I bardzo dobrze, że Xavi się w tej kwestii odzywa - nie oskarżając nikogo ale stanowczo. Bardzo dobrze, że klub odwołuje się od kartki dla Iniesty. Sędziowanie jest w tym sezonie bardzo... dziwne. A arbitrzy zachowują się jakby wychodzili z założenia, że graniczną sytuację lepiej rozwiazac na niekorzyśc Barcy, bo ta jest potulna i będzie siedziec cicho.
Dla mnie szczytem była nieuznana bramka Mallorki w meczu z Realem. Offside w momencie kiedy zawodnik wychodzi z własnej połowy?! Przecież to nie może byc błąd oka tylko chyba zwyczajna ignorancja w kwestii przepisów. Nie jestem w stanie pojąc jak można podjąc taką decyzję.
Ano, Betis po prostu fajną drużyną jest. Szkoda tylko, że tak nierówno grającą. Bo styl mają o wiele przyjemniejszy dla oka niż chociażby ich najwięksi wrogowie z tego samego miasta. Ciekawa jestem derbów Sevilli.
Ciałek
Gdyby trzymac się Twojej wersji to Barca prawie zawsze grała 3-4-3 (Alves schodzący na skrzydło). Ale w tym sezonie to jednak inaczej wygląda. I nie chodzi mi o rozpiski ustawienia. Barca wczorajszy mecz zaczęła 3-4-3, chyba nie zaprzeczysz - z Puyolem i Abidalem na flankach i Masche jako jedynym stoperem. Kiedy jest 4-3-3, do jakiego przeszliśmy wczoraj w drugiej połowie to dwóch stoperów zabezpiecza środek a Dani pracuje praktycznie na całej prawej stronie. Bo nie można powiedziec, że Alves gra tylko ofensywnie i nie trzyma swojej strony obrony. Wręcz przeciwnie, kiedy nie mam zamkniętych skrzydeł i Dani nie ma narzuconych wyłącznie zadań defensywnych to uważam, że dużo więcej daje ofensywie drużyny grając na swojej nominalnej pozycji i dublując z niej atak na prawej flance, niż grając na pozycji prawoskrzydłowego. Atutem Daniego jest szybkośc i wchodząc z głębi pola ma czas się rozpędzic. Ale do tego konieczne jest 4-3-3. Busquets nie grał wczoraj źle, tylko trochę poniżej swojego poziomu. Ja nie "mam" nic do 3-4-3 - po prostu widzę, że zawodnicy niepewnie się w nim czują. Choc są wyjątki, jak chociażby mecz z Realem, gdzie 3-4-3 wyglądało znacznie lepiej niż 4-3-3, i dopiero przy grze z 3 obrońcami się rozkręciliśmy. Wiem, że Pep jest konsekwentny, i zgadzam się - jak na trudną zmianę ustawienia drużyna nie radzi sobie tak źle. Nie jestem tylko pewna, czy ta zmiana jest nam koniecznie potrzebna, i czy nie okupimy jej zbyt dużymi stratami. Wiem, że chodzi o wniesienie nieprzewidywalności do gry, bo większośc przeciwników już nas rozgryzła. Ale jak na razie 3-4-3 wydaje mi się najbardziej nieprzewidywalne dla samej Barcy. Mam nadzieję, że Pep będzie wiedział kiedy z niego korzystac a kiedy nie. W GD rozwiązał to mistrzowsko. Wczoraj - bardzo dobrze.
FrancescSoler
A mnie się wydaje, że problemy w tym sezonie to wcale nie kwestia stycznia. Czy my w ogóle mieliśmy jesienną zwyżkę formy? Raczej nie. Wydaje mi się, że mikrocykle są trochę inaczej poustawiane. Pamiętajmy, że było KMŚ, które też sporo nabruździło w tej kwestii.
Jak dla mnie ten mecz był bardzo ważny na przełamanie. Postawieni w sytuacji konieczności dobicia przeciwnika przypomnieli sobie jak to się robi. Dziwi mnie tylko, że miało to miejsce na CN. Teraz czekam na wysoką wygraną i przede wszystkim ambitną grę na wyjeździe.
"Zamierzamy jednak odwołać się od kartki Iniesty" - no nareszcie!
Wygląda na to, że Pep widzi w czym problem. Barca gra dobrze pod presją, gdy prowadzi zachowuje się jakby jednobramkowa wygrana ją satysfakcjonowała i odpuszcza. Kończy się to tak jak z Espanyolem - przeciwnik strzela w końcówce, nasi się dwoją i troją ale jest już zbyt mało czasu. Za taką grę powinni karnie tracic jedną bramkę na samym początku i może wtedy by grali przez 90 minut. Mam też nadzieję, że Pep dostrzega (na pewno dostrzega, tylko co z tym zrobi?), że 3-4-3 nie zawsze nam idzie. A raczej bardziej nie idzie niż idzie. Wczorajsza zmiana na 4-3-3 odmieniła mecz. Widac, że zawodnicy dużo bardziej komfortowo się w tym ustawieniu czują.
