0

33/38 :)

0

dlatego na poczatku zdania jest napisane: "Chyba jedyna szansa, żeby"

0

naprawde nie kumasz? A kto lezy w Katalonii? :))

2

"tylko 1 karny jak coś," - wciaz w finale zabrac druzynie karnego to wiele. Jakby nam zabrali "tylko" jednego karnego w finale - to by jednak mocno bolalo

W pierwszej polowie Liverpool byl lepszy - czego owocem byla bramka, kilka niezlych akcji i kilka kontrowersji, w tym co najmniej 1 100% rzut karny przy wyniku 1-0.

W drugiej polowie Sevilla dzielila i rzadzila i to tez jest faktem - ale czy tak samo by bylo jakby Liverpool mial 2-0, a nie 1-0 - tego juz sie nie dowiemy.

8

3 raz z rzędu sprawa Superpucharu Europy bedzie sprawa wewnątrz hiszpańską.

0

sezon 10/11 dwie druzyny hiszpanskie w 1/2 LM, Barca wygrywa i eliminuje Real wlasnie w /12
sezon 11/12 -dwie druzyny hiszpanskie w 1/2 LM
sezon 2012/2013 -dwie druzyny hiszpanskie w 1/2 LM
sezon 13/14 - dwie druzyny hiszpanskie w finale LM
sezon 14/15 - dwie druzyny hiszpanskie w 1/2 LM

To jest doslownie miazga - wlasciwie w ostantich latach poza Hiszpanami tylko Bayern trzyma rowny i niezly poziom - w tym roku stoczyli bardzo rowny boj z Atletico, wiecej atakowali, ale im to nie dalo awansu.

0

nie - sedziowal bedzie Clattenburg

4

nigdy - Sevilla zawsze 3 w fazie grupowej :)))

7

przeciez teraz podjal dobra decyzje

3

Nie ma mocnych na Seville w LE - to jest klasyczny hat trick :)

0

Gol Coke - to jzu hcyba koniec La Liga zgarnia wszystko

0

Coke - jest 2-1 dla Sevilli

1

Gameiro - mial 200%

0

jezeli macki Pereza dopadly sedziego LE, to dlaczego maja nie dopasc sedziego LM :)

1

Macki Pereza - on wie, ze Sevilla bedzie latwiejsza druzyna dla Realu w finale Superpucharu Europy

1

Tyle bylo tego - Liverpool powinien miec juz pewne 2-0, 3-0 (uwzgledniajac karne)- gnietli ich, a tutaj mamy juz 1-1

0

Ile razy dzisiaj Sevilla zagra reka??

1

ten tekst zwykle pojawia sie gdy uzytkownicy tej strony włączaja mecz Realu :)

25

Strzał perełka co by nie mowic -ala Quaresma

13

nie wiem czy bym sie teraz smial, bo taki zart bardziej pasuje do Barcelony jesli chodzi o LM narazie, a Real wciaz ma spore szanse na to trofeum.

3

w obu sezonach w ktorych Messi strzelal hat tricka w klasysku przegralismy lige w samej koncowce. - raz z Realem, a raz z Atletico

0

to tylko pokazuje, ze twoj pierwszy komentatrz byl od czapy:) i daleko temu do "suchej" statystyki jak widac



, bo jak widac Getafe w ciagu ostatnio 10 lat urwalo punkty Realowi 6 krotnie, a nie 4 krotnie.



Nastomiast jak ja naliczylem nam zabrali 7-krotnie w ciagu 10 lat



Dodatkowo jak widac od sezonu 07/08 - czyli od 8 lat Realowi Getafe zabralo punkty tylko 1 raz, a nam aż 4. Do tego warto dorzucic to ile razy mecze z nimi byly dla nas bardzo ciezkie i zaciete, a ile razy dla Realu to byl po prsotu spacerek.



Z Espanyolem pewnie ta rozncia w ostatnich latach wcale nie jest duzo wieksza. Espanyol tez Realowi zabral punkty - w sezonie 12/13 rowniez, a pozniej juz wszystko dostawal.



