0

Napisałem, że to wrażenie (a nie założenie, jak teraz twierdzisz) i żebyś mnie poprawił jeśli się mylę. Poza tym napisałem że jest to charakterystyczne dla środowisk lewicowych, a nie że Ty jesteś lewicowcem, ani tym bardziej że każdy kto tak mówi jest lewicowcem. Jeśli nie uwidoczniłem różnicy, to pomogę przykładem : jeśli powiem że zachowałeś się głupio, to nie twierdzę tym samym że jesteś głupim człowiekiem. Nie masz o co się irytować bo oskarżyłeś mnie o 2 rzeczy które są nieprawdą. Brak odpowiedzi szanuję, pozdrawiam.

13

Oczywiście, że ten problem już jest nie do rozwiązania dla krajów takich jak Francja, Niemcy, Anglia czy państwa skandynawskie. Lewicowe rządy doprowadziły do takiego stanu rzeczy w imię polityki multikulturalizmu, nie rozumiejąc że imigranci z Bliskiego Wschodu to kompletnie inna cywilizacja posiadająca zupełnie inny system wartości, której nie da się pogodzić z europejskim społeczeństwem. Mają teraz wielkie kłopoty i tak jak napisałeś najprawdopodobniej będą bezradne w obliczu walki z terrorystami-widmo.

"Możemy się zastanawiać do czego doprowadzi sztuczne wchłanianie Arabów" - nie mogę się oprzeć wrażeniu, że przed wczorajszym zamachem nie widziałbyś w tym nic złego, bo z tego zdania wieje nuta naiwności charakterystyczna dla środowisk lewicowych (jeśli się mylę w mojej ocenie, to mnie popraw). Tu nie ma nad czym się zastanawiać, po prostu nie wolno przyjmować muzułmańskich imigrantów i pozwalać im na budowanie własnych mikrospołeczności wewnątrz kraju. Chciałbym za te kilkanaście lat nie martwić się o to czy mogę wyjść z domu i wrócić w jednym kawałku. Uczmy się na błędach Zachodu dopóki nie jest za późno.

3

Ja mam. Obraz jest w bardzo dobrej jakości, choć to akurat pojęcie względne - dałbym 8/10, gdzie 1 to zupełna pikseloza a 10 to HD. Niestety zauważyłem niepokojącą rzecz, mianowicie w godzinach wieczornych transmisja lubi się zaciąć na amen co jakiś czas (2-3 razy podczas meczu) i wówczas trzeba odświeżyć okno przeglądarki. Np. oglądałem 3 spotkania pod rząd, pierwsze rozpoczęło się o 16:00 a trzecie o 20:00 i tylko podczas tego trzeciego miało miejsce to dziwne zacięcie. Tak samo ostatnio, oglądałem Barca-Villarreal i było w porządku, a wieczorem na Sevilla-Real znów tranmisja stanęła kilka razy. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń. Czy się opłaca? 11zł to 4 piwa, w skali miesiąca to odpowiedz sobie sam jak to wygląda :)

Co do pytania kolegi Criss18Barca, ja nie zauważyłem takiego problemu, ale nie miałem go również wtedy gdy Eleven było za darmo.

7

Już nie przesadzajmy z tym wstydem za Halloween. Piłkarze wtargnęli na konferencję Getafe nie ze złośliwości tylko czystym przypadkiem, zachowali się jak mężczyźni i od razu przeprosili. W normalnym świecie byłoby w porządku i po sprawie, ale jak mamy do czynienia z zawodnikami Barcy to jest robiony koło tego taki szum jakby co najmniej wtargnęli nago na audiencję u papieża. Niech dowodem przejaskrawiania całego wydarzenia będzie to, że szatnia Getafe na zdjęciach opublikowanych w gazecie wyglądała inaczej, niż zostawili ją piłkarze Barcy. Nie dajmy sobie wmówić że stała się tak straszna rzecz bo wcale się nie stała i tak jak Iniesta powiedział, obecność kapitanów nie ma tu nic do tego, to była pomyłka i tyle.

6

Rzeczywiście nieco "szemrany" jest brak powołań na mecze towarzyskie dla kilku piłkarzy Realu, ale Barcelona ma wystarczającą jakość żeby nie musieć uciekać się do takich wymówek. Poza tym najlepszy ofensywny piłkarz Realu jedzie na reprezentację przez pół świata będąc świeżo po kontuzji, więc kompensuje to nieco wyjazdy Neymara, Alvesa czy Mascherano.