Najważniejsze, że wczoraj starczyło i jaj żeby to wygrac. Madryt prowadzi dlatego, że grając źle, przegrywając, jest w stanie wbic tę jedną bramkę więcej. Trzeba się wziąc do roboty i zwyczajnie nie odpuszczac.
Thalantyr
Nie wiem jak chłopaki ale przynajmniej jedna dziewczyna jest w posiadaniu:
Leo trzyma na szafie pluszowego psa:D
lukasoon15
To na jakiej pozycji Leo gra w Argentynie powinno byc oczywiste dla każdego, kto ogląda jakiekolwiek mecze tej reprezentacji. Na tej podstawie widac jaką wiedzę mają ci, którzy twierdzą, że w reprezentacji nie gra nic. Jak dla mnie są dwa największe problemy Albicelestes:
raz - obrona, i dwa - zgranie.
barcaclue97
Bardzo możliwe. Tylko, że Messi i Xavi będą mieli te same osiągnięcia klubowe, więc fakt turnieju reprezentacyjnego (o ile Hiszpania coś na nim osiągnie) przemawia na korzyśc Xaviera. Ale to nie znaczy, że on dostanie ZP. To przecież nie zależy tylko od tytułów ale też indywidualnej formy prezentowanej w danym roku. I bardzo dobrze.
Messi8510
Myślę, że Messi nie będzie musiał Xaviemu Złotej Piłki oddawac. W roku Euro Generał ma chyba największe szanse na tę nagrodę. Choc łatwo Hiszpanii na turnieju wcale nie będzie.
Ja akurat jestem zdania, że te wszystkie trzy Złote Piłki się Leo należą jak psu kiełbasa, ale teraz już czas oderwac się od cudownej gablotki (bardzo ładna, fakt) i pomyślec o ligowych wyjazdach. Wtedy wszyscy, i gablotka również, będą zadowoleni.
Shiv3R
Dlaczego uważasz, że dokładniejszym? Przecież to kompletnie co innego? Zresztą ten film to jest właśnie czysty marketing bo całe to przedsięwzięcie zostało przecież zorganizowane przez sponsora CR...
Wiedziałam, że błędem będzie tu zaglądac. Dla swojego zdrowia psychicznego nie powinnam była czytac tego newsa.
Dr_Lubitch
Hm... z tego co widzę naukowcy są jednak holenderscy;)
Raczej się nie dogadamy, bo Ty patrzysz na to z Twojej perspektywy a ja z mojej. Dla mnie badania neurologiczne są ciekawe dla Ciebie nie muszą byc. Ale nie przeżywaj tak strasznie tego, że to Messi;)
Mnie jakakolwiek strona komercyjna tego przedsięwzięcia nie obchodzi. N osób chciałoby pewnie wiedziec ile Leo za to dostanie. Ja wolałabym dowiedziec się czegoś na temat planów badania. Nic na to nie poradzę.
Dr_Lubitch
Pojmuję o co Ci chodzi ale nadal nie jestem w stanie tego zrozumiec. Pewnie dlatego, że patrzę na to z innej perspektywy. Czy naprawdę myślisz, że to jest jakieś "wynoszenie na piedestał"? Wtf? Przecież nie chodzi o żadne stawianie Leo na pierwszym miejscu. Został wybrany na obiekt badań ze względu na pozycję, na której gra. Jeśli badamy szybkośc podejmowania decyzji (głównie nieświadomych decyzji) to oczywiste jest, że potrzebujemy napastnika i to najlepiej z profilem gry Messiego. Na Xavim na przykład również można by przeprowadzic takie badania ale jego profil byłby już innym. Nie chce mi się teraz wdawac w szczegóły dlaczego. Dla mnie nie ma znaczenia czy to jest Messi, czy nie Messi. Projekt wygląda mi na ciekawy, chociaż tak jak pisałam wszystko zależy od metodyki.
Dr_Lubitch
Krytyków czego? Trochę Cię nie rozumiem. 99% wszystkich badań naukowych to jak mówisz "sztuka dla sztuki". Ale na ich podstawie tworzy się ten 1%, który może byc w jakiś praktyczny sposób wykorzystany.
I jeszcze jedno - wspaniale, że ktoś wreszcie wpadł na pomysł badań sportowca pod względem funkcjonowania mózgu a nie tylko reszty ciała. Tym bardziej, że chodzi o piłkarza. Dobry znak, że przechodzimy do innego rozumienia sportu niż przed laty - nie liczą się już tylko warunki fizyczne.
