no gdzie MAtS numer 1? Jeszcze zbyt często popełnia błędy a Bravo oprócz tego z Sevillą to sobie szczerze nie przypominam. MAtS moim zdaniem jeszcze poczeka minimum rok.
Villa jednak marnował często setki. Zmysł do gry kombinacyjnej miał to fakt ale no cóż te marnowanie setek często irytowało. Co nie zmienia faktu że wspominamy go dobrze a wisienką na torcie jest gol w finale LM :D
i te jego ofiarne wślizgi. On tak wchodził w strzał jakby od tych zagrań miało zależeć jego życie. To był prawdziwy kapitan. Szkoda że już takich nie ma...
to niekoniecznie jest zazdrość. To może być wiara we własne umiejętności - zrobić coś czego nie spodziewa się nikt. Futbol często mija się z logiką - i dlatego w piłce nożnej jest wiele emocjonujących zdarzeń :D
kiedyś o tym wspominałem że na te 31 goli w lidze, Suarez potrzebował 181 strzałów. I już myślałem że się przestawił na tego który ma te akcje wykańczać a nie kreować. Ale jednak tak do końca to ciężko się przestawić...
"To był pierwszy raz, kiedy za napastnika wprowadziłem pomocnika."
No psia krew...
Koncepcja dobra ale chyba tylko ślepy by nie zauważył że do zmiany nadawał się Suarez albo Iniesta. No Lucho wiele innowacji do Barcy wprowadziłeś wraz ze swoim sztabem szkoleniowym ale te zmiany są bardzo niezrozumiałe.
Poza tym: dwójka Suarez i Neymar ma w tym sezonie bardzo nieustabilizowaną formę. Jak jeden gra dobrze to drugi gra źle. Ja rozumiem Latynosi głowy się grzeją ale na tym poziomie nie można sobie pozwolić nawet na chwilę słabości bo Messi nie będzie wszystkiego ratował. To jest drużyna i każdy musi grać dobrze.
Kolejna sprawa: jeżeli mecz jest szalony a taki właśnie dzisiaj był to kontrataki są najważniejsze. A dzisiaj zamiast kontrataków to było jakieś niezrozumiałe spowalnianie i pudłowanie w dogodnych okazjach (Suarez aż dwukrotnie?!).
Widać jednak brak pomocy w naszym zespole. W pierwszej połowie Neymar z Messim kapitalnie ogarnęli środek pola, grając za Rakitica i Iniestę a Busquets sam był dobrze ogarnięty. I dlatego to świetnie wyglądało ale jak to u nas jest w tym sezonie potem się to psuje bo po prostu ciężko grać w taki sposób. I mamy takie mecze gdzie się nam wszystko świetnie układa a potem ciężar gry spada na naszą pomoc i się wszystko zaczyna sypać. Fakt faktem błąd Pique to było coś niespodziewanego ale znowu bęcki za ten mecz należą się naszym pomocnikom (oprócz Busquetsa on zagrał dobrze).
jeszcze niedawno bym ostro jechał po Pique za to podanie. Ale wszyscy wiemy jak świetnie Gerard gra a błędy środkowym obrońcom się przytrafiają i trzeba tego unikać ale czasami jest ciężko.
No i znowu wspominam ten mecz z Realem na Camp Nou. Niby mamy 2 punkty przewagi ale marginesu błędu nie mamy bo przecież bezpośrednie mamy w plecy z prześcieradłami. No nic trudny teren to i trudny mecz się trafił :(
Ale tą zmianą za Neymara Xaviego to mnie dzisiaj Lucho rozwalił...
Ale tego że Pique tak źle poda to się nie spodziewałem. Kurcze. no ale i tak dobrze gra. Dwa poważne błędy przez prawie 3,5 miesiąca to się mogą zdarzyć. Co innego że zespoły z ligi te błędy wykorzystali :(
0
Trochę brakuje Atletico argumentów. Jak wygrają to siłą woli niczym innym. Umiejętności w tym meczu im brakuje...
0
Godin jaki błąd. No ale nawet takiemu obrońcy może zdarzyć się taka katastrofa...
1
ale będą gwizdy na CR7 :D
1
no gdzie MAtS numer 1? Jeszcze zbyt często popełnia błędy a Bravo oprócz tego z Sevillą to sobie szczerze nie przypominam. MAtS moim zdaniem jeszcze poczeka minimum rok.
0
Remis albo zwycięstwo. Porażka nie wchodzi w grę :D
8
Twaro jest świetnym komentatorem. Na pewno sobie poradzi chociaż fakt - to nie jego liga :D
2
ja też trzymam za Atletico. Jak to mówią wróg mojego wroga jest moim przyjacielem :D
2
Komentarz usunięty
0
To nie byłby głupi pomysł. Tylko czy Villa by chciał jeszcze do nas przyjść...
