artur_26
Dołączył/a: listopad 2015
Szczecin
4 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
To zupełnie prywatne odczucie ale ja najchętniej bym zobaczył transfer Roberta Fernándeza z klubu. Nie umiem tego wytłumaczyć, ale jakoś mnie nie przekonuje po prostu. Tego faceta z Sevilli za to z chęcią bym za niego zobaczył.
1
Szkoda że aż 8 lat zajęło mu dojście do tego stwierdzenia. Nie musiał zgadzać się na transfer do Barcy - mógł np. wybrać zespół walczący systematycznie o utrzymanie w lidze. Nie byłoby tylu pucharów, takiej kasy, ale brak komfortu bez wątpienia by znalazł. Tyle, że jakoś nie wierzę by akurat o to chodziło.
0
Po co od razu robić z igły widły. Nieco elementu humorystycznego w artykule nie zaszkodzi, a gdyby doszło do transferu choćby kogoś z MSN to naświetlony wykup ciała zbladłby zdecydowanie:)
0
Ciekawe w sumie jaką kasę dostanie Masche by został. Wkurza mnie trochę, że tak lekko mówią o odejściu z klubu tylko po to by dostać więcej kasy. Może należałoby takich zawodników faktycznie wymieniać na innych graczy. Inaczej co roku będą groźby rzucać, a klub co chwila będzie latał z nowymi kontraktami.
0
Coś się "sypią" braciszkowie. Thiago w Monachium częściej ogląda mecze w TV niż z poziomu ławki i boiska, Rafa trafił również poważną kontuzję i teraz doleczyć się nie może. Żeby tylko na nowy sezon dobrze się przygotował - inaczej może się okazać, że wielka kariera przejdzie mu zupełnie bokiem.
1
Zgadza się, ale przytrafiło mu się też parę nieudanych zagrań i od razu spadł na 4 miejsce w kolejności wystawiania środkowych. Nie było ważne, że niektórzy mogą być przemęczeni - on miejsce miał zaklepane na ławce.
2
Cały jego pobyt można właściwie uznać za rozczarowujący. Nie cała jednak wina spada na jego barki. Rok kontuzji zrobił swoje. Długa przerwa, wcześniejsze kontuzje - ten facet na pewno potrzebował więcej gry by wrócić na dobry poziom. Ale u Luisa jej nie dostał. Jego przywiązanie do konkretnych zawodników zaczyna być wręcz wizytówka jego stylu i jeśli nie zaistniejesz na boisku w kilku spotkaniach to się możesz pakować. Mam nadzieję, że tegoroczne transfery będą nie tylko wzmacniały zespół, ale przede wszystkim będą lepiej wykorzystywane. Vermaelen wolałbym by został, bo przy odejściu Bartry i może Mascherano okaże się, że nie ma kim grać. A i kasy za niego raczej nie otrzymamy specjalnie zachęcającej.
0
Wiele pytań zostaje bez odpowiedzi. Czy to oferta, którą faktycznie rozważa? Czy może jest to gra na lepszy kontrakt w Barcie? Może Mascherano zaczyna czuć, że wiek robi swoje i chce zagrać w klubie, gdzie mimo uznanej marki wymagania i oczekiwania są nieco niższe. No i najważniejsze. Kim w razie decyzji o odejściu go zastąpić. Barca szuka rozwiązania od czasu Puyola i nadal nie ma takiego, który tą dziurę by załatał.
1
Piłka to biznes a nie towarzystwo wzajemnej adoracji. Jeśli masz zawodnika, którego nie widzisz w składzie to go sprzedajesz a nie oddajesz - bo nie dostaniesz godnego zastępcy za dobre słowo. Może dzięki lepszej postawie przy sprzedaży zawodników klub nie miałby problemów z kupnem np. Nolito w zimowym okienku transferowym.
0
Właściwa wycena mistrzowskiego zespołu.
4
W sumie patrząc na jego robotę w Sevilli przez ostatnie lata zastanawiam się jakby się sprawdził w takim klubie jak Barcelona. Ten klub potrzebuje nieco innych zawodników - albo wybitne talenty albo już ukształtowanych. Czy Monchi dałby radę się szybko zaaklimatyzować w Barcie? Nie powiem, chciałbym się przekonać.
0
Zamienił stryjek siekierkę na kijek. Jednego, którego nie darzą zaufaniem wymienią na drugiego,który z miejsca załata dziurę po Bartrze - czyli krzesełko numer 3 na ławce rezerwowych. Nie widzę sensu w tym transferze więc pozostaje traktować jako plotę.