Jezu, jak czytam niektóre komentarze to ręce mi opadają*. Uszkodzą? Jak mają uszkodzic? Co Wy myślicie, że oni mu biopsję będą robic. Zwykłe badanie aktywności konkretnych części mózgu, ciekawa jestem tylko jaką metodą jeżeli ma to byc przeprowadzone w ruchu. Bardzo ciekawa inicjatywa.
Dla tych zaś, którzy piszą, że to wszystko wiadomo, bo to instynkt/doświadczenie/wyuczenie. Wszystko ładnie, bo to prawda. Ale czym są te słowa? Co to jest instynkt - jesteście w stanie wytłumaczyc? Jak działa? A doświadczenie? Dlaczego szlaki synaptyczne, których używamy częściej działają szybciej? To tak jakbyście powiedzieli, że nie ma co się rozwodzic nad tym czym jest oddychanie, bo każdy to umie i cały czas robi.Gdyby wszyscy tak do tego podchodzili do dziś nie wiedzielibyśmy co to jest cykl Krebsa a lekarze myliby ręce tylko po operacji, bo przecież wcześniej nie są brudne. Tym się właśnie zajmuje nauka i świetnie, że Leo chce w tym uczestniczyc.
Zastanawia tylko to, co napisał ktoś niżej. Że wybrano do tych badań jednostkę ponadprzeciętną w badanej kwestii. Ale na pewno nie będzie badany tylko Leo lecz także jakaś próba kontrolna. Bo to jest właśnie najciekawsze - jak wyjdą jego wyniki w porównaniu z innymi.
Mam nadzieję, że pojawią się jeszcze jakieś informacje o tym projekcie, bo dla mnie on jest wyjątkowo ciekawy. Szczególnie liczę na jakieś informacje o metodyce - bo na razie nawet ogólników nie da się wywnioskowac.
*tak, piszę siłą woli.
Dodam jeszcze jedno: szeroka ławka to dobra rzecz. Ale ławka obklejona zawodnikami pierwszego zespołu bez szans na grę wcale nie jest taka super. Bardzo trudno im wtedy utrzymac formę.
kamil-fcb
"gdyby był jeszcze jeden napastnik to byłoby idealnie więcej wariantów Pep by mógł zastosować"
Problem w tym, że od dawien dawna się powtarza,i ż gdyby był "jeszcze jeden /wstaw dowolną pozycję/" to wszystko by się nagle naprawiło. Wcale nie. W tym momencie wypadło nam tylu zawodników. Innym razem wypadnie jeden więcej i nawet po transferze będziemy w tym samym punkcie. Nie wspominając o takich rzeczach jak forma czy adaptacja w nowej drużynie.
Nie mówię, że transfer do ataku nie byłby wzmocnieniem, bo oczywiście, że by był - mam tylko wątpliwości czy potrzebnym. 3 napastników? Fakt, ale Perdo wraca za 10 dni, więc w kwestii transferu jego aktualnego braku nie można nawet rozpatrywac. Ibi, jeszcze trochę i również wróci - choc nie wiadomo jak z formą. Największym brakiem jest brak Villi. Ale moim zdaniem jakikolwiek transfer do ataku nie ma na razie sensu.
benio
Fakt. Teorie o konieczności wprowadzenia zawodników pierwszej drużyny mocno mnie wczoraj zdziwiły. Jakby pan Rabij nie zdawał sobie sprawy, że Barca mogła spokojnie nawet przegrac ten mecz z takim dorobkiem bramkowym z pierwszego. Byc może szedł ścieżką "w każdym meczu walczysz o wygraną" ale to w kwestii dwumeczu tak pięknie nie działa.
Mi i tak najbardziej podobał się ten mecz (pierwszy z Osą?) w którym usilnie poszukiwał Shakiry na trybunach.
Nie wiem jak ktokolwiek może miec wątpliwości czy wystąpi Pinto. Dobrze, że Pep nie ma takich kompleksów względem Realu jak niektórzy z Was;) Spokojnie, będzie dobrze.
merida18
Ten Twój nick... Zawsze jak go widzę to jakoś mój mózg przestawia w nim literkę "i" na inne miejsce, i... chyba nieważne;) Może kiedyś mi przejdzie.
kamil-fcb
Ale ja nie mówię o klasie Cuenki, bo mam co do niego na razie dużo wątpliwości - tak będąc szczerą. A już szczególnie w kwestii jego popisów w polu karnym wcale nie piłkarskich. Nie mówię też, że zagra w GD, tylko o ogólnej sytuacji kadrowej. Na mecze ligowe na pewno się przyda. I nie mówię nawet o podstawowej jedenastce ale o chociażby zmianach. Z atakiem jest kiepsko - to fakt. Ale labilnośc pozycji w Barcie te problemy minimalizuje. Jest Messi, Alexis a to tego mogą grac jeszcze Fabs, Iniesta, Adriano. Kombinacji jest sporo.
