0

@RobiS Błyskotliwe XD

2

@Barca445 Ja tam trzymam kciuki za to, żeby Liverpool im wrzucił jakąś manitkę :D

4

Ej bez kitu - dawno nie oglądałem innego meczu, niż Polski czy Barcy, bo nie bardzo mam czas, ale teraz oglądam Live-Atleti. Przecież my gramy w innej lidze niżtaki Liverpool :P I to tak grubo. Pomijając umiejętności piłkarskie, to w intensywności oni są tak kilka klas nad nami.

1

@SkilledHydra16 Myślę, że większość sędziów dałaby żółtą, ale z czerwonej spokojnie się wybroni - to było po prostu bardzo niebezpieczne zagranie na achillesa.

6

Fajnie się ogląda mecz Atletico, w którym sędzia się nie pierdzieli i sypie kartkami. Gdyby tak wyglądał każdy mecz ekipy Simeone, to prawie nigdy nie kończyliby w 11. Szacun dla Liverpoolu, oby zgnietli materace.

0

@Bogan W sumie coś w tym jest. Był po prostu okej, a wcześniej był genialny, więc pewnie stąd teksty o "ręczniku". Ale masz rację, sam zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko.

0

@Bogan No bo w ostatnich meczach niestety ręcznikiem bywał. A wczoraj rewelacja!

1

Piękny wolej Fatiego. Mecz średni, ale gol w takim momencie bardzo istotny. Super, nie wypuście tego chłopaki!

0

Wyglądają, jakby pogodzili się z tym, że zagrają w Lidze Europy. Masakra.

1

Klasycznie - brakuje nam dryblerów. Nikt nie próbuje nawet minąć rywala dryblingiem. A jeśli nie mamy tego, to trzeba szybciej rozgrywać. Jedno albo drugie. A najlepiej obie opcje, ale na to nie ma co liczyć. Jeśli nie rozruszamy tego Dynama w trakcie konstruowania akcji, to pozostanie nam liczyć na fart i tyle.

2

Z serii "Szukamy Plusów"

Wyobrażacie sobie 5 lat temu jarać się meczem Dynamo Kijów - Barcelona ? :P Oglądało się te mecze jednym okiem. A dziś? Dawno nie byłem tak podekscytowany przed spotkaniem Barcy.

0

@4Fabregas4 niby tak, tylko pamiętaj, że z tej ławki to połowa nieograna lub po kontuzjach

0

@BarcaInfo Brzmi tak, że raczej Leo ma wygrać. Ale serio chciałbym, żeby wygrał Lewy. Indywidualnie jest niedościgniony od dwóch lat, rok temu powinien był dostać ZP, ale France Football stwierdziło, że strolluje cały świat piłki. Messi oczywiście jest geniuszem, ale ZP powinno się przyznawać za rok kalendarzowy (głupie, wiem, ale tak jest). A w roku kalendarzowym, Messi od przejścia do PSG jest po prostu słaby, podczas gdy Lewy bije kolejne rekordy.

1

Martwi mnie słowo "fundamentalną", bo to nie rokuje dobrze. Uważam, że Busi może nam jeszcze dużo dać swoim geniuszem w środku pola, ale budować na nim projekt to kiepski pomysł raczej.

0

@vincentPL np. Falcao

0

@XTobiX z tym, że wciąż nigdy nie powinien był tu trafić. Taka prawda

1

@Kamilos84 @FC1899Barca Kurczę, Panowie, zachowujecie się, jakby ojciec Leo stał z pistoletem przy głowie Bartomeu i kazał wpisywać takie kwoty. Zarabiał najwięcej, bo na tyle obie strony wyceniły jego pracę, czas i marketingową siłę. Oczywiście, że Messi wyciągał ogromne ilości pieniędzy z kasy klubowej, ale dzięki niemu mieliśmy bardzo mocne kontrakty reklamowe, kontrakty sponsorskie, dzięki niemu, w dużej mierze, zapełniały się stadiony i kasa z muzeów. Pamiętam, że w wyliczeniu, na które się powołujecie była kwota ok. 800 mln za 5 lat kontraktu, z tym, że przypływ do kasy klubowej dzięki Leo za ten okres wynosił jakieś 1,1 mld. Więc na czysto byli 300 mln.