5
To historia podobna do tej Ramosa. Coś się nie układa to zaraz plota leci, że odejdę do innego zespołu i nagle znajdują się dodatkowe miliony na kontrakt lub jak w tym wypadku - odpowiednie minuty. Ot gierki giereczki.
0
Jedno jest pewne: Adriano nie ucierpi. Będzie sobie siedział wygodnie za dobre pieniądze w Barcelonie albo może będzie grał za równie dobre w innym klubie. Dobre jest życie Adriano.
0
Parę plusów by było z takiego rozwiązania. Kariery wielkiej nie zrobił więc pewnie pokorniej przyjąłby ławkę i możliwość występu w mniejszej ilości spotkań. Zakładam, że kasy też by się nie spodziewał dużej w kontrakcie - to by mogło ułatwić renegocjacje kontraktów prawdziwych gwiazd z jednoczesnym spełnieniem warunku zapewnienia opcji rezerwowej. No i gdyby okazało się, że jednak nieco nabrał ogłady i rozsądku to mógłby okazać się, że trafił się świetny darmowy transfer. Oczywiście to wersja optymistyczna, ale dlaczego nie miałoby wypalić.
0
Piękne statystyki, ale musi DUŻE piwo postawić Messiemu i Neymarowi za to ile piłek nieustannie od nich dostaję. Niezależnie od tego czy jest w formie czy nie, czy pozostali są w na tyle dobrej sytuacji, że mogliby sami kończyć akcję - piła leci do Luisa. Dobrze, że mimo tej pewnego rodzaju przewidywalności Barca odnosi zwycięstwa.
2
Ciekawe, czy wpływ ma obecną formę Barcy mają toczące się lub nie toczące negocjacje kontraktowe zawodników. Busi miał obiecany nowy kontrakt - zaczyna już narzekać, że ciągle nie ma oferty. Trochę dziwny zbieg okoliczności, że od momentu, gdy zaczęły wypływać informacje o jego niezadowoleniu to i wydajność jego gry mocno spadła. Może to zmęczenie, może nie. Neymar to drugi przypadek o którym się często mówi. Czy to tylko "zajechanie"? Czy gdzieś w tle nie rozgrywa się bitwa o kasę? Mając ileś tam pucharów na koncie może już nie ma takiego ciśnienia na kolejne jak na odpowiedni kontrakt. W końcu latka lecą szybko. Ciężko z jednej strony w to uwierzyć, ale skoro Luis cały czas twierdzi, że piłkarze są w znakomitej formie fizycznej...
3
Patrzę na te starania by w każdym meczy Suarez zdobył bramkę i zaczyna mnie nie trochę niepokoić a i trochę irytować. Że Luis niekiedy przestrzeli - no bywa. Ale jak widzę 1:0, wiem, że jeden błąd może kosztować nie tylko punkt czy punkty w meczu to naprawdę bardzo średnio mnie interesują osiągnięcia indywidualne. Natomiast atak Barcy bawi się dalej w najlepsze zamiast walnąć szybkie 3:0 i wtedy polować na kolejne bramki dla Suareza. Oby nie skończyło się na płaczu i obserwowaniu jak inny zespół odbiera nagrodę za cały sezon pracy, a Barca odbierze nagrodę dla Luisa. Byłby to prawdziwy chichot losu. Znany tak dobrze w Madrycie.
2
PSG rozumie znaczenia słowa "przyszłościowy" i nie chce sprzedawać Marquinhosa. Barcelona póki co stawiała na zakup doświadczonych w przeciętnych klubach (Mathieu), trapionych kontuzjami (Vermaelen) lub przedstawicieli jednorocznego wybuchu formy (Vidal) zawodników. Pożytek z nich taki, że na środku obrony nadal najlepszym wyborem pozostaję przerobiony defensywny pomocnik. Silva? To byłby nowy przypadek - góra 2 letnie rozwiązanie defensywne za zapewne DUŻĄ kasę. Czy dobre? Osobiście mam spore wątpliwości.
2
Tu nie wystarczy poklepać po ramieniu, obiecać, że w przyszłym roku będzie lepiej. Wydaje mi się, że Bravo nie miał w wieku Marca jego umiejętności, a teraz nie idzie sobie wyobrazić bramki Barcy bez Chilijczyka. Może jednak czas na poważną zmianę. Jeśli do niej nie dojdzie to Marc z klubu odejdzie. I na dodatek odejdzie za tak psie pieniądze, że nie starczy kasy na żadnego klasowego bramkarza. Marc musi po prostu grać więcej. Albo klub musi się nauczyć sprzedawać drożej. Dużo drożej.
