lubię tego określenia), ponieważ tytuł majstra to zazwyczaj nie przegrywa się w bezpośredniej konfrontacji np. z blancos, bo tutaj do zdobycia są jeno maksymalnie 6 punktów, tytuł się przegrywa właśnie z takim drużynami z dolnej półki casus z ubiegłego sezonu Elche,Granada, Valladolid czy Granada. Z drugiej strony medalu, to nie da się grać przez cały sezon tylko i wyłącznie tymi samymi zawodnikami, ale jak na chwilę obecną to Roberto zawodzi na całej linii, żeby grać w Barçie to nie wystarczy tylko sadzić kilometry, trza pokazać coś spektakularnego i wyjątkowego, by przebić się chociaż na ławkę rezerwowych, nie mówiąc już o jedenastce wyjściowej.

3

Looozik i lajcik to podstawa budowy cepa :)

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?