1

Czyżby w końcu jakiś kreatywny pomocnik na wypadek kontuzji Pedriego?

1

@bartas97 w tysiaka by wygrali

0

Fati fajna końcówka sezonu, trochę podłapał pewności siebie, to standardowo ławeczka, kszawi prowadź

1

Vinicius ewidentnie kartka za faul na Viniciusie, co to ma być za przyzwolenie na rasizm?????????

16

Vinicius może jest głupi, ale przynajmniej jest brzydalem

1

Tchouameni to taki Krzynówek, tylko brzydszy

0

Lewy ostatnie kilka meczów w Barcelonie to takie 60% Suareza z jego ostatniego sezonu w Barcelonie, a Suarez to był jeszcze el gorgo i cheeseburgery zżerał, a nie sześciopaczek po wegebatonach od Ani, wtf

8

Oriol Romeu jak łysy z Brazzers: piłkarz filozof murarz tynkarz akrobata, człowiek wielu talentów XD

0

XD Lewy, o chłopie, odbija się od typa piła jak od deski

1

@Kapitan hawk oj nie wywołuj wilka z lasu, bo jeszcze wróci...

0

@Szmulek małpie figle

1

@LM10GOAT bo w Barcelonie każdego rozpoznasz, ale w Realu tych wszystkich kunta kinte trzeba popodpisywać, by wiedzieć kto jest kim

10

Nie będziesz miał odgwizdywanych 50% fauli jak sobie do białych koszulek dobierzesz kakaowe twarze, Perez duży mózg czas

0

Małpie figle

0

@Pedri16Future chwalisz się, że oglądasz jakieś gówno z patusami, ćpunami i prostytutkami? pogratulować

0

@TheNekro94 Ok, geniuszu. Krowie na rowie.

Teraz nasza służba zdrowia ogranicza się do prostego sposobu działania:
1. przyjąć pacjenta
2. powiedzieć, że na NFZ to: a) się nie da b) da się, ale za 2-3 lata) c) da się, ale archaiczną metodą leczenia, bo tylko ona jest refundowana
3. zaproponować udanie się prywatnie np. do swojego gabineciku

I my mamy finansować takiego kolosa, który nie działa?

Po drugie, problemem zarówno oświaty, jak i służby zdrowia jest brak możliwości awansu za wyższe kompetencje. Wyobraź sobie, że mamy dwóch nauczycieli. Pasjonata i świetnego człowieka versus lenia, który nigdy nauczycielem zostać nie powinien. Nie każdy, kto został nauczycielem, się nadaje do bycia nauczycielem. Obaj zarabiać będą w miarę podobnie, czyli ten lepszy nauczyciel nie ma żadnej bodźca, by się starać. Wyrównujemy w dół. Dobrych nauczycieli szlachtujemy fatalnymi zarobkami, fatalni nauczyciele jako tako do emeryturki się przemęczą, przy okazji niszcząc dzieciakom frajdę ze szkoły.

Jeśli ja zostałbym fryzjerem i byłbym słabym fryzjerem, to po prostu nie miałbym klientów, musiałbym zwinąć interes i się przebranżowić. W naszych patologicznych publicznych usługach taka sytuacja nigdy nie ma miejsca.

A jeśli jestem świetnym fryzjerem, mam tyle klientów że mogę inwestować w sprzęt, otworzyć drugą, trzecią placówkę i budować coraz lepszy i lepiej zarządzany biznes.

Powinniśmy wyrównywać w górę. Bez wdrożenia tu elementu wolnego rynku, czyli konsument jest panem, nie ma opcji.

Ale ale, powiesz pewnie, jak wiele osób: "to dorzućmy im więcej hajsu". Będzie na pensje tych dobrych nauczycieli! No nie. Jak sobie weźmiesz żula z ulicy i dasz mu do zarządzania ogromne korpo, to nie podoła, bo jest tylko żulem. I nic nie da to, że mu dorzucisz miliardy do budżetu. Tutaj publiczne zarządzanie jest tym żulem. Te pieniądze zostaną zmarnowane, a ci świetni w swoim fachu dostaną ochłapy.

Czyli problemem nie jest finansowanie, tylko zarządzanie tymi dwoma podmiotami. Publiczne zarządzanie zawsze będzie takie, jakie jest. Inaczej sprawa ma się z zarządzaniem w prywatnych podmiotach. Tam się zawsze dąży do jednego: zysku. A żeby zysk maksymalizować, trzeba ciąć wydatki. Założę się, że w naszej służbie zdrowia i oświacie największy wydatek to nieudolne zarządzanie. Obetnijmy to i nagle będzie na pensje dla świetnych nauczycieli i świetnych lekarzy.

