1

Wiesz co, jakoś za nim nigdy nie przepadałem i uważam, że dobrze się stało że odszedł. On miał ciągle jakieś ciche pretensje, trener też za bardzo nie wiedział co z nim zrobić bo nie potrafił usadzić Xaviego na ławce. Poza tym Fabregas w ogóle nie był odporny na krytykę, wystarczyło że prasa czy kibice po nim pojechali (a przypomnę Ci, że w drugiej części ubiegłego sezonu hejty jakie leciały na niego na tej stronie są porównywalne do hejtów jakie lecą teraz na Alvesa i Pedro) i zamiast wziąć się w garść to grał jeszcze gorzej.

Do tego jego poświęcenie dla drużyny zostawiało wiele do życzenia, o czym zresztą świadczy fakt że poszedł do chyba najbardziej nielubianego angielskiego klubu zarówno przez kibiców Arsenalu, jak i Barcelony. I to jeszcze po wypowiedzeniu kiedyś szumnych słów, jakoby to on nigdy miał nie grać w Chelsea...

Podsumowując - sorry, ale ja takim zawodnikom mówię stanowcze do widzenia.

2

Nie traktowałbym Rakiticia jak bezpośredniego zamiennika na Fabregasa. Chorwat realizuje inne zadania taktyczne, m.in. jest bardziej nastawiony defensywnie (bo tak jak napisałem, u Fabsa ten aspekt mocno kulał). Osobiście uważam, że powinno się go bardziej puścić do przodu bo w Sevilli brylował grając bardziej z przodu.

2

Co Wy wszyscy macie z tym Fabregasem? Nie pasował do Barcelony, on dobrze gra długimi podaniami dlatego w lidze angielskiej się odnajduje. Za to przy grze na małej przestrzeni gubił się wielokrotnie w każdym meczu, do tego niezbyt dobrze grał w defensywie, już nie wspominając o tym że w pierwszej połowie sezonu błyszczał i u nas, za to w drugiej schodził o dwie klasy w dół. Poczekaj do wiosny i wtedy zobaczysz, czy faktycznie ten Fabregas jest taki boski.

A zamiast Pedro mamy Suareza, który jest od Alexisa lepszy, czy tego chcesz czy nie. Mniej narzekania, więcej optymizmu.

1

Tylko na razie kasa nam nie jest tak naprawdę potrzebna na te transfery, bo przez rok może się dużo zmienić. Poza tym trzeba podejmować decyzje bazując na tym co się ma, a nie na tym co planuje się mieć, więc Deulofeu nie zaliczam do naszego "dobytku". Ja bym Pedro zostawił.

1

No niestety nie wszystkie. Niektórzy piszą z wyraźną pretensją, że może niedługo będzie "wczorajszy przegląd prasy". No to może jeszcze mają przeprosić, że prowadzą świetną stronę która jest darmowa dla każdego użytkownika i sami decydują, kiedy wstawiają poszczególne artykuły? :)

13

Jak dla mnie sprawa jest prosta. Ogólnie tak, ale w obliczu bana transferowego - nie. Zaczął grać Suarez, więc Kanaryjczyk uzyskał oficjalnie status rezerwowego, zejdzie z niego presja i może odzyska trochę formy. Pedro może być wartościowym zmiennikiem i nie żartuję. Przy jego sprzedaży przez najbliższy rok zostajemy z nieopierzonym Munirem i Sandro, który gra w moim odczuciu dobrze ale najwidoczniej nie ma zaufania trenera.

25

Ogarnijcie się z tymi pretensjami do Redakcji. Wczoraj było Gran Derbi, na pewno nikt z Redaktorów nie oglądał tego meczu w domu (choćby w Katowicach był zlot Fan Clubu Barca Polska), toteż nie ma co się dziwić że przegląd prasy jest umieszczony tak późno.

1

Pozwól, że zacytuję całość mojej wypowiedzi :

" gdyby Messi wykorzystał tamtą sytuację na 0:2 to mecz wyglądałby zupełnie inaczej (i śmiem twierdzić, że zakończyłby się przekonującym zwycięstwem Barcy), a wtedy wszyscy by wychwalali pomysły i odwagę trenera :) "

Dziwnym trafem uciąłeś fragment, który jest najważniejszy. Jak chcesz wycinać wypowiedzi z kontekstu, to poszukaj posady w telewizji czy w gazetach. Faktycznie, szkoda dyskusji. Bez odbioru.

