1

@MESSIah16 Nie sukcesy tylko nazwiska. Klub bez nazwisk fanów mieć nie będzie, nawet jeżeli jest jakoś rozpoznawalny i ma jakieś sukcesy a często nazwiska odchodzą a kibice pozostają, tak wygląda naturalny rozwój fanbase klubów.
Taki Liverpool miał sporo znanych nazwisk i 30 lat porażek a jednak fani byli na całym świecie bo wychowali się na takich nazwiskach jak Owen czy Gerrard.
Ja Barcelonie zacząłem kibicować przez Ronaldinho, PSG też ma bardzo wielu fanów a przecież oni nie wygrali niczego (bo nikogo poza Paryżem nie obchodzi mistrzostwo Francji).
To od nazwisk bierze się fanbase a nie sukcesów, są drużyny które ich nie odnoszą a mają sporą rzeszę fanów jak Arsenal.

0

@Mathoue Usunąć szkodliwy rząd ze wszystkich stołków.
Podnoszenie stóp procentowych nie daje kompletnie nic gdy dalej kreowany jest pusty pieniądz, czy to poprzez podnoszenie minimalnej pensji, czy rozdawanie "socjalu" na który nas nie stać.

I należy też rozwiązać problemy poza-monetarne, bo inflacja nie zależy tylko od dodruku bezwartościowego pieniądza ale i od sytuacji światowej.
Całej inflacji zlikwidować się nie da, ale powinniśmy wzmocnić złotówkę bo tracimy miliardy na przewalutowaniu importu, należy wypieprzyć i zamknąć w więzieniu wszystkich pasożytów i złodziei jak zarząd Orlenu, bo ten generuje potężny udział w inflacji wysokimi cenami paliw gdy cena ropy ciągle spada i obecnie jest na poziomie ze stycznia a ceny paliw dalej cholernie wysokie przy ogromnych marżach rafinerii.
Do tego to samo zrobić z całym rządem, który nałożył embargo na ruski węgiel, nie odbierając nawet ostatnich dostaw za które zapłaciliśmy, jednocześnie olewając zabezpieczenie innych dostaw i wyprzedanie naszych zapasów, które do stycznia jeszcze leżały na hałdach by w momencie kryzysu zostać sprzedane na eksport, przez co cena węgla urosła o 300%.

Zwalczenie inflacji wymaga kompleksowych działań w każdej dziedzinie, samym zwiększaniem stóp procentowych ograniczamy jedynie inflacje związana z kreowaniem pieniądza przez banki co i tak kompensujemy masowym dodrukiem na kiełbasy wyborcze.

24

Zachowanie Viniciusa czysto frajerskie, a potem będzie płacz że go z trybun obrażają, to pewnie przez rasizm, jakby pół tej ligi nie była czarnoskóra... A wszystko jeszcze podkręca sędzia, bo jak to w Realu bywa, jeżeli masz irytującą twarz to masz immunitet na kartki. Wymuszenia, nurkowanie, dyskusje z sędzią, pyskowanie w każdej możliwej okazji, nawet gdy próbuje wymusić faul i sam się przewróci to leci z pyskiem do sędziego i macha łapami jak - niedozwolone określenie zwierzęcia, bo przypiszą to kolorowi skóry a nie zachowaniu.
Alba za to co ten pajac dzisiaj robił dostałby 3 żółte kartki tylko w pierwszej połowie a jak pamięcią sięgam to nie mogę sobie przypomnieć nawet jednej sytuacji w której za taki samo zachowanie Vinicius poniósłby karę.

1

@Gandalf55 Ja to wiem, ty to wiesz i co z tego? Trzeba nauczyć się nie wk**wiać na sędziów bo to nic nie daje poza tym, że skracasz sobie życie nerwami i tyle, miało nie być karniątek, więc można zrobić zapasy z Lewandowskim, ale na Benzemie nawet dłoni położyć nie można - nowe nie znałem.

0

@Emhyr Ale jak nie było kartki? Jeżeli już w swoim pijackim widzie sędzia widział faul, to była to obligatoryjna czerwona kartka, to było zatrzymanie akcji sam na sam z bramkarzem, a że w sposób niesportowy to zamiast żółtej i karnego była czerwona i karny.

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

@Emhyr Za faul bez walki o piłkę. Nie możesz popychać ani szarpać zawodnika w polu karnym bo wtedy nie chroni cie przepis o podwójnym karaniu.

0

@AlphaNumeric NIe, w przypadku popchnięcia. Przepis o podwójnym karaniu dotyczy tylko sytuacji w której walczysz o piłkę i kogoś faulujesz, w przypadku faulu nie fairplay dostajesz czerwoną.

