0

Tego taki pewien bym nie był. Ale nie ma się co martwić na zapas. Najpierw trzeba tam awansować.

0

Fajnie, że Copa America rozpoczyna się tak szybko. Barcelona może być mocno osłabiona w finale CL, o ile oczywiście do niego awansuje.
A wracając do meczu z Villareal - im bardziej Suarez będzie grał egoistycznie, tym lepiej dla Barcelony. Gdy dostanie piłkę meczową, to po prostu huknie w bramkę bez zastanowienia. Trzeba mu jeszcze więcej pewności siebie.

2

Na razie niech spokojnie wraca do zdrowia, jest kim go zastąpić, ale musi być zdolny do gry w rewanżu CL i w GD. Dobrze, że to nic poważnego, kamień z serca.

1

W niedzielę musi być jeszcze lżej. Gramy ciągle tymi samymi ludźmi, a w perspektywie dwumiesięczny(oby) maraton. Trzeba złapać trochę świeżości.

1

Jest dobrze, pierwszy finał wywalczony, a Suarez zaczyna grać najlepiej jak potrafi. Oby Sergio nie wyleciał na kilka tygodni, to Barca będzie w znakomitej sytuacji przed najważniejszym momentem sezonu. Teraz czas na trochę oddechu, bo w perspektywie mecz z Rayo na CN. Trzeba odpocząć i nabrać sił. Powinni grać zmiennicy. Bilans z Piratami odkąd wrócili do PD mówi sam za siebie: tylko zwycięstwa i 31-1 w bramkach. Szybko strzelić ze dwie bramki i kontrolowany trening.

0

Czego by nie napisać - tej dwójki w dobrej dyspozycji będzie Barcelona potrzebować przynajmniej do końca sezonu, a pewnie i dłużej z uwagi na bana. We dwóch mają więcej doświadczenia niż pozostała reszta piłkarzy zebrana do kupy. Meczów sporo do rozegrania, kartek i urazów nie zabraknie. Panowie, może warto dać z siebie wszystko jeszcze raz?

0

Tylko złamanie, bez przemieszczenia i podwichnięcia. Gips na 5-6 tygodni bez operacji. Czyli jest szansa na wracanie do formy od maja. Dzięki za info.

0

Offtopowe pytanie: po jakim czasie od złamania kostki można wrócić do normalnego biegania?

1

Neymar powinien trochę odpocząć przed City. Nieco "zszedł w cień" przy fenomenalnym Messim. A przecież jest zawodnikiem decydującym i piekielnie ważnym dla Barcy. Musi zagrać na maxa za tydzień. Także z Malagą może wejść dopiero w drugiej połowie. Przy okazji niech zje trochę snickersa, bo zaczyna gwiazdorzyć na boisku zamiast pruć siatki w bramkach.

1

W obecnej sytuacji nie ma się co spieszyć z Vermą. Na środku obrony jest względny spokój i na dzisiejszy dzień Thomasa nie trzeba. Ale zawsze tak nie będzie. Kartki, kontuzje, inne problemy - zaatakować mogą w najmniej oczekiwanym momencie. Lepiej dać mu więcej czasu na powrót do zdrowia, oczywiście o ile sytuacja będzie nadal taka jak obecnie.

5

No cóż, Neymar chyba powinien odpocząć z Levante. Chyba złapał lekką zadyszkę, trzeba pamiętać, że ma niezły maraton za sobą. W niedzielę Pedro od pierwszej minuty, a z nim Leo i Suarez. W końcu mogę z czystym sumieniem pochwalić Suareza. Co prawda blokada strzelecka gdzieś w powietrzu wisi, ale Luis wczoraj wypracował pierwszą bramkę, miał spory udział przy drugiej, a w końcówce mógł strzelić piękne golazo. Jest coraz groźniejszy.

1

Miałeś na myśli oczywiście mężczyźni i kobiety ;)

0

Jeśli udałoby się wygrać 2-0 byłbym wniebowzięty. W sumie drużyna jest w takim gazie, że każdy wynik jest możliwy.

2

Nie zapominaj też o mnie.

7

Ciekawe czy moje wnuki dożyją czasów, gdy ktoś pobije choćby jeden z tych rekordów. Obawiam się, że nie. Leo wyśrubuje obydwa na nieludzki poziom.

1

Może powinien mieć na koszulce napis "Record Breaker"? Piłkarz z innej galaktyki.

14

Gdyby potrzebował kasy na kolejne kary, to służę pomocą. Mam pewien dług do spłacenia za akcję z Figo.

5

Messi 38 + Eto'o 36 + Henry 26 = 100
MSN ma na razie 62 gole. A pamiętajmy, że Luis nie strzela. Boję się co będzie jak zacznie..... Nawet jak nie w tym sezonie, to w kolejnym mogą złamać setkę i to grubo. Tak w granicach 110 bramek. Warunek - brak kontuzji i wzajemna miłość na boisku.

7

Hipotetycznie: gdyby Barcelona wygrała wszystko w tym sezonie, Xavi pewnie chciałby opuścić Katalonię. Podniósłby każdy puchar jako pierwszy i przekazał pałeczkę następcom. Odchodziłby jako zupełnie spełniony piłkarz, będąc pierwszym kapitanem cudownej maszyny.
Ale z drugiej strony mając na uwadze ban transferowy nie byłoby najrozsądniejszym rozwiązaniem nakłonić go do rozegrania jeszcze jednego sezonu? Wczoraj uspokajał grę wiele razy. To dzięki niemu Baskowie musieli biegać za piłką i się męczyć. Prawdziwy jenerał.

