Eleri
Dołączył/a: styczeń 2016
Wrocław
17 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Spoilery z GoT:
Przewidywalne? Jeśli się czytało spoilery to może i tak. Przypuszczałam, że to ostatni sezon dla Littlefingera ale takiego obrotu sprawy bym nie podejrzała. Scena z jego egzekucji to było mistrzostwo. Całą serię Baelish był manipulatorem z tym swoim cwanym uśmieszkiem, a tu mogliśmy obejrzeć go w zupełnie innym wcieleniu - gdy po raz pierwszy coś mu nie wyszło. Przestraszony, blagajacy o litość. Sansa po raz pierwszy naprawdę udowodniła, że zasługuje na swoje nazwisko. Cały serial jej nie ufałam ale w tym sezonie dałam jej kredyt zaufania. Nie zawiodła mnie dziewczyna. Manipulacje Cersei i świetny przebieg jej rozmowy z Tyrionem - cały czas byłam spięta, a gdy Cersei oskarżała Jaime'a to myślałam, że naprawdę go zabije. Jaime zyskał u mnie ogromny plus. Nie spodziewałam się także tego, że Jon okaże się na tyle honorowy, żeby prawie zaprzepaścić bardzo ważny dla ludzkości sojusz - w końcu od dawna żył w przekonaniu, że walka z Innymi to jego przeznaczenie.
Odcinek bardzo mi się podobał, nie było w nim nielogiczności jak w poprzednich, było dużo rozmów, rozwijania charakterów postaci, intryg jak w starej GoT. Dla mnie świetny finał sezonu, pozytywnie się zaskoczyła bo obawiałam się klapy.
0
To była bodajże trzecia kolejka. W drugiej graliśmy z Athletic Bilbao.
0
A ja jestem jedną z tych osób. Cieszy taka informacja.
11
Mi tu w sumie bardziej zaimponował Busi. Typ z Alaves biegnie, biegnie, Messi biegnie, biegnie. A Busi stoi. Piłkarz z Alaves biegnie dalej, a piłka została przy Busim.
2
Widzę ze Pique stał się gamoniem nr jeden na stronie bo dostał kartki za zagrania ręką i jest w gorszej formie, gratuluję. Przesadzacie ludzie. Ciekawe kto będzie "gamoniem" w następnym miesiącu.
1
Z wymienionej przez ciebie 4 raczej na pewno nikt nie zginie, a zwłaszcza Danka i Jon. Są zbyt ważni i kluczowi na tym etapie serialu. Tyrion w zasadzie poza gadaniem i wymyślaniem fatalnych planów nic już nie robi, jenak jest zbyt lubiany i go nie zabiją. Arya po ostatnim odcinku straciła sympatię wielu, to pewnie teraz ją odzyska np zabijając Littlefingera, bo to jego śmierć najbardziej obstawiam. Pewnie siostry się pogodzą i razem na Paluszka który je skłócił wyrok wydadzą. Cercei jest nienawidzona przez fanów od pierwszego sezonu, także jeszcze ją potrzymają. No i nie wiadomo co z jej dzieckiem - o ile nie kłamie że jest w ciąży. Według przepowiedni miała mieć tylko trójkę dzieci, więc o ile twórcy o tym nie zapomnieli to Cersei pewnie albo poroni albo umrze przy porodzie. Raczej by nie wprowadzili wątku z ciążą jakby nie miała odegrać żadnej roli.
0
Po co oni obserwują piłkarzy których i tak nie kupią? Mają za dużo wolnego czasu? Niech się zajmą kimś w końcu raz a porządnie bo obserwować to sobie mogą każdego.
3
A ja się z kolei zawiodłam na tym odcinku. Szkoda, miał potencjał. Bitwy Bękartów nie pobije nic nigdy.
0
"I used to rule the world" :(
Mój ubiory filmik o Barcy na yt. Piękny, a Coldplay chyba napisali Viva la Vida specjalnie dla nas.
0
Moim zdaniem Neymar już w zeszłym roku wiedział, że chce odejść (nie bez powodu w zeszłe okienko było tyle plotek), dlatego nie zgodził się na wyższą klauzulę. Zresztą, jak nie chciał u nas grać to możee dobrze, że była tak "niska".
1
Zdecydowanie się opłaca, GoT jest genialnym serialem. Im dalej w las to tych "k**ew" jest coraz mniej i wbrew pozorom zupełnie nie na tym opiera się fabuła, jest to raczej smaczek dla tych, którzy lubią sobie na takie rzeczy popatrzeć. O GoT można powiedzieć wiele ale na pewno nie że to nudy.
0
Nikogo nie obchodzi twoje zdanie. Nie wiem skąd w ludziach bierze się taka nieuzasadniona złośliwość.
0
Gra o tron to Gra o tron, dla mnie nie ma nudnych odcinków. Każdy coś wnosi do fabuły.
8
Pewnie jakby po prostu upadł to by nic nie było. Ale zaczął machać rękami i coś krzyczeć chcąc wymusić karnego. W Hiszpanii jesteśmy nieprzyzwyczajeni do karania symulantów. Gdyby Ronaldo nie zachował się jak Ronaldo to by nie dostał kary.