5
Villa jednak marnował często setki. Zmysł do gry kombinacyjnej miał to fakt ale no cóż te marnowanie setek często irytowało. Co nie zmienia faktu że wspominamy go dobrze a wisienką na torcie jest gol w finale LM :D
2
i te jego ofiarne wślizgi. On tak wchodził w strzał jakby od tych zagrań miało zależeć jego życie. To był prawdziwy kapitan. Szkoda że już takich nie ma...
2
to niekoniecznie jest zazdrość. To może być wiara we własne umiejętności - zrobić coś czego nie spodziewa się nikt. Futbol często mija się z logiką - i dlatego w piłce nożnej jest wiele emocjonujących zdarzeń :D
0
Dobra decyzja. Finał to najważniejszy mecz, więc zdecydowanie popieram.
1
ja na początku myślałem że to Rakitic (nawet nie wiem czemu). Znakomity wślizg :D
0
no psia krew. Jadą nas w tego kosza jak chcą ostatnimi czasy. :(
2
kiedyś o tym wspominałem że na te 31 goli w lidze, Suarez potrzebował 181 strzałów. I już myślałem że się przestawił na tego który ma te akcje wykańczać a nie kreować. Ale jednak tak do końca to ciężko się przestawić...
2
spoko dzięki. może i wam się odwdzięczymy po waszych bojach w Sevilli :D
0
co by nie mówić: końcówka ligi będzie emocjonująca. Oby dla nas z happy endem :D
0
no racja kompletnie nie rozumiem tych lamentów o przegraniu ligi poprzez ten mecz. To chyba jakieś oszołomy tak piszą...
1
"To był pierwszy raz, kiedy za napastnika wprowadziłem pomocnika."
No psia krew...
Koncepcja dobra ale chyba tylko ślepy by nie zauważył że do zmiany nadawał się Suarez albo Iniesta. No Lucho wiele innowacji do Barcy wprowadziłeś wraz ze swoim sztabem szkoleniowym ale te zmiany są bardzo niezrozumiałe.
0
Ło Jezu co za mecz w Vigo hehe
0
Poza tym: dwójka Suarez i Neymar ma w tym sezonie bardzo nieustabilizowaną formę. Jak jeden gra dobrze to drugi gra źle. Ja rozumiem Latynosi głowy się grzeją ale na tym poziomie nie można sobie pozwolić nawet na chwilę słabości bo Messi nie będzie wszystkiego ratował. To jest drużyna i każdy musi grać dobrze.
0
Kolejna sprawa: jeżeli mecz jest szalony a taki właśnie dzisiaj był to kontrataki są najważniejsze. A dzisiaj zamiast kontrataków to było jakieś niezrozumiałe spowalnianie i pudłowanie w dogodnych okazjach (Suarez aż dwukrotnie?!).
1
Widać jednak brak pomocy w naszym zespole. W pierwszej połowie Neymar z Messim kapitalnie ogarnęli środek pola, grając za Rakitica i Iniestę a Busquets sam był dobrze ogarnięty. I dlatego to świetnie wyglądało ale jak to u nas jest w tym sezonie potem się to psuje bo po prostu ciężko grać w taki sposób. I mamy takie mecze gdzie się nam wszystko świetnie układa a potem ciężar gry spada na naszą pomoc i się wszystko zaczyna sypać. Fakt faktem błąd Pique to było coś niespodziewanego ale znowu bęcki za ten mecz należą się naszym pomocnikom (oprócz Busquetsa on zagrał dobrze).
1
jeszcze niedawno bym ostro jechał po Pique za to podanie. Ale wszyscy wiemy jak świetnie Gerard gra a błędy środkowym obrońcom się przytrafiają i trzeba tego unikać ale czasami jest ciężko.
1
No i znowu wspominam ten mecz z Realem na Camp Nou. Niby mamy 2 punkty przewagi ale marginesu błędu nie mamy bo przecież bezpośrednie mamy w plecy z prześcieradłami. No nic trudny teren to i trudny mecz się trafił :(
Ale tą zmianą za Neymara Xaviego to mnie dzisiaj Lucho rozwalił...
0
Ale tego że Pique tak źle poda to się nie spodziewałem. Kurcze. no ale i tak dobrze gra. Dwa poważne błędy przez prawie 3,5 miesiąca to się mogą zdarzyć. Co innego że zespoły z ligi te błędy wykorzystali :(
0
właśnie że Real ma Valencię. I jeszcze wyjazd do Vigo na mecz z Celtą. Jest gdzie stracić punkty ale i my mamy gdzie je stracić...
0
no tak ale nie po to Neymar odpoczywał z Almerią żeby go teraz zdjąć po 60 minutach.
0
i co z tego? z wami też zasłużyli na coś więcej a jednak przegrali.