Ale mój post i tak odnosił się raczej do ogólnej sytuacji niż aktualnej. Bo teraz faktycznie namnożyło się kontuzji wyjątkowo. Plus wyjazd Keite. Ale to sytuacja bardzo rzadka i dam sobie paznokcie uciąc, że długo się nie powtórzy*. Przy czym główny jej szkopuł tkwi w tym, że wypadło nam trzech zawodników z formacji ofensywnej.
*Sytuacja czyli absencja tylu zawodników. Nie wyjazd Keite. Wiem, że to oczywiste ale postanowiłam sprostowac, bo zawsze ktoś uprzejmie raczy nie zrozumiec.
Armandi
Trochę przesadzasz z tymi dokładnymi procentowymi obliczeniami;) To, że zagra Pinto jest tak pewne jak to, że niebo jest niebieskie a trawka zielona. Jest prosta umowa - turniej zwany Kopą Reja jest dla Pinto. Pep jak wiemy z gęby cholewy nie robi. Wystawił go w finale CdR, tym bardziej wystawi i teraz. Pinto nie jest tak złym bramkarzem jak niektórzy próbują to udowodnic. Jego największą wadą jest chyba skłonnośc do... ciekawych zagrań. Ale presja GD powinna go trzymac w ryzach. Fakt, zawsze to osłabienie względem najsilniejszego składu ale nie aż tak wielkie. I co więcej punkt psychologiczny dla Barcy. Real wyjdzie najlepszą jedenastką. Barca wystawi rezerwowego bramkarza. +10% do nóg z waty w śmietankowej drużynie. A jeśli jeszcze zagra CR to dodatkowe +30% dla Barcy. W ten sposób przebijam Twoje -30% o całe +10% i wygrywa Barca. Może byc, Armandi?
W sumie to strasznie pieprzę, bo nie żadne "%" tylko "pp". Ale niech już zostanie, będzie bardziej przystępne w odbiorze.
Nie wiem gdzie tam widzisz "w"? Jest "za". Chyba, że ktoś edytował newsa.
A nawet gdyby było tam "w" to bardzo możliwa jest kwestia zmiany w tłumaczeniu. Wtedy i tak nie wiadomo - z angielskiego na polski, z hiszpańskiego na angielski...
Inkk
Śmiem wysunąc teorię, i podkreślam, że jest to tylko teoria, iż może to byc efekt takiego a nie innego presezonu i ustawienia mikrocykli. Warto zauważyc, że większośc tych kontuzji to drobne urazy mięśniowe. Fakt, w tym sezonie pojawiło się złamanie Villi i dwa razy więzadła krzyżowe - ale to wyjątek, i raczej pechowy zbieg okoliczności. Za to na urazy mięśniowe ogromny wpływ mogą miec tego typu drobne niuanse, czy jak kto woli - pierdoły - jak chociażby przygotowanie mikrocykli.
Nie narzekajcie i nie wzywajcie Neymara. "Przydałby się teraz na ławce." W poprzednim sezonie była mowa: "przydałby się teraz na ławce Cesc", "przydałby się teraz dodatkowy napastnik". Pojawili się. Doszły do tego transfery z Barcy B i prawie-że-transfer - Cuenca. Nie mamy ani złej ani krótkiej ławki. Uniwersalnośc graczy pozwala na wyjątkowo dużą ilośc manewrów. Pod względem kadrowym naprawdę nie ma co narzekac. Zaś długością madryckiej ławki nie ma się co sugerowac, bo jej rozmiar to aktualnie jedyna galaktyczna rzecz w Realu;)
Tak jak mówił mój przedmówca - moim zdaniem 5 dla Messiego to zdecydowanie za dużo. Szczególnie w świetle oceny Alexisa. Sanchez podejmował złe decyzje ale przy słabej grze całej drużyny starał się coś robic. Messi był pasywny. Dreptał sobie po boisku, dreptał i dopiero po stracie bramki przypomniał sobie, że może by tak trzeba wygrac ten mecz. Fakt, że jego podanie do Pique powinno byc golem (Gerard, Pedro, Iniesta) a po fatalnym strzale Pedro należał się karny. Ale to zdecydowanie za mało jak na najlepszego piłkarza na świecie. Więcej niż 3 się Leo nie należy.
W pełni się zgadzam z moim szanownym przedmówcą. Ibrahim, jeżeli los i Pep (;)) dadzą mu szanse jeszcze rozwinie skrzydła w Barcie. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba go wypożyczac.
0
I bardzo dobrze, że Xavi się w tej kwestii odzywa - nie oskarżając nikogo ale stanowczo. Bardzo dobrze, że klub odwołuje się od kartki dla Iniesty. Sędziowanie jest w tym sezonie bardzo... dziwne. A arbitrzy zachowują się jakby wychodzili z założenia, że graniczną sytuację lepiej rozwiazac na niekorzyśc Barcy, bo ta jest potulna i będzie siedziec cicho.
