cosinus90
Dołączył/a: czerwiec 2013
56 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Mi najbardziej chodzi o to, że w ogóle pomyślałeś o takim porównaniu. To nie jest tak, że ter Stegen lepiej gra nogami - przy całej mojej sympatii dla Victora Valdesa którego zapamiętam na długie lata, on nawet nie ma startu do Niemca w tym elemencie gry. I to nie jest obraza dla VV, tylko wielka pochwała w kierunku Marca. Mówiąc szczerze, na palcach jednej ręki mogę policzyć zawodników z pola, którzy dziś rozgrywaliby piłkę lepiej niż nasz portero, który teoretycznie (ze względu na obowiązki bramkarskie) powinien robić to znacznie gorzej.
Jak słusznie zauważył powyżej kolega Cochise, ta niesamowita dokładność ter Stegena w rozgrywaniu piłki stwarza nowe możliwości taktyczne i pozwala na ewolucję barcelońskiego systemu gry. Zaryzykuję stwierdzenie, że gdyby nie młody Niemiec, to dzisiejszy wynik mógłby być zupełnie inny - wiele akcji ofensywnych miało początek właśnie w naszym polu karnym. Marc to melodia przyszłości i nie mogę się doczekać rozwoju sytuacji :)
8
Porównywanie ter Stegena do Valdesa w kwestii gry nogami to jawna obraza dla tego pierwszego. Przecież Niemiec podaje niczym cyborg, czy to długą czy krótką piłką - dla mnie zagrał dzisiaj fenomenalnie właśnie przez to, że dzięki jego grze nogami mogliśmy cierpliwie budować akcję od tyłu (czego efektem były kąśliwe kontry, po których powinny paść przynajmniej 2 bramki). Co do rzekomych "baboli" w dzisiejszym meczu - kompletnie nie rozumiem liczby mnogiej, bo jedyna stykowa sytuacja jaką pamiętam to ta z Busquetsem, ale i tak uważam że większa była tam wina Sergio (dał się wyprzedzić jak dziecko we mgle, ale ogólnie od początku sezonu jest daleki od najwyższej formy więc niespecjalnie mnie to zdziwiło).
Szczerze mówiąc nawet nie chciałoby mi się odpisywać na tak bzdurny komentarz, niech karuzela hejterki kręci się dalej (niedawno był Arda, teraz ter Stegen, później weźmiecie jeszcze kogoś innego na celownik) - ale zarzucanie Niemcowi elektrycznej gry nogami to czyste bluźnierstwo; to jak powiedzenie, że Xavi nic nie widzi na boisku. Nie rozpowszechniaj takiej propagandy, dzieciaki to czytają i później będą powtarzały.
15
"On nie rozumie, czemu Barcelona przegrywa, ale to jest coś, co często zdarza się w nowej generacji culés."
Jakie to prawdziwe... coś pięknego :)
4
Ja przeciwnie, wolałbym Jordiego Albę na lewej obronie. Ostatnio zagrał bardzo dobry mecz (może wreszcie poczuł oddech konkurencji na plecach), a San Mames to zbyt trudny teren żeby grać eksperymentalnie. Trzeba po prostu wywieźć stamtąd 3 punkty, a Digne jeszcze się zdąży nagrać :)
3
No zobacz, okienka są przepłacone w ostatnich latach, a jakoś w 2001. roku Juventus był w stanie wyłożyć 54 mln euro za młodziutkiego Buffona. Poza tym kosmiczne kwoty na obecnym rynku transferowym nie zmieniają faktu, że do tej pory nikt nie zapłacił więcej niż te prawie 20 mln za ponad 30-letniego bramkarza (pomyśl, dlaczego) i założę się, że jeszcze trochę tych okienek minie zanim ta suma zostanie przebita.
Barca wzięła prawie 20 mln euro za zawodnika grającego na "najtańszej" pozycji (bramkarze zazwyczaj idą za małe kwoty), który w dodatku za parę lat będzie na emeryturze. Ponadto to rozwiązało problem bogactwa golkiperów w Barcelonie, bo ter Stegen jest już gotów aby być absolutnym numerem 1. Nazywanie tego byciem "januszami sprzedawania" to nawet nie jest trochę bez sensu (jak Ty określiłeś moją wypowiedź), a po prostu zwykłym kretynizmem.
15
Najwięcej w historii to mało - okej, nie mam więcej pytań. W sumie to idealnie podsumowałeś swoim komentarzem stan umysłowy ludzi wiecznie narzekających na transfery przeprowadzane przez Barcę.
30
Bravo jest najdrożej sprzedanym bramkarzem po trzydziestym roku życia w historii, a Ty to nazywasz w taki sposób? Dajcie sobie na wstrzymanie z tymi "januszami" pod adresem dyrekcji sportowej, bo to już nawet śmieszne nie jest.