Generalnie obie ekipy sa duzo slabsze od Realu i Barcelony, ale jednak nam one nie leżą bardziej i tez akurat w przypadku Espanyolu widac jak obdarowuja liczba fauli naszych a jak bialych

0

jakis tam paradoks w tym jest, ze z uwagi na ilosc premii jaka sie wyplaca za wygranie trofeum, to "z punktu widzenia finansowego" jednak ciagle wygrywanie trofeuow to tez obciazenia dla budzetu i dodatkowe karty przetargowe pilkarzy w negocjacjach z klubem.

Wiele zalezy od tego jaka klub prowadzi polityke zwiazana z wynagrodzeniami, na ile moze tez sobie pozwolic na negocjacje z danym pilkarzem, a na ile dany pilkarz jest łasy na kolejne miliony.

Wygrywane trofea również umacniaja pozycje pilkarzy w danym klubie - ich status i ich pozycje negocjacyjna - Zarząd wie, ze oferowanie im zbyt malo moze sklonic ich do odejscia a tym samym wplynac negatywnie na stosunek kibicow, ktorzy sa zapatrzeni w swoich idoli.

2

jezeli Real wygra Lm - to nie bedzie mogl trafic na Leicester - poczekajmy do finalu Lm - jezeli przegra to pewnie bedzie jak mowisz. :)

1

2014 - to jednak sytuacja byla taka, ze od paru kolejek wydawalo sie, ze juz szans nie bedzimey mieli, a pozniej i Atleti i Real potykaly sie rowniez i to nam stworzylo szanse w ostatnie kolejce - mimo ze smai ladnie gubilismy punkty.

W 2007 - to bylo turbo smutne zakonczenie, bo tam Real dokonywal remontady za remontada - stzelal na potege w 90 minucie, a my w koncowkach tracilismy.

Fakt, ze jednak ten sezon mimo, ze finalnie tak nieudany wiaze sie z jednym wspanialym meczem - spotkaniem ktore zapoczatkowalo na dobre wielkosc i panowanie Leo Messiego - czyli Barca - Real 3:3 na Camp Nou.

0

spoko - dobrze, ze pytasz, bo ta statystyka to wielka sciema :) nie wiem skad on ja wzial

0

Getafe Barcy zabralo punkty:

Sezon 14/15 bylo 0-0
Sezon 13/14 byl remis 2-2 na Camp Nou
Sezon 08/09 - byl remis 1-1 na Camp Nou
sezon 10/11 - Getafe wygralo z nami 1-0
sezon 07/08 - Getafe wygralo z nami 2-0, a u nas byl z nami remis 0-0
sezon 06/07 - Getafe z nami zremisowalo 1-1

skad Ty masz ta "sucha" statystyke?

Getafe Realowi ostatni raz punkty zabralo w sezonie 12/13, a zwykle dostaje mocny oklep.

My z Getafe wielokrotnie sie meczylismy, wyniki 2-1 na Camp Nou padaly z nimi czesto, a mecze wyjazdowe z Getafe zawsze byly trudne

0

Rayo tak samo z Realem jak i z nami przegrywa, ,wiec juz daj spokoj tej druzynie

0

no wiem - wszyscy to wiemy ze jest 38 kolejek i itp itd :) czułem ze zaraz ktos doda taki tekst

Akurat tak sie zlozylo, ze teraz gral Gijon, ktory przy punkcie mniej by spadl, a wczoraj mistrzostwo rozstrzygnelo sie na zasadzie, ze remis mniej Realu, a mecz Gijon z Realem byl w pierwszej kolejce to sie zlozylo, ze "czysto teoretycznie" wynik tego meczu wplynal na dwie kluczowe sprawy w La Liga.

14

Mozna powiedziec, ze wydarty punkt w pierwszej kolejce w meczu Gijon - Real Madryt zawazyl na tym, ze my zdobylismy mistrzostwo, a Gijon sie utrzymał.

W tamtym spotkaniu było 0-0 tak dla przypomnienia.

Fajnie, ze Halilovic mimo, ze wypozyczony to utrzymal sie z druzyna no i oczywscie Abelardo to tez plus.

Feta niesamowita w Gijon :)

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?