Leito
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A tak z innej półki, sporo tutaj kibiców Real więc zadam wam jedno pytanie które mnie ostatnio nurtuje. Jak będzie wyglądał podstawowy skład Realu? ;d
0
Mateo Frozen - Mówisz tak jakbyś wierzył w to, że Pep jest dyrektorem sportowym i odpowiadał za ceny piłkarzy. Pep robi dobre transfery takie jak Alves, Pique, Adriano, Keita, Villa i wprowadził wychowanków którzy grają wyśmienicie.
0
Teraz wielcy wyznawcy Pepa, a jak Barca przegrała pół rezerwowym składem z drużyną na miarę LM. To nie było komu bronić tego, że był zmuszony do wystawienia takiego a nie innego składu. Do czasu kiedy nie opadliśmy z sił w drugiej połowie to radziliśmy sobie całkiem dobrze i widać było iż młodzi są gotowi na pierwszy skład. Nie najlepiej wytrzymali mecz kondycyjnie na co narzekał nawet Luis Enrique po sparingu Barcy B. Pep po Rijkaardzie dostał drużynę którą przemeblował i sporo zmienił dlatego lepszego trenera dla Barcy długo nie będzie.
0
Zupka_FCB - Tylko dlatego, że mam dobry humor, nie wyśmieje tego co napisałeś.
0
I po co były te narzekania, że nic w tym sezonie nie wygramy. Mecz wygraliśmy i odrobiliśmy straty z nawiązką. Pep wie co robi i wystawiał do tej pory odpowiedni ponieważ był do tego zmuszony przez brak odpowiedniego przygotowania do pre sezonu które nie było jego winą. Dzięki temu przynajmniej nie mamy jak Real szpitala i pięciu kontuzjowanych zawodników. A puchar który nie był wart ryzyka kontuzji zawodników, którzy nie byli przygotowani do meczów i tak zdobyliśmy. Szkoda, że tyle osób najeżdża na swój klub po przegranym meczu w którym graliśmy pół rezerwowym składem, a teraz cieszy się jak gdyby nigdy nic. Przykro jest czytać teksty, że jak przegrywamy to wszystko przez Pepa który robi wszystko żebyśmy przegrali. Może i popełnia błędy i nie jest najlepszym trenerem. Jednak jest najlepszym trenerem dla Barcy. Stać nas na bardzo dużo, jeśli wygrywamy w takim stylu zawodnikami którzy trenowali ze sobą zaledwie tydzień. Strach pomyśleć co będzie po tym jak będą w pełni sił.
0
Zamiast od maja głosować na Puyola to obudziliście się pod koniec sierpnia z tym Golden Foot. To jest nagroda przyznawana piłkarzom za całokształt swojej kariery. Widać jak się niektórzy Barca interesują.
http://www.fcbarca.com/index2.php?goto=kom&news=32203
0
Tutaj zawsze część jest albo za jednym albo za drugim i narzeka w kółko. Zamiast zabrać się za czytanie to zawsze jest zadawanie głupich pytań i ciężko pomyśleć o tym przed dodaniem komentarza. Nie jestem jakoś specjalnie zwolennikiem Rosella ale on dopiero zaczyna, zrobił kilka rzeczy na plus i kilka na minus ale mniejsza o to.
http://www.fcbarcelona.cat/web/castellano/noticies/club/temporada10-11/08/18/n100817112447.html
0
Niech się "kibice" Realu nie krępują i wyzywają dalej.
0
Sama prawda i statystyk nie da się oszukać, mówię to również jako kibic Arsenalu. Nie powiem, że Premiership jest słaba bo jest bardzo mocną ligą. Jednak jak się uprze to można powiedzieć, że jest minimalnie lepsza niż La Liga. Sam uważam iż obie ligi stoją na bardzo zbliżonym poziomie ze wskazaniem na Premiership. Ostatnio J. Cole wszedł bez pardonu w Koscielnego, bardzo często występuje tam taka ostra gra i nie istnieje w Premiership takie coś jak fair play. Co jakiś czas ktoś komuś połamie nogi i zdarza się to dość często. Uważam, że zbyt często i nie jest zajebiście oglądać takie widoki jak sytuacja z Ramseyem. Oglądając tyle spotkań ile wlezie to ta twarda gra jest wielkim minusem Premiership.
