0

Komentarz usunięty

0

Metoda czerwonych wiecznie żywa.

5





@p_figurski:
" Opowiemy Wam o wielkim rodzinnym szczęściu oraz prokuraturze, która uratowała nie tylko dobre relacje rodzinne, lecz także władzę Koalicji Obywatelskiej w powiecie ostródzkim.

Sprawa zaczęła się w marcu 2025 r. Wtedy z Pawłem opisaliśmy wszystkie cuda i przypadki starosty ostródzkiego.
Andrzej Wiczkowski - starosta, który startował w wyborach z własnego komitetu, ale sprawuje władzę dzięki koalicji z Koalicją Obywatelską - to człowiek sukcesu. Chociaż nie zawsze korzystało na tym starostwo.
A było to tak, że Wiczkowski sprzedał w imieniu Skarbu Państwa działkę nad samym jeziorem swojej córce i jej mężowi. Mąż chwilę po sprzedaży swoją część podarował żonie, w efekcie czego cała działka stała się własnością córki starosty.

Wartość działki zaniżały brak możliwości wybudowania domu i brak dostępu do drogi publicznej. I wtedy stały się dwa cudy. W starostwie odnaleziono starą mapę, z której wynikało, że działka córki starosty jednak ma dostęp do drogi publicznej. Odebrano ten dostęp jej sąsiadowi.
A możliwość budowy domu? Gmina sama z siebie, bez wniosku, zaproponowała zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. I to na tak korzystną dla córki starosty, że może ona wybudować dom nad samym jeziorem, bliżej linii brzegowej niż ktokolwiek inny."

12

W psychiatryku bez zmian.

0

@Pawlak1992 Parker stracił eksplozywność, mimo że wciąż bokserem jest dobrym.
Furemu bym nie dał 3 walki, za te wałki sędziowskie w pierwszym starciu i gadanie, że obie walki wygrał. Przyzwyczailiśmy się do Usyka i trochę się zapomina na jak kosmicznym jest poziomie, nie ma dla niego rywala. Może Fury na farcie i z pomocą sędziów.

1

@Starrk Jordan pierwszy, Messi drugi.
W F1 sporo zależy od samochodu, więc chyba bym nie dał nikogo z tej ferajny.
Może Jan Ove Waldner w indywidualnych by się wcisnął? Usyk też zasługuje.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@bezalkoholowy Chyba z Petru.

1

Czyż nie żyjemy we wspaniałym kraju? Będzie co wnukom opowiadać.
PiSowska policja maltretuje Babcię Kasię.


0

Nie jest źle, bo mogło być gorzej. Ciekawe czy wobec najpewniej odstąpienia od zakupu drogiego LS, będą mimo wszystko próbować zrobić jakiś tańszy transfer np. do obrony.

2

Nitka z wywiadu z Bodnarem, Rzeczpospolita.

0

@Aragorn33 Dodając do tego fiasko transferu Nico i brak miejsca lub kasy na elementarne wzmocnienia, to mamy naprawdę kompromitację po całości. Myślałem, że gówno się skończyło, a tu nic z tych rzeczy. Impreza topienia wizerunku klubu trwa nadal w najlepsze. W kolejnym okienku wcale nie musi być wiele lepiej.

0

Jak Joe Exotic (przyjaciel i hodowca wielkich kotów) prawie został zjedzony przez podopiecznych. Obecnie chyba siedzi w więzieniu na długie lata.


1

@Walpiano Mam nadzieję, na jego miejscu wyskakał bym tą walkę zwyczajnie po chamsku, kończy karierę, po co się narażać na jakiś lucky punch od wielgusa.

3

Dzisiaj walka Usyk vs Dubois 2.
Planowane wejście do ringu: 22:45

https://www.dazn.com/en-PL/home
Wybierasz triala 7 dni i płacisz za walkę 76zł. Przed końcem triala trzeba anulować subskrypcję, żeby nie ściągali miesięcznych opłat.


6


"Stańczyk (właściwie Stanisław, błazen; ur. ok. 1480, zm. między 1556 a 1562) – błazen nadworny Jana Olbrachta, Aleksandra Jagiellończyka, Zygmunta Starego i Zygmunta Augusta, znany z ostrego dowcipu.

Życiorys i legenda

Szczegóły jego życiorysu pozostają nieznane, a daty urodzenia i śmierci niepewne. Pochodził z podkrakowskich Proszowic. Niektóre źródła sugerują, że był szlachcicem.

