1

Nie ma wątpliwości że Real to wdusi ale widać po kolei jak łatwo im strzelić.

0

To by było kuriozum roku, w sumie szkoda że nie wpadło :)

0

O o… Valverde, Ancelotti ma zawał

0

Oni sobie kpią, już nawet się z tym nie kryją…

1

@4Fabregas4 Nie, ale cieszę się że jesteśmy w grze na wszystkich frontach i że jesteśmy liderami ligi z całkiem niezłą przewagą jak na ten moment. A przede wszystkim cieszę się że wróciło we mnie uczucie że po końcowym gwizdku już nie mogę się doczekać kolejnego meczu a za Xaviego i Koemana mogłem co najwyżej walczyć o powstrzymanie odruchu wymiotnego. Jeżeli Xavi wg Ciebie był traktowany niesprawiedliwie to co miał powiedzieć właśnie Koeman? Ten to dopiero miał pod górę i do tego jakimi piłkarzami musiał grać? Dlatego tak na marginesie bardzo mi gościa szkoda, bo trafił na straszny czas i nie miał szans pokazać czy da radę być trenerem Barcy.
Mieliśmy niewytłumaczalny i bardzo bolesny dołek w listopadzie i grudniu i tylko przez to liga nie jest jeszcze rozstrzygnięta. Gdybyśmy chociaż zremisowali zamiast przegrać mecze z Las Palmas, Leganes i Atletico liga byłaby praktycznie zamknięta. A przypomnę statystyki z tych meczów: Las Palmas xG 2,30:0,5, strzały 27:5. Leganes xG 2,63:0,4, strzały 20:6, Atletico xG 2,72:0,63, strzały 19:5. Wiem że te statystyki można sobie generalnie wsadzić, ale nie mów mi że drużyna Xaviego grała na tym samym poziomie.
I na koniec, to jest pierwszy sezon w nowym świecie dla większości naszych piłkarzy. Oni nigdy tak nie trenowali, nigdy tak nie grali. Radosny świat sprzed 10 czy 15 lat poszedł w zapomnienie, teraz mecz trzeba wybiegać, wypressować i wywalczyć. Nawet jeżeli Flick niczego już w tym sezonie nie wygra to i tak wolę jego niż niczego niewygrywającego Xaviego.
P.S. Przez pół sezonu graliśmy bez bramkarza.

0

@4Fabregas4 Ale o co Tobie tak dokładnie się rozchodzi, bo już się trochę zgubiłem? Chcesz udowodnić że za Xaviego graliśmy lepiej niż teraz? Mamy w tym momencie w lidze 66 pkt, załóżmy pesymistycznie że przegramy 2 z 9 ostatnich meczów, to da nam na koniec 87 pkt. Mówisz że w poprzednich sezonach przeciwnicy byli mocniejsi - to sprawdźmy: sezon 2020/2021 Atletico 86 pkt, 2021/2022 Real 86 pkt, 2022/2023 Barcelona 88 pkt i 2023/2024 Real 95 pkt - tu rzeczywiście różnica wielka.
Tylko problem jest w tym że poprzedni trenerzy odpadali z pucharów a my ciągle w nich jesteśmy, pomyśl sobie że gramy sobie co tydzień tylko w lidze. W sezonie 2023/2024 co prawda odpadliśmy z LM w ćwierćfinale, czyli w kwietniu, ale już od stycznia nie było nas w CdR. W sezonie 2022/2023 odpadliśmy z LM i przegraliśmy już pierwszy dwumecz z ManU, więc od lutego mieliśmy puchary z głowy a z pucharu odpadliśmy z Realem po grubym laniu. Nie mówiąc już o tym że w tym sezonie w LM było o 2 mecze w fazie ligowej więcej.
Ja nic nie miałem do Xaviego, początkujący trener wrzucony na głęboką wodę. I nawet jakoś to szło, ale w pewnym momencie Xavi tego nie wytrzymał psychicznie. Zaczął się czepiać wszystkich o wszystko, przecież jego konferencje prasowe to były jakieś groteski. Na meczach rzucał się nie wiadomo o co, łapał kartki, obrażał wszystkich nawet jak nie miał racji. I to niestety Go pokonało. Życzę Mu jak najlepiej, oby się gdzieś odbudował.
A jak przychodził Flick to od początku mówiłem że nie wiem czy będzie lepiej ale na pewno będzie inaczej - i jest inaczej. Jesteśmy bankrutem który musi się uciekać do przekrętów żeby piłkarze mogli grać, jest kwiecień i jesteśmy we wszystkich rozgrywkach z dużymi szansami przynajmniej na 2 z 3 pozostałych pucharów. 1 już mamy. Nigdy bym się tego przed sezonem nie spodziewał.

"Nasuwa mi się taka analogia.. mamy określony budżet na życie na miesiąc, możemy przeżyć praktycznie wszystkie dni na jednakowym, średnim poziomie albo pożyć przez jakiś czas na wyższym poziomie, ale na koniec miesiąca dziadować.
Xavi żył praktycznie codziennie tak samo, ewentualnie z małymi szaleństwami od święta, Flick na początku sobie nie żałował, święto miał codziennie, ale nie wystarczyło mu do końca miesiąca. Ludzie zachwycają się tym jak wystawnie przez pewien czas żył Flick, nie zwracając uwagi czym to przypłacił.. Teraz znów jest po wypłacie, znów się bawi, ale czy zrobił coś, żeby wystarczyło mu tym razem do końca miesiąca? Ja uważam, że nie i dlatego daleki jestem od zachwytów.."
Tylko problem jest taki, że czasy i piłka też, to nie 2011 rok gdzie można sobie grać tiki-takę. Już Lucho w 2015 grał dużo bardziej intensywnie i fizycznie. Nie masz żadnych podstaw żeby twierdzić że nagle braknie nam sił.

