To byłby ,mecz wielu bramek. Liverpool swoimi skrzydłami mógł z obroną Realu się pobawić. Ale za Real wrzutkami mógłby wykończyć The Reds. Dałbym szansę, że przejdą. Piłkarze po po pokonaniu City na pewno nabrali pewności siebie i nie wystraszą się Realu, który nie gra rewelacji.
Mamy z topu. Tylko brakuję lepszego zarządzania, mentalności i przede wszystkim nie można liczyć na samego Messiego. Niestety Ronaldo ma od kolegów większe wsparcie, przede wszystkim w LM.
Też jak pomyśle o tym to mi cholernie smutno. Nie spodziewałem się, że zagramy jeszcze takiego piachu jak rok temu z PSG, chociaż wtedy przynajmnie nie było potem takiego frajerstwa. Całe szczęście, że jest szansa na Ligę, ale ból i wielki zawód pozostaje. Znów czekaj rok na kluczowe fazy LM...
Oby wróciło 4-3-3. W ataku Messi-Suarez-Dembele, a w pomocy Busquets - Roberto - Coutinho. Niestety co mi się wydaję, że jednak nie. Oby jednak skończył 4-4-2, bo gramy brzydki futbol, głównie tracimy na szybkości i brakuje skrzydeł.
To na pewno plus. Bayern wyeliminował Real? Niestety moja pamięć jest słaba. No ale muszą ich wylosować, choć z jednej strony w jednym meczu (finał) może byłoby łatwiej. Mógł by tak Jupp lekko poprawił nastrój, lecz lepiej nie nastawiać się na to. Los lubi z kibiców Barcy zakpić.
Mógłby tak James wywali Real . Niestety raczej ciężko mi uwierzyć w taki obrót sytuacji, w ostatnich latach to Bayern ma pod górkę z Realem niż na odwrót. Ale mogę sobie pisać, a wiadomo jak to się skończy. :)
Trochę to śmieszne, że właśnie nikt nie mówi o tym ośmieszeniu się Realu z Leganes i słabym miejscu w lidze. Wiadomo LM najważniejsza, a reszta to nic. Jeśli są najlepsi w galaktyce, to niech wygrają wszystko w sezonie.
Też ostatnio zmieniłem punkt widzenia. Na pewno w pewnym stopniu zaboli, ale wezmę to na klatę. Wygrana trzeci raz z rzędu LM nie rozstrzyga kto jest lepszy Real czy Barca, a na pewno nie daje to im miana najlepszego klubu na Świecie.
Fajny scenariusz. Ale nie wygrana Realu to chyba może być niespodzianką, choć wydaje mi się, że Real nie jest tak mocny jak rok temu, widać, że środek pola tak nie lśni a obrona nie jest idealna.
Trener też dał dupy jak i piłkarze, wszyscy dali dupy. Czekając na zmiane do 82 minuty i wpuszczając Gomesa zamiast Inieste. Nie można mówić, że trener nie zawiódł.
Nie manco się przejmować gadaniem. Dla mnie Realu osiągniecie to coś co przejdzie do historii, lecz to nie będzie oznaczać, że są najlepsi na Świecie.
Ja już mam w głowie myśl, że Real niestety wygra. Jakoś po wczorajszym meczu już mie wkurza mnie ta myśl.Lepiej ten temat olać, niech sobie wygrywają, ale kto wie może dostane miłą niespodzianek.
Dla mnie koniec oglądania LM. Teraz trzeba odpocząć od tych dwóch dni. Ciekaw jestem jutrzejszego losowania, ale na chłodno.
Masz racje odleciałem. Może za rok!
Teraz tylko przypieczętować ligę i się cieszyć z wygrania, liga mistrzów jest ważna, ale wygranie ligi też jest ważne i nie odbiorę sobie radości z tego sukcesu.
Mam nadzieje, że tym razem naprawdę nie będę oglądać. Miałem dziś nie oglądać, ale jednak się skusiłem. Ale całe szczęście, że nerw sobie zbytnio nie popsułem. W około 88 min miałem przeczucie, że zaraz coś się spieprzy.