Pacjent nie będzie petentem, a klientem. Będzie decydował, gdzie kupi ubezpieczenie i gdzie odłoży pieniądze. A te podmioty będą się o niego biły ceną i jakością usług.

Szkoła nie będzie zamurowanym tworem, gdzie od 30 lat jest jedna stara raszpla, która niszczy radość życia każdemu dzieciakowi, który trafi do niej na biologię. Bo ta raszpla straci pracę w 3 miesiące, i będą w większości świetni nauczyciele.

I teraz twój najważniejszy argument, który stawiasz. Hur dur jak będzie prywatne, to ubodzy sobie nie poradzą, bo skąd wezmą na to pieniądze? Proste, tak jak napisałem. Nie trzeba ani złotówki więcej wydawać na oświatę i NFZ, by te działały lepiej, a sporo kosztów pewnie można będzie obciąć przez lepsze, prywatne zarządzanie. To nie będzie działać na zasadzie, że nagle z dnia na dzień usuwamy jednym podpisem ZUS i NFZ, i teraz zwracamy Polakom, którzy płacą składki to, co płacili do tej pory, i niech sobie te pieniądze albo wydadzą na prywatną, albo na co chcą, na nowego laptopa czy imprezowanie. A jak ktoś jest biedny, to będzie miał na edukację i służbę zdrowia swoją i swoich dzieci dokładnie zero złotych. No nie. Te pieniądze z budżetu oświaty i służby zdrowia byłyby pobierane, a potem wypłacane w formie bonów: bonu oświatowego i bonu na służbę zdrowia, którym to bonem co miesiąc płaciłbyś za podstawowy pakiet opieki medycznej i za podstawową emeryturę. I ten bon mógłbyś w każdym momencie niezadowolenia przenieść do innej placówki.

I można by pobierać dużo mniej, niż pobiera się teraz, bo system by działał, bo kierowaliby nim eksperci, a nie kochanka szwagra prezesa.

Biedni otrzymywaliby ten bon, tak samo jak każdy. Oczywiście sam bon opłacałby podstawową ofertę medyczną tzn. na poziomie podobnym jak jest teraz, ale jak ktoś bogatszy np. przy okazji wizyty w szpitalu chciałby sobie dopłacić za jednoosobową salę, prywatną łazienkę czy do jakiejś konkretnej metody leczenia, miałby taką opcję. I opłacałby to sobie z dobrowolnego funduszu. Model singapurski.

Czyli eliminujemy potworka w postaci rozdętego i nieudolnego zarządzani dwoma systemami, dajemy ludziom ich hajs w formie bonu, a oni sobie wybierają. Ubodzy też.

0

Nie wiedziałem, że w Mołdawii gra Mingueza

1

@kuz jasne, bo oczywiście musimy przemilczeć ogromną wartość marketingową Messiego i to, co by wniósł do kasy klubu nawet wracając chociaż na rok, i najlepiej też olejmy fakt, że to dalej top 3 piłkarzy na świecie, a nam wolno wybrzydzać

Pokłosie Bartomeu i Rosella oczywiście, że jest, ale Laporta nie jest u steru od wczoraj, a jedyne, co na razie mamy, to afera za aferą, utrata największego piłkarza w historii klubu, konflikt z ligą i fatalna kondycja finansowa

dzban to by ci dobrze zrobił, czegoś mocnego, bo gadasz głupoty kózko

1

@kuz o proszę, to który z trzech losowych sukcesów Laporty: stracenie Messiego w tragiczny sposób, nieposiadanie jakiejkolwiek relacji z Messim, czy fail w ponownym sprowadzeniu Messiego do klubu, uważasz za największy?

4

real: a co tam, weźmy 103 bańki na tego grajka, w bundeslidze coś tam miesza, najwyżej na ławę pójdzie

potężna Barcelona: kurde pani mireczko z księgowości głupia sprawa, musimy pani zabrać ekspres do kawy i wystawić na la OLX, bo nie starczy nam na zarejestrowanie Roberto, laporta królem

1

I ten news jest tutaj, bo?

1

@fcbarcafan19 U nas jest jakiś stereotyp, że jak popierasz partię, to zgadzasz się z każdym słowem każdego z jej członków, i twój komentarz to tylko kolejne utwierdzenie tego.

