0

E tam, 22 trafienia. Poco tam komu takie hattricki z gry jak można sobie strzelic dwa karne i miec 23 bramki. Na fioletowej news o tym, że Ronaldo jest 4 graczem w PD, który... wykorzystał 20 karnych z rzędu! Łał!
Tak szczerze mówiąc to te statystyki są lekko dziwne: 23 bramki z czego 9 (!) karnych. Z tego wynika, ze CR ma tyle bramek z gry co Higuain...

0

"W środę spodziewam się magicznego Camp Nou podczas wielkiej nocy z Ligą Mistrzów!"
?...
Aż sprawdziłam w źródle, bo byłam pewna, że ktoś się machnął w tłumaczeniu, ale:
"Dimecres esperem un Camp Nou màgic com en les grans nits de Champions"
Ekhm... Cóż. No chyba, że to "Champions" padło w jakimś innym kontekście, ale raczej nie bo w Katalonii tak się mówi na Ligę Mistrzów.

0

ShawnC

Bo ironia to niekiedy nieosiągalne wyżyny rozmowy;)

0

Armandi
:D "Good job, well done"
Ja szczerze przyznam, że fanką transferu Alexisa nie byłam, ale to głównie dlatego, że tliła się we mnie iskierka nadziei na Kuna. Wcześniej Alexisa widywałam bardzo okazjonalnie, głównie w reprezentacji Chile i co najmniej ze dwa razy nacięłam się na obrazki nurkującego Sancheza, co mi się bynajmniej nie spodobało. Także kiedy do nas przechodził byłam na stanowisku, że musi mnie do siebie przekonac. I w pełni mu się to udało. Chłopak jest ambitny, waleczny i pracowity. Nurkowania więcej nie spostrzegłam (grrrrr, Kłenka, grrrrrr...). Zaskakuje mnie też jego aktualna forma snajperska, bo szczerze mówiąc tego się po nim nie spodziewałam. Zdecydowanie świetny transfer. Niekiedy w spotkaniach, w których cała drużyna siada i zaczyna się zachowywac jakby przyjechała w ramach wycieczki krajoznawczej jednemu Alexisowi się chce.
PS. Wczorajszy wyjazd była tym czego tak długo oczekiwałam. No nareszcie!

0

ksobiz
Jesteśmy. Ale to co możemy zrobic to powinniśmy. Podpisywac petycje, iśc na manifestacje. 25 o 18tej ma byc w Krakowie na Rynku. Polecam.

0

HalabKerbela

messi 1666 chodziło o to, co Guardiola osiągnął z Barcą B przed objęciem pierwszej drużyny.

0

adr

Okej - jestem chamska. Proszę bardzo. Krzyżyk na drogę. Nie każ mi tylko dłużej z Tobą rozmawiac...

0

ard
Jeżeli ktoś jest tylko i wyłącznie egoistą, którego obchodzi to, co inni o nim mówią to byc może tak - musi udowadniac. Nie sądzę, żeby Guardiola egoistą był. A z pewnością nie musi udowadniac niczego ludziom takim jak chociażby Ty. Klasę człowieka, trenera również, poznaje się nie tylko po osiągnięciach ale też priorytetach.

0

ard
Przykład kompletnie nieanalogiczny. Widzisz różnicę między faulem (można to w ogóle nazwac faulem?) a ograniem przeciwnika? Jeśli nie to nie mamy o czym rozmawiac...
Zresztą i tak nie mamy o czym rozmawiac. Możesz sobie życ w swoim oburzeniu, proszę bardzo - mnie to ani grzeje ani ziębi. I bardzo się z tego cieszę.

0

ard
I widzisz, a ja mam nadzieję, że Pep będzie się bardziej wsłuchiwał w głos ludzi mądrych, takich jak na przykład Ferguson, a nie "opinii publicznej" wmawiającej mu, że coś "MUSI". Nie sądzę też żeby był na tyle zakompleksiony by "MUSIAŁ" komuś cokolwiek udowadniac.

0

ard
Och jejku! Jakże mnie dotknęła Twoja opinia. Chyba się nie pozbieram!
A tak na serio to nie wiem jak można życ, z tego co widzę, z ujemnym dystansem do świata i rzeczywistości, obawiam się, że także do siebie... No ale cóż, bywa i tak.
Co ma do tego fakt, że jestem kobietą to już mój słaby kobiecy umysł pewnie nigdy nie ogarnie... Tak samo jak Twojego świętego oburzenia. Tym bardziej, że nic, co nawet przez największego purytanina, mogłoby byc uznane za "obraźliwe" pod jego adresem nie napisałam. Proponuję żebyś napisał jakiś list otwarty publicznie piętnujący Busquetsa, że śmiał swoim zagraniem skompromitowac tak wielkiego zawodnika jakim jest Ozil. Przecież to brak szacunku do przeciwnika!

