0

Swoją drogą szacuje się, że 8 poprzednikom Beniteza Roman wypłacił ok. 50 mln funtów samych odszkodowań. Czyli przy kursie 1funt=5PLN wychodzi jakieś 250 mln PLN :O

0

"ze względu na chłód, jaki dotarł do Barcelony"

derby stolicy...

0

@Xavi6:)

Postsowieckiego nuworysza z taaakim szmalcem za pazuchą po prostu stać na wyjątkowo specyficzne poczucie humoru :)

0

@baczekk12

OMG, w nogach, w nogach...

0

Czyli dajmy na to Pep w ManC, Mou po sezonie (miejmy nadzieję dla nas wyjątkowo udanym) do The Bus. Tito ich pogodzi.

0

@kenwood

"od kont"="odkąd"
"fshut"="wschód"

rekord został wyrównany :D

0

Dotychczasowe 13 meczów w Primera Division (sezon 2012/2013):

1. Iniesta:

Został powołany na 10/13 meczów. 2 z nich przesiedział na ławce, 2 razy wszedł z ławki (na jakieś 30 minut, a zatem wystąpił w 8 spotkaniach). 1 raz został zdjęty w 70 minucie (wszedł Xavi). Było to w wyjazdowym meczu z Osasuną przegrywanym do 75 minuty 1:0. Następnie 1:1 Messi (76 minuta), 1:2 Messi (80 minuta).

2. Messi

Został powołany na 13/13 meczów. Tylko 1 raz zaczął mecz z ławki po meczu Peru-Argentyna. Graliśmy z Getafe na wyjeździe. Messi wszedł w 59 minucie za Thiago. Prowadziliśmy wtedy skromnie 0:1 aż do 73 minuty. Następnie 0:2 Messi (74 minuta), 0:3 Messi (78 minuta). Mecz zakończył się wynikiem 1:4.

:)

0

Na chwilę obecną to najmocniejszy skład. Do dyspozycji dobre zmiany w każdej formacji. Po 3 punkty. Z Benficą rezerwy.

0

@l0Messini

Bo w odróżnieniu od internetowych klepaczy wie, że mecz trwa 90 minut i nawet prowadzenie 3:0/4:0 nie daje jeszcze 100% gwarancji zwycięstwa, zwłaszcza, że główny rywal ma do tego i środki, i umiejętności. Skoro można w 13 meczach zrobić przewagę 11 punktów to równie dobrze w kolejnych 13 meczach można ją stracić (Barca ma tradycyjnie gorszy okres stycznia-lutego). I nawet po tych 2x13=26 meczach jest jeszcze 12 kolejnych, które też mogą wiele zmienić.

0

@xyzq

Można nawet odwrócić sytuację i powiedzieć, że gdyby Messi albo Muller pudłowali to tamci nie mieliby tylu asyst xD

TAKA JEST PRAWDA!!!

0

@fronczVEB

Ale ZP to nie mama dzieląca po równo pyzami.

0

@adex32

Skoro tak się uczepiłeś asyst to może podasz ile z tych kilkudziesięciu bramek Messiego w 2012 roku w lidze padło po podaniu od Iniesty. Kalkulator do łapki i liczymy...

0

@whatis

można było się spodziewać odwołania do "prehistorii", ale tak czy inaczej Toyota Cup to nie to samo co KMŚ, zupełna zmiana formuły, podobnie jak z Pucharu Europy na Ligę Mistrzów, której jeszcze nikt nie wygrał 2 razy z rzędu ;)

0

@El dominatore

formalnie nie jest, ale w 2012 roku miał pewnie znacznie więcej minut w Barcie B niż w pierwszej, ale ja nie o tym tylko o rzekomej "masakrze w szkółce", a o ile nam wiadomo Bartra jest właśnie świeżo po tej "szkółce"

0

@whatis

Barca ma już 2, Real jeszcze żadnego i w tym roku się to nie zmieni.

0

@RooniR10

A torrenta może mu przecież ściągnąć np. ten pan... xD
http://www.fcbarca.com/42027-kto-asystentem-tito-vilanovy.html

"Pewne jest to, że Tito Vilanova chce mieć asystenta "z domu" - człowieka, którego darzy pełnym zaufaniem. Kataloński Sport sugeruje nazwisko Jordiego Roury, aktualnego członka sztabu szkoleniowego Barçy.

Jordi Roura, Domènec Torrent i Carles Planchart tworzą obecnie zespół, którego głównym zadaniem są szeroko zakrojone prace polegające na scoutingu i analizie gry przeciwników FC Barcelony. Roura, którego nieodłącznym atrybutem stała się kamera filmowa, dołączył do sztabu trenerskiego Guardioli w 2009 roku. Ma 44 lata i wywodzi się z La Masíi, gdzie szkolił się razem z Pepem Guardiolą."

