31

To nie jest szydera pod adresem Seniora Ściaha, ale ostatnio zapodał, że Leo stanowczo nie powinien już wykonywać rzuty wolne - Okej!!! Niech odda rzuty wolne, karne, swoje dzieci do bidula, Antonellę na Plac Pigalle, wszystkie peeleny do skarbówki, dyszaka - Ardzie, pięć Złotych Balonów Crisowi -Tanorektykowi,zapomniałem o czymś??? Dziś Leoś zdecydowanie ZM, Y'aaa!!! Leo? Jesteś niedościgniony, unikatowy, niepowszedni and nieprześcigniony - nie mam więcej pytań!

27

Jako że potrafię czytać z ruchu warg, tak więc Lijoł zapodał do Lahoza: - Ty tragona... co w wolnym tłumaczeniu (z hiszpańskiego) znaczy - lachociągu, Lahoz czy Lachociąg, co za zbieżność literek? :)

13

Fajno jest, że wraz z Szacownymi i Dostojnymi userami ViscaBarca 123 oraz z legendarym i kultowym Pax-iorem - to zapodajecie owe staty, a dlaczegóż to? Bowiem dzięki Wam to nie muszę szperać w neciorze, jo to lubię szperać w innych szparkach, ale to już było poza tematem przewodnim naszej dyskusji. Czim się i Pzdr :)

15

Mógłbyś jeszcze zapodać, że Leoś ma dwukrotnie/ trzykrotnie więcej udanych dryblingów od ofiary solarium, czyli Crisa CR7-Tanorektyk, już nie mówiąc o kluczowych podaniach! Zdaje mi się, że Leoś ma tak pi razy oko ok.1200 udanych dryblingów... a tanorektyk - pińcet z groszami?

12

Zawsze do usług, Szanowny Panie Mecenasie :)

11

Na razie remisowo 2:2,ale meczor bardzo wyrównany!!!

17

Le mejor que podemos ofracer... to tylko i wyłącznie Lionel Messi!!! W wolnym tłumaczeniu, to znaczy, że najlepsze to , co możemy zaoferować na daną chwilę zaoferować!!!!

17

Nie, nie miałem bana, tylko chwilowe Velvet Underground!!! :)

21

Nareszcie ktoś nie napierdala w klawiaturę, jeno koooka na rzeczywistość boiskową, Lionel bez wątpienia najlepszy gracz owego meczora!!!

19

Mario? Lionel ma już 15 asyst w La Liga, czyli ex aequo z Zębatym?

15

HWDP - putkowi madryckiemu, choć trza przyznać szczerze, że zatrzymał swoich ziomków w meczorze przeciwko Los Spermiatos, czyli 1:1!Czyli że co? Dwulicowy i niesolidarny putek madrycki, ale na nieziemskie,porywające and zjawiskowe asysty najlepszego z najlepszych to mógł się tylko przypatrywać, Ohyeah!!!

53

Krótko, zwięźle i na temat, gdyby nie Geniusz Leo to Byśmy byli w czarnej dupie Jimiego Hendrixa!!!

16

Wiesz, ja tutaj to akuratnie mam nielichą zagwozdkę i strapienie, ponieważ co by nie mówić i co by nie pisać to Dieguito był jednym z najlepszych piłkarzy w historii futbolu, to nawet nie podlega żadnej wątpliwości, ba!,przecie Dieguito to mój największy idol z lat młodości, obok Jordana, Gretzky'ego, Lewisa czy Muhammada Alego. Ja stawiam Dieguito i Leosia ex aequo, z tym że z lekką przewagą Leo nad Dieguito, a dlaczegóż to? Bowiem Dieguito lwią część swojej twórczości artystycznej to przeputał na wszelakie używki, można to ująć w ten oto sposób, że Dieguito odniósł w swojej karierze wiele spektakularnych sukcesów, ale również spektakularne były Jego afery dopingowe. Przecie przez to, że jechał z koksem równo, że nie obcyndalał się w tańcu odnośnie brania kreski koki, to był poza grą aż 30 miechów! Gdy grał pod Wezuwiuszem to był powiązany z Camorrą, został przyłapany na handlu narkotykami wraz ze swoim reprezentantem, czyli Coppolą (The Godfather - OMG!), wówczas to włoska federacja zawiesiła Go na 15 miechów, a Dieguito musiał poddać się terapii odwykowej, bo jak nie - to w przeciwnym razie poszedłby pierdzieć w pasiaki. Hę, nawet gdy grał tylko tak sporadycznie i fragmentarycznie w Sevilli, to ważył aż 92 kg, jprdl! Wiesz, później słynna afera dopingowa na MŚ u Jankesów po meczorze przeciwko reprze Grecji, po której to Dieguito jawnie oskarżał Blaterra, Grondonę, a zwłaszcza Havelange'a o to, że specjalnie zrobili nagonkę na Niego, żeby repra Albicelestes nie zagroziła reprze Canarinhos w zdobyciu tytułu majstra świata, i tak też się stało, czyż nie? Dobra, bo mógłbym tak pitolić w nieskończoność, po prostu uważam że Leo jest lepszym klonem Dieguito, że się tak nieładnie wyrażę. Gdyby Il Dio Del Calcio prowadził higieniczny i sportowy tryb życia, to...? Pzdr :)