Będzie dalej oglądać LM? Tak z ciekawości pytam. :)
Ja już przgjmuje wszystko na luzie, jedynie ma wściekłość na naszych piłkarzy. Niestety z moim zdrowiem nie jest kolorowo (nie ma sensu tutaj smucić o chorobie), ale bardziej smuci mnie to, że po prostu nie doczekam się już finału, zwłaszcza, że Messi coraz bliżej ma końca kariery. Ale najważniejsze, że Guardiola fał mi tak wiele radości i udało się spełnić marzenie bycia na Camp Nou. Naprawdę wyluzować proponuje teraz gdy jest po wszystkim, bo są rzeczy ważniejsze niż futbol jak zdrowie. Ależ się rozpisałem.
Jedynie w ataku Ramos dałby więcej. Para stoperów Varane - Nacho. Ramos to nie jakiś nadzwyczajnie dobry obrońca w obronie. Poza tym pewnie kary nie będzie.
0
Najlepiej zacząć pić przed meczem i rano się obudzić. Ale spokojnie The Reds wygra!
0
Po dwóch dniach ci przejdzie. :)
1
To byłby ,mecz wielu bramek. Liverpool swoimi skrzydłami mógł z obroną Realu się pobawić. Ale za Real wrzutkami mógłby wykończyć The Reds. Dałbym szansę, że przejdą. Piłkarze po po pokonaniu City na pewno nabrali pewności siebie i nie wystraszą się Realu, który nie gra rewelacji.
0
Mamy z topu. Tylko brakuję lepszego zarządzania, mentalności i przede wszystkim nie można liczyć na samego Messiego. Niestety Ronaldo ma od kolegów większe wsparcie, przede wszystkim w LM.
Też jak pomyśle o tym to mi cholernie smutno. Nie spodziewałem się, że zagramy jeszcze takiego piachu jak rok temu z PSG, chociaż wtedy przynajmnie nie było potem takiego frajerstwa. Całe szczęście, że jest szansa na Ligę, ale ból i wielki zawód pozostaje. Znów czekaj rok na kluczowe fazy LM...
0
Oby Coutinho w przyszłym roku, tak samo Dembele. Mam nadzieje, źe będą kluczowymi zawodnikami.
1
Dokładnie. Podchodzę do tego na luzie. Jeśli Real wygra to wygra. Zaboli i przejdzie. Pozostaje trzymać kciuki za Lewego lub The Reds.
4
Oby wróciło 4-3-3. W ataku Messi-Suarez-Dembele, a w pomocy Busquets - Roberto - Coutinho. Niestety co mi się wydaję, że jednak nie. Oby jednak skończył 4-4-2, bo gramy brzydki futbol, głównie tracimy na szybkości i brakuje skrzydeł.
0
To na pewno plus. Bayern wyeliminował Real? Niestety moja pamięć jest słaba. No ale muszą ich wylosować, choć z jednej strony w jednym meczu (finał) może byłoby łatwiej. Mógł by tak Jupp lekko poprawił nastrój, lecz lepiej nie nastawiać się na to. Los lubi z kibiców Barcy zakpić.
0
Mógłby tak James wywali Real . Niestety raczej ciężko mi uwierzyć w taki obrót sytuacji, w ostatnich latach to Bayern ma pod górkę z Realem niż na odwrót. Ale mogę sobie pisać, a wiadomo jak to się skończy. :)
5
Trochę to śmieszne, że właśnie nikt nie mówi o tym ośmieszeniu się Realu z Leganes i słabym miejscu w lidze. Wiadomo LM najważniejsza, a reszta to nic. Jeśli są najlepsi w galaktyce, to niech wygrają wszystko w sezonie.
1
Real Madryt, który dostaje oklep 3-0 od Barcy. Ale niestety brakło nam walki..
1
Też ostatnio zmieniłem punkt widzenia. Na pewno w pewnym stopniu zaboli, ale wezmę to na klatę. Wygrana trzeci raz z rzędu LM nie rozstrzyga kto jest lepszy Real czy Barca, a na pewno nie daje to im miana najlepszego klubu na Świecie.
0
Fajny scenariusz. Ale nie wygrana Realu to chyba może być niespodzianką, choć wydaje mi się, że Real nie jest tak mocny jak rok temu, widać, że środek pola tak nie lśni a obrona nie jest idealna.