Słynął z ciętego dowcipu, nie oszczędzał władców w ocenie decyzji politycznych. Król Zygmunt Stary tolerował jego żartobliwe uwagi, które były odbierane przez dworzan jako trafne aluzje polityczne. Historyk Marcin Bielski w wydanej w 1579 roku Kronice polskiej (księga V) przedstawia pod rokiem 1533 dwie związane ze Stańczykiem anegdoty. W jednej z nich celnie wypomniał on królowi Zygmuntowi Staremu dopuszczenie do utraty Smoleńska, ważnej twierdzy na wschodzie państwa polsko-litewskiego. W beletryzowanej biografii błazna Kraszewski opisuje tę anegdotę:

Często widziano jak chodził po ulicach Krakowa w dziwnym stroju szachowanym, z czapką uszatą i pałką w ręku. Chłopcy uliczni biegli za nim krzycząc, skubali go i wyśmiewali. Raz nawet całkiem go z opończy obdarli. Za powrotem do zamku, król śmiał się z niego, że się dał obedrzéć ulicznikom. – Ciebie, królu, – odpowiedział – gorzéj drą; wydarto ci Smoleńsk, a milczysz.

Pod tym samym rokiem 1533 Bielski w swojej Kronice, podaje inną anegdotę. Zygmunt Stary otrzymał z Litwy przywiezionego w skrzyni niedźwiedzia, którego wypuszczono w Puszczy Niepołomickiej i urządzono na niego huczne polowanie. Niedźwiedź zaatakował obóz i wielu dworzan rzuciło się do ucieczki, a królowa Bona, która była wówczas w ciąży, poroniła syna Olbrachta, co przyczyniło się do wymarcia dynastii Jagiellonów po śmierci Zygmunta Augusta.

Gdy król wyśmiewał Stańczyka, że w Niepołomicach uciekał przed niedźwiedziem jak błazen, a nie jak rycerz, ten mu odrzekł:

Większy to błazen, co mając niedźwiedzia w skrzyni puszcza go na swoją szkodę"

0

Temat taśm na Kosiniaka już kiedyś chodził.

1

Co tam znowu patusy chcą budować?



https://www.youtube.com/watch?app=desktop&v=0CpB2rl26sg&t=19s

1

Nieźle trąbią typy.

0

@vangoor No tak, Chat GPT coś tam wie na ten temat.

"Twoje wątpliwości są uzasadnione – rzeczywiście niektóre silniki Peugeota 308 (szczególnie 1.2 PureTech) z ostatnich lat mają problematyczny pasek rozrządu mokry, co odbiło się szerokim echem zarówno wśród użytkowników, jak i w branży motoryzacyjnej.
Silnik 1.2 PureTech – problem z paskiem rozrządu
Rodzaj problemu: Pasek rozrządu jest zanurzony w oleju (tzw. „mokry rozrząd”). Z czasem potrafi się rozwarstwiać, kruszyć, a jego resztki mogą blokować smok olejowy, prowadząc do spadku ciśnienia oleju i uszkodzenia silnika.

Silniki objęte problemem: głównie 1.2 PureTech (EB2) produkowane od 2013 r. do ok. 2022 r.
Grupy PSA (Peugeot, Citroën, Opel) – problem dotyczy całej gamy z tym silnikiem.

W 2022/2023 PSA zmodyfikowało konstrukcję paska, jednak wielu ekspertów nadal zaleca ostrożność, bo nie wszystkie egzemplarze z rynku wtórnego mają nową wersję.
Zalecenia serwisowe: Obniżono interwał wymiany paska z 180 000 km do 60 000–100 000 km lub co 5 lat, w zależności od warunków eksploatacji.

Jak to sprawdzić?
Zajrzyj do książki serwisowej – czy był wymieniany pasek? Jeśli nie, a auto ma np. 50–70 tys. km i jest 2–3-letnie, to wymiana może być nieunikniona w najbliższych latach.

Zapytaj ASO po numerze VIN, czy silnik ma już nowy typ paska – są w stanie to sprawdzić.
Jeśli auto ma 1.5 BlueHDi (diesel) – ten silnik jest dużo mniej problematyczny.

Opinie użytkowników (zebrane z forów i portali motoryzacyjnych)
Pozytywy: Świetne prowadzenie, dobre wyposażenie, niskie spalanie 1.2.

Negatywy: Strach przed paskiem, niektórzy narzekają na „szarpanie” przy niskich obrotach, delikatne wykończenie wnętrza w tańszych wersjach.

Użytkownicy aut z lat 2022–2023 często piszą, że nie ma jeszcze problemów, ale są świadomi historii modelu i planują wcześniejsze wymiany rozrządu.

Co możesz zrobić?
Jeśli nadal chcesz Peugeota 308 z 2023 roku, to:

Wybierz wersję z dieslem (1.5 BlueHDi) – bardzo udany silnik, mało awaryjny, a nie cierpi na problemy z mokrym paskiem.

Jeśli 1.2 PureTech – tylko z potwierdzonym nowym typem paska i pełną historią serwisową."

0

@icon3520 Trochę podejrzane określenie - lubiący się psuć pasek rozrządu.
Coś tam się rozpada, napinacz, rolki, koło pasowe? Bo pasek to sobie można częściej wymieniać dla pewności.