Dla mnie szczytem była nieuznana bramka Mallorki w meczu z Realem. Offside w momencie kiedy zawodnik wychodzi z własnej połowy?! Przecież to nie może byc błąd oka tylko chyba zwyczajna ignorancja w kwestii przepisów. Nie jestem w stanie pojąc jak można podjąc taką decyzję.
0
Pawson
Napisałam;)
0
Ano, Betis po prostu fajną drużyną jest. Szkoda tylko, że tak nierówno grającą. Bo styl mają o wiele przyjemniejszy dla oka niż chociażby ich najwięksi wrogowie z tego samego miasta. Ciekawa jestem derbów Sevilli.
0
Ciałek
Gdyby trzymac się Twojej wersji to Barca prawie zawsze grała 3-4-3 (Alves schodzący na skrzydło). Ale w tym sezonie to jednak inaczej wygląda. I nie chodzi mi o rozpiski ustawienia. Barca wczorajszy mecz zaczęła 3-4-3, chyba nie zaprzeczysz - z Puyolem i Abidalem na flankach i Masche jako jedynym stoperem. Kiedy jest 4-3-3, do jakiego przeszliśmy wczoraj w drugiej połowie to dwóch stoperów zabezpiecza środek a Dani pracuje praktycznie na całej prawej stronie. Bo nie można powiedziec, że Alves gra tylko ofensywnie i nie trzyma swojej strony obrony. Wręcz przeciwnie, kiedy nie mam zamkniętych skrzydeł i Dani nie ma narzuconych wyłącznie zadań defensywnych to uważam, że dużo więcej daje ofensywie drużyny grając na swojej nominalnej pozycji i dublując z niej atak na prawej flance, niż grając na pozycji prawoskrzydłowego. Atutem Daniego jest szybkośc i wchodząc z głębi pola ma czas się rozpędzic. Ale do tego konieczne jest 4-3-3. Busquets nie grał wczoraj źle, tylko trochę poniżej swojego poziomu. Ja nie "mam" nic do 3-4-3 - po prostu widzę, że zawodnicy niepewnie się w nim czują. Choc są wyjątki, jak chociażby mecz z Realem, gdzie 3-4-3 wyglądało znacznie lepiej niż 4-3-3, i dopiero przy grze z 3 obrońcami się rozkręciliśmy. Wiem, że Pep jest konsekwentny, i zgadzam się - jak na trudną zmianę ustawienia drużyna nie radzi sobie tak źle. Nie jestem tylko pewna, czy ta zmiana jest nam koniecznie potrzebna, i czy nie okupimy jej zbyt dużymi stratami. Wiem, że chodzi o wniesienie nieprzewidywalności do gry, bo większośc przeciwników już nas rozgryzła. Ale jak na razie 3-4-3 wydaje mi się najbardziej nieprzewidywalne dla samej Barcy. Mam nadzieję, że Pep będzie wiedział kiedy z niego korzystac a kiedy nie. W GD rozwiązał to mistrzowsko. Wczoraj - bardzo dobrze.
0
FrancescSoler
A mnie się wydaje, że problemy w tym sezonie to wcale nie kwestia stycznia. Czy my w ogóle mieliśmy jesienną zwyżkę formy? Raczej nie. Wydaje mi się, że mikrocykle są trochę inaczej poustawiane. Pamiętajmy, że było KMŚ, które też sporo nabruździło w tej kwestii.
Jak dla mnie ten mecz był bardzo ważny na przełamanie. Postawieni w sytuacji konieczności dobicia przeciwnika przypomnieli sobie jak to się robi. Dziwi mnie tylko, że miało to miejsce na CN. Teraz czekam na wysoką wygraną i przede wszystkim ambitną grę na wyjeździe.
0
"Zamierzamy jednak odwołać się od kartki Iniesty" - no nareszcie!
Wygląda na to, że Pep widzi w czym problem. Barca gra dobrze pod presją, gdy prowadzi zachowuje się jakby jednobramkowa wygrana ją satysfakcjonowała i odpuszcza. Kończy się to tak jak z Espanyolem - przeciwnik strzela w końcówce, nasi się dwoją i troją ale jest już zbyt mało czasu. Za taką grę powinni karnie tracic jedną bramkę na samym początku i może wtedy by grali przez 90 minut. Mam też nadzieję, że Pep dostrzega (na pewno dostrzega, tylko co z tym zrobi?), że 3-4-3 nie zawsze nam idzie. A raczej bardziej nie idzie niż idzie. Wczorajsza zmiana na 4-3-3 odmieniła mecz. Widac, że zawodnicy dużo bardziej komfortowo się w tym ustawieniu czują.