1

Jestem pozytywnie porażony szybkością, z jaką udało się uzbierać te pieniądze. W tym momencie jest już ponad 99%, więc można powiedzieć że misja została zakończona sukcesem. Prawie pół miliona złotych w niecałe 2 dni... Internet to wielka siła :)

12

Już dawno żaden post mnie tak nie rozbawił jak ten. Ty naprawdę chcesz bronić gościa który sam reżyseruje film o sobie, w którym wszystko jest tak ustawione żeby maksymalnie wyidealizować jego postać?

"Portugalczyk nikogo nie udawał i był po prostu sobą." Takie usprawiedliwianie jego arogancji i narcyzmu zawsze mnie powala na łopatki :D czekaj czekaj, a jak Pique mówił na konferencji że nie będzie przepraszał za niepochlebne słowa w kierunku Realu to nie wieszaliście na nim psów? Przecież on był sobą, co w tym złego? I dalej : jakie jeszcze zachowania usprawiedliwicie tym bzdurnym argumentem? Jak Ronaldo kopał piłkarza Las Palmas i uderzał w twarz Krychowiaka to też miał do tego prawo bo był sobą? Chłopie, zrozum że istnieją jakieś normy społeczne których przekroczenie budzi u innych negatywne reakcje.

Gadanie że ta scena była przykładem sprawdzenia wiedzy dziecka z motoryzacji to albo jawna kpina z inteligencji odbiorców tego wpisu, albo desperacka próba zakłamania rzeczywistości, bo o aż taką głupotę Cię nie podejrzewam żebyś sam w to wierzył. W takim razie jak wytłumaczysz scenę w której ktoś prezentuje mięśnie brzucha a Ronaldo reaguje na to tekstem "teraz jesteś prawie jak Cristiano Król Ronaldo"? Dyskusją o systemach władzy i monarchii? :)

Zrozum, że z tego filmu aż wyłażą wszystkie cechy za które ludzie go nie lubią. Gość jest tak zapatrzony w siebie, że nawet scenę z wyrównującym golem w finale Ligi Mistrzów przedstawia w taki sposób, żeby zasugerować że to jego zasługa albo przynajmniej zataić, że ewidentnie przeszedł obok tamtego meczu. Tutaj nikt mu niczego nie zazdrości, facet jest delikatnie mówiąc irytujący i ludzie o tym piszą. Więcej nie dopisuję bo reszta zrobiła to za mnie.

4

Fajnie że rozumiesz, że piłkarze czy trener rzadko mogą sobie pozwolić na szczerość z powodu o którym napisałeś. Czasem ludzie tutaj narzekają na wywiad że to lanie wody, tymczasem realia są takie że ci ludzie muszą uważać dosłownie na wszystko co powiedzą. Akurat Lucho jest gościem, który między wierszami przesyła różne komunikaty, najczęściej subtelnie wbija szpile w dziennikarzy ;)

Co do Pique, zgadzam się, jak na piłkarza jest bardzo szczery w swoich wypowiedziach, nie przejmuje się tym co o nim powiedzą i jaką burzę rozpęta, to trzeba na pewno w nim cenić.

36

"Jeśli Manchester United czy Chelsea pojechałyby do Hiszpanii, tak samo. Nie miałyby szans na mistrzostwo."

Z tym że wymienione drużyny nie miałyby szans na mistrzostwo Hiszpanii nie tylko w pierwszym roku gry, ale i w każdym następnym :)

0

Kolego, ale gdzie ja wyśmiewam Ronaldo? Chyba powinieneś dokładniej przeczytać mój komentarz. Jedyne co wyśmiałem to próby usprawiedliwienia jego słabej gry taktyką Beniteza. Spokojnie, wróci forma kolegów, wrócą i gole Ronaldo.

6

Zgadzam się z tym, że Lucho najprawdopodobniej nie postawi na Messiego od pierwszej minuty. Jeśli natomiast chodzi o wejście Leo na boisko, to myślę że wpływ na to będzie miał również czynnik którego nie jesteśmy w stanie przewidzieć – wynik na tablicy. Jeśli np. będziemy wygrywali 3:0 to nie ma sensu wpuszczać Messiego, jeśli będziemy przegrywali 3:0 to też nie, ale jeśli będziemy przegrywali jedną bramką to jest spora szansa że Leo zamelduje się na murawie.