12

Ostatnia podróż, przykra sprawa dla małego ziomka.

1

@1LY0 Tak naładowali media tą sprawą, że na serio chciałbym wiedzieć po tych wszystkich latach słuchania o tej zbrodni, kto to zrobił i dlaczego.

1

Nawet sympatyczna, teraz kumam czemu nas straszą Niemcami.

0

Tego brakowało jak cholera w AI, ciekawe jak sobie poradzi.

4

Pan Maksymilian Schnepf powoli robi się sławny, rodzina pewnie w siódmym niebie.

3

"Braki w sprzęcie, braki w ludziach, zarzuty za wykonywanie obowiązków i po prostu obawa o własną przyszłość. Tak wygląda codzienność funkcjonariuszy Straży Granicznej, którzy próbują zatrzymywać napór nielegalnych imigrantów na białoruskiej granicy. Jeden z nich specjalnie dla Kanału Zero bez cenzury opowiada o służbie i niebezpieczeństwach w strefie przygranicznej"

0

@Borneo Kanclerzowi chodzi raczej o to co mu pasuje polityczne, kto personalnie rządzi polską to on ma w głębokiej d....e. Trzaskowski mógłby mieć sprawy sądowe o pobicia małżonki i dla Kanclerza byłby jak przytulanka.

6

Rysiek dobrze czuje obecny klimat polityczny.

4

Kredka Kramsztyka - Przemysław Gintrowski



Roman Kramsztyk (ur. 18 sierpnia 1885 w Warszawie, zm. 6 sierpnia 1942 tamże) – polski malarz pochodzenia żydowskiego. Zginął zastrzelony w swoim mieszkaniu w czasie wielkiej akcji deportacyjnej latem 1942.

Rysunek z getta
https://cbj.jhi.pl/documents/607470/0/

Życiorys
"Syn Juliana Kramsztyka, wnuk Izaaka. Urodził się w Warszawie w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. Przyjął chrzest w obrządku katolickim przed 1922 gdyż 21 maja 1922 jako katolik poślubił w kościele ewangelicko-reformowanym w Warszawie Bronisławę z Markusów primo voto Heymanową, siostrę malarza Louisa Marcoussisa[1][2].

Studiował w krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie pod kierunkiem Józefa Mehoffera, w Warszawie w prywatnej szkole Adolfa Edwarda Hersteina oraz w 1904 w Akademii Sztuk Pięknych w Monachium u Johanna Caspara Hertericha. Lata 1910–1914 spędził w Paryżu, w czasie I wojny światowej przebywał w Polsce, a w 1922 osiadł w Paryżu na stałe. Corocznie jednak przyjeżdżał do Polski, gdzie w 1939 zaskoczył go wybuch II wojny światowej.

Choć nie znał jidysz i judaizm był mu obcy, zdecydował się pozostać w utworzonym w 1940 getcie. W dzielnicy zamkniętej przyjaźnił się m.in. z Władysławem Szpilmanem[3]. Ocalone z getta rysunki Kramsztyka są świadectwem nędzy, głodu i śmierci Żydów w czasie Holocaustu. Zginął zastrzelony w swoim mieszkaniu w czasie wielkiej akcji deportacyjnej latem 1942[4].

Był przedstawicielem nurtu klasycyzującego w polskim malarstwie (w 1922 roku współzałożyciel Stowarzyszenia Rytm), można też dostrzec u niego silne wpływy Cézanne’a w technice i kompozycji. Wystawiał prace w Krakowie, Warszawie, Lwowie, Barcelonie, Paryżu i Brukseli. Uczestniczył w Międzynarodowej Wystawie Sztuka i Technika w Paryżu w 1937 i Wystawie Światowej w Nowym Jorku w 1939. Malował portrety, sceny figuralne, martwe natury, akty, znany był z zamiłowania do pastelu i sangwiny. Utrwalone w ostatnich latach życia w tej technice rysunki ze wstrząsającymi scenami zagłady getta przekazał Marii Konowej (Kowalskiej), która ukrywała się po stronie aryjskiej. Po wojnie Maria Kowalska wyjechała do Brazylii. W grudniu 1946 zorganizowała w São Paulo wystawę jego rysunków z warszawskiego getta. Los większości z nich jest nieznany, ale najsłynniejsza praca – Rodzina żydowska w getcie – znajduje się w Archiwum Ringelbluma.

Zawsze uważał się za Polaka. Do wybuchu II wojny światowej motywy żydowskie nie pojawiły się w jego twórczości. Tym niemniej prasa endecka w recenzjach z wystaw wypominała mu jego żydowskie pochodzenie.
Jego bratem był Jerzy Kramsztyk (1888-1942/3) – ekonomista i menedżer, również zamordowany w getcie warszawskim."

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?