1

@lukaszbarca15
W zasadzie to nikomu. Smutna rzeczywistość. Już rzygać mi się chce wybieraniem mniejszego zła. Ufam jedynie niektórym ludziom, których znam i udzielają się np. lokalnie. Ale z tej "wyższej" polityki nie ma nikogo. Jednak nietrudno mi przyznać, że bardziej wolę tą stronę "Tusk", aniżeli "Kaczyński", choć z czystym sumieniem nie mogę głosować. PiS mi za mocno już zalazł za skórę, również prywatnie, bo znam parę totalnych debili, którzy są z tej partii i się lokalnie udzielają.

0

@Grande91
W sumie to nie wiem czy gratulować, czy współczuć. Z pewnością to jest środowisko, przynajmniej z perspektywy upolitycznienia, któremu nigdy nie zaufam.

0

@Grande91
Praktycznie wszędzie jest napisane, że urodził się w Krakowie. Ale ok, może masz rację.

1

2

@Odesseiron
A już jutro pojawi się informacja, że Kaczyński przeniesie swojego brata na Powązki, bo Kraków stał się antypolskim miastem. Przez tabliczkę.

3

@Ghotti
To artykuł "Sportu", a nie redakcji, ale tak czy siak faktycznie: zdecydowanie za wcześnie na takie artykuły.

2

@IronSanHybrid
Standard. Tak czy inaczej trzeba pochwalić drużynę za wczorajszy mecz, bo w końcu zagrali naprawdę nieźle, przyjemnie się na to patrzyło. Jednak też trzeba do tego podejść z chłodną głową, w poprzednich sezonach też zdarzały się przebłyski, a później było znów pragmatycznie i ostrożnie. Zobaczymy jak będzie w następnych meczach. Oby taka gra się utrzymywała i polepszała. Teraz mamy lepszy skład, bardziej przystosowany do atrakcyjnej gry, takiej typowo barcelońskiej.

1

@MesQueUnClub_87
Tak :)
Ja jeszcze bardzo lubię Almodovara i Wesa Andersona, który ma bardzo oryginalny styl i właśnie tą oryginalność cenię.
Poza tym warto byłoby obejrzeć "Parasite" Joon-ho Bong i zapoznać się z twórczością tego reżysera, bo właśnie m.in. Tarantino Go bardzo ceni.

4

Tarantino to wg. mnie reżyser który chyba najlepiej dobiera muzykę do swoich filmów. Wiele Jego scen jest nie tylko świetnie wyreżyserowanych, zagranych i "wypowiedzianych", ale też i muzyka idealnie współgra z tym co widzimy na ekranie.
Sławne "Stuck in the middle" podczas tańca Madsena, "Misirlou" podczas wejścia napisu "Pulp Fiction", "Girl, you'll be a woman soon" podczas gdy Uma Thurman zażywa zbyt dużą ilość narkotyków... i tak można dodawać kolejne sceny łącząc świetnie dobraną do nich muzykę. Ostatnio odświeżyłem sobie Kill Billa. Nie jest to mój ulubiony film Tarantino, ale wciąż widać w Nim Jego rękę, jest parę świetnych scen, napięcia, dialogów... no i właśnie ta muzyka:


1

@Danny Gaucho
No ja kto gdzie rosną bociany, WSZĘDZIE ROSNĄ BOCIANY!

3

Oscar za tą scenę powinien być murowany.

2

@lioney10 @Avada Kedavra
Skrót ziomeczki:


6

Trzeba powiedzieć Dembele, żeby już w sumie nie przychodził jak nie chce.

2

"Halo, Dembele? W sumie śmieszna sprawa, ale możesz se grać w te gry"

0

Niezła ta pierwsza połowa. Drużyna gra całkiem dobrze, parę akcji w końcu mogło się podobać. Oby było tego dużo częściej, bo stać jest Ich na to. Tak czy siak martwią indywidualne błędy, mam nadzieje że w dalszej części sezonu będzie ich coraz mniej.