0

@AlphaNumeric Za popchnięcie

0

@kuz Ja byłem tego na 100% pewny. Cała instytucja sędziowania w Hiszpanii to patologia którą powinna zainteresować się prokuratura, bo oni zaczynają sezon z pewnymi zasadmi a po kolejce - dwóch się z tego wycofują.
Karniąto gwizdnięte a Barca straciła bo mieli tego nie gwizdać. Gdzie doliczone 15 minut za grę na czas? Nie ma, dwie kolejki nam doliczyli łącznie ze 25 minut a teraz już dają po 3 minuty nawet mimo przerwy na nawodnienie.
A pamiętasz jak kilka lat temu było bezpośrednie czerwo za stanięcie na achillesa? Było w pierwszej kolejce, kilka osób dostało czerwone i zanim im zeszło zawieszenie to już można było stawać na achillesy bez czerwonej...

0

Ludzie ogarnijcie przepisy. Czerwona kartka słuszna, bo zatrzymanie 100% akcji w sposób nie fairplay. Gdyby próbował mu odebrać piłkę i byłby faul to byłaby żółta i karny ale za popchnięcie, szarpanie, intencjonalny wjazd prosto w nogi zawsze będzie czerwona.

Co innego, że to jest żenada, lekkie pchnięcie i karny z kartką, przypomnę czemu z Rayo nie podyktowano nam 2 karnych za zapasy na Lewandowskim.

0

Brawo Karim za fair play, niewykorzystać frajerskiego karnego, miło.

0

Zobaczymy, jak tam z zasadą że nie gwiżdżemy karniątek, bo nic więcej tu byc nie mogło.

0

@takisobiektos Problemem jest to, że w takiej sytuacji to sędzia określa co odczuwa bramkarz.
Ja bym powiedział, że mur spalonych piłkarzy Realu mi zasłonił dośrodkowanie i to powinien być spalony, ale to sędzia zadecyduje czy ja coś widziałem czy nie.

1

A pamiętacie jak ze dwa sezony temu anulowano straconą przez Real bramkę, bo ponoć jeden z zawodników stojący 40 metrów od Courtoisa "zasłonił" mu piłkę i był przez to spalony?

2

Wiadomo, że nowoczesne bolidy nie nadają się do jazdy w deszczu przez tworzenie spreju, ale to robi się żałosne, że w ciągu roku dostaniemy trzeci niepełny wyścig bo mokro... Za co ci ludzie płacą setki dolarów biletowych, za co ja płacę ten abonament na F1TV? Teraz jak nie jesteś bogaczem i marzysz zobaczyć wyścig F1 to jedyną bezpieczną opcją jest pojechać gdzieś na pustynie do araba.

0

@Okrutnik Trudność a nierówne zasady i oszustwa komputera to dwie różne rzeczy. Eibar w drugiej lidze kończy 10 minutowy mecz mając 300 podań z celnością 90% przy zwiększonej niedokładności podań, gdy twoi zawodnicy wszystkie piłki będą grać niecelnie

0

@Doren01 Na chwilę obecną nie polecam, gra irytuje tak, że po jednym meczu mam ochotę ją usunąć.

0

Powiem tak, FIFA 23 jest niegrywalna przynajmniej z botami.
Poziom trudności: Klasa światowa, czyli nie najwyżej a jakakolwiek gra to frustracja.
Boty jak zwykle potrafią sterować wszystkimi zawodnikami na boisku, tymczasem boty gracza są jeszcze bardziej pasywne niż wcześniej.
Klasyczne łamanie linii spalonego na poziomie jakiego nigdy nie widziałem, obrońca z dupy biegnie razem z wybiegającym napastnikiem, tyle że 3 metry przed nim i 5 metrów obok.
Znowu wszystkie piłki lecą na bota. Twój zawodnik z niewiadomego powodu nie wykonuje czystego podania? Piłka w 99% przypadków leci prosto pod nogi przeciwnika, w drugą stronę się to nie zdarza, nawet jak ustawiłem niedokładność podań i przyjęć na 60.
Nawet dobrze ustawiona linia spalonego nie działa, bo każdy napastnik AI z dokładnością do milisekundy jest skoordynowany, więc prawie każda akcja kończy się przedarciem przez linię obrony bez najmniejszego problemu, ponieważ nasze boty przez pasywność nawet nie spróbują zatrzymać napastnika.
Chcesz ręcznie sterować? Zapomnij, system przełączania zawodników jest tak kulawy, że nie ma możliwości ręcznego sterowania, bo automatyczne przełączenie w tłumie wybierze losowego piłkarza a próba manualnej zmiany gałką kompletnie się gubi.
Przy tym jak boty szybko potrafią zagrywać i nawet piłkarz z overem 65 bezbłędnie wali na jeden kontakt.