3
Jeśli prawdą jest informacja, że Bayern może kupić Hummelsa za 30 mln to nie wiem co robi nasz sztab dyrektor sportowy i jego stada współpracowników odpowiedzialnych za transfery. Vermaelen nie jest zły, ale wiele byśmy zyskali sprzedając go i dokładając kilka euro do zakupu w tak promocyjnej cenie Hummelsa właśnie.
0
Ligi Mistrzów to nie przywróci, ale nie miałbym nic przeciwko zdobyciu krajowego prymatu wraz z tym miłym dodatkiem. Widać, ze panowie po momencie rozluźnienia znów idą w zaparte na Luisa, więc tylko życzyć mu skuteczności.
3
Cierpliwość będzie za chwilę kończyła się wielu zawodnikom. Messi ma ponoć zaklepaną podwyżkę do 40 mln, Neymar spodziewa się znacznej podwyżki, podobnie jak Sergio. A w kolejce jeszcze pewnie paru stoi. Co to oznacza? Prawdopodobnie ktoś znaczący z klubu odejdzie. Barca nie będzie w stanie utrzymać obecnego składu przy tych wszystkich oczekiwaniach. Pytanie to już nie "czy" tylko "kto".
0
Trochę to wygląda z boku na transfer na miarę nieudaczników. Może Marc miał w tym sezonie i trochę pecha i nie wszystkie mecze mu wychodziły, ale zamiana na 30-latka, któremu wyszedł zespołowo 1 sezon w życiu to zdecydowanie zły kierunek. Bravo jest świetny, ale czas zacząć grać więcej młodym.
0
Jeśli co roku każdemu piłkarzowi będziemy dawać podwyżkę bo ktoś może dać więcej to nie ma opcji by to wyszło. Słyszało się od umowie na podstawie której Messi ma dostawać 40 mln rocznie - takich podwyżek Barca nie udźwignie. Jeśli nie znajdzie się bogaty sponsor na koszulki - może właśnie ktoś z trójki MSN będzie musiał odejść. Byłby to zapewne spory szok, ale piłka nie znosi próżni więc i w Barcie znalazłby się zapewne nowy ciekawy zawodnik.
0
Niech Luis robi swoją pracę. Pewnie jak sporą cześć kibiców i mnie ogarniają pewne drobne wątpliwości, ale póki co to Barca jest pierwsza w tabeli. Mogę się zastanawiać czy faktycznie transfery z lata były tak udane jak próbuje mi się wmówić, mogę się zastanawiać czy brak zmian w trakcie meczu jest dobry dla drużyny, mogę się zastanawiać czy MSN nie jest zajechane. Ale póki co to Barcelona jest faworytem, jeden wygrany mecz może dać tej drużynie pozytywnego, tak potrzebnego, kopa.
41
W kibicach chyba jest więcej rozgoryczenia niż w samych piłkarzach. Mijają kolejne mecze po których trener jest zadowolony z gry, zadowolony z transferu Turana, zadowolony z sił posiadanych przez piłkarzy na tym etapie rozgrywek. Piłkarze są zadowoleni z jakości meczu, intensywności, tworzonych akcji. I tylko szkoda, że ja nie mam w sobie tyle zadowolenia z tego co się dzieję z Barceloną co sami zainteresowani.
29
Muszę przyznać, że w tym wywiadzie najbardziej imponuje mi dojrzałość wypowiedzi tego chłopaka. Mówi zgrabnie, analitycznie nie "podpala się" jak duża ilość kibiców. Pewnie wiele osób mogłoby się podpisać pod tymi wypowiedziami.
0
Strasznie mnie zmartwiło, że Arda jest przez kogoś tam nielubiany. A sam zawodnik pewnie spać przez to nie może. Kibicom drużyn, którzy mają problem z akceptacją faktu, że piłkarze odchodzą (ale i o dziwo - przychodzą) do zespołu sugeruję zmianę obiektu zainteresowania z piłki nożnej na szkółkę sadowniczą lub leśną. Ponoć świetnie działa na zszargane nerwy.
0
Mam nadzieję, że te poza stroszeniem piór przez sztab i zawodników Barcelonę stać na podniesienie poziomu gry i skuteczności. Można sobie statystyki przywoływać dowolne z poprzednich lat, ja zaś tylko odnoszę wrażenie, że zespół nie gra tak jak może lub jak chce. Może to zmęczenie, może kolejne afery podatkowe, może przedłużające się negocjacje kontraktów - pojęcia nie mam co trapi drużynę. Ale marzenie o tych wszystkich podwójnych, potrójnych koronach może się błyskawicznie rozwiać jeśli coś się nie zmieni. I żeby nie została Barca bez korony.