Komfort przewagi punktowej oczywiście mamy, ale to nie oznacza że nie wytoczymy najcięższych dział na Bernabeu – Real jest teraz w ciężkiej sytuacji i to idealna okazja żeby zadać mu jeszcze jeden cios i posłać go na deski, w czym genialny Argentyńczyk może nam bardzo pomóc. A o zdrowie Leo nie ma co się obawiać, bądź pewien że jeśli nie będzie w pełni sił to Lucho nie zaryzykuje odnowieniem kontuzji :)

2

Może to dość zawile wyjaśniłem, ale w dużym skrócie chodziło mi o to, że Neymar będzie grał swoje ale pierwsze skrzypce bezsprzecznie będą należały do Leo Messiego, czyli de facto będzie on w cieniu Argentyńczyka nadal nie ograniczając swoich znakomitych umiejętności. Jeśli jest pewna praca do wykonania jaką jest zainicjowanie akcji ofensywnej, to raczej Messi będzie się za to zabierał niż Neymar, co nie oznacza że ten drugi nie potrafi tego zrobić. Dobrze wiedzieć, że w razie absencji Leo mamy kogoś, kto weźmie jego rolę na swoje barki, a potem przekaże ją z powrotem. Kiedyś było tu dobre porównanie bazujące na popularnym anime... O, tutaj : http://www.fcbarca.com/51279-zastapic-niezastapionego.html

5

To nie jest tak, że Ronaldo się "skończył" - on cały czas tak grał, ale dopóki Modrić był w formie a James bez kontuzji i dopóki obok siebie miał Benzemę i Bale'a grających pod niego zamiast Isco i Jese, dopóty to o czym piszę pozostawało niezauważane i teksty typu "strzela gole, to co ma jeszcze robić" były wytłumaczeniem na wszystko. Na to, że nie ma dryblingu, że nie widzi kolegów, że jego wspaniałe rzuty wolne można śmiało sklasyfikować jako mit, że nie wraca się do defensywy, że znika z silnymi rywalami - skończyło się strzelanie i ludziom spadły klapki z oczu. Jak Real wróci do formy i Ronaldo zacznie znów masowo zdobywać bramki, to okładki gazet będą krzyczały o powrocie króla, podczas gdy prawda o której napisałem w pierwszym komentarzu pozostanie niezmienna.

Co do Pichichi... Dla mnie to żaden powód, jest to wyróżnienie dla najlepszego strzelca i zostało już wręczone, a teraz mamy plebiscyt na najlepszego piłkarza. Powtórzę, że Ronaldo nie jest nawet w TOP3 piłkarzy Realu, a co dopiero świata - i jego liczba goli tego nie zmieni.

11

Wydaje mi się, że to nie jest ograniczanie, Barca po prostu gra w takim systemie który opiera ofensywę na jednym liderze. Gdy ten lider doznał kontuzji, pojawiła się konieczność zastąpienia go innym, co Neymar zrobił i robi znakomicie. Gdy Leo wróci do gry, Brazylijczyk najprawdopodobniej nieco "przygaśnie" ponieważ cała gra znów oprze się na małym geniuszu z Rosario - ale liczę, że Neymar nie porzuci zupełnie aktualnej charakterystyki i wspólnie z Messim będą rozrywali zasieki obronne rywala z obu stron boiska. To byłoby coś pięknego :)

94

Zabawne jest tłumaczenie, że Ronaldo nie odnajduje się w systemie gry Beniteza. No jak to - piłkarz kompletny (nie to co Messi), obunożny, z dryblingiem, strzałem i grą głową nie radzi sobie na pozycji dziewiątki?

Odrzucając ironię na bok, ten niby „nowy system” oraz kontuzje graczy z pierwszego składu obnażyły brutalną prawdę tak bardzo, że nawet kibice Realu już ją dostrzegli i pojęli – Ronaldo jest piłkarzem jednowymiarowym, żyjącym z podań błyskotliwych kolegów. Owszem, jest do bólu skuteczny (choć teraz akurat ma z tym przejściowy problem), ale porównywanie go do prawdziwie kompletnego piłkarza jakim jest Leo Messi to najzwyklejsza obraza dla Argentyńczyka. Nie przypominam sobie żadnego meczu Realu z poważnym przeciwnikiem w ciągu ostatnich kilku miesięcy, w którym jakość Ronaldo zaważyła na końcowym wyniku, podczas gdy u Leo takich spotkań mogę wymienić kilkanaście od ręki.

Wczoraj już pisałem w innym temacie, ale tutaj powtórzę : nie widzę żadnego, kompletnie żadnego powodu dla którego Portugalczyk miałby się znaleźć na podium Złotej Piłki. Przecież on nawet nie jest najlepszy we własnej drużynie, a co dopiero na świecie. Nie zdobył żadnego trofeum, nie pociągnął drużyny do sukcesów. Ktoś mi zaraz odpowie statystykami goli i asyst – Neymar, Suarez czy Lewandowski mają porównywalne, więc to żaden argument. W mojej opinii samo branie Ronaldo pod uwagę do pierwszej trójki tego plebiscytu to śmiech na sali. Jego przypadek idealnie obrazuje, jak długo można jechać na nazwisku i reputacji.

