0

Bardzo mnie ciekawi ile zawieszenia dostanie Cristiano za takie debilne zachowanie. Pewnie ze dwa mecze, bo już przeprosił poszkodowanego.

1

Nie czytałem wywiadu, a jego grę to tylko na YT pobieżnie przejrzałem. Trochę mu napompowali balonik, a presja w Madrycie będzie ogromna.

0

Spokojnie, jak będzie chciał grac kiedyś w Barcelonie (o ile będzie się nadawał), to tutaj trafi. Na razie musi zrobić ogromny skok do przodu. Dołączenie do Realu z ligi norweskiej to wielkie wyzwanie. Nawet do zespołu rezerw. Dużo pracy przed nim.

0

Ciekawe po ile będą chodziły "podróbki" u Cyganów. Chętnie kupię, max 30 zł.

1

Tak jak to napisał Pax w moim krótkim podsumowaniu - najlepsza 9 na świecie nie potrafi przyjąć piłki i czysto jej kopnąć. To nie kwestia braku presezonu. To wina głowy.

2

Kilka miesięcy temu nie myślałem, że Pique się odnajdzie tak szybko. W tej chwili jest nr 1 w obronie. Kluczowy zawodnik i nie patrzę na niego przez pryzmat tylko ostatniego meczu. Takiego Gerarda trzeba Barcelonie.
Suarez stracił zęby na Mundialu. Gra na żenującym poziomie, a powinien być pewnym punktem drużyny. Ile jeszcze trzeba na niego czekać? Przecież nie leżał 4 miesiące z nogą w gipsie, tylko mógł normalnie trenować.
Koniecznie trzeba pochwalić Rakitica. Mecz na odpowiednim poziomie i powinien jeszcze zdrowo opieprzyć Suareza za zmarnowanie takiej patelni.
Ogólnie to należy się wielki plus dla wszystkich za grę w pressingu. Atletico drugi raz z rzędu nie istniało. Jak to się mówi, nie ugrało ani "sztycha". To nie może być przypadek.

2

A już się rozkręcał - asysta z Elche. Pewnie i tak by nie dostał przez najbliższy czas żadnej szansy, ale mógłby w zdrowiu oczekiwać na powołanie do meczowej 18-stki.

8

El Pistolero kosztował tyle kasy, że słusznie wymaga się od niego strzelania na zawołanie. I nie powinno być tłumaczenia, bo był zawieszony. Od 26 października minęło już prawie 3 miechy. To nie jest żaden żółtodziób, tylko podobno najlepsza "9" na świecie. Nawet jak nie idzie, to powinien huknąć z dużego palca i coś musi wpaść. Nie czarujmy się - Luis zawodzi.

0

Z tymi stratami to jest różnie. Pamiętasz Mundial i bodajże 37 strat Di Maryiyiyi w jednym meczu? Nikt mu tego nie miał za złe, bo w końcu mu się udało ;)

0

Nie oglądałem meczu, tylko obszerny skrót i mam kilka pytań.
Jak się zaprezentował dzik Traore? Widziałem, że nieźle szarpnął wkręcając 3 przeciwników w jednej akcji.
Jak wyglądał Hali? W rezerwach cudów nie robi, ale wczoraj potrafił objechać slalomem jak Messi.
No i najważniejsze pytanie: czy Montoya faktycznie grał dobrze? Aktywny był bardzo, przynajmniej z tego co widziałem.

9

Wg mnie zawodnikiem meczu był Messi, bo to od niego zaczynało się całe "zło" dla Atletico. Aktualne statystyki w kategorii ręka Boga: Maradona 1, Messi 2.
Najbardziej mnie cieszy współpraca wszystkich formacji, która całkowicie odebrała rywalom szanse na stworzenie większego zagrożenia pod bramką Barcelony.