0
Oczywiście, że wszyscy są na jednej trybunie. Tak się łatwiej kupuje bilety, a poza tym trudno szukać kibiców City na trybunie gości :)
2
Doskonale wiem w jakim tonie zostało to powiedziane, ale zaprzecza tezie postawionej w tym artykule, jakoby to Bravo nigdy nie komentował swojej rywalizacji z ter Stegenem.
Myślimy logicznie.
8
"Bravo nigdy publicznie nie komentował swojej rywalizacji z Niemcem."
No cóż, ja mam nieco inne zdanie : http://www.fcbarca.com/64805-bravo-gdybym-obawial-sie-ter-stegena-polecialbym-na-tournee.html
Oczywiście nie zamierzam teraz najeżdżać na Claudio, chcę tylko pokazać jak media potrafią robić z kogoś świętoszka, gnojąc przy okazji drugiego piłkarza. Nie dajcie się w to wciągnąć.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
2
Też prawda, ale niestety trofeum to trofeum i po latach nikt nie będzie pamiętał w jaki sposób zostało zdobyte :)
10
Przecież Ronaldo nie ma startu do Messiego jeśli chodzi o poziom piłkarski, a jeśli bierzemy pod uwagę osiągnięcia to Iniestę. Xaviego czy Pique możemy bez problemu usadzić przy tym samym stole.
7
Messi nie tylko robi wrażenie swoimi dryblingami, ale ogólnie grą. Oglądając mecz Barcy na żywo widzi się 9 facetów kopiących do siebie piłkę, a w momencie w którym dostaje ją Leo, wydaje się jakby reszta poruszała się w nieco zwolnionym tempie. On nadaje niesamowitej dynamiki akcjom na boisku i tego nie zobaczy się w telewizji, to czysta magia - dlatego polecam każdemu zobaczenie Messiego na żywo póki jeszcze ten nie skończył kariery :)
16
Przecież tutaj to jest standard nad standardami, można wymienić wielu innych piłkarzy z Sergim Roberto na czele którzy byli tak traktowani a później wychwalani pod niebiosa. Mnie najbardziej śmieszą teksty "nikt w niego nie wierzył, a teraz tak odpalił" - wiesz, bardzo wygodnie jest wciskać sobie i innym że przecież wszyscy się tak zachowywali, to chyba mocno zagłusza tym ludziom wyrzuty sumienia :)
4
Nie wiem skąd czerpiesz wiedzę na temat substancji wydzielanych w e-papierosowym dymie, ale na chwilę obecną nie ma żadnego - powtarzam, żadnego - naukowego potwierdzenia o ich nieszkodliwości. Wpływ e-papierosów na organizm ludzki może zostać zbadany dopiero wtedy, gdy minie odpowiedni czas aby mogły wystąpić ewentualne następstwa wdychania tego dymu u biernych palaczy (czyli za jakieś kilkanaście lat).
Ja także jestem osobą niepalącą, ale stanowczo sprzeciwiam się paleniu e-papierosów w mojej obecności - wiem że to takie fajne, super i na czasie, ale nikt mi nie da gwarancji że mnie tym nie truje.
56
Maradona jest takim Janem Tomaszewskim argentyńskiego futbolu - zasłużony, legendarny gracz, który lubi chlapnąć jakąś kontrowersyjną wypowiedzią. Od czasu do czasu bywa jednak przydatny, ujawniając pikantne szczegóły reprezentacyjnego zaplecza.
2
Napiszę to n-ty raz na tej stronie, ale może wreszcie jakimś cudem dotrze - kiedy wreszcie przestaniecie jeździć po zawodnikach tylko i wyłącznie na podstawie doniesień prasowych? Pytam, kiedy? Naprawdę jesteście tak naiwni i łatwowierni? A później ludzie się dziwią, że w Polsce wybory wygrywają złodzieje i bandyci.
2
Tak tylko zapytam z ciekawości - zdajesz sobie sprawę z tego, że nie jesteś jedynym człowiekiem którego ta ankieta dotyczy?
3
OK, wiek Pogby też przemawia na jego korzyść, ale nadal uważam, że 110-120 mln euro to stanowczo za dużo. W każdym razie, przekonamy się, co Paul pokaże w nowym klubie podczas sezonu, to powinno rzucić więcej światła na sprawę i będziemy bliżsi odpowiedzi czy faktycznie United zrobili dobry biznes kupując go.