Najważniejsze, że wczoraj starczyło i jaj żeby to wygrac. Madryt prowadzi dlatego, że grając źle, przegrywając, jest w stanie wbic tę jedną bramkę więcej. Trzeba się wziąc do roboty i zwyczajnie nie odpuszczac.
0
Thalantyr
A proszę bardzo i niech dobrze służy;)
0
remik031
Tak. Post niżej niż Twój...
0
Thalantyr
Nie wiem jak chłopaki ale przynajmniej jedna dziewczyna jest w posiadaniu:
Leo trzyma na szafie pluszowego psa:D
lukasoon15
To na jakiej pozycji Leo gra w Argentynie powinno byc oczywiste dla każdego, kto ogląda jakiekolwiek mecze tej reprezentacji. Na tej podstawie widac jaką wiedzę mają ci, którzy twierdzą, że w reprezentacji nie gra nic. Jak dla mnie są dwa największe problemy Albicelestes:
raz - obrona, i dwa - zgranie.
0
barcaclue97
Bardzo możliwe. Tylko, że Messi i Xavi będą mieli te same osiągnięcia klubowe, więc fakt turnieju reprezentacyjnego (o ile Hiszpania coś na nim osiągnie) przemawia na korzyśc Xaviera. Ale to nie znaczy, że on dostanie ZP. To przecież nie zależy tylko od tytułów ale też indywidualnej formy prezentowanej w danym roku. I bardzo dobrze.
0
Postawa Pique bardzo cieszy. Paradoksalnie dyspozycja drużyny wygląda teraz lepiej na obronie niż w ataku.
0
Messi8510
Myślę, że Messi nie będzie musiał Xaviemu Złotej Piłki oddawac. W roku Euro Generał ma chyba największe szanse na tę nagrodę. Choc łatwo Hiszpanii na turnieju wcale nie będzie.
Ja akurat jestem zdania, że te wszystkie trzy Złote Piłki się Leo należą jak psu kiełbasa, ale teraz już czas oderwac się od cudownej gablotki (bardzo ładna, fakt) i pomyślec o ligowych wyjazdach. Wtedy wszyscy, i gablotka również, będą zadowoleni.
0
fryteusz
"Na Boga skąd wy bierzecie takie myślenie?"
Nie pytaj. To grozi uzyskaniem odpowiedzi...
0
Shiv3R
Dlaczego uważasz, że dokładniejszym? Przecież to kompletnie co innego? Zresztą ten film to jest właśnie czysty marketing bo całe to przedsięwzięcie zostało przecież zorganizowane przez sponsora CR...
Wiedziałam, że błędem będzie tu zaglądac. Dla swojego zdrowia psychicznego nie powinnam była czytac tego newsa.
0
Dr_Lubitch
Hm... z tego co widzę naukowcy są jednak holenderscy;)
Raczej się nie dogadamy, bo Ty patrzysz na to z Twojej perspektywy a ja z mojej. Dla mnie badania neurologiczne są ciekawe dla Ciebie nie muszą byc. Ale nie przeżywaj tak strasznie tego, że to Messi;)
Mnie jakakolwiek strona komercyjna tego przedsięwzięcia nie obchodzi. N osób chciałoby pewnie wiedziec ile Leo za to dostanie. Ja wolałabym dowiedziec się czegoś na temat planów badania. Nic na to nie poradzę.
0
Dr_Lubitch
Pojmuję o co Ci chodzi ale nadal nie jestem w stanie tego zrozumiec. Pewnie dlatego, że patrzę na to z innej perspektywy. Czy naprawdę myślisz, że to jest jakieś "wynoszenie na piedestał"? Wtf? Przecież nie chodzi o żadne stawianie Leo na pierwszym miejscu. Został wybrany na obiekt badań ze względu na pozycję, na której gra. Jeśli badamy szybkośc podejmowania decyzji (głównie nieświadomych decyzji) to oczywiste jest, że potrzebujemy napastnika i to najlepiej z profilem gry Messiego. Na Xavim na przykład również można by przeprowadzic takie badania ale jego profil byłby już innym. Nie chce mi się teraz wdawac w szczegóły dlaczego. Dla mnie nie ma znaczenia czy to jest Messi, czy nie Messi. Projekt wygląda mi na ciekawy, chociaż tak jak pisałam wszystko zależy od metodyki.
0
Dr_Lubitch
Krytyków czego? Trochę Cię nie rozumiem. 99% wszystkich badań naukowych to jak mówisz "sztuka dla sztuki". Ale na ich podstawie tworzy się ten 1%, który może byc w jakiś praktyczny sposób wykorzystany.
0
I jeszcze jedno - wspaniale, że ktoś wreszcie wpadł na pomysł badań sportowca pod względem funkcjonowania mózgu a nie tylko reszty ciała. Tym bardziej, że chodzi o piłkarza. Dobry znak, że przechodzimy do innego rozumienia sportu niż przed laty - nie liczą się już tylko warunki fizyczne.