0
Trener też dał dupy jak i piłkarze, wszyscy dali dupy. Czekając na zmiane do 82 minuty i wpuszczając Gomesa zamiast Inieste. Nie można mówić, że trener nie zawiódł.
0
Nie manco się przejmować gadaniem. Dla mnie Realu osiągniecie to coś co przejdzie do historii, lecz to nie będzie oznaczać, że są najlepsi na Świecie.
Ja już mam w głowie myśl, że Real niestety wygra. Jakoś po wczorajszym meczu już mie wkurza mnie ta myśl.Lepiej ten temat olać, niech sobie wygrywają, ale kto wie może dostane miłą niespodzianek.
Dla mnie koniec oglądania LM. Teraz trzeba odpocząć od tych dwóch dni. Ciekaw jestem jutrzejszego losowania, ale na chłodno.
2
Masz racje odleciałem. Może za rok!
Teraz tylko przypieczętować ligę i się cieszyć z wygrania, liga mistrzów jest ważna, ale wygranie ligi też jest ważne i nie odbiorę sobie radości z tego sukcesu.
0
Strata będzie. Tylko czy jest szansa na tą karę?
2
Półfinały już 23? A rewanże tydzień po?
Mam nadzieje, że tym razem naprawdę nie będę oglądać. Miałem dziś nie oglądać, ale jednak się skusiłem. Ale całe szczęście, że nerw sobie zbytnio nie popsułem. W około 88 min miałem przeczucie, że zaraz coś się spieprzy.
Będzie dalej oglądać LM? Tak z ciekawości pytam. :)
Ja już przgjmuje wszystko na luzie, jedynie ma wściekłość na naszych piłkarzy. Niestety z moim zdrowiem nie jest kolorowo (nie ma sensu tutaj smucić o chorobie), ale bardziej smuci mnie to, że po prostu nie doczekam się już finału, zwłaszcza, że Messi coraz bliżej ma końca kariery. Ale najważniejsze, że Guardiola fał mi tak wiele radości i udało się spełnić marzenie bycia na Camp Nou. Naprawdę wyluzować proponuje teraz gdy jest po wszystkim, bo są rzeczy ważniejsze niż futbol jak zdrowie. Ależ się rozpisałem.
Przy okazji życzę udanej nocy. Visca el Barca!
1
Jedynie w ataku Ramos dałby więcej. Para stoperów Varane - Nacho. Ramos to nie jakiś nadzwyczajnie dobry obrońca w obronie. Poza tym pewnie kary nie będzie.
0
Nie oglądałem Bayernu dawno. Według Was Bayern ma więcęj siły w ataku niż Juve, nie patrząc na tylko Lewy - Higuain, bo to oczywiste kto lepszy.
0
No tak zapomniałem..
0
Dokładnie tak będzie.Po cholere to oglądać. Też teraz czekam na MŚ, pieprzyć LM, niech Real wygrywa.
3
Ależ przez te dwa dni futbol mi zbrzydł, porzygać się można. Całe szczęście, że Polska jedzie do Rosji.
Niestety musimy już powoli się nastawić na kolejną LM dla Śmietan. Cóż to tylko futbol. Przynajmniej będzie mniej sezonowców.
0
Pieprzyć LM. Real to wygra, no i trudno poboli i przejdzie.
0
No nir ma bata Śmietany wygrają. Jedyna nadzieja chyba w LFC, ale jakoś tego nie widze.
0
Lewy jakby wygrał nie byłoby źle. Real wygra :D
0
Po dzisiejszym meczu jakoś mam większe wyjeb*** na dolsze losy Realu. Lepiej teraz mieć głowe z myślą, że już wygrali.
9
Ja kurw* nie oglądam już LM. Mam to w dupie nawet jeśli to wygrają.
Życze tylko Robertowi LM lub Liverpoolowi.
0
Ta spokojnie jeszcze. Mówimy Real strzeli!
4
Wszystko pięknie ładnie. Ale kurcze te ich kontry.. Obawiam się, że tak jedna im wyjdzie. Poproszę bramkę dla Juve z dupy, a najlepiej dwie!.
Ktoś ma żółto z Śmietanek?