mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Z tym ze Levante juz nie gra o nic - wiec Atletico ma poniekad ulatwione zadanie.
0
"P.S a użycie określenia "w ostatnich latach" to już totalna żenada, nie wiem czy to robisz specjalnie, czy piłkę oglądasz od tego sezonu? W tamtym roku np. to Real miał w ćwierćfinale Atletico i AWANSOWAŁ dalej. A Barca miała PSG, i co teraz?"
umiesz czytac?? jakbys przeczytal mojego pierwszego posta to przeciez o Atletico napisalem i nie musialbys tego powtarzac:
"2014/2015 - Schalke i jedyny realny rywal w ktorym Real byl jedynie minimalnym faworytem - czyli Atletico
W ciagu 5 lat - rozegrali 10 dwumeczo w 1/8 i 1/4, z czego realnie mogli odpasc z Atleti i na sile mozna dodac United."
Barca miala PSG i zarowno Real jak i Barca mieli wowczas trudnych rywali, ktorych ciezko okreslac mianem latwych druzyn, czy nawet ogorkow jak w przypadku Wilkow.
"Wolfsburg też miał taką średnią grupę w końcu grali z Manchesterem United, PSV i CSKA Moskwa. " - a co to ma do rzeczy - ze Wolfsburg to jak na Lm zdecydownay ogórek. Obecnie 10 druzyna Budnesligi, ktora dostaje regualrne baty w Bundelisdze (5-1 z Borussia, 3-0 z Leverkusen, 2-0 chyba z Augsburgiem) - genralnie przegrywaja co moga.
Roma jest duzo slabszym zespolem od Arsenalu - zarowno personalnie jak i organizacyjnie. Roma nie ma zadnych argumentow przeciwko silnym dreuzynom - Arsenal ma m.in Ozila, Sancheza, którzy potrafia zagrac przeciwko wielkim klubom.
Nie wiem co Ty tu sie starasz udowodnic - Real ma ogromnego farta w losowaniu LM w ostatnich latach i trudno temu zaprzeczyc i jak sie spojrzy na tych rywali to z jednej strony ogromny szacunek za regularnoc, a z drugiej wielokrotnie na papierze byli zdecydowanymi faworytami
0
Jasne, ze nie mowiles - ale ja jakos bylem o ten wynik sceptyczny uwzgledniajac wlasnie kilka punktow
Z ta przewaga jednak sie nie zgodze, bo jednak teraz jest 5 pkt (ale tez tylko 2 kolejki zostaly), a przez ostatnie kolejki bylo 7 - a to jednak duza przewaga patrzac na lige i patrzac na rywali jacy zostali Bayernowi i z persepktywy LM Pep kalkulkowal i oszczedzal troche zawodnikow na lige przed spotkaniami LM, gdzie Bayern walczyl zaciekle w kolejnych rundach o awans.
0
ja mimo wszystko obstawiam w finale LM 2-0 dla Realu. Zamurowali dobrze raz z Barca, drugi raz z Bayernem, ale wydaje mi sie, ze po raz trzeci im sie nie uda.
Jeszcze niedawno byl tez taki post, ze ten kto ogrywa Barce wygrywa LM i to nawet od 2008.
2008 - Manchester
2009 - Barca wygrywa
2010 - Inter
2011 - Barca wygrywa
2012 - Chelsea
2013 - Bayern wygrywa
2014 - wyjątek (tak jak u Ciebie 2013)
2015 - Barca wygrywa
2016 - ?
Wowczas to tez Atletico powinno wygrac, ale wlasnie w 2014 Atletico nas ogralo i jednak nie dali rady.
0
Wlasnie - mowilem, ze bedzie ciezko z tym pobiciem rekordu :) - a kilka kolejek temu pisales ze pewnie tak bedzie. 7 bramek na dwa mecze przy malej motywacji i finale PN w perpsektywie - pewnie jednak rekordu nie bedzie
Wprawdzie kontuzji nei bylo jak mowilem, ale poniekad drugi argument sie przycznil, czyli
Skupienie sie na LM przy jednoczesnym odskoczeniu Borussi zrobilo swoje.
0
Gdzie ja sie użalam - czy napisałem nieprawdę ze Real trafiał w ostatnich latach na rywali na których najwcześniej każdym mocny zespół chciał trafić? Tak to prawda - Real ich przeszedł zasłużenie awansował i tyle. Przeczytaj raz jeszcze uważnie co ja pisze bo chyba to dla Ciebie zbyt trudne.
Arsenal na poziomie 1/8 to trudny rywal i poza nimi gorszym rywalem był wówczas jedynie Juventus i Psg . Dużo łatwiejszymi byli PSV, Roma( my nie mogliśmy na nich trafić), Gent, Benifica m.in
0
Real wszystkich na final wykuruje, a to jest dla nich najwazniejsze - w obu meczach ligowych spokojnie moga wygrac bez Navasa , Bale'a i Benzemy bo maja jakosc na lawce rezerwowych
0
"Może ty dla Barcy chciałbyś samych łatwych rywali i to po prostu zazdrość
najlepiej jak jeszcze ktoś z przeciwników dostanie czerwoną kartkę? "
O czym Ty mowisz - ja pisze o jednym, a Ty o jakis bzdurach. Skomentowalem tylko droge Realu w ostatnich latach w LM - widac, ze boli skoro sie do tego tak odnosisz i jako fan bialych zaczales sie teraz udzielac na forum Barcy - moze pora dorosnac i dyskutowac na wlasnym forum skoro masz problem.
