Ustawienie na papierze to jest najmniejszy problem tej drużyny. Leży pomysł na grę w środku, spójność poszczególnych formacji i przejścia między nimi. Obecna Barca wręcz męczy sie z piłką przy nodze i tak będzie we wszystkich ustawieniach świata dopóki nie wjedzie tam jakaś świeżość, polot i fantazja :) W poprzednich latach Barcelona stała skrzydłowymi, ale oni i tak schodzili do środka a ich miejsce zajmowali boczni obrońcy. Obecnie mamy JEDNEGO skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia i jednego obrońcę który jest w stanie dźwignąć grę. Lewe skrzydło istnieje tylko i wyłącznie dzięki Albie (Coutinho to nawet do środka nie schodzi, po prostu go nigdzie nie ma), a po prawej jak nie ma Dembele to już kompletne zero. Do tego w środku pola mamy samych rzeźbiarzy nie licząc jednego biednego Arthura, który ma problemy zdrowotne i boi sie grać do przodu.
W Barcelonie boczni obrońcy pełnią praktycznie rolę skrzydłowych (tym bardziej jeżeli Messi jest w środku a po prawej nie ma Dembele), a Nelson nie potrafi dograć najprostszej piłki w pole karne.
Akurat gdyby Alexis nie odszedł to by nie przyszedł Suarez, myślę że wyszliśmy na tym dobrze :)
A co do Neymara to przecież go nie wystawili na liste transferową i wysłali ulotki do Kataru, wpłacili klauzule i tyle, koniec tematu.
Słucha się tego bardzo przyjemnie, ale musicie poważnie popracować nad wyrównaniem głośności poszczególnych osób bo mnie palec boli od ściszania i zgłaśniania :/
Shaqiri z tego co wiem to był odstawiony głęboko na ławkę przez Kloppa w ostatnich tygodniach, ciekawie że w takim meczu jest zmuszony sięgnąć po niego :)
No tak, każdy wiedział jak to z tym Coutinho jest, mówię tylko że to nie jest i nigdy nie będzie piłkarz, na którym można oprzeć grę zespołu. Czasami wyskoczy, pośle rogala w okno i zaś zniknie na 15 minut. Nie będzie ciągnął akcji za akcją i nie da się wkoło niego zbudować zespołu, to on jest takim "ostatnim dodatkiem" do składu.
Z Coutinho to sprawa jest taka, że on nie jest zwyczajnie w stanie być "pod grą" przez 90 minut, ba, w jego wypadku to ciężko nawet o 45. Zawsze ma dłuższe okresy gdzie go kompletnie nie widać, nawet w najwyższej formie. No i przeważnie jest pierwszy do zmiany, nawet w Liverpoolu prawie nigdy nie dogrywał spotkań do końca.
0
Ustawienie na papierze to jest najmniejszy problem tej drużyny. Leży pomysł na grę w środku, spójność poszczególnych formacji i przejścia między nimi. Obecna Barca wręcz męczy sie z piłką przy nodze i tak będzie we wszystkich ustawieniach świata dopóki nie wjedzie tam jakaś świeżość, polot i fantazja :)
W poprzednich latach Barcelona stała skrzydłowymi, ale oni i tak schodzili do środka a ich miejsce zajmowali boczni obrońcy. Obecnie mamy JEDNEGO skrzydłowego z prawdziwego zdarzenia i jednego obrońcę który jest w stanie dźwignąć grę. Lewe skrzydło istnieje tylko i wyłącznie dzięki Albie (Coutinho to nawet do środka nie schodzi, po prostu go nigdzie nie ma), a po prawej jak nie ma Dembele to już kompletne zero. Do tego w środku pola mamy samych rzeźbiarzy nie licząc jednego biednego Arthura, który ma problemy zdrowotne i boi sie grać do przodu.
2
W Barcelonie boczni obrońcy pełnią praktycznie rolę skrzydłowych (tym bardziej jeżeli Messi jest w środku a po prawej nie ma Dembele), a Nelson nie potrafi dograć najprostszej piłki w pole karne.
0
A gdzie ja napisałem że tak ogłosił? XD
2
A tu niespodzianka i Griezmann drugi rok z rzędu robi nas na szaro i tym razem ogłasza, że odchodzi...ale nie do Barcy :V
0
Weź sie tato
21
Tego pewnie nie próbował jeszcze xd
1
o kurka wyszedł już drugi? Byłem przekonany że to w środę, dzięki za cynk :P
42
Mamy maj a ludzie dalej obwiniają Valverde o kopanie sie po czole Filipka. Zadziwiające
0
Akurat gdyby Alexis nie odszedł to by nie przyszedł Suarez, myślę że wyszliśmy na tym dobrze :)
A co do Neymara to przecież go nie wystawili na liste transferową i wysłali ulotki do Kataru, wpłacili klauzule i tyle, koniec tematu.
0
do pomocy przy przycinaniu murawy chyba
5
Słucha się tego bardzo przyjemnie, ale musicie poważnie popracować nad wyrównaniem głośności poszczególnych osób bo mnie palec boli od ściszania i zgłaśniania :/
0
Widzimy sie w lipcu :)
3
Ja też bym chciał
0
Shaqiri z tego co wiem to był odstawiony głęboko na ławkę przez Kloppa w ostatnich tygodniach, ciekawie że w takim meczu jest zmuszony sięgnąć po niego :)
0
Albo po prostu nie chcą mu mieszać w głowie transferem kiedy ma być 100% skupiony na sezonie :)
12
"Kupon przygotowany, ale niezagrany."
Cóż za szalony obstawiacz :V
2
Powiedział gościu z trzema komentarzami :V
0
Sky bodajże dziś pisali ze City się nim interesują ale gdzie on by tam miał grać to nie wiem
9
Ciekawe jakbyś pisał gdyby to mistrzostwo Barcelony zależało od porażki Realu xD
8
To żeś mu nagadał
4
Umtiti jak nie on :D
0
Może po prostu tamci dużo lepiej rzucają
0
Przy załóżmy 30:20 dla PSG jest dogrywka czy liczy sie mecz w którym było więcej goli? :v
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
3
Ponadto chciałbym zauważyć, że Neymar do teraz jest nonstop połamany, a od momentu transferu do Paryża ominął z powodu kontuzji blisko 50% spotkań :)
34
Żeby mógł se pograć w meczu o nic jak już będzie pozamiatane, dobrze rozumuje? :D
2
Dembele to miał być Dembele. Chcąc nie chcąc wyszło mu
1
No tak, każdy wiedział jak to z tym Coutinho jest, mówię tylko że to nie jest i nigdy nie będzie piłkarz, na którym można oprzeć grę zespołu. Czasami wyskoczy, pośle rogala w okno i zaś zniknie na 15 minut. Nie będzie ciągnął akcji za akcją i nie da się wkoło niego zbudować zespołu, to on jest takim "ostatnim dodatkiem" do składu.
0
Teoretycznie nie jest, w praktyce na starcie meczu masz o jedną zmianę mniej :)
2
Z Coutinho to sprawa jest taka, że on nie jest zwyczajnie w stanie być "pod grą" przez 90 minut, ba, w jego wypadku to ciężko nawet o 45. Zawsze ma dłuższe okresy gdzie go kompletnie nie widać, nawet w najwyższej formie. No i przeważnie jest pierwszy do zmiany, nawet w Liverpoolu prawie nigdy nie dogrywał spotkań do końca.