0

Tak kompletnie swoją drogą: rzadko się mówi o tym, co umie robic z piłka Busquets -
http://h9.abload.de/img/nuevapista1jrazh.gif
Kiedy na to patrzę, to prawie szkoda mi Ozila. A może bardziej szkoda mi trawy?

0

Nigdy nie zrozumiem jak można byc tak zapatrzonym w siebie narcyzem. Cholera, ten człowiek chyba naprawdę musi miec poważne i bolesne kompleksy jeżeli potrzebuje się w ten sposób dowartościowywac. Bardzo przykre.

0

Niech sobie będzie pomarańczowy, nie mam nic do pomarańczowego, chociaż wolę obecne wyjazdówki, muszę sobie taką sprawic btw.
Ale ten gradient na domówkach? To jest... po prostu... mój zmysł estetyczny krzyczy w agonii:( Mnie tam obecne domowe nadal się nie podobają. Nie są jakieś wyjątkowo tragiczne i na piłkarzach trochę zyskały ale nadal są brzydkie. Nie wiem po co tak kombinowac. Marzą mi się stroje trochę w stylu retro - mówię o domówkach. http://www.barcaloco.com/kit-history/ Jakieś trzy cztery paski z jednej strony, w ciemniejszych zgaszonych kolorach a nie takich bijących po oczach. Projektanci już przechodzą samych siebie żeby byc oryginalnymi. A wychodzi fatalnie. Dla mnie domowa z '99 - '00 miała bardzo dobre kolory. I wyjazdowa z '04 - '05 też. Ciemniejsze, spokojne, klasyczne. A nie świecące jak latarnia w zakazanej dzielnicy. Kupię sobie taką krujfową bluzę z lat 70tych i będę szczęśliwa;)
Naprawdę te projekty mnie dobiły... Jeśli okażą się prawdą to przywdzieję żałobę po resztkach dobrego gustu projektantów.

0

Bogowie asgardcy, tu musi byc żart! Musi! Zresztą to Sport więc nie mam powodów by w to wierzyc, ale...
w jaki sposób ktoś w ogóle mógł wpaśc na pomysł takiego projektu? Jak?! "Nowoczesny designe"? Gdyby ta tragedia się stała to na dobre zaszyję się w zeszłorocznej koszulce i nosa z niej nie wyściubię. Zacznę słuchac transmisji radiowych żeby na to nie patrzec;) Och, jak bardzo teraz tęsknię za domówkami na stulecie...

0

FanRealu90

A dlaczego miałby się go wstydzic? Też uważasz, że Pepe kopał nie Casquero tylko "powietrze"? A może, że zrobił to nieumyślnie? Czy też chodzi o jakieś zaburzone standardy powodów odczuwania wstydu?

0

Jeśli przegramy tę ligę z Realem to będzie tylko i wyłącznie straszne frajerstwo ze strony Barcy. Może brak motywacji na słabe drużyny? Bo w ważnym meczu z silnym przeciwnikiem potrafią zrobic dosłownie wszystko. Mają się teraz spinac na każdy mecz w lidze jakby był o mistrzostwo. Bo de facto - jest. Stracic LL z taką drużyną, to by było ogromne marnotrawstwo.

0

To jest naprawdę nie do pojęcia, że różnicę wypracowaną przez wiek w niecałe cztery lata nadrobił jeden zespół pod wodza jednego trenera. Jak to mawiał Pep - puta barbaridad.

0

A słyszeliście już może o odrzuceniu odwołania od kartki dla Iniesty (tej z Betisem), bo chyba nie było o tym newsa.

0

Xavi krótko i na temat - właściwie.

0

Cudowny skład, idealnie taki jaki chciałam.
A Real... ? Altintop i Carvalho? Baaardzo jestem tego ciekawa.

0

Co Wy macie z tym Keitą? Keita jest na Pucharze Narodów Afryki. Zresztą chyba wyraźnie widac, że nie ma go w powołaniach...

0

pikus88
Wydaje mi się, że nie interpretuję źle bo obejrzałam to parę razy. Iniesta nie padł w momencie podcięcia (prawa noga) bo to podcięcie ustał. Padł, jak piszesz - z opóźnieniem - ale w wyniku uderzenia lewym kolanem przeciwnika. I tak, to mogło spowodowac wrażenie opóźnionej reakcji, tylko, że to już była reakcja na drugi kontakt z przeciwnikiem (połączona takim lekkim szarpnięciem Iniesty w kierunku piłki). Nie sądzisz, że gdyby przewrócił się od razu przy pierwszym kontakcie prawdopodobnie nie byłby oskarżony o próbę wymuszenia? Bo ja uważam, że tak. Ale faktycznie, była perspektywa, z której mogło to wyglądac na nurkowanie (choc wydaje mi się, że nie ta, którą widział sędzia stojąc tam gdzie stał - aczkolwiek mogę się mylic). W takich sytuacjach widac jak wiele mogłyby zmienic powtórki.