1

1. Nie musisz krzyczeć.
2. Naucz się czytać ze zrozumieniem.
3. Wyjaśnienie do powyższego punktu : nie piszę o możliwym wyniku, tylko o tym, co ludzie by pisali pod adresem trenera. Czyli jeśli Messi by trafił na 0:2, to wynik meczu byłby prawdopodobnie zupełnie inny, i wtedy Luis Enrique z najgorszego trenera stałby się najlepszym. Prościej już nie umiem, mam nadzieję, że dotarło.

2

Ja uważam, że rotacje są pozytywne? Gdzie to napisałem? Powiedziałem jedynie, że ilość rotacji (zwłaszcza w obronie) świadczy o tym, że trener ciągle szuka złotego środka i jeszcze go nie znalazł.

Oczywiście, że pamiętam. Kontrolowaliśmy spotkanie od początku do końca, a wynik 2:1 nie do końca to zobrazował - tego gola Jesego nie powinno być bo obrona się rozluźniła w ostatnich minutach, 2:0 to byłby sprawiedliwy wynik.

Podsumowując - ja również chciałbym, żeby pierwsza jedenastka była stała, bo inaczej każdy mecz będzie wyglądał inaczej. A szeroka ławka przyda nam się w drugiej części sezonu.

3

Kładę rękę na sercu i mówię, że w to wierzę, bo inaczej nie byłbym kibicem gdybym skazywał swoją drużynę na porażkę.

Nie widzisz żadnego postępu taktycznego? Porównaj sobie grę za Taty (kiedy faktycznie to było klepu klepu oraz ziewu ziewu), a teraźniejszą, gdzie mamy przede wszystkim rozbudzonego z marazmu Messiego oraz większe zdecydowanie w ataku. Mecz z Malagą był takim przebłyskiem z zeszłego sezonu, ale na pewno nie jest tak, że gramy tak samo jak wtedy, bo wtedy co drugi mecz tak wyglądał, a pod koniec sezonu to prawie każdy. Spójrz choćby na finał Copa del Rey z tego roku, kiedy nie stworzyliśmy nawet pół okazji przez cały mecz, a zobacz wczorajsze spotkanie gdzie poszła prawdziwa wymiana ciosów.

Trener nie ma odwagi do zmian personalnych? No faktycznie, posadził na ławce Xaviego który za Taty był nietykalny, postawił ostatnio parę razy na Mascherano w środku pola, wypożyczył Tello który się u nas marnował, wypożyczył Deulofeu który nie realizował założeń taktycznych itd. To mało?

Powtórzę - gdyby wczoraj Messi trafił na 0:2, to dzisiaj humory i komentarze pod adresem trenera byłyby zupełnie inne. Mówiliśmy przed meczem, że zadecydują detale, no i zadecydowały.

4

To gadanie o aktualnej formie od początku pachniało mi czymś w stylu kiełbasy wyborczej, fakt że podejmuje więcej odważnych decyzji niż podejmował Tata Martino, ale Montoya na trybunach, Mascherano na stoperze i Busquets w pierwszym składzie to aż nadto kontrprzykładów ;)

Też uważam, że zagraliśmy za bardzo niefrasobliwie w defensywie, jednak przy takiej sile rażenia jaką Real posiada w ataku trzeba było podwoić zasieki obronne. No, ale mądry Polak po szkodzie, gdyby Messi wykorzystał tamtą sytuację na 0:2 to mecz wyglądałby zupełnie inaczej (i śmiem twierdzić, że zakończyłby się przekonującym zwycięstwem Barcy), a wtedy wszyscy by wychwalali pomysły i odwagę trenera :) jak to mówią, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

51

Chciałbym napisać parę spostrzeżeń odnośnie wczorajszego meczu, czego nie uczyniłem w głównym temacie bo nie przebiłbym się przez lawinę szlochów.

Najpierw negatywy - czyli głównie defensywa. Przede wszystkim nie rozumiem uporu, z jakim Luis Enrique wystawia Mascherano na obronie. Mecze z PSG i Realem dobitnie pokazały, że miejsce w pierwszym składzie należy się Javierowi, ale nie w tej formacji. Uważam, że blok defensywny Alves - Pique - Mathieu - Alba działałby dobrze, bo Pique (którego występy pozostawiały ostatnio wiele do życzenia) do momentu sprokurowania rzutu karnego grał solidnie. Szkoda, ale też tej ręki nie miał jak zabrać, więc też nie rozumiem dlaczego jest obarczany winą za całe spotkanie.