Nie musze chciec czy nie chciec rywali latwych badz trudnych dla Barcy (to nie ma nic do rzeczy) - bo ona wciaz dostaje tylko potencjalnie trudniejszych na kazdym etapie rozgrywek.
Aczkolwiek, nie ukrywam, ze z uwagi na specyfike rozgrywek jakimi sa rozgrywki LM dobrze by bylo zlapac CHOC W JEDNEJ rundzie potencjalnie duzo latwiejszego rywala (np. Roma czy Wilki) kiedy akurat ta forma nie bylaby odpowiednio wysoka. Jakby nie patrzec bardzo trudno w takich rozgrywkach miec szczyt formy od lutego do maja - a to czasami jest potrzebne zeby wygrac LM (czasmi decyduja inne czynniki)
Fajnie, ze chciales dla Realu Atleti, ale Real znowu dostal potencjalnie najlatwieszjego rywala do tego z meczem rewanzowym u siebie. Checi tu nie maja nic do rzeczy - ja komentuje jedynie jak ta droga wygladala.
Zreszta naprawde nie wiem o co sie czepiasz - napisalem ze to, ze Real od kilku dobrych lat zawsze jest 1/2 LM to jest osiagniecie i robi wrazenie - jednakze dodalem wazny punkt ktory nie da sie ukryc rowniez wplynal na taki stan rzeczy.
0
??? Poszukaj moich komentarzy - przy meczach z Bayernem pisalem, ze zarowno jak Bayern zgniotl nas jak i my pozniej Bayern rok temu ciekzo sie porownuje - bo w 2012/2013 Barca nie miala Messiego i miala probmey kadrowe w obronie, tak samo rok temu Bayern - gdzie w pierwszym meczu brakowalo im bodajze apry Robben - Ribery.
A co do City, to akruat City z nami nie mialo wielu brakow z tego co pamietam - gral Silva, Toure, Aguero, Kompany.
Co do City jako powaznym rywalu, to tak:
Odniose sie do sytuacji, gdzie Barca grala z City na etapie 1/8 Lm dwa lata pod rzad - na etapie 1/8 LM City jest to wymagajcy rywal, biorac pod uwage, m.in ze alternatywa jest Schalke i wowczas jest sporo latwiejszych rywali.
Gdy w 1/2 LM alternatywa sa Atletico i Bayern - to trafienie City to wielkie szczescie. Rozumiesz?
Nie jestem rozgoryczony - stwierdzam tylko fakt o ktorym kazdy wie.
0
to prawda, ze to robi wrazenie, jednak wezmy pod uwage ile razy Real mial mecz ktorego na etapie 1/8 czy 1/4 ktorego nei byl zdecydowanym faworytem:
2010/2011: Lyon, Totki
2011/2012: CSKA, Apoel (powaznie :)?!)
2012/2013 - United (powiedzmy tutaj byli nie gigantycznymi ale zdecydwanymi faworytami) i Galatasaray (again?)
2013/2014 - Schalke, kotnuzjowana i troche w rozsypce Borussia
2014/2015 - Schalke i jedyny realny rywal w ktorym Real byl jedynie minimalnym faworytem - czyli Atletico
W ciagu 5 lat - rozegrali 10 dwumeczo w 1/8 i 1/4, z czego realnie mogli odpasc z Atleti i na sile mozna dodac United.
0
jakby nia patrzec - zapewne tak wlasnie bedzie ://
1
chyba nie dziwne, - Real bedzie cisnal i wlasciwie pytanie pozostaje jedno:
czy bedzie skutecznosc? Jesli Real wykorzysta czesc sytuacji ktorych stworzy (a troche ich stworzy), to bedzie 2-0 i po temacie.
0
naprawde niewiele potrzeba zeby Real spokojnie wygral z Materacami. Jakos widze 2-0 dla Realuw tym spotkaniu - oczywiscie zakladajac, ze obie ekipy wystpaia w swoich pelnych skladach.
Real bedzie mega zmotywowany, bo
a// wtopili na pcozatku w PK
b// zalezy jak liga sie rozstrzygnie - to bedzie tak samo dla nich jak dla Atleti szansa na jedyne trofeum
c// wygrana w LM = ZP dla Pletwonurka, wiec jego osobista motywacja bedzie ogromna
Mecz bedzie wygladal tak, ze Real bedzie cisnal wrzuci jedna - zacznie kontrolowac spotkanie - Atletico sie otworzy, a Real wykona druga kontre.