2
Prawdę mówiąc mi jest obojętni, ile za niego zapłacą. Chcę mieć skrzydłowego i pomocnika z prawdziwego zdarzenia. Koniec, kropka. I obojętne mi jest czy dadzą za każdego z nic 50, 100 czy 200 mln. To ich problem skąd wezmą pieniądze. Paulinho może być gratisem skoro tak bardzo go pragną w składzie.
1
Krył na radar to prawda, nie mam zamaru go tutaj bronić, ale z tą karmą przez twittera to już przesadzasz. Kiedy draznił kibiców? Emotikonami w grudniu 2015 czy urodzinami w czerwcu tego samego roku? Coś długo go ta "karma" dopadała. Za bardzo się tym twitterem przejmujecie, aż tak on was boli ze przy każdej okazji musicie o tym wspominać? Lepszym przykładem złej karmy mógłby być Ramos, który strzelił także pięknego swojaka na wagę przegranej z Sevillą dosłownie kilka dni po tym, jak źle się zachował wobec kibiców tego klubu.
Asensio... to teraz każdy piłkarz, którym rzekomo interesowała się Barca a który zagra dobrze w meczu przeciwko niej się jej opłaca? Możesz tak to widzieć, ale dla mnie to jest zbyt naciągane pod teorię meczu-karmy. Asensio jest bardziej pstryczkiem w nos zarządu Barcy, ale to widać w każdym jego meczu, nie tylko wczorajszym.
1
Nie ma szans. Przed PSG było kilka tygodni przerwy a rewanż był na Camp Nou. W tym momencie, z tym składem wygrać min. 3-0 na Bernabeu? Niemożliwe.
0
Mi się wydaje że właśnie w tym jest problem - on nie chciał być Vermą tylko Umtitim, dostawać minuty jakie Samu dostaje obecnie. Miał dosyć bycia wiecznym rezerwowym nawet jako wychowanek. Oczywiście Lucho zawalił i zwyczajnie szkoda mi było Marca w 15/16, co nie zmienia faktu że teraz w BVB ma pierwszy skład i decyzji by raczej nie zmienił gdyby mógł ją podjąć jeszcze raz.
2
To nie był żaden mecz-karma. Samobój był przypadkiem i może się zdarzyć każdemu, zresztą Gerard wcześniej nie robił nic niewłaściwego, więc zła karma mu się nie należała. CR Pique nie ograł, w takiej sytuacji jaka była zawsze napastnik ma przewagę, chyba za bardzo chcecie go wywyższać.
W zeszłym sezonie graliście bardzo dobrze i to, co wygraliscie wam się należało, jednak sędziowie wam sprzyjali i to mocno, więc jak kogoś tu powinna za to dopaść karma, to tylko was, a nie nas narażając na pośmiewisko.
Z tym Asensio bez sensu przykład jak dla mnie.
Jak dla kogoś to był mecz-karma to tylko dla zarządu Barcy, chociaż oni pewnie ani tego nie widzą ani się nie.zmienią.
1
No to chyba jesteś osamotniony w swojej opinii. Pique w dużym stopniu odpowiedzialny za utratę tożsamości Barcy, niezła historyjka.
1
Bartra odszedł po sezonie 15/16 a w jego miejsce przyszedł Umtiti. Jak szkoda Marca tak była to dobra inwestycja bo Samu jest od niego lepszy. Bartra w tej chwili byłby co najwyżej trzecim wyborem (choć możliwe, że by przegrywał tez z Masche), a taka sytuacja nie za bardzo mu raczej odpowiada.
0
Ja lubię poniedziałki, bo wychodzą nowe odcinki Gry o Tron. Dzisiaj kolejny na pocieszenie po wczorajszym meczu.
0
Chciałabym, żeby Barca miała takie słabe punkty jak to wasze BB. Owszem, przy waszych zmiennikach powinni siedzieć na ławce, zwłaszcza Bale... . Jest Isco, jest Asensio, Ronaldo na 9 bo skrzydłowym to on jest takim jak ja baletnicą i nie ma słabych punktów. Nawet jeśli BB wychodzi w podstawie to w obrocie wyżej wymieniona dwójka, w zeszłym sezonie jeszcze Morata, który powinien zająć miejsce Benzemy bo moim zdaniem to bardzo dobry napastnik. Karim powinien odejść zamiast niego ale.... dobrze, że stało się tak, jak się stało i że dodatkowo Bale dalej u was jest ;) Zresztą przy takiej pomocy i skrzydłach tworzonych przez carvajala i Marcelo takie słabe punkty to żadne słabe punkty.
7
Osobiście bardzo ciężko mi się oglądało ten mecz pod każdym względem. Zaczynając od tego, że po raz pierwszy od dawna musiałam oglądać meczyk na nielegalnym streamie i w dodatku na słabym internecie i co jakiś czas miałam dosłownie pokaz slajdów.