W drugą stronę tak nie działa i dziwnym trafem przy nasi zawodnicy zaczynają gubić piłki, nie mogą przyjąć najprostszych podań - o ile uda nam się jakieś wykonać celnie bo tutaj też przy ataku ta statystyka ewidentnie spada.
Botowi obrońcy chodza jak w zegarku, cała linia defensywna pracuje, zamyka każdą drogę, idealnie odcina od podań.

A co jak w końcu trafimy bramkę? Bot wchodzi w tryb ostrego wkur**u i może przez 50 minut walić największy pressing jaki kiedykolwiek widzieliście, sprintując przez całe boisku i naciskając tak, że nawet grając Barcą przeciwko Espanyolowi nie wymienisz 3 podań.

0

5

@Janas11224 Sprawa nie jest tak prosta jak to opisujesz, ale znaczy mniej więcej tyle, że nie jesteś bogaty.
Bogactwo daje luksusy, ale szczęścia za nie nie kupisz, mając miliardy na koncie możesz żyć wygodniej, nie będąc przy tym w ogóle szczęśliwszy niż przeciętny Kowalski.
Myślisz, że czemu wszelkiej maści gwiazdy, które mają dużo kasy i wygodne życie prawie co do jednej popadają w nałogi, uzależnienie od alkoholu, narkotyków, leków. Co drugi ma depresję. Przecież mają masę kasy, to po co szukają szczęścia w używkach?
Z prostej przyczyny, bogactwo szybko powszednieje. Jak nie masz nic to wyobrażasz sobie, jakbyś był szczęśliwy mając cokolwiek, jednocześnie nie doceniając w ogóle tego co masz. Nie budzisz się każdego ranka z bananem na mordzie, że właśnie minęła ci noc w wygodnym łóżeczku pod dachem, w ciepłym mieszkanku.
Nie zdajesz sobie sprawy, że dla setek milionów ludzi na ziemi to ty jesteś bogaczem który ma wszystko.
Myślisz, że jeżeli zamiast mieszkania w bloku będziesz miał apartament w Monako, to coś się zmieni? Nie, nie zmieni się bo tak działa ludzki mózg.

To o czym mówił Belfort nie odnosi się do szczęścia, zawsze lepiej jest mieć więcej niż mniej, ale to nie sprawi, że będziesz szczęśliwszy.

1

@Kaamilos87 I jak zwykle kłamią, inne stacje mają dźwięk bez problemu.

0

Ciekawe, żabojady sobie zaczęli liczyć, jak Messi zatruwa środowisko swoimi lotami samolotem.
Zastanawiające jest to, że sobie to policzyli akurat chwilę po tym, jak padła informacja o tym, że Messi nie chce przedłużyć kontraktu.
Natomiast czy powstał taki sam artykuł choćby o Neymarze, który znany jest z tego, że sobie co chwila wyskakuje na imprezki w różnych częściach świata? Nie wiem, ale się domyślam.
A z ciekawostek, o ile nie powiedzieli wprost, że to Messi lata tylko jego odrzutowiec, to nie wyjaśnili, że tym odrzutowcem nie lata tylko Leo ale i jego rodzina i zapewne przyjaciele, w tym głównie ojciec który jest jego agentem i prowadzi jego biznesy.
Według artykułu między 1 czerwca a 31 sierpnia jego samolot ani razu nie wylądował w Paryżu, co jest raczej trudne do wykonania, gdy PSG w tym okresie rozegrało 10 spotkań i Messi brał w nich udział.
https://www.meczyki.pl/newsy/znany-dziennik-podliczyl-loty-odrzutowca-leo-messiego-skutki-dla-srodowiska-sa-fatalne/197145-n

0

@fenix1983 Za ten sam pakiet + HBO Max zapłaciłbym 120 zł z Viaplay i 100 bez.

1

@Faun No tak, wsparcia nikt nie zabroni. Gruzja też dostała szkolenia jak ich kacapy miały zaatakować. Rzecz w tym, że jakby byli w NATO to jakikolwiek atak na Ukrainę odpaliłby art.5 i pół świata musiałoby iść na wojnę a w tym momencie my sobie siedzimy i obserwujemy jak NATO rękami Ukraińców rozwala kacapie.

0

@masq No jednak rację ma ten środkowy komentarz choć nie wie w którym kościele bije dzwon. Do NATO można przystąpić tylko gdy się nie ma konfliktów terytorialnych, więc Ukraina do póki nie odbije wszystkich swoich ziem, albo nie przekaże ich ruskim to do NATO wstąpić nie może.