Obym sie mylil :) bo serce za Materacami, ale jakos ostatnio w tych dwumeczach w LM sie nie myle .
0
mysle, ze kazda z druzyn wyjdzie zmotywowana jak nigdy, wiec takie gadanie...
Sama motywacja sie meczow nie wygra
0
Swoja droga to tez pokaze tym co chca trafiac na najmocniejszych rywali, ze jakby nie patrzec szansa przewalenie z mocniejszych rywalem jest zawsze duzo wieksza - zwlaszcza, ze bardzo trudno jest trzymac najwyzszy poziom przez wszystkie szczeble dwumeczow LM. Tak bywalo np. Barca rok temu, czy Bayern 3 lata temu.
1
Real trafi Leicester w 1/2, a wczesniej w 1/4 slaby zespol Bundesligi (np. Gladbach), a w 1/8 moze cos z Cypru?
0
Coo? O czym TY gadasz? Ja sie pytam kto wygra final - stad pytanie : "czy bedzie jak" - w sensie czy wygra dwa razy ta asama druzyna, czy bedzie rewanz
0
pierwszy polfinal, a szczwegolnie drugi mecz byl mega ciekawy.
W poprzedni sezonie polfinal Barca - Bayern byl juz rozstrzygniety w 1 spotkaniu - dla obiektywnego widza (kibica zadnej z tych druzyn) - mogl uznac ten polfinal za nudny.
Oczywiscie polfinal Real - City aspiruje juz do takiej kategorii.
0
Ma - ale
a// ich najbardziej klasowy obronca wypadl po 10 minutach
b// ich najbardziej klasowy pomocnik wypadl z pierwszego meczu po 20 minutach
c// ich drugi obok Silvy najbardziej klasowy pomocnik nie gral w pierwszym spotkaniu, a na drugie nie byl gotowy
d// srodek pola F-F nie jest klasowy:)
e// zgadzam sie, ze City to nie ogorek, ALE na etapie 1/2 finalu LM trafic taki zespol jak City to jest cos - do tego rewanz grajac na wlasnym stadionie. Zresztą Barca pokazala City (ktore wowczas mialo wiecej atutow) jak sie gral w pilke w poprzednim sezonie, a nawet dwa sezony temu (gdzie podobna owczesna Barca byla BEZ FORMY)
0
teraz pytanie czy bedzie jak BArca - United, czy moze jednak jak MIlan - Liverpool?
0
nikt nie odpusci ligi - zostaly dwa mecze, a final LM za jakis czas.
0
ostatni raz tak slaby zespol byl na tym etapie rozgrywek to sezon 2010/2011 kiedy Manchester United gral z Schalke :)
0
rozumiem, ze pytanie retoryczne :)
0
niestety :/ chcialem sie bardzo mylic, ale ogladalem pare spotkan City w takim zestawieniu i ta dwojka to jest zadne wyzwanie dla srodka Realu.
Tylko z pelni zdrowym Davidem Silva City moglo naprawde powalczyc.
1
Real nie ma szans? Ma spore szanse - Real bedzie atakowal - Atletico bedzie sie bronic i wiele bedzie zalezec od skutecznosc, dyspoyzcji dnia, jak beda wygladac skaldy (kontuzje itp) -
0
Wczotaj Oblak - dzisiaj Navas
2
Pamietam tutaj rozmowe z kilkoma osobami i mowilem jak to srodek pola zostanie zdominowany przez Real, a para Fernando - Fernandinho to nie jest poziom 1/2 LM
0
jakby od strony turnieju tenisa na to spojrzec, to cwiartkowo:
Gent, Wolfsburg, Roma, Real
City, Dynamo Kijow, PSG, Chelsea
Barcelona, Arsenal, Atletico, PSV
Juventus, Bayern, Benifica, Zenit
0
Swoja droga w finale nie dosc ze spotkaja sie dwie druzyny z Madrytu to jeszcze spotkaja sie dwa zespoly ktore w fazie pucharowej nie stracily zadnego gola na wlasnym boisku.
0
Real juz pare razy taka mial - a ze nie zawsze wykorzystywal to inna sprawa.
W sezonie 09/10 mieli w 1/8 slaby juz wowczas Lyon, - odpadli, pozniej graliby z jeszcze slabszym Boreduex.
W 2010/2011 w 1/8 jeszcze raz Lyon, w 1/4 Tottenham
W 2011/2012 - tu byla autostrada, ze hej - najpierw CSKA, a pozniej Apoel
2012/2013 - z drugiego miejsca po FG wylosowali United, a w 1/4 mieli najslabsza Galate, a ponize Borussie (ktora byla najlepszym losowaniem wowczas)
2013/2014 - Schalke, kontuzjowana Borussia (bez formy ktora wowczas wszyscy hcieli trafic) i Bayern (do wylosowania byly tez Atleti i Chelsea)
2014/2015 - znowu SChalke i uwaga uwaga - jedyne trudne losowanie, czyli Atletico + Juve w polfinale
2015/2016 - kolejna droga petarda - Roma - Wolfsburg i City