9

To naprawdę takie śmieszne/straszne że ludzie chcą wiedzieć jak zginęło mnóstwo wysoko postawionych państwowych urzędników? Jakoś jak holenderski samolot się rozbił to śledztwo było przeprowadzone szybko i bez gadania, a w Polsce media zrobiły ludziom taką wodę z mózgu że teraz jak ktoś powie "Smoleńsk" to patrzą na niego jak na wariata.

53

Myślę że większość kibiców (w tym ja) patrząc na terminarz oraz braki kadrowe w drużynie Barcelony jeszcze miesiąc-dwa temu uznałaby stratę 5-6 punktów do Realu po rundzie jesiennej za nienajgorszy scenariusz. Tymczasem podchodzimy do Klasyku z trzema punktami przewagi, więc nawet jeśli Real nas pokona to zaledwie zrówna się z nami punktowo, a warto dodać że z trudniejszych wyjazdów pozostanie tylko ten w grudniu do Valencii. Ta sytuacja jest na pewno powyżej moich oczekiwań i o wiele przyjemniej będzie się oglądało starcie z Realem wiedząc, że to oni będą w trudniejszej sytuacji pod kątem psychologicznym – jeśli polegną z Barcą na własnym stadionie, to mistrzowski tytuł baaardzo się oddali :)

9

Proszę, niech ktokolwiek mi wytłumaczy za co Ronaldo ma znaleźć się w trójce najlepszych piłkarzy świata. Trofeów zero, czynnika decydującego zero (kiedy ostatnio był mecz z trudnym rywalem w którym Ronaldo pociągnął drużynę do zwycięstwa?), jedyne co go ratuje to liczba goli w roku kalendarzowym ale pod tym względem Neymar, Suarez czy nawet nasz Robert Lewandowski nie odstają od Portugalczyka. Nie można wiecznie jechać na starej opinii i przyznawać komuś trzecie miejsce na świecie tylko dlatego, żeby spadek z pierwszego zbytnio go nie zabolał.

47

"W przyszłym roku także się przebierzemy" - mistrzowska wypowiedź :)

1

Większość ludzi zauważyła te "kozackie konferencje" dopiero wtedy, gdy Barcelonie zaczęło dobrze iść na początku tego roku. Wcześniej było "lanie wody" i niczego konkretnego nie można było się dowiedzieć :)

57

MD : "Neymar jest nowym Ronaldinho"

I znów się zaczyna... Nie ma co szukać nowych Ronaldinho czy Messich, nie da się ich znaleźć. Piłkarze których zapamiętała historia mieli swój własny unikatowy styl, bo nie można zajść na futbolowy szczyt idąc wydeptaną ścieżką. Fajnie że Neymar wzorował się na Leo, co widać w grze Brazylijczyka (te rajdy z głębi pola i krzyżowe piłki do kolegów są idealnymi przykładami), ale dalej musi kroczyć sam. Neymar nie jest nowym Ronaldinho, jest po prostu Neymarem :)

35

A moim zdaniem był lepszy kandydat do tej nagrody - Sergio Busquets. Chyba nie muszę tłumaczyć jak kluczowy był i jest nasz trzeci kapitan w barcelońskiej układance, aktualnie uważam go za drugiego najważniejszego zawodnika Barcy zaraz po Leo Messim. Wydaje mi się, że Gerard otrzymał statuetkę nie tylko za umiejętności piłkarskie, ale także ze względu na swoją "działalność" polityczną na linii Katalonia-Madryt ;)

2

Zgadzam się, ale przyznasz że za te wszystkie złośliwości kierowane w stronę Messiego i Neymara kibice Barcy nie odmówią sobie teraz tego samego do Benzemy :) zwłaszcza, że w dwóch powyższych sprawach nie było to do końca sprawiedliwe bo tak naprawdę oskarżeni są ojcowie zawodników, natomiast tutaj sam zawodnik jest zamieszany w dość brudną aferę.

1

Co do ostatniego zdania to jeszcze miesiąc temu bym się zgodził, ale teraz nie jestem już tego taki pewien - Ronaldo gra strasznie słabo w meczach z wymagającymi rywalami (czyli takimi, jakie są oglądane przez głosujących, bo meczu Espanyol-Real neutralny kibic nie obejrzy), natomiast Neymar pod nieobecność Messiego jest wiodącą postacią Barcy i nie mogło to umknąć niczyjej uwadze. Jestem prawie pewien, że w tym roku Ronaldo spadnie na 3.miejsce, a być może nawet Suarezowi uda się go wypchnąć z podium. A przesłanki do takich podejrzeń są - w plebiscycie na najlepszego piłkarza Europy Suarez otrzymał 3 głosy, a Ronaldo 2.