Real zagrał lepiej, ale nie mam zamiaru wylewać na Barcę wiadra pomyj, bo ciężko było mając chłodną głowę spodziewać się przed meczem innego wyniku (mi osobiście takie solidne 1-3 przez głowę dzisiaj nie raz nie dwa przemknęło). Real od 1,5 raku ma zgraną, solidną pakę obładowaną świetnymi piłkarzami na każdej pozycji, oni nie mają słabych punktów. Nie zachwycają, jednak są bardzo mocni, ciężko ich pokonać. Wiedzą po co wychodzą z szatni i w każdym, podkreślę w każdym meczu idą po swoje. My jesteśmy w przebudowie, o ile tak to można w ogóle określić. Na trzech pozycjach mamy ogromne dziury, dwie od zeszłego sezonu. Zamiast się wzmacniać, na chwilę przed zamknięciem okienka tylko się osłabiamy tracąc tak kluczową postać jaką był Neymar. Na PO gramy Vidalem, który potwierdził tylko moje obawy, że dobre mecze z Las Palmas czy Borussią Mgladbach nie robią z niego piłkarza na pierwszy skład z Realem. W pomocy mamy niewyraźnego i mdłego od dawna Andrsa i po prostu słabego Rakiticia. I jak tu startować do Modricia, Kroosa, Kovacicia (który mnie w sumie śreeednio przekonuje) czy genialnego Isco czy Carvajala? Asensio ma w tym roku lepszy zmysł strzelecki niż Suarez.
Nie ma co krytykować za porażkę Valverde, mnie jest go nawet szkoda. Co ma zrobić z kadrą, która jest po prostu częściowo wypalona i piłkarzami, którzy nigdy nie powinni byli znaleźć się w tym klubie? Nosi na swoich barkach ogromną odpowiedzialność, a zarząd zamiast ułatwić mu robotę tylko mu ją utrudnia, i to znacznie. Jeśli Coutinho i Dembele nie przyjdą, to będzie ciężko ugrać cokolwiek, bo nam potrzeba powiewu świeżości, ale nie pod postacią Paulinho czy kogoś pokroju Gomesa czy Deulofeu, tylko PRAWDZIWEJ jakości, jak Suarez w 2014. Nie da się dłużej uciągnąć z kilkoma genialnymi piłkarzami jak Messi, Suarez, Pique czy Busi, kilkoma dającymi stabilność i całą resztą w postaci beznadziejnych zapychaczy.
Boli, że od jakiegoś czasu jesteśmy przez nasz zarząd i nieudolne ruchy transferowe pośmiewiskiem, a ten mecz nas jeszcze bardziej dobił, bo był fatalny pod każdym względem. Pocieszeniem może być fakt, że Lucho swój pierwszy klasyk też przegrał 1-3 a potem wygrał tryplet. Może i można tu się doszukać pewnej analogii.
0
Suarez gdy jest w FORMIE jest zdecydowanie najlepszą 9 świata i tu nie ma co się za długo rozwodzić. W 2015 i 2016 wymiatał i był nie do zatrzymania. Niestety w tym raku gra słabiutko jak zresztą cała drużyna.
0
Nie ta skala.
2
Ale tu nie chodzi o to (przynajmniej w moim mniemaniu), że nie chcemy oglądać Barcy, tylko czujemy się zniechęceni. Byłam zmęczona zeszłym sezonem, po prostu zmęczona. Chciałam, żeby się jak najszybciej skończył i miałam nadzieję, że na starcie nowego poczujemy jakiś powiew świeżości, nowe chęci, do klubu przyjdą zawodnicy głodni trofeów. Tym.czasem jest chyba jeszcze gorzej niż było, jak pisze hen0x, ja się czuję zmęczona i zniechęcona, bo zamiast odbudowywać drużynę nasz zarząd tylko ją osłabia, śmieje się z nas cały piłkarski świat, a zamiast o el Clasico więcej się mówi o transferze jakiegoś Paulinho który nigdy nie powinien (z całym szacunkiem do niego) założyć koszulki Barcy, podobnie jak inni piłkarze, którzy dalej są w klubie.
0
Autobiografia Johna Cruyffa.
0
Bo słowa piłkarzy są nic niewarte i taka jest prawda. Mówią to, co aktualnie muszą powiedzieć. Na palcach jednej ręki można policzyć takich, którzy wyrywają się ze schematu.
1
Ujmujące były obrazki Daniego całującego murawę na Camp Nou, nie ukrywam że łezka mi się w oku zakręciła. Teraz jednak wygląda na to, że zrobił to TYLKO pod publiczkę, bo swoimi czynami nie udowadnia, że zależy mu na Barcy i że jest Cule jak to wielokrotnie podkreślał. Ciągle tylko krytykuje klub i w niego uderza. Rozumiem konflikt z zarządem, ale robi Barcy złą renomę. Ja nie wiem co on chce udowodnić tym gadaniem. Sam grał dobrze tylko gdy walczył o nowy kontrakt. Jestem też pewna, że przeszedł do PSG bo wiedział, że Neymar też tam trafi i razem to zaplanowali.