0

* drugie zdanie - "nie"

0

kasia666
To było 4-3-3. Alves ie grał na skrzydle, włączał się do akcji ofensywnych z głębi pola. Jak zawsze w naszej grze przy 4-3-3. Alves na skrzydle wiele nie daje.

Jak dla mnie ocena Fabsa za wysoka. Przy Messim, rozumiem, że liczą się dwa gole strzelone w spotkaniu i wywalczona druga żółta kartka dla przeciwnika. Ale Fabregasa w tym spotkaniu zwyczajnie nie było.

0

pikus88
"hmm a wiecie jak ja bym to zinterpretował patrząc z tamtej perspektywy, to wyglądałoby jakby Iniesta zapomniał upaść w momencie gdy zahaczył o nogę tego obrońcy, widać takie zawahanie od momentu gdy jest faulowany ale nie pada, do momentu w którym ratuje się upadkiem. "
I tu jest klucz do wszystkiego. Gdyby Andres upadł ładnie przy pierwszym kontakcie może nawet i karny by był. Ale spróbował to ustac. Nie ustał wbicia kolana/uda przecienika w swoją nogę - złożył się jakby w dwa tempa. I tu akurat sędzia był dobrze ustawiony. Bolesny jest tylko wniosek jaki się nasuwa: nie opłaca się byc uczciwym? Lepiej się klaśc przy najmniejszym kontakcie niż walczyc o piłkę? Mam nadzieję, że jednak nie.
Odwołanie od zółtej kartki w stu procentach słuszne, bo była kuriozalna.

0

To też świadczy o poziomie sędziowania. Arbitrzy są gotowi zobaczyc faul, którego nie było pod warunkiem, że zawodnik "faulowany" wyraźnie da znac, że przewinienie miało miejsce. Jeśli straci szansę na kontynuowanie akcji ale faul ustoi - nikt nie raczy zauważyc.
Jeśli chodzi o Messiego to chyba najbardziej spektakularny brak karnego był po jego rajdzie z Bilbao w zeszłym sezonie.

0

blaugrana7
Ależ ja podzielam Twoje zdanie na całej linii. Traktuj moje trzy komentarze tutaj jako całośc.

0

Jeszcze jedno dodam na odchodne, bo w sumie to zapomniałam dopisac do poprzedniego posta: nie uważam, że postawa sędziów ma wpływa na aktualną pozycję Barcelony. To ich własne frajerstwo, niestety.
Ale szczerze mówiąc abstrahując od kwestii Barca-Real, Real-Barca - jak czują się mniejsze drużyny, jak ta nieszczęsna Mallorka, które próbują nawiązac równą walkę z przeciwnikiem silniejszym i zostają potraktowane w taki sposób? Zwyczajnie są błędy, których nie sposób przemilczec.

0

Tomasz_LFP
Sędziowie zawsze mylili się w różne strony. "Wygrywasz i nic nie powinno Cię obchodzic", piszesz? Fakt, ale Barca się właśnie na takiej taktyce przejeżdża. N pomyłek na jej niekorzyśc zostało przemilczanych kompletnie, bo jak w przypadku anulowanego gola Iniesty najwyżej wygraliśmy 5 bramkami zamiast 6. Luz. Ale to się nawarstwia i arbitrzy dochodzą do wniosku, że skoro to Barca, to nawet jak się gwizdnie spalonego którego nie było to nic się nie stanie. Bo strzelą sobie kolejną bramkę. A jak nie - to i tak złego słowa nie powiedzą. Tylko, że teraz doszliśmy do sytuacji, w których ta właśnie jedna pomyłka rozstrzyga losy meczu. Przykro mi, ale w tym sezonie praktycznie wszystkie decyzje graniczne są rozstrzygane przeciwko Barcie a w meczach Madrytu na korzyśc Realu. Na tyle bardzo, że tę polaryzację widac. Moim zdaniem jest to spowodowane głównie stosunkiem trenerów do sędziów. Pep milczy, Mou atakuje prawie zawsze. Chwali sędziów tylko wtedy, gdy pomylą się na korzysc Madrytu. To wprowadza pewną paranoję. Żaden człowiek nie chce miec publicznie obrobionej dupy, to jasne. A. że poziom sędziowania w LL staje się coraz gorszy prowadzi to do takich sytuacji. Ulubiony sędzia Mou, pan Lahoz, podyktował swego czasu najbardziej kuriozalnego karnego jakiego widziałam (mecz Atleti, chyba) - za faul metr przed polem karnym (?!) I trzeba o tym mówic głośno, bo błędy pojawiają się w meczach wszystkich drużyn. Ale o ile niekiedy są to pomyłki wynikające z trudnej do oceny sytuacji to coraz częściej wygląda to na zwykłą niekompetencję.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?