4

Felieton wspaniały, choć czyta się go poniekąd z bólem serca, ponieważ bezlitośnie punktuje wszystkie grzechy zawodników i Luisa Enrique. Jedyne, co dodało mi nieco otuchy to fakt, że w spotkaniu z Almerią był wypróbowany wariant, który w moim odczuciu powinien zagościć w ustawieniu taktycznym Barcy na stałe. Miejmy nadzieję, że Lucho coś zrozumiał po tym meczu, bo różnica pomiędzy pierwszą a drugą połową była astronomiczna.

15

Ludzie którzy chcieliby Mourinho w Barcelonie przedkładają wyniki nad honor. Macie bardzo słabą pamięć, albo kibicujecie Barcelonie od wczoraj. Ja bym nie zdzierżył tego człowieka na jakimkolwiek stanowisku w naszym klubie.

6

Wypowiedź kolegi powyżej faktycznie jest idiotyczna, ale czy fani Barcy wyzywają Ronaldo w większym stopniu niż fani Realu Messiego - w to z kolei ja śmiem wątpić. Na Waszej stronie nawet administratorzy są w stanie napisać kilka zjadliwych uwag pod jego adresem (co uważam za nieprofesjonalne i wręcz dziecinne), więc na Twoim miejscu nie wychylałbym się tak z tym porównywaniem.

3

Oglądam zarówno Barcę, jak i Argentynę i uważam, że Leo gra mniej więcej na tym samym poziomie zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. Na poziomie kosmicznym oczywiście ;)

1

Na przykład ja tak mówię. To znaczy, żeby było jasne - pewne rzeczy można stwierdzić już po 10-15 meczach, takie jak np. duża ilość rotacji, ale na pewno nie można powiedzieć że to jest zły czy dobry trener. Takie rzeczy ocenia się po dłuższym czasie, bo taki jest potrzebny na zadziałanie danego projektu sportowego.

Co do Romy - porównywanie włoskiej ligi do hiszpańskiej nie ma najmniejszego sensu, bo to są 2 różne światy. Myślę, że Guardiola też by wiele nie osiągnął z zespołem z tamtej ligi.

A jeśli chodzi o Celtę, to nie wiem czego się czepiać. 2 lata temu mieli widmo spadku do Segunda Division przed oczami (w ostatniej kolejce rzutem na taśmę wywindowali się na 17.miejsce w tabeli, ostatnie ratujące przed relegacją), a Luis Enrique sprawił, że zajęli bodajże 9.miejsce w zeszłym sezonie.

48

Jeśli naprawdę chodzi o jakiś osobisty konflikt, to dla mnie Luis Enrique jest beznadziejnym trenerem. Jestem daleki od oceniania jego pracy tak jak robi to większość na tej stronie, ale żaden konflikt nie powinien być ważniejszy niż dobro drużyny i profesjonalista powinien to rozumieć.

Gdyby Montoya odszedł, to na prawej stronie jesteśmy ugotowani. Alves prawdopodobnie odejdzie latem, co do Douglasa to już chyba się nikt nie łudzi że będzie on realnym wzmocnieniem, a Adriano to dobry rezerwowy ale tylko rezerwowy.

1

Kogo ma ukarać Suarez? ;)

23

Zazwyczaj wybieram najlepszą wypowiedź z wywiadów, ale teraz są 2 równorzędne :

"Są ludzie, którzy mówią, że Messi robi akcję, ja się urywam obrońcom, a on nie podaje. Ale ja sam rozmawiam z nim czy Neyem i mówię im, że ściągam na siebie rywali i by z tego skorzystali."

Coś, co bardzo się przyda wielu "ekspertom" na tej stronie.

I jeszcze jedno :

"Ale w futbolu jest coś takiego jak rewanż. On nastąpi."

Świetna wypowiedź, i właśnie na to liczą wszyscy cules :)

1

Wydaje mi się, że jak Suarez strzeli tego pierwszego gola, to potem już worek się rozwiąże. Do tego żeby jeszcze Messi pobił ten nieszczęsny rekord Zarry to skończy mu się to marnowanie stuprocentowych sytuacji, i do spółki z Neymarem będzie miazga w ataku :)

1

Ja uważam podobnie bo na pewno nie jest tak, że uważam że Leo był bezapelacyjnie najlepszy, byli inni kandydaci do tej nagrody. Ale też nie uważam, że ta nagroda była kompletnie z dupy, jak to niektórzy krzyczą, bo są argumenty przemawiające za Messim. Zresztą widać było, że on ma kompletnie gdzieś tę Piłkę, tak że tutaj nie popisała się FIFA, jak zawsze zresztą. Mnie rozśmiesza to, jak hejterzy obrażają samego Messiego za to że dostał tę nagrodę - to co, miał może podbiec z nią do jakiegoś Niemca i mu ją oddać?