0

Pewnie jeszcze w piątkowe wieczory spotykają się na Skype i piją wódkę ;)
http://demotywatory.pl/4377972/2-dni-po-tym-jak-nauczylem-szwagra-korzystac-ze-skype

10

Może dlatego, że nie gra. Ciężko zrobić cud, gdy wchodzi na 20 minut przy rozstrzygniętym wyniku, a tak w większości jest. Musiałby zaliczyć kilka spotkań pod rząd, nawet nie w całości.
Gorzej niż Iniesta nie zagra ;)

2

W końcu jest szansa, żeby zabrać Dzika Traore i wpuścić go w 60 minucie. Tylko trzeba mu prostopadłą piłkę zagrać - resztę ogarnie sam.

0

No tak, tak. Zresztą śledząc rokrocznie skład tych jedenastek można wyciągnąć fajne wnioski. Lahm najlepszym bocznym obrońcą ever. Iniesta najlepszym rozgrywającym, a Thiago Silva murem nie do przejścia.

4

Gratulacje dla Cristiano za charakter i upór. Niełatwo po czterech przegranych plebiscytach i po takiej dominacji ponownie triumfować. Co do sporów - zasłużył czy nie zasłużył: demokracja. Ustrój niby idealny, a w rzeczywistości niesprawiedliwy.
Nie wiem co robi w jedenastce Iniesta, to chyba jakiś ponury żart. Tak samo David Luiz. Tu się trafia za nazwisko, a nie za zasługi. Plebiscyt popularności.

3

1. Messi do Suareza (spalony czy nie??), Neymar główką pudłuje.
2. ...... (nie pamiętam) do Neymara, komentator mówi, że być może Neymar startował z własnej połowy i spalonego nie było.

Dwie sytuacje z pierwszej połowy, po których widać było, że Barcelona jest w takim gazie, że nawet sędziowie nie nadążają biegać za napastnikami. Tak gra wielka Barcelona, a sytuacja z ręką Messiego to potwierdza. Grając szybko można sprawić, że piekielnie groźne Atletico wygląda jak pluszowy miś, który od czasu do czasu może się jedynie popruć. I z całego misternego planu zostało tylko faulowanie.
Miejsce Suareza jest na środku ataku, ktoś jeszcze w to wątpi po wczoraj? Każda piłka do Luisa i wychwalana pod niebiosa obrona miała miękkie kolana.

0

OT: W lidze Typerów jest błędnie wpisany wynik meczu Granada-Sevilla. Zamiast 1-2 jest 2-1.

3

Nie rozumiem już żadnych decyzji Lucho.
Mecz o nic, a linia ataku najmocniejsza. I znów na ławce ten śmieszny Munir. Sandro poszedł w odstawkę po dobrych meczach, a Adama nie istnieje dla naszego wspaniałego coacha. Zabrać dzika na ławkę i dać mu z kwadrans na zmęczonych obrońcach. Jak depnięcie ma - wszyscy wiedzą.
O ile jeszcze Rakitica w pomocy rozumiem, to po co gra taki Roberto (o dziwo zagrał wczoraj lepiej od Ivana), a w Barcelonie zostaje Rafinha? Czyżby Rafa był szykowany na Atletico? Jedno wielkie zamieszanie przed niedzielnym meczem praktycznie o wszystko. Czyżby znów na boisko wyszło mityczne Busi-Xavi-Iniesta, o ile wszyscy będą zdrowi. Jak tak się stanie, to chyba pęknę ze śmiechu.
Chciałbym, żeby blok defensywny pozostał taki sam jak wczoraj, ale zapewne Lucho zaskoczy wszystkich i wciśnie Masche do środka, a wyleczonego Mathieu ustawi na lewej stronie. Pique i Bartra to zawodnicy grający dobrze w powietrzu. A panowie z Atletico kochają główki w polu karnym rywala.
Co do wczorajszego meczu, wynik fajny, lecz gra była przeciętna i nijaka. Skoro usnąłem po 5-0, to znak, że tyle mieli zaplanowane do ustrzelenia ;)

0

Dziwnie jest nie narzekać, gdy się widzi taką nieporadność. Gdy podobno najlepsza 9 na świecie kupiona za 80 baniek nie potrafi przyjąć piłki albo gdy pomocnicy tworzą jedną sytuację bramkową w 90 minut gry.

0

Szkoda, że mecz jest dopiero o 22. Chyba jednak wolę się wyspać do pracy niż patrzeć na nieudolność Barcelony w ataku.