VeB :)

0

Żeby trochę zobrazować "problem" warto przytoczyć kilka liczb (w nawiasie liczba meczów w których Barca i Real tracili punkty - remis lub porażka, na 38 spotkań):

2008/2009
Barca(11), Real(13)

2009/2010
Barca(7), Real(7)

2010/2011
Barca(8), Real(9)

2011/2012
Barca(10), Real(6)

W sezonie 2012/2013 rozegrano na razie 13 spotkań. Barca straciła punkty tylko raz, Real już 5 razy. Tito studzi nieco nastroje nie dlatego, że jest czarnowidzem tylko dlatego, że gdyby udało się utrzymać obecny procent meczów w których tracimy punkty wyszłoby 3 na sezon(!!!). Jak pokazują powyższe liczby w 2 i 3 sezonie pracy Pepa było to 7-8.

0

Thiago i Rafael w pierwszym składzie, to będzie coś :)

jak kiedyś bracia de Boer ;)

0

@El dominatore

Bartra jest tragiczny?

0

@Gaspar

Nie jest to żadne wielkie odkrycie. Zawiesił poprzeczkę na tyle wysoko, że nawet gdyby został z tą ekipą ciężko byłoby to wszystko jeszcze raz powtórzyć, że o pobiciu nie wspomnę. Zmęczenie materiału. Tito jak na razie daje dość duże nadzieje (dotychczasowe staty) na kontynuowanie passy. Apetyty zostały zaostrzone po ostatnim "obżarstwie", ale dla mnie nawet dieta w postaci jednego z "DUŻYCH" pucharów na sezon będzie lekko strawna ;)

0

Nie ma sensu udawać idiotów, wiadomo która madrycka ekipa ma większy potencjał, pomimo świetnej ostatnio dyspozycji tej biedniejszej. Jednak dopiero 1/3 sezonu za nami. Liga to maraton a nie sprint :)

0

@Ciuus

Trochę cierpliwości. Jeszcze ze 2 tygodnie i wiele się wyjaśni w kwestii czy mamy bardziej obawiać się madryckich mrozów czy przymrozków.

0

@Agunia91

proponuję poinformować go o "popieprzeniu", ciekawe jak zareaguje, skoro to dla niego faktycznie ważne

0

@kubafcb102

jeśli dla kogoś przysięga (nie tylko ksiądz tam coś "oznajmia") i podjęcie
POWAŻNEGO zobowiązania (być może na całe życie, aż do śmierci jednego ze współmałżonków) przed Bogiem i wobec świadków, to głupoty to świadczyć może tylko o niedojrzałości do takiego sakramentu

oczywiście pomijam niewierzących, ale w takim razie co oni mogą o tym wiedzieć

małżeństwo nie polega tylko na tym, że się ludzie kochają dalej tak samo

0

Ooo... sieciowy psychoANALityk Stopa z gównianą specjalizacją ujawnia szczegóły warsztatu xD

0

„bez Messiego Barcelona nie jest Barceloną"

and the winner is... :)

0

@KamQiX

Lepsze podejście realistyczne niż przedwczesny hurraoptymizm. Co by nie mówić on widzi to wszystko lepiej od środka a nie zza klawiatury. Niektórzy zapewne chcieliby usłyszeć, że Barca jest już listopadowym mistrzem, ale to pierwszy krok do zapakowania się w kłopoty. Przy -11 wystarczy jakiś remisik po walce, a następnie po kilku kolejkach wtopa na wyjeździe (bo tym razem Leon nie dał rady wyciągnąć) i robi się szybko -6 bo Madryle akurat spięły cztery litery.

0

Zresztą o jakim stylu przeciwników mowa. Najczęściej i tak sprowadza się to do gry: tiki-taka vs the bus.

0

A po co Tito ma oglądać akurat TEN mecz skoro najbliższy gramy z kimś innym? Z tego co pamiętam Pep też otwarcie przyznawał się do ciekawszych w danym momencie zajęć niż oglądanie meczu dajmy na to Realu. Nie ma się co na zapas martwić, ściągnie sobie z torrenta lub jakiegoś uploadera i poprzewija wte i wewte. Poza tym po kilku sezonach spędzonych w La Liga oni wszyscy znają się już jak łyse konie. Rywale nie wymieniają połowy składu i nie zmieniają stylu gry co kolejkę ligową. Wyobrażanie sobie "profesjonalizmu" jako przesiadywanie na wszystkich meczach wszystkich naszych rywali to właśnie ośmieszanie swojego wyobrażenia (bo przecież nie wiedzy) o tej "robocie".

Jak były liczne kontuzje to doświadczony ŚO pewnie by się przydał. Ale udało się całkiem nieźle i bez tego. Poza tym jest młodzież, nie wiem czy "klasyczna", a wcześniej sprowadzono dwóch zawodników, którzy mogą grać w linii defensywnej. Najwyraźniej niektórzy czekają na większe potknięcie by powiedzieć "a nie mówiłem". Oglądanie meczów z takim nastawieniem musi dawać wiele satysfakcji wiernemu kibicowi Barcy xD

0

@Ledsbourne

A zatem było zdaniem nie na temat. Ponieważ w pierwszym napisałeś nieprawdę, to cały post powinien wylądować w koszu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?