Nikt mi też nie wmówi, że walczy tam o mistrzostwo 5 -7 klubów jak od całej drugiej połowy sezonu wszyscy odpadają z walki o mistrzostwo oprócz MU i Chelsea. Poza pewnymi wyjątkami w ostatnich latach gdzie do walki o mistrzostwo włączył się Liverpool. Taką sytuacją również można znaleźć w La Liga kiedy to Valencia wygrała mistrzostwo dwa sezony temu. Aston Villa drużyna uważana za siódmą drużynę włączającą się do walki o mistrza (śmiesznie to brzmi) dostaje od Chelsea po 7:0 zresztą takich pogromów było więcej. Nie jestem jako kibic Arsenalu hura optymistą i nie myślę, że zawsze liczymy się w walce o mistrza do końca sezonu, bo wypadamy z niej dużo wcześniej. Liverpool, Tottenham, City (któremu ciężko będzie się zgrać) maja znikome szanse na mistrzostwo. A reszta zespołów odstaje bardzo, niespodzianki zdarzają się wszędzie także w La Liga, Serie A, Bundeslidze i Ligue 1.
Statystyki ukazane w tym artykule świadczą dobitnie o tym która liga jest atrakcyjniejsza, przyjemniejsza dla oka. Potwierdza to liczba strzelonych bramek, asyst, dryblingów których jest najwięcej podczas meczów w La Liga. Nie świadczy to o tym która liga jest najsilniejsza ale o tym w której lidze dzieje się najwięcej podczas meczów. Jak się nie ogląda nigdy meczów Valenci, Mallorki i innych drużyn (poza meczami z Barca) to dostrzega się tylko tabele która nie mówi nam tego co dzieje się na boisku tylko daje wgląd na to kto jest wyżej a kto niżej w tabeli łącznie z pkt itp. Wystarczy obejrzeć inny mecz niż mecz Realu i Barcy żeby przestać mówić, że to nudna liga. O tym która liga jest najlepsza świadczył ranking IFFHS prowadzony na podstawie wszystkich wygranych, przegranych i strzelonych bramek każdego klubu a nie ten ranking. Zresztą tamten ranking jest prowadzony jak sama nazwa wskazuje w przekroju całej historii a niewiele osób pamięta to co działo się 10- 15 lat temu albo wcześniej i stąd te narzekania.
Sir Barti - nazywasz ten artykuł stekiem bzdur a nawet go porządnie nie przeczytałeś i nie zrozumiałeś po co on w ogóle jest. To, że Busquets ma najlepszą statystykę odbiorów od wszystkich piłkarzy grających w lidze angielskiej, hiszpańskiej, francuskiej i włoskiej nie świadczy o sile La Liga. Świadczy to o tym, że nie było lepiej grającego DM w poprzednim sezonie. Może i byli lepsi na papierze ale tego nie pokazali na boisku, proste. I jakbyś zauważył ranking podzielony jest na dwie części: indywidualne i resztę statystyk klubowych w całości więc nie wyskakuj z takimi pomysłami. Szkoda, że nie pamiętasz nic poza tymi 4 latami w których akurat Premiership radziła sobie najlepiej i tego nie trzeba udowadniać. Sięgając dalej pamięcią i mając na uwadze więcej lat które ja akurat pamiętam nie istnieje żadna wyższość Premeir League nad La Liga. Owszem gdybym miał brać ostatni kilka lat pomijając ostatni sezon to wszystko wskazuje na ligę angielską ale to tylko gadka mająca na celu ukazanie tego co chce się widzieć albo to co się pamięta. Oczywiście mówię o ostatnich kilku latach do tego roku w którym Premiership została zmiażdżona przez La Liga na wielu frontach. Był czas kiedy dominowała Serie A, potem była dominacja Primera Division aż w końcu nadszedł czas na dominację Premiership która już przestaje być tak widoczna.