24

Cosika Ci zapodam? Kiedyś w neciorze stoczyłem walkę na śmierć i życie odnośnie tego, kto jest lepszym piłkarzem, czy Dieguito, czy D10S! Ale żeśmy się walili po ryjokach, był nawet taki moment w naszej potyczce , że doszliśmy do consensusu, a chociażby w takiej kwestii, że gdy po raz pierwszy pojawiła się w gazecie wzmianka na temat Dieguito, to jakiś harcerzyk napisał "Caradona" zamiast Maradona, podobnie było z Leosiem, bowiem gdy Leo dostał pierwsze powołanie do kadry Albicelestes, to jakiś guloń argentyński wysłał powołanie do Barçy z nazwiskiem "Mecci". Oczywicha, że zarówno El Diez, jak i Leo to poprowadzili w sposób spektakularny i zjawiskowy do zdobycia tytułu majstra świata kadry do lat 20.Ja pisałem, że Leo jest sto razy lepszym bombardierem niż Dieguito, zresztą staty nie kłamią, mój adwersarz mi wmawiał, że Leo ma /miał lepszych graczy wokół siebie - Okej! Ale jakie Leo dostawał piły na obieg lub w tempo, po czym mijał 4/5 kabanosów i danie główne Leo, czyli te arcypiękne podcinki lub kosmiczne croissanty zza linii pola karnego! Do czego zmierzam? Ja nie przekonałem swego adwersarza, a on mnie, podobnie jest tutaj, Senior Ściah nigdy mnie nie przekona do tego, że El Gnato zagrał lepsze zawody od D10S, chociaż czteropaku nie strzela się ot tak po prostu - codziennie, to fakt bezsporny i bezsprzeczny. Był meczor ćwierćfinałowy MŚ w '90 pomiędzy Albicelestes i Canarinhos. Canarinhos dominowali do 80. minuty i wtedy Diego jebnął w rogi czterech Brazoli, po czym piękną asysta do Caniggii, który to nie zmarnował takiej okazji. Kto by został hirołem narodu polskiego na tejże stronie? Zapewne Caniggia, bo dupnął bramkę! To nie jest szydera, przecie to tylko good shit dżamprezka :)

12

Burton to Burton, ale prawdę mówiąc to tera jestem pod ogromnym wrażeniem filmosławów takich reżyserów jak Afronsky, a zwłaszcza Xaviera Dolana, gdzieś ostatnio przeczytałem, iż Dolan chce zakończyć swą działalność gospodarczą odnośnie reżyserii filmowej, jprdl, ależ by to była niepowetowana strata dla X muzy, aż strach się bać, tfu :)

12

Edi Nożycoręki? Kto jak kto, ale Ty powinieneś obczaić moje comento, bowiem - bądź co bądź - to Jesteś muzą takiego oryginała i ekscentryka,jakim jest bez cienia wątpliwości Tim Burton.Swoją drogą to szkoda, że zagrałeś tylko mały epizodzik w kultowym filmosławie innego mojego ulubionego reżysera - Olivera Stone'a, oczywicha, że mam na myśli filmosław pt. "Pluton". Co gryzie Gilberta Grape'a odnośnie mojego wpisu, otóż ja zazwyczaj piszę pół żartem, pół serio... czyli pic na wodę, fotomontaż :)Pzdr