0
Jezu, jak czytam niektóre komentarze to ręce mi opadają*. Uszkodzą? Jak mają uszkodzic? Co Wy myślicie, że oni mu biopsję będą robic. Zwykłe badanie aktywności konkretnych części mózgu, ciekawa jestem tylko jaką metodą jeżeli ma to byc przeprowadzone w ruchu. Bardzo ciekawa inicjatywa.
Dla tych zaś, którzy piszą, że to wszystko wiadomo, bo to instynkt/doświadczenie/wyuczenie. Wszystko ładnie, bo to prawda. Ale czym są te słowa? Co to jest instynkt - jesteście w stanie wytłumaczyc? Jak działa? A doświadczenie? Dlaczego szlaki synaptyczne, których używamy częściej działają szybciej? To tak jakbyście powiedzieli, że nie ma co się rozwodzic nad tym czym jest oddychanie, bo każdy to umie i cały czas robi.Gdyby wszyscy tak do tego podchodzili do dziś nie wiedzielibyśmy co to jest cykl Krebsa a lekarze myliby ręce tylko po operacji, bo przecież wcześniej nie są brudne. Tym się właśnie zajmuje nauka i świetnie, że Leo chce w tym uczestniczyc.
Zastanawia tylko to, co napisał ktoś niżej. Że wybrano do tych badań jednostkę ponadprzeciętną w badanej kwestii. Ale na pewno nie będzie badany tylko Leo lecz także jakaś próba kontrolna. Bo to jest właśnie najciekawsze - jak wyjdą jego wyniki w porównaniu z innymi.
Mam nadzieję, że pojawią się jeszcze jakieś informacje o tym projekcie, bo dla mnie on jest wyjątkowo ciekawy. Szczególnie liczę na jakieś informacje o metodyce - bo na razie nawet ogólników nie da się wywnioskowac.
*tak, piszę siłą woli.
0
Dodam jeszcze jedno: szeroka ławka to dobra rzecz. Ale ławka obklejona zawodnikami pierwszego zespołu bez szans na grę wcale nie jest taka super. Bardzo trudno im wtedy utrzymac formę.
0
kamil-fcb
"gdyby był jeszcze jeden napastnik to byłoby idealnie więcej wariantów Pep by mógł zastosować"
Problem w tym, że od dawien dawna się powtarza,i ż gdyby był "jeszcze jeden /wstaw dowolną pozycję/" to wszystko by się nagle naprawiło. Wcale nie. W tym momencie wypadło nam tylu zawodników. Innym razem wypadnie jeden więcej i nawet po transferze będziemy w tym samym punkcie. Nie wspominając o takich rzeczach jak forma czy adaptacja w nowej drużynie.
Nie mówię, że transfer do ataku nie byłby wzmocnieniem, bo oczywiście, że by był - mam tylko wątpliwości czy potrzebnym. 3 napastników? Fakt, ale Perdo wraca za 10 dni, więc w kwestii transferu jego aktualnego braku nie można nawet rozpatrywac. Ibi, jeszcze trochę i również wróci - choc nie wiadomo jak z formą. Największym brakiem jest brak Villi. Ale moim zdaniem jakikolwiek transfer do ataku nie ma na razie sensu.
0
benio
Fakt. Teorie o konieczności wprowadzenia zawodników pierwszej drużyny mocno mnie wczoraj zdziwiły. Jakby pan Rabij nie zdawał sobie sprawy, że Barca mogła spokojnie nawet przegrac ten mecz z takim dorobkiem bramkowym z pierwszego. Byc może szedł ścieżką "w każdym meczu walczysz o wygraną" ale to w kwestii dwumeczu tak pięknie nie działa.
Mi i tak najbardziej podobał się ten mecz (pierwszy z Osą?) w którym usilnie poszukiwał Shakiry na trybunach.
0
Nie wiem jak ktokolwiek może miec wątpliwości czy wystąpi Pinto. Dobrze, że Pep nie ma takich kompleksów względem Realu jak niektórzy z Was;) Spokojnie, będzie dobrze.
merida18
Ten Twój nick... Zawsze jak go widzę to jakoś mój mózg przestawia w nim literkę "i" na inne miejsce, i... chyba nieważne;) Może kiedyś mi przejdzie.
0
kamil-fcb
Ale ja nie mówię o klasie Cuenki, bo mam co do niego na razie dużo wątpliwości - tak będąc szczerą. A już szczególnie w kwestii jego popisów w polu karnym wcale nie piłkarskich. Nie mówię też, że zagra w GD, tylko o ogólnej sytuacji kadrowej. Na mecze ligowe na pewno się przyda. I nie mówię nawet o podstawowej jedenastce ale o chociażby zmianach. Z atakiem jest kiepsko - to fakt. Ale labilnośc pozycji w Barcie te problemy minimalizuje. Jest Messi, Alexis a to tego mogą grac jeszcze Fabs, Iniesta, Adriano. Kombinacji jest sporo.