7

Widzę, że już katalońskie gazety przyznały mistrzostwo Barcelonie. Tylko nie napisali kiedy wielka feta i przejazd odkrytym autobusem. Rozumiem wielką radość, ale trzeba patrzeć tylko na jeden mecz w przód, bo o wpadkę nietrudno, a Madryty same nie oddadzą tytułu.

5

Szkoda, że Neymar w pierwszej połowie nie skończył meczu. Setki marnował jak Suarez. Byłoby o wiele spokojnie w drugiej części. Ale nie ma co płakać. Wynik z kosmosu, a gra momentami była wspaniała. I co najważniejsze Barcelona grała do przodu praktycznie w każdej akcji. Jako ciekawostkę dodam, że na boisku był Xavi, gdyby ktoś w to wątpił.
Lepsze celowniki i mogło być w granicach dwucyfrówki w Bilbao. Coś nie do pomyślenia. Jeszcze tylko odzyskać Iniestę i może być grad trofeów.

2

Szacunek za włożoną pracę. Pewnie czas poszukiwań i sprawdzania jest zupełnie nieadekwatny do nawet najbardziej wnikliwego czasu czytania felietonu. Niby statystyki nie grają, ale za dobrą grą musza pójść liczby. Nawet gdy zostało na boisku zostawione serce, to brak efektu może podciąć skrzydła.
Oby do Barcelony zawitał ktoś tak kreatywny jak wymienieni przez Ciebie obecni piłkarze. Może już jest w kadrze, może dopiero w sekcjach juniorskich czy drużynie rezerw. A może trzeba świeżej krwi z zewnątrz? Jedno jest pewne - wózek ciągnie Messi. Tylko pytanie jak długo można tak jechać.

1

Już widzę jak Pedro odchodzi z Barcelony i mamy GD. Za kartki wykluczony Messi, kontuzjowany Neymar. Na boisku Munir Jednobramkowiec, Luiz Suarez i Gerard Cristianonaśladowywacz (o ile wróci znajdzie się dla niego miejsce po wypożyczeniu). Albo mecz w CL np. z Chelsea. Pedro musi zostać. Koniec tematu.

0

Beznadziejna jest ta kamera, można się nabawić oczopląsu przy tak szybkiej grze.
Jak w tym sezonie Dream Team znów nie wygra Ligi Mistrzów, to radzę przygotować się na odstrzał co niektórym.

1

Niezły goleador z Neymara. Nawet to, że większość tych bramek strzelał w lidze brazylijskiej nie zmienia jego fantastycznego wyczynu. Zresztą popatrzy na gole w reprezentacji. Za kilka lat zostanie najlepszym w historii. Oby jak najdłużej omijał go "imprezowy wirus samby".
Real osłabiony to Real najgroźniejszy. A zmiennicy za wszelką cenę będą chcieli udowodnić swoją przydatność. Zapowiadają się fantastyczne derby.

0

Gdyby blefował, to szacunek za poziom głupoty ;)

2

Jak Bartomeu ma argumenty, to niech uderzy nimi mocno. Tu już nie ma litości, bo "zła strona" nie odpuści.

0

Wydaje mi się, że nie zrozumiałeś mojego komentarza. Zresztą jeśli za słuszną krytykę piłkarza nazywasz kogoś "dupkiem", to nie mam zbyt wielkiej ochoty na dyskusje z Tobą. Czysta hipokryzja, bo rozkazujesz komuś nie dyskutować o gustach, a sam to robisz. Pan niekonsekwentny...

24

Bartomeu wchodzi na wojenną ścieżkę. Albo jest zdesperowany, albo ma jakieś argumenty. Jest jeszcze w sumie trzecia opcja - madness ;)

4

Ten "krytykowany zewsząd Ibra, ten niepasujący do Barcelony, ten zarozumiały i egoistyczny gbur, nie udzielający się w pressingu leń" - statystycznie był najlepszy. To tylko świadczy o jego piłkarskim geniuszu. Szkoda, że wielu tutaj równa go z ziemią przy każdej możliwej okazji.
Od Suareza wymagam więcej, bo wymagać trzeba. Dostaje tyle piłek, że pewnie nie raz kręci mu się w głowie. Praktycznie w każdej akcji bierze czynny udział. Przyjmuje, gra z pierwszej piłki, wychodzi na pozycje. Jednym słowem odwala "czarną robotę" jak Eto'o. Tylko dlaczego w polu karnym jego nogi stają się ołowiane? Do pola karnego wygląda bardzo dobrze. A jak już przekroczy magiczną 16-stkę, to się po prostu gubi. O pojedynkach biegowych z obrońcami nie wspominam, bo nawet do Pedro nie ma startu, o crackach można zapomnieć.
Cały czas liczę, że luty będzie dla niego miesiącem przełomowym. Że jak przyjdą ostateczne boje w marcu czy kwietniu, to Luis zabierze się z piłką i huknie golazo na wagę zwycięstwa w ostatniej minucie. Tego mi trochę brakuje w jego grze. Bądźmy jednak dobrej myśli. Prędzej czy później zacznie dziurawić siatki w bramkach.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?