0
Wielkie dzięki, a teraz możesz mi jeszcze dać moda żeby z nudów mógł pousuwać komentarze niektórych troli którzy tutaj przeginają, oczywiście żart ;d
0
constantine16 - Może tego nie widzisz, ale prowadzisz nagonkę na Busquetsa i na każdym kroku to udowadniasz. Wystarczy mi to co o nim gadałeś w poprzednim temacie a później starałeś się to załagodzić ale widać ciągle do tego wracasz. Męczy mnie dyskusja z Tobą dlatego sobie odpuszczę bo nie chcę tu robić śmietnika żebyś ciągle pisał po dwa komentarze z rzędu. Nie zrozum mnie źle ale to jest identyczna nagonka jak na Ibre tym bardziej, że Busquets radzi sobie lepiej od Szweda na tej pozycji na której gra.
0
endriuuu2 - Jak to Valdesowi nic nie groziło a co to pozycja bramkarza to jakiś wyjątek jest? Wystarczy nadciągnąć jakiś mięsień. Jak jest zbyt mało treningów to nie jest trudno o kontuzję grając cały mecz. A głupio byłoby przecież marnować zmianę wpuszczając bramkarza żeby Valdes grał 45 minut. Obronę trzeba było uspokoić. No to grał doświadczony Milito ale nie wywiązał się z tej roli lepiej od Sergi Gomeza. Może i Tobie Jeffren wydawał się idealny do pierwszego składu. Mi wydawało się, że atak był obsadzony idealnie. Jedynym znakiem zapytania był Maxwell przed meczem, ale zaliczył znakomitą asystę. Bojan zagrał słabo ale po meczu to każdy może oceniać na gotowe. Przed meczem wydawało się, że Bojan to dobry wybór a jeśli jest reguła iż on ma słabe początki sezonu to reguły są po to aby je łamać. Zszedł Zlatan bo nie miał już sił i było to widać bo tracił dużo piłek i nie wiele mógł zrobić w sytuacji gdzie trzeba było biegać gdy straciliśmy kontrole nad meczem. A Bojan przynajmniej przy słabej grze coś tam przeszkadzał a nie czekał na gotową piłkę. Keita ostatnio w sparingu strzelił bramkę głową a mało takich zazwyczaj strzelamy, zresztą co tu gadać o nim jak to nominalny rezerwowy. A co Pep wykombinował tym razem w meczu z Sevilla? Jedyny piłkarz grający na nie swojej pozycji który grał w tamtym meczu to Maxwell który zaliczył asystę.
0
endriuuu2 - Statystyki to aż statystyki, inni wypadają przy Busquetsie blado. I akurat w meczu z Tottenhamem środek pola City nie istniał kompletnie a Toure niestety nic nie zrobił z De Jongiem żeby City miało przewagę w środku pola. Owszem kilka ładnych podań zaliczył ale w defensywie Toure w meczu z kogutami wypadł średnio.
constantine16 - Tak Toure odszedł na własne życzenie i wszyscy o tym wiedzą. Twoja nagonka na temat Busquetsa jest identyczna jak na Ibre której się czepiasz więc skończ już to bo nudne to się robi i nie miłe do czytania.
0
Hi Mystique i przy okazji jak Ci się tam chce to mógłbyś napisać artykuł statystkach w których La Liga wypada najlepiej na tle innych lig.
0
Nie widzę problemy dla Busquetsa w zatrzymywaniu Rooneya od którego w LM i na MŚ lepiej wypadali inni piłkarze przykładowo CR, Robben, Luis Fabiano, Forlan, Villa.