0

Sam wiesz, że nie kocham Laporty, ale na horyzoncie nie ma chyba nikogo kto byłby w stanie nieco posprzątać. Ma w tym doświadczenie, trochę się już zapewne dorobił podczas poprzedniej prezydentury. Jak nie będzie cudu, to zostanie ponownie prezydentem.

0

Bart musi mieć jakiegoś asa w rękawie, albo głowę pod szafotem.
Co do Zubiego - odwołanie było tylko kwestią czasu i prędzej czy później musiało nastąpić. Następcą może zostać nawet trawnikopodlewacz, bo i tak będzie praktycznie bezrobotny do końca sezonu. Pojedzie na jakieś losowanie LM (o ile Barcelona awansuje dalej), transferów nie ma i nie będzie, to czym on ma się wykazać? Po sezonie wybory, więc to taka posada na kilka miechów i out.
Ale zwołanie wcześniejszych wyborów to nie jest przypadkowa decyzja. Coś lub ktoś musi się za tym kryć. Musi być ten as, albo szalone ryzyko. O tym przekonamy się niebawem.

1

Niech pompuje balonik dalej. Jak zamierza wystartować w wyborach to już musi zrobić milion rzeczy i mieć zaklepanych współpracowników. Tak czy owak powodzenia.

1

Nie przepadam za Laportą. Miał kupę szczęścia i dobrych współpracowników. Wybitne pokolenie z La Masii i żółtodziuba na ławce, któremu się udało. Jakoś dość często pomijany jest fakt wygrania Euro 2008 przez Hiszpanów, jeszcze zanim Guardiola zaczął kreować Blaugranę. Dało to strasznego kopa takiemu Xaviemu czy Iniescie.
Drugi raz Laporcie może się po prostu nie udać. Najpierw musi wygrać wybory. A później już tylko ciężka praca. Pamiętam jego długi, żałosne transfery i kilka skandali. Pamiętam też ile dobrego uczynił w stolicy Katalonii. Życzę mu z całego serca powodzenia, jak każdemu innemu kandydatowi na prezydenta.

2

jak "zamienili" Nuneza na Gasparta, to też każdy liczył na cud. I ten cud nastąpił. 16 miejsce w tabeli na połowę rozgrywek.

1

Czyżby czara goryczy się przelała? Z perspektywy łatwiej będzie ocenić tą decyzję, bo na gorąco szkoda. Zawsze może być lepiej, a często bywa i gorzej.

0

To samo zauważyłem. Zresztą wystarczyłoby, żeby Wampir z Urugwaju wykorzystał setkę po wyłożeniu Xaviego i można byłoby powiedzieć, że wyjątek potwierdza regułę. Xavi jako jedyny pomocnik pokazuje, że mu się chce. Iniesta i Sergio nadal się nie mogą odnaleźć, Rakieta jak na razie nie lideruje, Rafa gra za mało, reszta nie istnieje, bo albo trybuny (Roberto) albo środek obrony (Masche). A miał odchodzić nasz Generał;)
Tu trzeba wstrząsu i zmiany stylu. A może i nawet filozofii? Lucho trochę już poprawił, bo Barcelona pracuje mocno w pressingu, trochę biega już do kontrataków, nie traci wielu bramek. Ale to za mało by wygrać CL. Ba, nawet za mało by walczyć do końca o La Ligę.

0

Jakby to powiedzieć, będzie dużo o pomocy, ale teza ma być o formule, która się wyczerpała.

1

KingLeonidas
2 stycznia 2015, 17:52
Nie zdziwi mnie strata punktów Barcelony. Trudny teren i całkiem przyzwoity skład RSSS. Czuję męczarnie i trzask łamanych kości.

Jak napisałem tak się stało. Ktoś mi powie gdzie był Iniesta wczoraj? Bo przez 90 minut częściej widziałem ławkę rezerwowych niż Andresa.
Formuła się wyczerpała, czemu nikt tego nie widzi? Jak znajdę chwilę wolnego czasu, to pokuszę się o dłuższy tekst z przykładami i wyjaśnieniami na poparcie tej tezy.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?