Przy okazji - ja rozumiem że po każdej porażce zwalnianie trenera jest standardową reakcją większości użytkowników, ale musicie mu dać czas bo ma nową drużynę. Zobaczcie, jak wiele rotacji i prób przeprowadza, żeby w końcu wyłonić tę najlepszą jedenastkę. U mnie ma duży kredyt zaufania pod warunkiem, że będzie wyciągał wnioski z błędów, czyli np. sprawa Mascherano.

Teraz pozytywy. Chyba przez tę porażkę większości kibiców umknął fakt, jak dobrze zagrał Suarez. Pokazywał się, walczył, grał dobrze kombinacyjnie, zaliczył ładne podanie do Neymara przy bramce, i miałby też drugą asystę gdyby nie fatalne pudło Messiego. Zabrakło sił na koniec spotkania i dlatego został zmieniony, ale jak na 4 miesiące przerwy to zagrał bardzo dobrze. Myślę, że możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość.

I ostatnia sprawa. Jeśli pamiętacie Klasyk sprzed roku kiedy wygraliśmy 2:1, to wiecie że Real wyglądał na naszym tle tak jak my wyglądaliśmy wczoraj przy nich. A jak obie drużyny skończyły sezon, to wszyscy wiemy. Więcej optymizmu, u siebie im dokopiemy ;) trzeba podnieść głowę i iść dalej.

2

No to czas na Rafinhę.

3

Akceptowalna, ale masz małe okienko i nie da rady go powiększyć ;) radzę Sopcasta osobiście.

2

Nie wiem czy to śmieszne, ale na portalu bukmacherskim na którym gram, jest zakład na to że Suarez ugryzie dowolnego zawodnika ze stawką 101 :D

8

Kiedy Leo grymasił? Na pytanie trenera jak się czuje pokazał kciukiem do góry że OK, i że nie potrzebuje zmiany - proponuję zapoznać się z filmikiem który przedstawia całą sytuację. Z Twoich komentarzy nie widzę, żebyś należał do mentalnej gimbazy która wierzy we wszystko co media wykreują, dlatego bardzo mnie dziwi taki Twój komentarz.

1

Nie rozumiem, co masz na myśli. Chodzi Ci o to, że Ronaldo w sześciu Klasykach strzelił gola czy o co?

1

Choćby rok temu na Camp Nou nie strzelił, wtedy na 2:1 trafił Jese. Tak że coś Ci się pomyliło.

2

E, nie sądzę żeby ktokolwiek miał większe szanse na gola niż Ronaldo. No, ale zobaczymy :)

1

Nie o to chodzi. Ty np. znasz historię Polski, ale to nie znaczy że codziennie z zadumą patrzysz w okno i nie lubisz Niemców, a np. takie uczucia odzywają się w takich dniach jak 11.listopada. Chodzi bardziej o przemowę motywacyjną ;)

41

Jedno jest pewne - albo jutro Ronaldo przerwie passę Bravo, albo Bravo przerwie passę Ronaldo ;)

3

Jeśli nasi piłkarze będą jutro walczyć ze wszystkich sił, jak o życie, to nie martwię się o końcowy rezultat. Piłkarsko na pewno nie jesteśmy gorsi :)

7

Zdecydowanie bardziej obstawiam, że nie będzie im się chciało tego czytać.

1

Gratuluję Mateuszowi wspaniałego tekstu. Gdyby nasi piłkarze mogliby go przeczytać przed wyjściem jutro na boisko, to byłbym spokojny o wynik :)

7

No cóż, wiele było do tego okazji więc też wiele jest tych zdjęć :)

1

Ta łatka została przyszyta niesprawiedliwie przez jedną chamską symulkę Busquetsa z Interem w 2010r. W Barcelonie nie ma większych symulantów niż w innych drużynach, po prostu to zbiegło się w czasie z pasmem ogromnych sukcesów naszego klubu, dlatego niektórym zawistnym ludziom łatwo było sobie to wytłumaczyć aktorzeniem, kupowaniem sędziów i ogólnie oszukiwaniem :)

4

Nie obrażę się, jeśli podtrzymają tę passę i jutro też strzelą po bramce :)

2

Nie wiem czy byłoby sprawiedliwe dać Złotą Piłkę komuś, kto w żadnym super ważnym meczu nie okazał się decydujący, a na Mundialu go praktycznie nie było. Nie powiedziałbym że Ronaldo był najlepszy w tym roku w Realu, a co dopiero na świecie.

3

Która z symulek Neymara w Gran Derbi wymiernie przełożyła się na wynik meczu?Im po prostu chodzi o obawę przed padaniem Ronaldo w polu karnym, jak to miało miejsce w kilku spotkaniach Realu na przestrzeni ostatnich paru tygodni ;)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?