0
piteros_veb - Widzę, że jesteś nowy i pracujesz na miano trolla tygodnia. Niektóre osoby chcą koniecznie tego Mascherano jakby to była już pozycja piłkarska a nie zawodnik bo przecież Mascherano tylko jedna z wielu opcji. Teraz widzę, że chcesz go tylko dlatego żeby Busquets który jest świetnym DM i ma najlepsze statystyki odbiorów ze wszystkich zawodników z najlepszych lig siedział na ławce. Senna pogra przynajmniej dwa sezony na dobrym poziomie i po jego przyjściu byłaby rywalizacja. Toure odszedł z własnej woli a klub chciał go zatrzymać. Na Mascherano świat się nie kończy i są lepsze opcje od niego. Zaraz ty zaczniesz płakać albo już to robisz jak nie dostaniesz zabawki czyli transferu. Polecam FM, kup go sobie i daj spokój a te epitety do jednego z najlepszych DM na świecie zostaw dla siebie.
0
lukasz222 - Busquets spełnia idealnie rolę defensywnego pomocnika i jego warunki mu w tym nie przeszkadzają. Może by tak zamieścić newsa o tym, że La Liga jest statystycznie najlepszą ligą na świecie a Sergio ma najwięcej odbiorów ze wszystkich grających zawodników w najsilniejszych ligach.
0
A transferu Mascherano i tak nie będzie bo się nim nie interesujemy, prędzej kupimy innego DM.
0
endriuuu2 - To raczej dobrze, że Pep nie zabrał na pierwsze spotkanie z Sevilla wszystkich podstawowych piłkarzy bo nie byli przygotowani na mecz o stawkę. Real na czele z Mourinho wystawia taki skład jaki mu się podoba i zaczyna mieć w składzie szpital: Kaka, Pepe, Garay, Albiol, M Diarra i Marcelo z jakimś drobnym urazem więc nie gadaj, że Pep przegrał ten mecz na własne życzenie bo byliśmy zmuszeni tak grać. Gdyby Barca wygrała Superpuchar Hiszpanii z drużyną na miarę LM jaką jest Sevilla rezerwowym składem to byłoby pisanie jaka ta nasza szkółka jest cudowna a jak przegrywamy to jest pisanie jaka ona jest słaba a tak naprawdę ci piłkarze inaczej będą grać mając obok siebie Puyola i całą resztę naszych weteranów. Może w tym sezonie przez takie właśnie bardziej profesjonalne podejście do piłkarzy będzie mniej kontuzji i będziemy częściej Inieste. Messi też miał problemy z kontuzjami i w końcu kontuzje zaczęły omijać go szerokim łukiem.
0
Dajcie sobie wszyscy siana bo jak człowiek wraca z pracy i tutaj zagląda to się zastanawia jak można marnować tak czas przed kompem i gadać o tym kto jest mądrzejszy. Na szczęście kończą się dla niektórych wakacje i w końcu nie będzie takiego zrzędzenia przez pod wszystkimi tematami.
0
Podpisuje się pod każdym słowem karpika i ma tutaj rację. Trzy osoby które wymienił przegadały pół tematu o tym jaki Przyro jest "głupi". Zapomnieliście już chyba o czym jest temat i takie gadanie zachowajcie dla siebie bo nikogo to nie obchodzi i świadczy to tylko o was.
0
kamil9040 - Van der Vaart jest o klasę lepszy od Ozila i wystarczy mi to, że kibice Realu są w tej sprawie prawie jednomyślni poza tobą. Teraz w Realu jest ogromna konkurencja która działa im tylko na szkodę bo mają beznadziejne zgranie a poza tym ci zawodnicy którzy siedzą na ławce nie mają jak złapać formy. Pep nie wystawił pełnego składu na mecz z Sevilla i słusznie zrobił bo przynajmniej nie mamy kontuzji a sam Superpuchar Hiszpanii niewiele znaczy i nie jest wart takiego ryzyka które płaci Real za mecze towarzyskie: Kaka, Pepe, Garay, Albiol, Diarra i Marcelo wszyscy kontuzjowani. Konkurencja jest dobra rzeczą ale nie przesadna konkurencja taka jak w Realu. Poza tym u nas także jest konkurencja jest i mamy po dwóch dobrych zawodników na każdą pozycję oprócz DM który jeszcze tego lata na bank przyjdzie. Piszesz tu do kogoś, że zazdrości Realowi bo sam chciałbyś żeby tak było bo inaczej nie da się tego wytłumaczyć. Real jest skazany na porażkę i nie martw się, ostatnia szansa dla Realu czyli Mourinho wyleci pewnie po sezonie.