Ale mój post i tak odnosił się raczej do ogólnej sytuacji niż aktualnej. Bo teraz faktycznie namnożyło się kontuzji wyjątkowo. Plus wyjazd Keite. Ale to sytuacja bardzo rzadka i dam sobie paznokcie uciąc, że długo się nie powtórzy*. Przy czym główny jej szkopuł tkwi w tym, że wypadło nam trzech zawodników z formacji ofensywnej.
*Sytuacja czyli absencja tylu zawodników. Nie wyjazd Keite. Wiem, że to oczywiste ale postanowiłam sprostowac, bo zawsze ktoś uprzejmie raczy nie zrozumiec.
0
Armandi
Trochę przesadzasz z tymi dokładnymi procentowymi obliczeniami;) To, że zagra Pinto jest tak pewne jak to, że niebo jest niebieskie a trawka zielona. Jest prosta umowa - turniej zwany Kopą Reja jest dla Pinto. Pep jak wiemy z gęby cholewy nie robi. Wystawił go w finale CdR, tym bardziej wystawi i teraz. Pinto nie jest tak złym bramkarzem jak niektórzy próbują to udowodnic. Jego największą wadą jest chyba skłonnośc do... ciekawych zagrań. Ale presja GD powinna go trzymac w ryzach. Fakt, zawsze to osłabienie względem najsilniejszego składu ale nie aż tak wielkie. I co więcej punkt psychologiczny dla Barcy. Real wyjdzie najlepszą jedenastką. Barca wystawi rezerwowego bramkarza. +10% do nóg z waty w śmietankowej drużynie. A jeśli jeszcze zagra CR to dodatkowe +30% dla Barcy. W ten sposób przebijam Twoje -30% o całe +10% i wygrywa Barca. Może byc, Armandi?
W sumie to strasznie pieprzę, bo nie żadne "%" tylko "pp". Ale niech już zostanie, będzie bardziej przystępne w odbiorze.
0
dzuzdek
Nie wiem gdzie tam widzisz "w"? Jest "za". Chyba, że ktoś edytował newsa.
A nawet gdyby było tam "w" to bardzo możliwa jest kwestia zmiany w tłumaczeniu. Wtedy i tak nie wiadomo - z angielskiego na polski, z hiszpańskiego na angielski...
0
Inkk
Śmiem wysunąc teorię, i podkreślam, że jest to tylko teoria, iż może to byc efekt takiego a nie innego presezonu i ustawienia mikrocykli. Warto zauważyc, że większośc tych kontuzji to drobne urazy mięśniowe. Fakt, w tym sezonie pojawiło się złamanie Villi i dwa razy więzadła krzyżowe - ale to wyjątek, i raczej pechowy zbieg okoliczności. Za to na urazy mięśniowe ogromny wpływ mogą miec tego typu drobne niuanse, czy jak kto woli - pierdoły - jak chociażby przygotowanie mikrocykli.
Nie narzekajcie i nie wzywajcie Neymara. "Przydałby się teraz na ławce." W poprzednim sezonie była mowa: "przydałby się teraz na ławce Cesc", "przydałby się teraz dodatkowy napastnik". Pojawili się. Doszły do tego transfery z Barcy B i prawie-że-transfer - Cuenca. Nie mamy ani złej ani krótkiej ławki. Uniwersalnośc graczy pozwala na wyjątkowo dużą ilośc manewrów. Pod względem kadrowym naprawdę nie ma co narzekac. Zaś długością madryckiej ławki nie ma się co sugerowac, bo jej rozmiar to aktualnie jedyna galaktyczna rzecz w Realu;)
0
Tak jak mówił mój przedmówca - moim zdaniem 5 dla Messiego to zdecydowanie za dużo. Szczególnie w świetle oceny Alexisa. Sanchez podejmował złe decyzje ale przy słabej grze całej drużyny starał się coś robic. Messi był pasywny. Dreptał sobie po boisku, dreptał i dopiero po stracie bramki przypomniał sobie, że może by tak trzeba wygrac ten mecz. Fakt, że jego podanie do Pique powinno byc golem (Gerard, Pedro, Iniesta) a po fatalnym strzale Pedro należał się karny. Ale to zdecydowanie za mało jak na najlepszego piłkarza na świecie. Więcej niż 3 się Leo nie należy.
0
W pełni się zgadzam z moim szanownym przedmówcą. Ibrahim, jeżeli los i Pep (;)) dadzą mu szanse jeszcze rozwinie skrzydła w Barcie. Mam nadzieję, że nie będzie trzeba go wypożyczac.
0
Jak dla mnie transfer Alby jak najbardziej na tak.