3
Z tego co widziałem to tutaj nikt nie kwestionuje umiejętności piłkarskich Pogby (a jeśli nawet ktoś taki jest, to trzeba po prostu olać delikwenta), tylko kosmiczną kwotę jaką trzeba było za niego zapłacić. Napisałeś, że absolutnie nie dziwi Cię ta cena, co z kolei mnie dziwi :)
Owszem, Pogba jest człowiekiem-orkiestrą środka pola, ale to nadal jest tylko jeden piłkarz. Wywalanie za niego sumy, za którą jeszcze parę lat temu można było kupić 3-4 graczy światowej klasy, jest moim zdaniem ogromną przesadą, no ale już się powoli przyzwyczajam że obecne ceny na rynku transferowym totalnie powariowały. U nas np. zbliżony do niego profilem jest Ivan Rakitić - w Barcelonie ma raczej zadania defensywne (wynikające głównie z ultraofensywnego usposobenia Leo), ale np. na Euro grał w reprezentacji na pozycji mediapunty, podobnie jak wcześniej w Sevilli. W Katalonii zdarzało mu się również wystąpić na pozycji Busquetsa i też radził sobie przyzwoicie. Podsumowując, Ivan też potrafi wiele, a jakoś kosztował sporo mniej (20mln o ile mnie pamięć nie myli). Nie oszukujmy się, cena Pogby była tak wysoka GŁÓWNIE ze względu na jego wartość marketingową i głośne nazwisko, o które biło się wielu europejskich gigantów :)
9
Stracisz wiarę w trenera, który zdobył kolejno tryplet i dublet w dwóch kolejnych sezonach? Mam nadzieję, że ten komentarz był tylko pod publiczkę, bo trudno mi sobie wyobrazić że ktoś mógłby napisać takie słowa na poważnie.
A odnośnie samego Mathieu, to ja wiem że tutaj hasło "jesteś tak dobry, jak Twój ostatni mecz" idealnie wpisuje się w wasze pojmowanie futbolu, ale na szczęście Lucho nie jest tak głupi żeby stawiać w meczu o wysoką stawkę na nieopierzonego młodzieńca, zamiast na starego wyjadacza. Żebyście nie musieli po Superpucharze Hiszpanii wypluwać tych wszystkich bluzgów które puściliście pod adres Mathieu :)
2
O, tego nie wiedziałem. W takim razie najprawdopodobniej zagramy parą Pique-Mathieu, na pewno Lucho postawi na coś sprawdzonego.
2
Przecież para stoperów Pique-Mascherano to absolutny pewniak, Luis Enrique nie pozwoli sobie na żadne eksperymenty grając o trofeum którego jeszcze nie wygrał.
6
Nie wiem co z tymi kibicami jest nie tak. Po zdobyciu dubletu znowu sprzedają pół składu i nie rozumieją że presezon nie odzwierciedla formy na nadchodzący sezon, a najgorsze jest to że rok w rok powtarza się dokładnie to samo, nawet nie próbują wyciągnąć jakich wniosków tylko wylewają bezsensowne żale... PSEUDO kibice.
1
Uważasz, że Luis Enrique nie wie ilu ma pomocników w klubie? Jeśli tylu potrzebował, to ma co do tego jakiś plan, a obowiązkiem kibica jest mu zaufać - myślę, że zasłużył sobie na to dwoma sezonami w Barcelonie. Znowu przywołam przykład Sergiego Roberto : jeszcze niedawno 90% tej strony jeździło po nim jak po psie i sprzedawało do wszystkich klubów Europy, a okazało się że to piłkarz bezcenny, zdolny do załatania każdej dziury w składzie.
3
Taa, Roberto też sprzedawaliście a teraz to każdy się nim zachwyca. A już w ogóle kwestionowanie "instynktu" trenera to jakiś mało śmieszny żart :)
18
Zostaw ich w spokoju, ja już dawno przestałem kogokolwiek nawracać w tej kwestii bo to jest jak grochem o ścianę. Niech tylko któryś z tych dwóch bramkarzy zabierze głos i zdementuje te pierdoły, a po ludziach żyjących w świecie medialnych plotek usłyszymy tylko huk opadających szczęk :)
5
Patrz co ten chłopaczek wyżej pisze - najpierw w ciągu kilku sekund reaguje, że trzeba napisać "figo" nazywając go m.in. konfidentem i kapusiem (niby na kogo on doniósł?), a teraz próbuje wcisnąć koledze BarcaInfo, że się spina o byle co i jest sztywny - kabaret :D
6
Ja też nie pałam miłością do tego pana, ale to ciągłe wyskakiwanie z "figo" gdy tylko ktoś napisze "Figo" jest już bardzo nużące. W dodatku jest to pilnowane tak zażarcie, jakby napisanie tego nazwiska wielką literą było bluźnierstwem najwyższej wagi - nie wydaje Ci się to śmieszne?
Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że ci ludzie robią to dla poklasku i poleceń komentarza, ale to coś jak z żartami o Suarezie czy Sławku Peszce - już tyle razy było to odgrzewane, że jest nudne i męczące :)