11

Ponieważ uważam, że czasem lepiej jest coś naprawić niż wyrzucić. Co do tego typu komentarzy to najczęściej przynoszą efekt odwrotny do zamierzonego, zwłaszcza jeśli są one na tematy które wymieniłeś w pierwszej wypowiedzi.

37

Teoretycznie powinienem zgłosić Twój komentarz ponieważ prowokuje on kłótnię między użytkownikami, ale tym razem tego nie zrobię - jesteś kibicem Realu więc tym bardziej powinieneś stosować się do regulaminu, chyba że chcesz zakończyć swoją przygodę z tą stroną.

Kompletnie nie rozumiem odniesienia do osoby Macierewicza, nikt tu nie tworzy żadnych teorii spiskowych ani tym bardziej nie hejtuje. Odnośnie Ronaldo, to my się po prostu z niego śmiejemy - grać taki szajs od prawie roku i mówić w wywiadzie że jest się najlepszym na świecie, to trzeba mieć nieźle porobione w głowie :) żaden trzeźwo myślący kibic piłki nożnej nie umieściłby go aktualnie w pierwszej dziesiątce najlepszych piłkarzy świata, a co dopiero na najwyższym stopniu podium ;)

6

Moim zdaniem nie da się wybrać najładniejszej bramki w przekroju czasowym, który proponujesz. Z samego ubiegłego sezonu mógłbym podrzucić filmiki z golami podobnej urody do tych które Ty wrzuciłeś, a co dopiero z ostatnich lat :) poza tym piękno jest rzeczą bardzo względną, jednym podobają się takie bramki a drugim inne.

Jednak gdybym miał odpowiedzieć na takie pytanie, to pierwsza do głowy przychodzi mi bramka Leo Messiego z Realem w 2011r. Biorąc pod uwagę napięcie przed tym dwumeczem, klasę przeciwnika, fazę rozgrywek i to co Leo zrobił z obrońcami Realu, śmiało można powiedzieć że był to gol nie z tej ziemi. Mieliśmy wielkie szczęście, że mogliśmy ujrzeć go na żywo :)

2

Generalnie się zgadzam, ale sprzeciwiam się zwrotowi "przyszedł moment że w Roberto nikt już nie wierzył" - ja wierzyłem, można to sprawdzić w archiwum. Zresztą nie jestem jedyny, są na tej stronie ludzie których nie będę wymieniał z nicków żeby kogoś nie pominąć a którzy cały czas bronili Sergiego przed hejtami i dostrzegali jego nieprzeciętną technikę oraz szybkość podejmowania decyzji, widzieli że brakuje mu tylko minut i większej pewności siebie. Nie odbieraj tym ludziom satysfakcji że stali murem za naszym wychowankiem i mieli rację :)

31

Sport to już chyba sam nie wie jak to jest w końcu z tym Messim. Raz pisze, że na pewno nie zdąży, innym razem że proces rehabilitacji przebiega lepiej niż się spodziewano.

Poza tym jeszcze ciekawe jest sformułowanie "Tymczasem Real Madryt (...) w niedzielę wybierze się do Andaluzji na zawsze gorący teren w Sevilli, czyli Estadio Sánchez Pizjuán. Choć Los Merengues nie mieli w ostatnich latach problemów z wywożeniem stamtąd punktów..." - czy mnie pamięć zawodzi, czy nie dalej jak 2 sezony temu dostali od Sevilli 2:1? Tak że nie rozumiem, co miał na myśli dziennikarz piszący ten artykuł.

A co do samego Klasyku, w mojej opinii bezsensowne są takie analizy. Prawie nigdy nie udaje się przewidzieć tego co się będzie działo, nawet pomimo wielu przesłanek. Przykłady - za Taty Martino pojechaliśmy na Bernabeu grając ogólnie słabo i w bezjajecznym stylu, a wygraliśmy tam 4:3. Ostatnio u siebie byliśmy "w gazie", mieliśmy pożreć Real żywcem i sprawić im drugą manitę a tymczasem ledwo uciułaliśmy 2:1 po wyrównanym meczu. Derby Europy rządzą się swoimi prawami i niezależnie od tego w jakich składach do tego meczu będą podchodziły obie drużyny, nie postawiłbym pieniędzy na jakikolwiek wynik.

0

Zgadza się, to by tłumaczyło dlaczego nie przyszło mi to do głowy, o takich rzeczach staram się zapomnieć :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?