1

@Faun no właśnie problem w tym że ilość głowic ma znaczenie. Atom to broń odstraszania, karta przetargowa że jak wy użyjecie to i my użyjemy. Mając mało głowic nie będą w stanie odpowiedzieć każdemu a klientów jest dużo. Dlatego każda jest na wagę złota. Pół Europy ma tą broń, Turcja ma tą broń, USA ma największy arsenał tej broni. Oni wszyscy są przeciwko rosji, czy opłaca im się przekraczać ta granicę i atakować nieatomową Ukrainę? Nawet w ramach wojny ostatecznej, ruscy ze swoimi mizernymi zapasami zabiliby kilkadziesiąt milionów ludzi, w odwecie całą rosja obróciła by się w pył. To jest ta różnica posiadania małego arsenału

0

@Faun Zależy czy grasz na nowej generacji konsol czy na PC. Nowa generacja aż tak dużej różnicy nie ma, za to na PC jest dość znacząca.

1

Jako że krąży wiele nieprawdziwych przekonań dotyczących ruskiego miru i ich broni jądrowej a moje dość obszerne komentarze o sytuacji zostały skasowane (nie wiem za co, może za używanie kacap-worda) więc powtórzę.

1. Ruska doktryna wojenna: często powtarzanym mitem jest, że aneksja tych zajętych terenów pozwoli ruskim użyć broni jądrowej, bo jakikolwiek atak Ukrainy oznaczać będzie atak na rosje. Nie jest to prawdą. Ruska doktryna nie ogranicza się do obrony terytorium, według nich mogą użyć broni jądrowej nawet w przypadku gdy to oni atakują ale przegrywają. Czyli według doktryny mogli użyć jądrówek już od pół roku.
Inna kwestia: Ukraina atakowała terytorium ruskich już od kilku miesięcy, zaatakowano obiekty i składy paliwa w samej rosji jak i bazy wojskowe na Krymie.
2. Ruscy nie przestrzegają żadnych praw, konwencji, układów i innych rzeczy.
Serio ktoś rozmyśla, czy aneksja pozwoli im użyć broni jądrowej w momencie gdy oni nawet własnego wewnętrznego prawa nie respektują? Przypomnę, że ziemie Ukrainy nawożą tysiące poborowych, gdzie poborowy nie może opuścić granic kraju, jedynie kontraktowi mogą walczyć za granicą.
Do tego tortury, gwałty, mordowanie jeńców, strzelanie do cywilów, masowe ludobójstwa, używanie broni masowego rażenia na obiektach cywilnych.
Ruskich nic nie powstrzymuje, czemu ich doktryna miałaby powstrzymać?
3. Aneksja to tylko szopka, realnie nie mogą jej wykonać bo nie dysponują nawet terenami które anektują, gdyż większość zajmują Ukraińcy. Referenda są udowodnione, że były przekrętem i przymusem, do tego ponad 90% uprawnionych nie wzięło w nich udziału.
Z resztą chyba trzeba być głupim, by sądzić, że cokolwiek te referenda znaczą i ktokolwiek na świecie uzna je za jakikolwiek sposób wiążące. Nawet część sojuszników rosji już zaznaczyło, że ich nie uzna.
To przed kim ta szopka i w jakim celu? Doskonale wiedzą, że jak użyją atomówek po aneksji to równie dobrze mogliby strzelać miesiąc temu, reakcja będzie taka sama.
4. Nie wiadomo w ogóle jakim arsenałem dysponuje rosja. Chwalą się ponad 6 tysiącami głowic, ale na 100% nie mają tylu, a na 80% nie mają nawet połowy deklarowanej ilości.
Ta broń jest bardzo krótkiego terminu przydatności a jaj konserwacja kosztuje krocie.
Przykładowo broń jądrową którą mieli Ukraińcy po ZSRR, ta której się pozbyli i tak by nie wytrzymała do obecnych czasów, termin jej utylizacji wypadał na 1997 rok. USA na utrzymanie swojego arsenału (a jest o 1000 głowic mniejszy niż deklarowany ruskich) wydaje niemal 650 miliardów dolarów w ciągu dekady czyli można powiedzieć, że 65 miliardów rocznie idzie na same utrzymanie gotowości broni jądrowej.
65 miliardów na coś ponad 5000 głowic, rosja mówi o ponad 6000 głowic a ich całkowity budżet na zbrojenia wynosi trochę ponad 60 miliardów rocznie.
Czy to znaczy, że nie mają broni jądrowej? Nie, ale użytecznej i gotowej bojowo mają bardzo mało w stosunku do rywali. Każda jest na wagę złota i użycie jej w wojnie o skrawki ziemi jest kompletnie nieracjonalne.
Co też nie oznacza, że jej nie użyją, bo ruscy nie postępują racjonalnie.

0

@Deviler Uruchom Origin jako administrator a następnie odpal grę z ikony na pulpicie. Czasem trzeba kilkukrotnie.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?