Jasne - ogromne kontrakty były i są gwoździami do trumny Barcelony, ale akurat Messi swoje odrabiał. Również na boisku, nie raz prowadząc nas do kluczowych zwycięstw, które umacniały nasze pozycje negocjacyjne np. w kontekście praw telewizyjnych, itd.

To kontrakty zawodników pokroju Griezmanna, Coutinho, Pjanića, Dembele, a w późniejszych latach także Roberto, Alby, Busiego czy Pique doprowadziły nas do takich problemów, nie Messi. Do tego same kwoty transferów - to nas utopiło w długach.

Nie zapominajmy też o tym, że Messi przyszedł do nas zupełnie za darmo i w pierwszych latach kariery wcale nie zarabiał jakichś kokosów. Gdy zaczął walić po 50-60 goli na rok, to zaczął i więcej zarabiać. I porównywanie go z CR7 w tej kwestii jest akurat dość naiwne, bo choć sportowo byli na bardzo porównywalnym poziomie, to Messi był wychowankiem Barcy i jej symbolem przez wiele lat. I to też swoje kosztuje.

A z tą miłością do klubu - pamiętajmy, że to w pierwszej kolejności ich praca, wszystko inne przychodzi w drugiej. Kochać klub to sobie mogą kibice, piłkarze w większości tam po prostu grają. Lubić na pewno lubią Barcę, pewnie nawet jej kibicowali jako dzieciaki, ale miłość to bardzo duże słowo i mocno nadużywane w piłce. Na palcach jednej ręki można zliczyć piłkarzy prawdziwie kochających klub.

7

Jakby, jakie zamieszanie? Ma w kontrakcie 12 mln odszkodowania, klub zerwał kontrakt, więc wypłaca mu 12 mln. Jesteśmy totalnym żartem na skalę światową, próbując mu to utrudnić w tym momencie. Póki co większość decyzji Laporty jest bardzo kiepska.

2

Szkoda wyniku, ale widać było jakąkolwiek zmianę. Chociażby to, jak Gavi i Nico zagrali dzisiaj, w końcu wszedł Riqui z ławki - nie ma co oczekiwać, że Sergi zrobi z tej drużyny maszynę, ale potwierdza się, że wywalenie Koemana było po prostu konieczne. W ogóle jego zatrudnienie było nieporozumieniem, ale już nie ma co rozpamiętywać. Oby teraz było coraz lepiej.

0

@ostry22 Bo pewnie miał do momentu, kiedy już nie miał :D

2

@Arkon Fajny temat. Polscy - Cezary Pazura i Jan Frycz (początkowo był Kot, ale jednak w Ślepnąc od Świateł Frycz mnie porwał). Zagraniczni - Jake Gyllenhaal oraz Benedict Cumberbatch.

0

@Comfortable_ Moim zdaniem to Lewy zasłużył na ZP.

1

Świetny wpis, zgadzam się w 100%.

0

@Takatiki @DIPENNN Ja nie mam żadnych wątpliwości, że on może być lepszy od Koemana, który trenersko wg mnie jest po prostu bardzo przeciętny. Chodzi mi tylko o to, że praca w Barcelonie wiąże się z potężną presją, a serca cules są mocno niezaleczone ostatnimi sezonami. I nie mając żadnego CV z Europy, bardzo trudno będzie ludziom oddzielić to, czy słabe wyniki będą winą Xaviego, czy złej kadry. A gwarantuję, że hejt pojawi się na niego przy złej grze i złych wynikach, co ostatecznie może go wypchnąć z klubu zanim się na dobre rozkręci jako trener.