14

Pamiętam ową sytuację jako żywo, lecz to było podczas MŚ w '78, wówczas to był meczor Canarinhos contra Trzy Korony, już w doliczonym czasie to repra Canarinhos miała rzut rożny, po czym piłka trafiła na czerep Zico,oczywicha, że Zico dupnął bramkę, ale pałencja w czarnym gajerku nie uznała prawidłowo zdobytej bramki przez "Białego Pelego"... Powód? Że niby gdy futbolówka zatrzepotała we wrota, to pałencja odgwizdał koniec dżamprezki, a to gówno prawda oprócz moczu, bowiem na powtórkach tzw. replay, to gołym okiem widać było , że sędzia walnął w płuca wtedy, kiedy piłka była już w sieci , ależ wówczas to był skandal i ubaw na całe napiczniki Cerekwickiej, no cóż, ale Brazolom nie było do śmichu i rechotu, ponieważ zremisowali meczor z reprą Szwecji! Tak więc lepaki, Leszki i lesby/ lezby w czarnym kolorze to już od dawien dawna zawsze byli na totalnym bicie i fazie, czyli ostra sieka na ozonie (czyt. ganja und hasz!). Dawnych wspomnień czar :)

10

Sponio i Spox, ale ja naprawdę nikogo się nie boję, bowiem mam pod ręką zestaw prawdziwego kibica (ultrasa!), czyli siekierę,toporek, halabardę,petardy, flary, wyrzutnie wielostrzałowe czy rakiet typu: FGM- 148 Javelin, dwa kije bejsbolowe ( jeden aluminiowy, drugi drewniany), kastet, cztery granaty, przyłbicę rycerską oraz spawalniczą, czy ochraniacze na moje cojones tudzież szczękę. Tak więc jestem w stanie gotowości bojowej :)Dziękówa za ostrzeżenie, wszak dzięki Tobie to teraz mam oczy dookoła swego arbuza, nikt i nic się przede mną nie ukryje, nie ma takiej opcji :)

12

Cytując klasyka z filmosława Psy(chologicznego), czyli kupisz pan psi (Guy Ritchie und Pasikowski). Przynajmniej tak to przetłumaczyli z AS-iora.
Ramos: Piękne korki, Cris. Co to od firmy dostałeś?
Cris: Nie, od kolegi pożyczłem,bo co?
Ramos: Od kolegi... To ty masz kolegów?
Cris: Mam. Ty... ty... Uważaj,nie nadepnij na nie, bo drogie.
Ramos:Drogie? (po czym jeb i Ramos rzuca wiąchą w Crisa)
Cris: Jezus Maria, ty, ty qrwa, co ty, ty, kompletnie ci odjebało. Jezus, wy wszyscy jesteście podupceni!Z wami nie można grać... was trzeba leczyć.
Ramos: Co ty miągwo portugalska myślisz?! Że to są żarty, że to jakaś gówniana gra o Pichichi? Co? Tu walka idzie o stołek dla Pereza i tytuł majstra Hiszpanii, rozumiesz? Ile ty masz lat? Co chcesz zrobisz? Zagazować 70 tysięcy madridistas na SB (Służba Bezpieczeństwa), tak?! O to ci chodzi?! Pichichi ci potrzeba ciulu jeden! Tak! Jak dorośniesz, to zrozumiesz, że futbol to nie tylko Złoty Chodak czy Ballon d'Or!Futbol to my, tu, na wysypisku śmieci (Santiago Bernabéu ).Albo nas Florian opchnie, albo zostaniemy tu do końca kariery, palancie.Kumasz?
Cris: Robi wywrotkę czy przewrotkę, zresztą jeden czort!
Danilo do Crisa:Spudłowałeś z takiej odległości,jprdl!
Ramos: Co się tak, qrwa, patrzysz,nas tu nie ma.
Cris: Chyba już pójdę do szatni, nie? Co tu będę tak sam grał /siedział...

10

Za co kurwa Leo, przecie był najlepszy na boisku, czy to już taka moda???