0

@sevs
Niektórzy twierdzą, że Gargamel :D

2

Bez przesady z tymi pojazdami dzisiaj na Valverde, jeden indywidualny błąd przesądził o tej stracie bramki. Pech. Generalnie drużyna gra całkiem nieźle, parę akcji mogło się podobać. Dużo gorzej to wyglądało w Bilbao.

3

Ech, szkoda. Chłopaki zaskakująco fajnie grali przez te 15 minut. Jeden błąd, indywidualny... pech.

1

"Na razie to był pojedynczy przebłysk, zobaczymy czy da się coś takiego utrzymać na dłużej" - Ćwiąkała
No właśnie... oby takie zagrania były dużo częściej.

1

@sidzej
W ogóle totalnie absurdalne i głupie jest takie selekcjonowanie. Gardzę taką sztucznie napompowaną wyższością, która prawdopodobnie nijak ma się do rzeczywistości.

3

@Bagsik88
Różnica polega na tym, że to był pierwszy sezon Enrique, a Valverde w tym momencie jest trzeci.

4

@CalvinCandie
Pan też się naucz czytać ze zrozumieniem. Nie uzależniam tego, czy oglądam czy nie. Ale jak gra jest mniej atrakcyjna, ociężała, to chyba logiczne, że z mniejszą przyjemnością się coś takiego ogląda, aniżeli gdy gra jest pełna pasji i lekkości. Ale czy gra jest taka, czy taka to i tak oglądam. Gdzie tutaj uzależnianie czy będę oglądać mecz czy nie? Patrząc na Twoje wypowiedzi, to mam wrażenie, że s*asz wyżej niż masz tyłek.

34

Co jest złego w tym, że ludzie oczekują od Barcelony ślicznej gry, szczególnie mając w składzie najlepszego piłkarza wszech czasów, w końcu dobry środek pola i parę innych, bardzo dobrych gwiazd? Czy jak ktoś, po latach czegoś tak niesamowitego jak Barca Pepa, czy nawet Barca Enrique ktoś oczekuje gry również atrakcyjnej, nie może się nazywać kibicem? What the f...? To, że tutaj są, to że się udzielają, to że oczekują takiej gry, to że oczekują zwycięstw w każdym meczu to chyba znaczy że jednak kibicują. A oczekiwanie świetnej gry to jak dla mnie wręcz dowód na kibicowanie, bo ludzie wiedzą, że tą drużynę stać na dużo więcej. Jeśli od kogoś oczekujesz dużo, to znaczy że ten ktoś jest dla Ciebie bardzo ważny. Przynajmniej ja tak do tego podchodzę. Dlatego wszelkie komentarze "nie nazywaj się kibicem, bo oczekujesz "tylko" dobrej gry" są cholernie absurdalne.

1

@CalvinCandie
:D
Dzięki. Już rejestruje się na manchestercity.pl
Na realmadrid już nie mogę, bo mam bana do 2541 roku. Ale za to na kanonierzy.com już mam konto od ponad roku :)

0

@Danny Gaucho
Ok, to idę kibicować Menczesterowi. Nara :/

1

@BykFCB
Czyli to, że czasem nie chce mi się oglądać meczów, bo drużyna gra mało atrakcyjne, a mimo to oglądam z szacunku do zawodników i obowiązku, to świadczy o tym, że nie jestem kibicem? :D

14

Ciężko jest mi jakoś czuć ekscytację dzisiejszym meczem. Nie powinno tak być, ale czasem większą ekscytację czuje z meczu Manchesteru City, czy drużyny, która gra po prostu z pasją. Oczywiście zaraz pojawią się inteligenci, którzy mądrze napiszą: "To ić kibicować Manczesterofi!". Ale to nie o to chodzi. Mecze Barcelony oglądam i oglądać będę, uważam to za swego rodzaju kibicowski obowiązek. Od 2008-go roku oglądam spokojnie ponad 90% meczów, więc prawie wszystkie, włącznie z tymi towarzyskimi. Ale chyba pierwszy raz mam coś takiego, że trochę mi się... nie chce. Mecz z Bilbao był cholernie męczący i boje się, że dziś może być podobnie. Nie wiem czy to jest kwestia tego, że po prostu się starzeje, czy to kwestia zaś: tego Valverde.