A Złota Piłka różni się od Złotej Piłki Mundialu tym, że jest plebiscytem, a nie odgórnie ustaloną nagrodą. Każdy głosujący ma swoje zdanie i tyle.

1

Absolutna racja. Jak widzi się Messiego na żywo to jest zupełnie inaczej, ma się wrażenie jakby po przyjęciu przez niego piłki wszystko dookoła zaczęło się ruszać w zwolnionym tempie, a to po prostu on gra tak błyskawicznie... Poezja ;)

1

Przeczytaj najpierw kryteria przyznawania tej nagrody, a potem się wypowiadaj. I chętnie zobaczę, kogo byś widział na jego miejscu.

Przy okazji drużyny Portugalii - jakoś takie "tuzy" jak Algieria czy Kostaryka potrafiły wyjść z grupy, a Kostaryka nawet zaszła do 1/4 finału, gdzie przegrała z Holandią dopiero w karnych. Dlatego do mnie takie tłumaczenia nie trafiają że Portugalia miała słaby zespół, bo moim zdaniem wyjście z grupy było dla nich obowiązkiem - zwłaszcza, jeśli się posiada w swoich szeregach teoretycznie najlepszego piłkarza świata.

14

Leo grał wczoraj wspaniale, dawał takie piłki że gdyby nie fatalna skuteczność kolegów z zespołu, to miałby na koncie ze 3 asysty.

1

To prawda - za Alexisa i Fabsa powinniśmy dostać co najmniej 100mln, i tutaj nie przeczę że dyrekcja sportowa się nie popisała, delikatnie mówiąc. Poparłem jedynie fakt samej sprzedaży.

1

No zobacz, ile negatywnych emocji wywołuje ta Złota Piłka Mundialu... Specjalnie dla takich jak Ty zachowałem obrazek :

http://i.iplsc.com/-/0003DQB1DADXOJPW-C116.jpg

Złota Piłka za 2014 rok powinna powędrować do Ronaldo, temu nie przeczę, i nie wiem skąd ta sugestia że miałbym ją przyznawać Messiemu.

1

Wszystko prawda, ale co do transferów Cesca i Alexisa nie masz racji - to akurat były dobre posunięcia z różnych względów.

1

Ciężko mi zrozumieć takiego człowieka jakim jest Zubi. Z jednej strony sprowadza Suareza, którego chciałby mieć chyba każdy klub na świecie, Rakiticia za jedyne 18mln euro i dwóch bardzo dobrych bramkarzy. Z drugiej natomiast wykazuje skłonność do kręcenia wałów z brazylijskimi firmami (chyba już nikt nie wierzy w to, że Douglas miał być realnym wzmocnieniem) i bezgraniczną głupotę właśnie w takich sprawach jak Vermaelen...

1

Nie, chciałem pokazać tym komentarzem, że jeśli patrzymy na osiągnięcia (co Ty sugerowałeś odbierając ZP Messiemu na rzecz Iniesty), to w żadnym przypadku Ronaldo jej nie powinien dostać - coś za coś. Ja Twojego zdania nie podzielam, bo uważam że Złota Piłka to nagroda stricte indywidualna, po prostu pokazuję sprzeczność w Twoim myśleniu.

Tak tak, domyślałem się że uderzysz w starą śpiewkę o słabości reprezentacji :) przypomnę Ci, że ledwo 2 lata temu ta sama Portugalia była baaardzo bliska wyeliminowania z półfinału Euro zwycięskiej Hiszpanii - tak że ogórkami nie są na pewno.

Co do samej Argentyny... Większość "ekspertów" skazywała ją na pożarcie przed Mundialem - bramkarz nieznany, obrona taka sobie, pomoc i atak silne - tymczasem okazało się dokładnie odwrotnie, Romero bronił jak w transie, obrona była ze stali, za to Aguero i Higuain zagrali zdecydowanie poniżej swoich możliwości (delikatnie mówiąc...), o kalece Palacio nie wspominając. Tak czy siak, w fazie grupowej grali na tyle słabo, że gdyby nie Messi to prawdopodobnie zakończyliby rozgrywki na drugim miejscu, o ile w ogóle by z tej grupy wyszli - zresztą wartości Leo jako zawodnika Albicelestes chyba argumentować nie muszę.

Podsumowując - przed Mundialem na papierze Argentyna na pewno nie była silniejsza od Portugalii, maksimum ich możliwości oceniano na 1/4 finału i to jeszcze przy dobrych lotach. Teraz każdy jest mądry, bo widział jak grały obydwa zespoły...