0
Ibra i mocny charakter? Bojan i gwiazdorzy? Przeginacie z lekka. Ibra ma słabą psychikę akurat i to jest główny powód tego, że nie grał tak jak wszyscy by tego chcieli w tamtym sezonie. Grał przyzwoicie ale nie tak jak go na to stać. O tyle ile Ibra miał dobrą pierwszą część sezonu o tyle Bojan miał już ją słabą. I tak samo było z drugą częścią sezonu którą Bojan miał dobrą a Ibra z kolei słabą i bez żadnych usprawiedliwień. Pisać o Krkiciu, że gwiazdorzy to tak jak by pisać iż CR nie gwiazdorzy.
0
Zupka_FCB - Jak Bojan nic nie pokazał to co Ty oglądałeś pod koniec tamtego sezonu? Piszesz wszystko zupełnie na odwrót, Bojan jest jednym z najcierpliwszych i najnieśmielszych graczy u nas i pokory również mu nie brak więc anty kibice z daleka od Bojana. Na niego akurat można liczyć.
0
Real ma bardzo ale to bardzo małe szanse na wygranie czegokolwiek przynajmniej w pierwszym sezonie, to samo dotyczy City. Nakupowali zawodników i na początku sezonu będą za to ostro płacić z powodu braku zgrania i wcale nie tak łatwo będzie im to zmienić. Za ciężko jest wygrać coś takim zespołem w którym połowa składu to zawodnicy którzy przeszli z zespołów które grały w innych ligach i się teraz muszą przystosować do nowej ligi i zespołu który nie ma nawet określonego podstawowego składu jakim gra. Przypuszczenie tego jakim składem Real wyjdzie na pierwszy mecz ligowy to jak wygrać w totka. W takim zespole ciężko zaistnieć nowym zawodnikom i co roku zajebiści piłkarze cierpią z powodu przejścia do Realu. Van der Vaart zjada takiego Ozila na śniadanie i w tym momencie jest na wylocie.
0
kamil9040 - To chyba sam fakt, że kłamał wystarcza wszystkim żeby nazwać go sprzedawczykiem zresztą można się tylko cieszyć z tego powodu.
0
janek_centrum - To zdjęcie jest lepsze, usunąć spacje po com
http://1.bp.blogspot.com /_aKiyFkrjYKc/SfJs2ut2q3I/AAAAAAAAFnc/T0wrMxHCr_8/s400/%C3%B6zil+feldman.jpg
0
No i Real zremisował ze Standard Liege. To już drugi remis łącznie z meczem z Bayernem.
0
kula95 - Nigdy nie było żadnej oferty i zainteresowania Ozilem, to tylko plotki. Zawsze jest tak, że jak ktoś błyśnie to media piszą o tym, że Barca się kimś interesuje.
skatelighting - Jeśli Ozil doprowadził Niemców do trzeciego miejsca to nie mam pytań. Jedynie w dwóch meczach cokolwiek pokazał, resztę zagrał przeciętnie. Wiele osób od początku go tu nie chciało a nie dopiero po tym jak przeszedł do Realu. Można się tylko cieszyć, że Real się osłabił tym transferem bo odejdzie o klasę lepszy od Ozila Van der Vaart.
langov - To nie jesteś na czasie jeżeli mówisz o braku transferów. Mówi ci coś Villa i Adriano?
0
lucjanson - Czemu Ozil miałby być w Realu gwiazdą skoro lepsi zawodnicy którzy już dawno mieli status gwiazdy nie grali jak na nich przystało przechodząc do Realu. Ozil to jakiś wyjątek będzie?