2

@4Fabregas4 Powinien bo były do tego bardzo klarowne sytuacje. Nie zapominajmy że w pierwszej połowie Yamal nie trafił do praktycznie pustej bramki.
Ten spalony Sorlotha to była jedyna groźna sytuacja jaką stworzyło Atletico, my mieliśmy takich 5.

14

Nie wiem na ile Deco jest dla Flicka jakąś podpowiedzią ale fakt jest taki że w drugiej połowie z Atletico ładnie się cofnęliśmy. Gdyby tylko Raphinha i Yamal mieli oczy i nie zachowywali się samolubnie to zakończyłoby się to ładnym 3-0 i nikt nie mówiłby o jakiejś pseudo dominacji Atletico.

0

W sumie to Maciek mi uzmysłowił do jakiego skandalu doszło w meczu z Gironą. Przeszło to bez większego echa z racji wysokiej wygranej ale to było nieuprawnione użycie VAR, nie przypominam sobie podobnej sytuacji.

0

I tak to będzie trwało do końca sezonu. A później znowu coś zakombinujemy, zmieścimy się w limicie w ostatnim dniu i znowu wszystko od nowa…

6

Flick nauczony doświadczeniem włączył tryb defensywny. To był bardzo ciężki i brzydki mecz, trzeba pamiętać że dla Atletico to był ostatni mecz o prawdziwą stawkę w tym sezonie. I mimo wszystko potrafili stworzyć tylko 1 sytuację gdzie nie upilnowaliśmy spalonego.
Teraz jak największy tryb eco w meczu z Betisem, dobrze że nie będzie Isco.

1

Kolejny świetny mecz Frankiego, nie wierzyłem że jescze wróci do najwyższej formy. Ale to co pokazuje ostatnio Eric to dopiero niespodzianka, jest świetny. Spokojny, pewny, świetna technika… to co ostatnio gra nasza drużyna skłania mnie do stwierdzenia że nie ma złych piłkarzy tylko niewłaściwi trenerzy. Tylko Fati się opiera…

5

Frankie kolejny świetny mecz, brawo. W końcu.

1

Da się nie pajacować?

0

@Piotr,1985 chciałeś powiedzieć dwóch

0

Co oni robią? Grają jakby było 4-0

1

Brawo sędzia, nie daje się zastraszyć Wandzie

0

Absolutnie nigdy nie zrozumiem jak sędziowie mogą się tak nabierać na takie wymuszenia faulu jak teraz Alvareza

0

Raphinha na razie słabo, Fermina nie ma wcale

2

Koniecznie przydałaby się druga, jednak Atletico umie wyjśc z akcją z niczego

1

Ale Yamal spieprzył na pustaka, szkoda

1

Dobrze że sędzia reaguje przynajmniej, z Getafe byłoby bez kartek

5

Gdzieś jest napisane że za pierwszy faul nie może być kartki? Co za kretyn…

2

Pozwolę sobie wkleić na górę komentarz użytkownika @Dawid15 bo wiele wyjaśnia, ale mam 2 pytania które wstawię na końcu.

Badałem spółki jako jeden z członków zespołu audytowego (na zasadach uop, a nie msr) i od strony rachunkowej na pierwszy rzut oka wygląda na to, że audytor ma rację.
Wpłynęła kasa - powiększyła aktywa obrotowe (środki pieniężne) strona konta księgowego Wn
W normalnej sytuacji powinna powiększyć drugostronnie przychód strona konta księgowego Ma
Jednak tych miejsc VIP nie ma na dzień 31.12.2024, więc prawdopodobnie powiększa to rozliczenia między okresowe bierne (konto księgowe strona Ma), czyli nasz zobowiązanie bo etap budowy nie daje pewności, że miejsca te zostaną oddane do użytku.
Taka to wygląda od strony rachunkowej u deweloperów - do momentu w którym nie ukończysz jednego z kilku etapów budowy to środki wpłacone przez klienta są Twoim zobowiązaniem, a nie przychodem pomimo tego, że wpłynęły na konto.
Tak też wygląda przy kontraktach długoterminowych księgujesz przychód w wysokości % ukończenia etapów kontraktu, niezależnie od tego czy gotówka wpłynęła czy nie.

1. W takim razie jak La Liga uznała wcześniej te przychody i pozwoliła nam wrócić do zasady 1:1? Przecież cały problem z rejestracją Olmo i Victora nie wynikał z braku pieniędzy tylko z tego że wpłynęły one po 31.12?
2. Jak rozliczane są inne dźwignie? Przecież np sprzedaliśmy prawa telewizyjne na ileś tam lat w przód a też nie ma gwarancji że one będą. Barcelona może np zostać zdegradowana do 5. ligi a tam przecież praw TV nie ma. Kontrakt z CVC podpisany przez La Ligę to też sprzedawanie czegoś czego jeszcze nie ma.

0

To co w takim razie z tymi pieniędzmi które de facto są na koncie? Mamy je zwrócić? Unieważnić umowę na loże VIP?

3

@Pawlak1992 Zwłaszcza mając tyle okazji w końcówce, zamiast ich dobić oni tracą 2 gole w tym 1 po wylewie.

16

W przypadku ataku na Viniciusa zupełnie nie zgadzam się z Archivo. Takie wejścia powinny być bezwzględnie karane bo decydują tu centymetry które mogą spowodować ciężką kontuzję.

0

Przynajmniej porządny gol a nie jakaś szmata jak to Real ma w zwyczaju

1

Jak się tsk będą cofać to im wduszą na bank

0

Co by nie było to nikt nie liczył na Sociedad. Dobrze że Real wybiega kolejne 120 minut, szkoda tylko że następna w lidze Valencia która się wykartkowała

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?