26

Barça w półfinale!

B - Bayern

A - Atlético

R - Real

C - City

A - jednak nie!O żeż w mordę różowego miśka,przez ten meczor z Atléti, to cały czas siedzę w wucecie, czyli nie jest good shit i na bajerze ,ale Dalibóg, że się odkujemy i byda zemsta Shithów na mendownii madryckiej!Z rozpaczy to znowuż trza dać w szyję zgrzewkę dobrego bronxa lub pół litra dobrej goudy , czyli faza aż do finałowego meczora na San Francisco und Siro, później nastrój kirowy i kijowy odejdzie w niepamięć, zapewne. Z wykurwem i temat będzie wyczesany dopiero wtedy, kiedy dupniemy tytuł majstra Hiszpanii! Viva Barça i wino marki wino! Hejo :)

12

Napisałem poniżej, czyli że Ciebie również przepraszam, powaga, bez kitu! Serdeczne Pozdrawki :)

13

Eloł i strzałeczka. No cóż, chciałbym Was wszystkich przeprosić za moje wczorajsze , bądź co bądź, ordynarne i jakże chamskie comento, na moje usprawiedliwienie jest to, iż po prostu się naebaem jak stary dzik,była biba na sto dwa, blachary i te sprawy, czyli że powieźli gościa do Zamościa i znowuż mi pies do ucha środkowego naszczał,jprdl! Jeszcze raz wielgaśne przeprosiny z mojej strony, mniemam, iż to się więcej nie powtórzy, również dziękówa naszej Moderacji, bowiem powinna mi przyebać permanentnego, dlatego dziękówa za wyrozumiałość, dobre serducho und wspaniałomyślność z ich strony. Nauczka na przyszłość, czyli że lepiej nie płodzić, gdy jest się w stanie wskazującym...na spożycie alkoholu, bita marychy tudzież haszu ew. zgrzewki bronxa czy literka matexu! :)Głowa do góry drodzy Culés i Barcelonismo, Y'aaa!!!

12

Leds? Fenomenalne comento, ale cóż z tego, jeśli Ci redaktoiro Majerrr będzie pierdolił farmazony i bzdety, że lepiej trafić na Atléti niż na Wilkołaki, żądam od redaktoiro Majerrra... indemnizacji, a chociażby w postaci tytułu majstra Hiszpanii.

14

Mówisz, że trza iść strzelić kimkę und strzelić drzemkę, wpierw tak dla rozluźnienia to "se" pierdalnę filmosław pt."Requiem dla snu". Kijowy i fatalny stan techniczny mojej aktywności fizycznej odnośnie mózgowia, ale nie takie rzeczy się przeżyło w futbolu amerykańskim,tak więc dalej liczę na tytuł magistra inżyniera i majstra Hiszpanii - Dalibóg!

24

Gówno się znacie na piłce(bez urazy) . Nigdy nie byłem kibolem sukcesu, wiadomo że porażka jest wkalkulowana i trza ją zawsze uwzględnić w rywalizacji sportowej. Lucho - to jest dżordż nie trener, zawsze tylko mógł polegać na cudowne Tridente, ale co się dziś stało? Nic się kuźwa nie stało, po prostu ekipa pod dowództwem Simeone wykorzystała nasze najsłabsze punkty, czyli że patafiany i leszcze w linii obronnej dali dupy lukrecji , któryś to już raz Piket stoi tak, jakby był kurwa po gramie dobrego grasa lub hery, czyli typowy heleniarz, podobnie jak cała reszta naszych guloni.Gdzie jest linia pomocy społecznej, no gdzie? W dupie! MSN całkiem odcięci od prądu, a kuźwa Lucho wprowadza megasracków, czyli kaka i totalne gówno, ale nie przyzna się do tego, że Turecki czy Vidal to niewypały seksualne, Turecki to chyba jest cały czas na klimacie odnośnie ssania dobrego dżointa czy kirania butaprenu,istna lansacja mózgowia i shiza. Jestem lepak tudzież lamer, dziś nie ma kapewu und good shit, dlatego jest to jeden z najgorszych dni odkąd kibicuję Barsie, kibicowanie Barsie wyssałem z mlekiem matki tudzież dobrej goudy, ale chuj ssssstym - stało się, tak więc trza czekać do następnego etapu freestyle'a w wykonaniu Barçy. Jebie mnie to, sam sobie przydupcę bana aż do sierpnia. Eloł i Czimta się drodzy Culés i Barcelonismo. Pikawa pęka, ale Never Giv Up!!! Dała nam ekipa budowlana pod dowództwem Lucho aż pięć pucharków, trza się z tego cieszyć,przyjdą lepsze czasy, nigdy w to nie wątpię!