No nie, tak to nie działa. Znajdź mi dwie osoby, nawet głosujące na tę samą partię, w tym samym wieku, zarabiające tyle samo, i umieść je w pokoju na godzinę. Znajdą minimum 10 tematów, w których się kompletnie nie zgadzają

Tak, w Konfederacji są odklejeńcy, w każdej partii są. Dlatego nie należy ślepo popierać, a poparcie nie oznacza, że zgadzasz się w 100% z każdym z członków danego ugrupowania. Mogę nie zgadzać się z lub nie lubić Korwina czy Brauna, ale to dalej będzie partia, która mnie przekonuje najbardziej. Po drugie, partia bez populizmu i wpływania na emocje to parta pod progiem wyborczym, bo trzeba przekonać głupią większość, żyjemy w demokracji. Liczba wstawek z fame mma i innego gówna na samej la rambli pozwala mi sądzić, że ta głupia większość tylko rośnie.

Wy żyjecie jakimś mitem, że ta Konfa będzie magicznie iosiągnie 70% wyniku bez populizmu i pijaru i wtedy hyc, będzie bezpiecznie dopiero oddać na nich głos. A jak nie, to dalej głosujemy na PiS i PO z przybudówkami Hołowni czy PSL'u. No nie, tak bez populizmu się nie da, i potwierdzało to wiele ugrupowań, jak np. to Gwiazdowskiego. Samym programem to masz poniżej 1% poparcia. Smutne, ale prawdziwe.

Także zejdź na ziemię kolego.

3

@IronSanHybrid o tym właśnie napisałem. W przypadku tych dwóch zbrodniczych organizacji kolejna aferka i cancelowanie sędziego nic by nie zmieniło

3

Straciła UEFA, ale jak do szamba dolejesz kolejny stolec, to zmienia się niewiele.

Stracił Marciniak, bo wydał śmieszne oświadczenie, że on to w sumie nie wiedzioł nie widzioł, tak się wziął pojawił a tego Mentzena to pewnie dopiero rano na tiktoku rozpoznał, że chyba jakiś politykier, a po drugie teraz będzie musiał być jak na szpilkach i gdzie się pojawi. to będą domysły, czy może siedem rzędów za nim po lewej nie siedział jakiś polityk, co kiedyś prowadził wykłady dla studentów z tego, jak manipulować przekazem, by osiągać sukces w polityce. Szkoda Marciniaka z jednej strony, ale z drugiej mógł wyhodować cojones i nie publikować takiego oświadczenia, ale pewnie został zmuszony: głupie oświadczenie albo odpuszczasz finał LM. Wybrał tak, jego sprawa.

A Konfederacja i Mentzen zyskali, bo znowu Dawid z Goliatem i skok popularności. I ta konferencja Everest tylko też zyskała potwierdzenie na za rok, że ich "walka" o przedsiębiorczość jest słuszna - bo zakładam, że większość z prelegentów, skoro na konfę Mentzena przyszła, to jako tako zbliżona chociaż w kwestii gospodarczej do niego jest, więc teraz mają dowód: "patrzcie, przyszedł i tylko poopowiadał o sukcesie, a już mu się lewaki do dupy dobrać próbowały i cancel culture". Lepszego PRu sobie wymarzyć nie mogli, a tam że o Konferedacji jakieś zagraniczne skompromitowane media coś napisały, że alt right, tylko pokazuje agonalny stan zawodu dziennikarza, który już od dawna stał się politycznym agitatorem z laptopem.

2

Superliga robi brrr

4

Negreira Sregreira, mamy w tym sezonie jawne wpływanie establishmentu z madrytu na decyzję komitetu rozgrywek. A pokaż mi ktoś podobne sytuacje z ostatnich kilkunastu sezonów podczas współpracy Barcy z firmą syna Negreiry.

Lewy drapie się po nosie, czerwona i 3 mecze, Vinicius co mecz macha łapami, wścieka się jak dziewczynka, dyskutuje z i podważa arbitrów, wali po ryju przeciwnika. Raz w końcu finalnie doigrał się i dosłał czerwo, pyk anulowana nawet bez jednego meczu zawieszenia. Fede wali po ryju przeciwnika, zero zawieszenia.

O czym my tu mówimy, kto ma wtyki w instytucjach?

2

kszawiball, czego nie rozumiecie... XD

2

70 minut, Dembele, Fati Raphinha, trzech bazylów, ani jednej składnej akcji

0

Fatalne sędziowanie w la lidze. Nowe, nie znałem

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?