1

No dobrze, ja mu jej nie zabieram. Ale nadal nie podajesz argumentów za Iniestą w 2012r., które są spełnione dla Ronaldo w 2013r. (lub odwrotnie).

A z tymi barażami to akurat bym się nie wychylał, bo trochę wstydem jest fakt że Portugalia musiała w nich grać, patrząc na grupę jaką mieli w eliminacjach...

1

No dobrze, ale Ty nadal nie przedstawiasz argumentów które sprawiają, że Iniesta powinien dostać Złotą Piłkę za 2012 rok, a jednocześnie Ronaldo za 2013.

Ja mogę powiedzieć, że w 2013r. Ribery był fundamentalnym zawodnikiem Bayernu, powiódł ich do zwycięstwa w Lidze Mistrzów w przekonującym stylu - nie bez powodu otrzymał nagrodę dla najlepszego piłkarza Europy (tak samo jak Iniesta).

Tak samo mogę powiedzieć, że Messi zasłużył swoją pracą na Złotą Piłkę w 2012r. "To, co on zrobił" było spektakularne i również godne podziwu - sorry, ale 91 bramek w roku kalendarzowym to wyczyn nie do pobicia nawet dla takiego goleadora jak Ronaldo, który w wymienianym przez Ciebie roku strzelił tych goli 69, czyli o 22 mniej. Nie jestem zapatrzony w Messiego, po prostu używam tych samych argumentów co Ty - wskaż mi różnicę, chętnie ją zobaczę.

1

A mecze towarzyskie też są wliczane do tych statystyk?

2

W meczu Argentyna-Chorwacja czekam aż wejdzie Tevez, bo już mnie oczy bolą jak patrzę na Aguero marnującego takie okazje... Aż mi się Mundial przypomniał.

1

Messi też wtedy zmiażdżył Iniestę w statystykach, do tego też był królem strzelców Ligi Mistrzów. Dlaczego zatem oskarżasz go o kradzież Złotej Piłki, podczas gdy swojego ulubieńca stawiasz na piedestale?

1

Przegiąłeś z tą kradzieżą i jednocześnie pokazałeś swój poziom, a raczej jego brak, dlatego nie będę przebierał w słowach.

Przypomnę Ci zeszły rok, fanbojku Realu :

Liga Mistrzów - Bayern Monachium,
La Liga - FC Barcelona,
Copa del Rey - Atletico Madryt,
Złoty But/Pichichi - Lionel Messi,

Złota Piłka : CRISTIANO RONALDO

I Ty próbujesz coś mruczeć o tym, że Iniesta został okradziony ze Złotej Piłki? Zastanów się nad sobą chłopie.

11

Ja jestem bardzo ciekaw meczu Argentyna - Chorwacja ze względu na Carlosa Teveza, który powraca do reprezentacji po długoletniej nieobecności. W Juventusie jest prawdziwym łowcą goli, ciekawe czy zaadaptuje się do drużyny Albicelestes i czy doda im jeszcze większej siły rażenia w ataku :)

2

Co jasno dowodzi tego, że paplaniną mediów nie ma co się przejmować - oni zawsze będą pisali o "chwytliwym" temacie, nieważne czy z sensem czy nie.

3

Myślę, że Pique zagra w najbliższym meczu. A najśmieszniejsze będzie to, że wtedy podniesie się wrzask że pożalił się w mediach i znowu gra ;)

6

Generalnie się z Tobą zgadzam, ale wydaje mi się że teraz to Ty przegiąłeś w drugą stronę. Porównywanie boiskowych zachowań Ronaldo do Messiego jest wręcz śmieszne. Oczywiście, to kopnięcie w trybuny było poniżej krytyki, ale Messiemu się takie rzeczy zdarzają raz na rok (albo i nawet kilka lat), za to Ronaldo już w tym sezonie zdążył przeskrobać kilka rzeczy, z iście bokserskim pobiciem Godina włącznie. Uważam, że profesjonalista i świetny piłkarz powinien kategorycznie wystrzegać się takich zachowań.

2

A to, że Ronaldo na oczach całego świata zagrał beznadziejnie słabo w meczach o dużą stawkę. I tego żadne gole z karnych (gdzie jeden był przyznany niesłusznie, a drugi był w dogrywce z ustalonym już wynikiem) nie zmienią. Myślę, że w duchu sam to wiesz. To tyle z mojej strony.

2

I tak to zrobiłeś, bo ani słowem nie skomentowałeś Gran Derbi, finału Ligi Mistrzów i Mundialu.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?