13

Aha! Czyli że I like to lajk :)Dobry Boże, ale niech Ci będzie, wszakże tylko winni się tłumaczą, co się tyczy mojego edytowania, to po prostu walnę od czasu do czasu jakiegoś zajebistego super-babola, a gdy już puszczę swoje comento to dopiero wówczas skapnę się, że dupnąłem wielbłąda. Wg mnie pisanie pod publiczkę niczym oksymoron, bowiem jak można w cyberprzestrzeni pisać pod publiczkę, ale lepiej przemilczmy i nie drążmy tego tematu, albowiem wszystko co teraz napiszę może być użyte przeciwko mnie, czyli mam prawo zachować milczenie! Czim się i Ciuus, czyli do zobaczyska przy następnej rundzie naszej konwersacji :)

12

Dlaczego mam Ci nie wierzyć, trza zawsze pisać na spontanie, a nie jakieś tam lizanie się po cojones, zresztą po to jest forum, żebyśmy pomiędzy sobą wymieniali swoje spostrzeżenia i poglądy, niekiedy głupie, a niekiedy w miarę mądre, ot cały urok osobisty płodzenia w cyberprzestrzeni :)

17

"Fonseca przyznał, że chłodne stosunki z piłkarzem nie wynikają z kłótni o pieniądze, ale są związane z sytuacją, jaka miała miejsce na początku kariery El Pistolero: - chodzi o to, że pewnego pięknego dnia zadzwoniło do mnie trzech kolegów z młodzieżowej rerprezentacji i powiedziano mi o pewnej niewygodnej sytuacji z Luisem. Musiałem temu chłopakowi powiedzieć coś nieprzyjemnego, ale nigdy w życiu nie wyjawię, co to było"...hmmm? Co o tym wszystkim sądzić, jako że większość userów pisze mi wprost, że mam nierówno pod sufitem i że jestem ciągle na haju i speedzie, dlatego nie byda się obcyndalał w tańcu, tak więc powiem bez owijania w bawełnę: - czyli że wg mnie to Luisito niechcący i niecelowo ich przeleciał.Wiadomo,że Latynosi mają nieprawdopodobny temperament, że są niczym ogniokrwiste byczki, tak więc Luisito wrócił z dżamprezki nachalny i zgrzany niczym Messerschmitt i pomyliły Mu się otwory w skórze, zdarza się nawet najlepszym,nie takie rzeczy żeśmy z funlami po pijaku robili,się rozumie że w młodości :) Oczywicha, żeby nie było, że wylewam ekstrakty na głowę Naszego megacracka -co to, to nie - ale gdzieś mi się taka nasunęła myśl do mojego czerepa,bo niby co mógłby zrobić Luisito tym trzem discolaskom ,które to na dodatek poleciały na skargę do tego Agenta FBI i XXL 4?Zapalić potężnego drajwa z dyszla lub pogryźć?

14

Do mnie analizujesz? Dobra, bez spiny i zadymki, wszak wcale a wcale Ci się nie dziwię, że Cię wkurza mój pseudonaukowy bełkot i seplenienie, ale gdybyś się zadawał z takimi indywiduami, jak ja miałem tę przyjemność się z nimi zadawać/przyjaźnić... to kto wie, może również Byś płodził w takim stylu, czyli coś a'la Bruce Lee. Kiedyś pewien Nowozelandczyk czy Neandertalczyk zapytał Bruce'a Lee: "Jaki jest twój styl?".Odpowiedź Bruce'a brzmiała: "Sztuka walki bez walki". Tak więc sam widzisz, że każdy poszukuje swego stylu, ja już na szczęście znalazłem. Dobra, lepiej popitolić na La Rambli :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?