Jak najbardziej wierzę w to, że Xavi ma potencjał na bycie genialnym szkoleniowcem, ale naprawdę ciężko coś zbudować, gdy nie ma się na to środków i warunków. Jednym z powodów, dla których Lucho i Guardiola odnieśli tu sukces, była kapitalna kadra i możliwości transferowe. Ściągaliśmy piłkarzy pokroju Ibra, Suarez, Neymar, Fabregas, czy Dani Alves, a obudowane to było złotą generacją wychowanków. Teraz możemy o tym zapomnieć.

Wiecie, koniec końców będzie jak będzie - ja po prostu liczyłem, że Xavi, kiedy już przyjdzie, to bardziej niż Pepa, będzie przypominał Fergusona czy Kloppa. Że dostanie tu swój projekt bez oczekiwania wielkich triumfów natychmiast, za to z warunkami i środkami na zbudowanie potęgi np. w ciągu 3-4 lat. Jeśli przyjdzie teraz, moim zdaniem rozbije się o fatalną sytuację instytucjonalną, finansową i niezbilansowaną kadrę, której nie możemy nawet realnie wzmocnić.

5

@DIPENNN A w którym momencie napisałem, że on ma być nowym Pepem? Powiedziałem tylko, że wszyscy tego oczekują - wystarczy przejrzeć komentarz o Xavim z ostatnich dwóch lat.

Oczywiście, że będzie pracował na swoje nazwisko, ale nie powiesz mi, że nagle Barcelona da mu 5 lat bez sukcesów na budowanie swojego projektu. Liczyłem na to, że Xavi przyjdzie w momencie, gdy klub będzie w stabilnej sytuacji finansowe i instytucjonalnej, żeby właśnie miał czas i możliwości na budowanie swojej wizji. W tym momencie nie ma ani środków, ani stabilności, żeby to robić, a oczekiwania są ogromne, bo to NASZ XAVI.

Tego się obawiam i myślę, że jest to zasadne. I nie uważam, że pisząc sobie taki komentarz na fcbarca.com nakładam na Xaviego presję.

78

Bardzo boję się tego Xaviego. Presja na nim będzie ogromna, wszyscy oczekują, że to będzie drugi Pep. A ja mam wrażenie, że on przychodzi do nas o wieele za wcześnie. Bez doświadczenia w Europie, nawet w rezerwach Barcy, wciąż z byłymi kolegami z zespołu w pierwszej drużynie...

Żebyśmy nie spalili dużej nadziei przyszłości w taki głupi sposób.

0

@MaFCB Dokładnie. Nikt nie oczekiwał z nim zwycięstw nad Bayernem, ale porażki z Rayo i remisy z Cadizem i Granadą to przy takiej kadrze wstyd. Do tego bardzo dziwne decyzje, jak wystawianie grającego piach Coutinho, ale nie wpuszczanie Puiga.

Na plus, że dał pograć wielu młodym, ale znów - spalał ich, waląc na konferencjach teksty typu "jest jak jest, nie mam kim grać". No i niezrozumiała prośba o Luuka de Jonga w okienku, w którym Falcao był do wzięcia. Dziś się przekonaliśmy, kto jest gdzie.

13

Ten człowiek jest oderwany od rzeczywistości, jeśli naprawdę uważa, że byliśmy lepsi w tym meczu. Do tego teksty o "dobrym meczu" - to przepraszam jakie on ma standardy? Może zapomniał, że to nie jest Southampton. Dramat, nie chcę go więcej widzieć na ławce trenerskiej.

16

Tylko nie ciśnijcie Gaviego. Chłopak ma 17 lat - on powinien się cieszyć grą w pierwszym składzie, a nie odpowiadać za wynik w 97 minucie.

1

Kiepska sprawa z takimi urazami głowy :/ Karius tak oberwał od Ramosa, że miał problemy z przestrzennym widzeniem. Praktycznie zniszczyło to jego karierę w finale. Lepiej dla niego, żeby zszedł i uważał.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?