Obawiam się trochę, że jednak to drugie. Wielokrotnie byłem cicho względem Valverde, choć chyba od Jego pierwszych meczów na ławce Barcelony wydawało mi się, że to nie jest trener na tą drużynę. Ale siedziałem cicho, bo też dopuszczałem do siebie, że mogę się mylić. Chciałem się mylić. Dziś, w sezonie nr. 3 coraz bardziej widać, że Valverde jest osobą totalnie nie pasującą do tej drużyny. To dobry trener. Ale "tylko" dobry jak na taką drużynę, która aspiruje do wygrywania wszystkiego i do grania atrakcyjnego futbolu. Ostatnio pisałem, że różne De Jongi, Alenie etc. mogą się dusić w systemie gry Ernesto. Pierwszy mecz tego sezonu to trochę udowodnił. Oczywiście, nie ma co oceniać od razu wszystkiego po pierwszy meczu... ale znając historię meczów Valverde, nie trudno jest dojść do wniosków, że w kwestii gry nic się za bardzo nie zmieni. Po prostu On ma taki sposób patrzenia na futbol, pragmatyczny, mało ryzykowny... dlatego twierdzę, że zawodnicy stworzeni do ryzykownej i kreatywnej gry mogą się tutaj po prostu marnować.

I szczerze pisząc nie mam żalu do Valverde. Największy żal mam do zarządu, który wydaje się żyć we własnym świecie. To Oni zatrudnili Valverde wiedząc, że tutaj się liczy atrakcyjna gra naznaczona przez Cruyffa, to Oni przeprowadzają większość transferów nijak mających się do tej wyjątkowej gry Barcelony, z której już zostały tylko jakieś strzępy... to Oni jak dla mnie ponoszą bardzo dużą winę za to, że Barcelona już nie rozkochuje w sobie, że otacza się różnymi aferami i wydaje się, że ściąga zawodników totalnie od czapy: "a bo Waldek to se jakoś tam poustawia". Smutno się czasem na to patrzy. Przyjdzie Messi, znów da wiele radości, znów dużo ludzi o tym zapomni. Przyjdzie porażka i znów wyleje się gorycz, która moim zdaniem jest zasadna, ale jest też często zamiatana pod dywan. Zbyt często. Dlatego bardzo czekam na dzień w którym nastąpią radykalne zmiany w tym klubie, zmiany na najwyższych stanowiskach. Chcę, by ponownie Barcelona rozkochiwała, była wyjątkowa, kreatywna, artystyczna. To jest możliwe. Ale potrzeba odpowiednich ludzi.

3

W poszukiwaniu inspiracji do jednego projektu, natrafiłem na coś takiego:
https://dribbble.com/shots/3386455-Goal

Ładne, szczególnie animacje. Fajnie by to wyglądało, jakby na Camp Nou po strzeleniu bramek podobne animacje były wrzucane na telebimy. Oczywiście bez rysunku strzelenia bramki, ale bardziej samo "Barcelona Goal" + np. dorobić animację w podobnym stylu rysunkowym danego piłkarza, który tą bramkę strzelił :)

1

@Homeopata8989
Jest.
Ale powiedział też, że woli wygrywać 5:4 niż 1:0, co pasuje jednak do nudnego pomysłu na grę Valverde.

1

@MarioVeB!
Atrakcyjna piłka nie zawsze musi oznaczać skuteczną piłkę.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?